Dodaj do ulubionych

Ratunku! Świecąca gęba!!

07.04.04, 10:34
Mam problem z błyszczeniem cery. Jest to moim problem od niedawna bo całe
życie nawet będąc nastolatką miałam suchą cerę, żadnego trądziku. Teraz
(chyba po pigułkach anty) cera zmieniła mi się chyba na mieszaną-błyszczącą.
Używam wszystkiego matującego: krem matujacy Nivea Visage Young, Matt T-Zone
YR, podkład matujący, maseczka oczyszczająca Nivea Visage. Rezultatów nie
widzę żadnych. Wiem, że przydałoby mi się czyszczenie cery, ale tego
tradycyjnego "wyciskania" paznokciami nie wytrzymuję - uciekam z fotela. Może
są jakieś inne zabiegi oczyszczające dla tlustej cery w nowoczesnych
gabinetach kosmatycznych - coś mniej inwazyjnego i bolącego. Maseczki,
peelingi-nie mam pojęcia. Czego wy używacie żeby się nie błyszczeć już
godzinę po nałożeniu makijażu?
Obserwuj wątek
    • Gość: Asia Re: Ratunku! Świecąca gęba!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 14:37
      Nie sądzę, żeby jakiś zabieg w gabinecie za bardzo pomógł, niestety. Ale z
      czystym sumieniem mogę ci polecić używanie jakiś bibułek matujących. Kiedyś
      tego używałam (generalnie mi się twarz za bardzo nie świeci już teraz). Koszt
      paczki (chyba za 20 sztuk) to był kilkanaście zł (chyba Dermika, ale pewnie
      inne podobnie działają).
      No efekt generalnie taki jakbyś umyła twarz, nic się przez jakiś czas nie
      świeci, makijaż nie doznaje uszczerbku - bibułki przyklada się do twarzy po
      prostu. Ale jak masz taką produkcję sebum to pewnie będziesz to musiala robić
      kilka razy dziennie.
      Generalnie też zauważyłam że dobre nawilżenie skóry jakby hamuje łojotok.
    • Gość: primcia Re: Ratunku! Świecąca gęba!! IP: *.chello.pl 07.04.04, 15:07
      Ja walcze z tlusta cera od lat i zauwazylam, ze wiekszosc matujacych specyfikow
      przynosi skutek odwrotny - albo nie matuja w ogole, albo matuja na krotko, a po
      jakims czasie skora wydziela jeszcze wiecej tluszczu. Najlepsze rezultaty
      osiagam - mocno nawilzajac cere na noc, nakladajac maseczki nawilzajace, a na
      dzien sztyft matujacy Bourjois, puder transparentny i bibulki matujace. A do
      oczyszczania cery raz w tygodniu peeling Clearskin Avonu i potem maseczka
      oczyszczajaca pory Eris. To prawda, ze dobrze nawilzona cera mniej sie
      przetluszcza.
    • Gość: beba2 Re: Ratunku! Świecąca gęba!! IP: *.autocom.pl 07.04.04, 16:10
      Wszystko to prawda co piszą poprzedniczki.Im bardziej walczy się ze skórą w
      celu jej wysuszenia,tym gorsze efekty:zaczyna się większe wydzielanie łoju.Fu...
      Na sobie przetestowałam,że mocne nawilżenie (w moim przypadku zwykły krem nivea-
      gruba warstwa na noc),powoduje,że skóra mniej się broni przed nadmiernym
      wysuszaniem,a tym samym nie przetłuszcza tak bardzo.Dobrze też działa regularne
      stosowanie glinki zielonej(np. Argiletz).A bibułki zwłaszcza w lecie -
      niezastąpione.Przykładam i już - po świeceniu.
    • Gość: beatka Re: Ratunku! Świecąca gęba!! IP: *.wroclaw.mm.pl 07.04.04, 18:35
      W gabinecie kosmetycznym można zrobić wiosną kilka zabiegów złuszczania
      naskórka. Po takich zabiegach moja cera mniej się zaczęła świecić, mam mniejsze
      pory, a wogle skóra jest bardziej gładka i ładniej wygląda. W ciągu dnia
      stosuję też miejscowo do zmatowienia np nosa pudrowy żel T Controle Lancome,
      raz w tygodniu maseczkę z różowej glinki ( delikatniejsza niż zielona )
      Argiletz.
    • Gość: nina Re: Ratunku! Świecąca gęba!! IP: *.wola.waw.pl 09.04.04, 09:36
      ja mam taką saqmą cerę. Używam podkład zeptera- swarcological(www.zepter.pl),
      koszt-75 zł i zamówienia przez tel ale od 170 zł. ale naprawdę warto. Puder na
      wykończenie makijażu- sypki- przezroczysty, jaśniutki- obojętnie jakiej firmy
      byle trochę lepszy. Codziennie myję pędzel do nakładania,żeby było na maxa
      higienicznie. Niezbędne (naprawdę) bibułki matujące- najbardziej dostępne są na
      rynku Dermiki- ok 25 zł. Używam ich około 11, kiedy cera lekko się błyszczy.
      Wystarczy.Naprawdę teraz nie mam powodów do narzekania na cerę. Zadne nawet
      najdroższe kosmetyki pielęgnacyjne nic nie pomogą. Nie wierzw to.Chyba, że ktoś
      coś nowego wymyśli. W kwestii czyszczenia to jest nowa metoda oczyszczania
      kwasami owocowymi. Podobno to rewolucja, która ma zastąpić męki na fotelu.
      Warto się zainteresować. Pozdrawiam i wierzę, że pomoże tak jak mi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka