Dodaj do ulubionych

Piaskowanie zębów

21.03.11, 15:05
Witam!
Mam liczne przebarwienia i osady w przestrzeniach międzyzębowych, zwłaszcza siekaczów.
Są moim utrapieniem, dlatego chcę się ich jak najszybciej i najskuteczniej pozbyć.
Czy zabieg piaskowania zębów usunie dokładnie przebarwienia i osad?
Jak często należy powtarzać ten zabieg?

Obserwuj wątek
    • ja-32hh Re: Piaskowanie zębów 21.03.11, 15:46
      Osad tak, przebarwienia nie.
    • posh_emka Ja nie polecam 27.03.11, 00:21
      Miałam i owszem osad zniknął ale po wypolerowaniu zębów na zakończenie tak szybko osad mi się na zębach zbierał, że szok w trampkach- sama dentystka nie mogła uwierzyć. Normalnie jak bym zębów miesiącami nie myła.........
      • caro-lines Re: Ja nie polecam 27.03.11, 14:40
        Zastanawiałam się nad profesjonalnym myciem zębów u stomatologa (specjalna szczoteczka, pasta, paseczki do czyszczenia przestrzeni między zębowych i polerowanie).
        Ktoś z Was "przeszedł" przez to?
        :)
    • kwia.tek Re: Piaskowanie zębów 27.03.11, 17:11
      Najlepiej zrobić skaling (zdjęcie kamienia, to co między zębami jest ciemne), potem piaskowanie, polerowanie (to takie profesjonalne mycie zębów) i ew. fluoryzację (nigdy w okolicach wybielania) . A później te zabiegi powtarzać w zależności od potrzeby.
      Na codzień 2x dziennie szczoteczka elektryczna (porządna) i potrzeba ww. zabiegów jest rzadka (u mnie raz na 2lata i od kilku lat nie mam nowych dziur).
      • caro-lines Re: Piaskowanie zębów 27.03.11, 17:23
        Nie wiem czy brązowa plamka między zębami jest kamieniem, ponieważ jest ona jakby wżarta w zęba, nie tworząc nierówności na nim i jest ona wyłącznie na siekaczach.
      • posh_emka Oooo!!!! 28.03.11, 22:55
        Właśnie tak to u mnie dokładnie było - dokładnie. Efekt taki,że powiedziałam nigdy więcej w życiu i jeszcze za to nieźle zapłaciłam.
        Taki osad mi się po tym zabiegu zbierał jak nigdy w życiu- ani kawy ani mocnej herbaty nie pijałam, zero papierosów.
    • leebanka Re: Piaskowanie zębów 27.03.11, 22:15
      Piaskowanie wcale nie jest jakimś super zabiegiem pozwalającym trwale pozbyć się przebarwień.
      Często podczas piaskowania powstają mikrouszkodzenia szkliwa które po jakimś czasie robią się żółtawo-brązowe i naprawdę ciężko się ich pozbyć.
      No i warto pamięć żeby przez kilka dni po piaskowaniu trzymać t.zw. białą dietę czyli żadnych barwiących produktów typu czerwone wino,herbata,kawa,czerwone soki,orzechy etc.
      Lepiej zainwestować w profesjonalny instruktaż higieny,dobrą szczoteczkę i nitkę,pasta obojętnie jaka.
      • kasha77 Re: Piaskowanie zębów 27.03.11, 22:24
        chyba Ci się piaskowanie pomyliło z wybielaniem.
        • leebanka Re: Piaskowanie zębów 27.03.11, 22:28
          mnie? nic mi się nie pomyliło,trudno pomylić oba te zabiegi.
          • kasha77 Re: Piaskowanie zębów 27.03.11, 22:58
            miałam zęby piaskowane ok.5 razy i ani razu nie musialam trzymac"białej diety".za to po wybielaniu musialam.i wybielanie otwiera malutkie kanaliki w zęby(tą drogą wnika substancja wybielająca)"dlatego trzeba trzymac białe dietę nim się one samoczynnie nie zamkną.piaskowanie służy głównie wyczyszczeniu przestrzeni między zebami i oczyszczeniu osadu na zębach.
            • leebanka Re: Piaskowanie zębów 27.03.11, 23:14
              no to miałaś szczęście że po piaskowaniu nie tworzyły Ci się przebarwienia.
              Biała dieta obowiązuje po piaskowaniu i po wybielaniu,proszę nie tłumacz mi czym sie różni jedno od drugiego:)
              Na świecie odchodzi sie od piaskowania które tylko nietrwale usuwa osad nazębny.Wystarczyłby profesjonalny instruktaż higieny dla pacjenta bo osa tworzy się gdy jej brak lub jest nieprawidłowa/niedostateczna.
              Ale piaskowanie to łatwa kasa dla gabinetu.
              Spróbuj nie piaskować przez jakiś czas a zobaczysz jakie będziesz miała piękne,żółte zęby:)
              • ona33aa Re: Piaskowanie zębów 27.03.11, 23:56
                ja właśnie niedawno miałam skaling i nie było mowy o "białej diecie" tylko w dniu zabiegu nie To nie był mój pierwszy zabieg i jakoś moje zeby nie maja przebarwień więc nie wciskajcie bzdur o białej diecie.
                • leebanka Re: Piaskowanie zębów 27.03.11, 23:58
                  ona33aa napisała:
                  więc nie wciskajcie bzdur o białej diecie.

                  dziecko,najpierw naucz się odróżniać skaling od piaskowania.
                  i więcej szacunku w wypowiedziach bardzo proszę.
                  • ona33aa Re: Piaskowanie zębów 28.03.11, 20:52
                    leebanka 28.03.11, 00:36
                    Odpowiedz :
                    "Skaling to usuwanie kamienia,piaskowanie osadu,a wybielanie to tylko estetyka"

                    chyba sama nie wiesz co piszesz, dziecko
                    i o to samo proszę
      • nessie-jp Czyli skaling? 28.03.11, 00:13
        Czyli wybrałybyście jednak skaling jako najzdrowszą dla zębów metodę usunięcia kamienia?

        Mam problem, bo pochłaniam takie ilości mocnej herbaty, że żadne pasty dla palaczy nic nie dadzą ;) A wybielać, nawet w gabinecie, właśnie nie chcę, bo wolę już mieć niekoniecznie białe, za to zdrowe zęby...
        • leebanka Re: Czyli skaling? 28.03.11, 00:36
          Skaling to usuwanie kamienia,piaskowanie osadu,a wybielanie to tylko estetyka.
          Ja zawsze wybieram skaling,który jeśli prawidłowo czyści się zęby wcale nie jest potrzebny.
          Piaskowanie to tylko takie mycie zębów.
          Najlepiej by było gdybyś po każdej herbacie przepłukała usta wodą,a do następnego kubka odczekała te 2-3 godziny,tak żeby pH miało czas na stabilizację.
          Do tego dobra szczotka z dużą ilością włosków.Po przyłożeniu do zębów mozna wyczuć językiem czy włoski wchodzą w przestrzenie międzyzębowe od strony języka - wlaśnie o o to chodzi.
          I żeby czyszczenie to było takie bardziej wymiatanie niż szorowanie.
          • kasha77 Re: Czyli skaling? 28.03.11, 09:47
            ostatnie piaskowanie mialam robione jakies 2 lata temu i nie zauważyłam zmiany w kolorze zębów,a piję kawę,herbatę i palę:)kamienia nie posiadam wiec skaling mi nie potrzebny.
            a jak "wymiatac"jesli się ma elektryczną szczoteczkę?
            • ja-32hh Re: Czyli skaling? 28.03.11, 10:16
              Jeśli mamy mówić o profesjonalnym zabiegu to powinien on zawierać wszystko, czyli:skaling- do usunięcia kamienia nazębnego, pod- i naddziąsłowego, piaskowanie-usuwanie osadu, polerowanie czyli jakby wykończenie.Na koniec fluoryzacja.Prawidłowo wykonane zabiegi nie powodują uszkodzeń szkliwa.
              • kasha77 Re: Czyli skaling? 28.03.11, 11:27
                ja wlasnie mialam dokladnie cos takiego.poza tym w domu używam"szkliwa w płynie",taka jakby pasta która wcieram w zęby po myciu wieczorem i zostawiam na noc.
                • fiorilavoie Re: Czyli skaling? 28.03.11, 21:21
                  Mam ten sam problem i chciałabym się coś więcej dowiedzieć. Czy to jest bolesne?
                • kasha77 Re: Czyli skaling? 28.03.11, 22:26
                  skaling jest nieprzyjemny(do tego ten dźwiek kiedy ten szpikulec jezdzi po zebach...bleee jak paznokciami po tablicy:)),do tego ja po nim miałam straszny ból głowy.piaskowanie jest ok,choc czasami jak pani dentystka zajedzie po dziąśle to potem mogę krwawic ale sam zabieg jest bezbolesny.
                  a wybielanie...nieprzyjmne,czasami bolesne - ale efekt jest wart tych wyrzeczeń;)
                  • ding_yun Re: Czyli skaling? 28.03.11, 23:00
                    Skaling i piaskowanie są bezbolesne chyba że ktoś ma jakąś niesłychaną nadwrażliwość zębów albo przeszkadza mu hałas, ale na to już nic się nie da poradzić. Co do przejechania po dziąśle to osoba wykonująca ten zabieg (może go też chyba robić higienistka, nie tylko lekarz) powinna osłaniać obszar na którym działa palcami. Skaling wręcz powinno się wykonywać co jakiś czas, samemu nie usunie się kamienia zupełnie. Co do tego, jak szybko brudzą się zęby to jest sprawa indywidualna. Nie da się powiedziec, że przy dobrym szczotkowaniu usuwanie osadu jest niepotrzebne. Bywa ze ktoś ma chropowate szkliwo, które bardzo szybko łapie wszelkie osady i wtedy powinien zabieg powtarzać częściej jeśli nie chce mieć przebarwień. Białą dietę trzeba trzymać przez jakiś czas po skalingu i piaskowaniu, ale kilka dni to przesada, ja zawsze zostawiałam sobie dzień po zabiegu i było dobrze, a mam właśnie zęby z serii podatnych na łapanie osadu. Na pewno warto wykonać te zabiegi zanim pomyśli się o wybielaniu, które jest po prostu szkodliwe dla zębów. Często one poprawiają wygląd na tyle, że żadne wybielanie nie jest konieczne. No chyba że ktoś chce osiągnąć nienaturalną biel toaletową niczym amerykańska gwiazda TV.
                    • leebanka Re: Czyli skaling? 28.03.11, 23:25
                      ding_yun napisała:
                      > Nie da się powiedziec, że przy dobrym szczotkowaniu usuwanie osadu je
                      > st niepotrzebne.

                      oczywiście że da się powiedzieć.Przy odpowiednim szczotkowaniu piaskowanie jest NIEPOTRZEBNE.Podobnie zresztą jak scaling.
                      Inna sprawa że mało ludzi rzeczywiście umie super czyścić zęby.
                      Owszem,geny mają znaczenie przy szybkości odkładania kamienia i podatności na choroby przyzębia ( paradontoza ) ale naprawdę najwięcej zależy od nas.



                      Bywa ze ktoś ma chropowate szkliwo, które bardzo szybko łapie
                      > wszelkie osady i wtedy powinien zabieg powtarzać częściej jeśli nie chce mieć p
                      > rzebarwień. Białą dietę trzeba trzymać przez jakiś czas po skalingu i piaskowan
                      > iu, ale kilka dni to przesada, ja zawsze zostawiałam sobie dzień po zabiegu i b
                      > yło dobrze, a mam właśnie zęby z serii podatnych na łapanie osadu. Na pewno war
                      > to wykonać te zabiegi zanim pomyśli się o wybielaniu, które jest po prostu szko
                      > dliwe dla zębów. Często one poprawiają wygląd na tyle, że żadne wybielanie nie
                      > jest konieczne. No chyba że ktoś chce osiągnąć nienaturalną biel toaletową nicz
                      > ym amerykańska gwiazda TV.
                  • nessie-jp Re: Czyli skaling? 29.03.11, 15:54
                    kasha77 napisała:

                    > skaling jest nieprzyjemny(do tego ten dźwiek kiedy ten szpikulec jezdzi po zeba
                    > ch...bleee jak paznokciami po tablicy:)),do tego ja po nim miałam straszny ból
                    > głowy.

                    Szczerze powiedziawszy dlatego właśnie zwlekam i zwlekam z tym skalingiem. Nie mogę się przemóc. Choruję na migreny, mam często nadwrażliwość na dźwięki i po prostu się autentycznie boję tego zabiegu i późniejszego 3-dniowego bólu głowy :/

                    A mam już trochę kamienia, nie jakoś przesadnie dużo, ale zbiera się
                    • leebanka Re: Czyli skaling? 29.03.11, 21:36
                      nessie-jp napisała:
                      > Nie
                      > mogę się przemóc. Choruję na migreny, mam często nadwrażliwość na dźwięki i po
                      > prostu się autentycznie boję tego zabiegu i późniejszego 3-dniowego bólu głowy


                      Nessie,jeśli nie tolerujesz ultradźwięków to zawsze możesz poprosić o zmniejszenie ich częstotliwości ( w większości nowoczesnych skalerów jest taka możliwość) albo o usunięcie kamienia ręcznymi narzędziami.
                      Zapytaj też w gabinecie o pastę Detartrine dzieki której dość łatwo pozbyć się kamienia używając do tego narrzędzi ręcznych.
                      • nessie-jp Re: Czyli skaling? 29.03.11, 22:17
                        > Nessie,jeśli nie tolerujesz ultradźwięków to zawsze możesz poprosić o zmniejsze
                        > nie ich częstotliwości ( w większości nowoczesnych skalerów jest taka możliwość
                        > ) albo o usunięcie kamienia ręcznymi narzędziami.

                        No właśnie dzisiaj rozmawiałam z dentystką i zaproponowała, żeby zacząć od piaskowania, a jak coś ewentualnie zostanie, to usunie ręcznie... Pytałam o mikrouszkodzenia od piaskarki
                        • leebanka Re: Czyli skaling? 29.03.11, 23:01
                          no z tym piaskiem to nie do koca prawda że teraz są delikatniejsze,bo t.zw. piasek to nic innego tylko zwykła soda oczyszczona z dodatkami smakowymi:)
                          Piaskarki są obecne na naszym rynku od mniej więcej 10 lat i przez ten cały czas soda jest taka sama.
                          Mikrouszkodzenia szkliwa to bardziej kwestia ciśnienia i czasu działania na ząb niż ziarnistości piasku.
                          • nessie-jp Re: Czyli skaling? 30.03.11, 00:35
                            Cholera, już sama nie wiem :) Podpytam jeszcze, jak by wyglądało to oczyszczanie ręczne i czy bardzo zgrzyta...

                            • kasha77 Re: Czyli skaling? 31.03.11, 10:26
                              nessi idź na to piaskowanie i nie myśl za długo.ja tyle myślalam nad wybielaniem i żałuję że szybciej się nie zdecydowalam.
            • leebanka Re: Czyli skaling? 28.03.11, 23:19
              kasha77 napisała:
              > ostatnie piaskowanie mialam robione jakies 2 lata temu i nie zauważyłam zmiany
              > w kolorze zębów,a piję kawę,herbatę i palę:)kamienia nie posiadam wiec skaling
              > mi nie potrzebny.
              > a jak "wymiatac"jesli się ma elektryczną szczoteczkę?

              Kasha,elektryczną się nie wymiata.Jeśli masz dobrą to wystarczy ją odpowiednio przyłożyć do zębów i wystarczy.A skoro nie masz kamienia to znaczy że wystarczy i że higienę masz bdb.
    • anew3 Re: Piaskowanie zębów 30.03.11, 22:23
      Moim zdaniem tak, ja chodze 2 razy do roku, sprobuj po prostu, zabieg jest bezbolesny.
      • minniemouse Re: Piaskowanie zębów 31.03.11, 08:36
        blisko 30 lat mieszkam w Kanadzie, tutaj profesjonalne czyszczenie zebow z pumeksem dentystycznym czyli pewnie tym tam "piaskowaniem" a teraz wraz z uzyciem nowczesniejszych metod
        uwaza sie powinno sie wykonywac co pol roku
        minimum co roku
        od 30 lat mam ladne czyste zeby tzn ladne w sensie ze szkliwo czyste, wypolerowane
        zadnych wyfantazjowanych "przebarwien" nie mialami nie mam a pijalam bardzo mocna herbate latami
        to jakies glupie polskie zacofane wymysly narodu nieprzyzwyczajonego do porzadnej higieny jamy ustnej.
        przebarwienia biora sie z antybiortykow, diety, dlubania w zebach, zlej higieny a nie z czyszczenia.

        Zeby dobrze zeby wyczyscic to trzeba zrobic i skalowanie i piaskowanie a nie albo jedno albo drugie.


        U mnie czyszczenie zebow to min 45 min a przewaznie dluzej i objemuje szereg zabiegow
        nie wyobrazam sobie ze ja "zastanawiam sie nad piaskowaniem" - to po prostu wchodzi w zakres koniecznego serwisu tak samo jak reszta.

        Minnie
        • kasha77 Re: Piaskowanie zębów 31.03.11, 10:28
          też tak uważam.piaskowanie raz na pół roku a skaling jeśli potrzebny.norma w moim przypadku.do tego w domu fluor elmex raz na tydzien.
          • leebanka Re: Piaskowanie zębów 31.03.11, 12:03
            kasha77 napisała:
            > też tak uważam.piaskowanie raz na pół roku a skaling jeśli potrzebny.norma w mo
            > im przypadku.do tego w domu fluor elmex raz na tydzien.


            Kasha dopiero pisalaś że po piaskowaniu Ci zęby nie żółkną i że ostatnie miałas 2 lata temu,a teraz że piaskujesz co pół roku.
            Więc jak w końcu?

            Nessie kamienia piaskowaniem nie da się usunąć.
            • kasha77 Re: Piaskowanie zębów 31.03.11, 12:12
              bo mi nie żółkną.ja zawsze miałam żółtawe zęby(od kiedy pamiętam) i zawsze chciałam to zmienic. a co do piaskowania to tak robiłam do tej pory,od czasu jak urodziłam dziecko zaniedbalam się z tym piaskowanie ale wlasnie 12 kwietnia idę do dentysty.
        • nessie-jp Re: Piaskowanie zębów 31.03.11, 18:01
          > to jakies glupie polskie zacofane wymysly narodu nieprzyzwyczajonego do porza
          > dnej higieny jamy ustnej.

          Idź Minnie bo cię kopnę no. Tu nie wieś z wierzbami i krasulą, naprawdę. Ludzie czyszczą, skalują, piaskują i polerują ile wlezie, u dentysty co rok - pół roku, szczoteczek do zębów też umiemy używać. NAWET tych elektrycznych :P

          Wybielanie też jest popularne, ale trzeba jednak wziąć pod uwagę, że to są zabiegi robione zawsze prywatnie (nierefundowane), więc dentyści na tym lubią zarabiać. Jeśli się nie ma zaufanego stomatologa, to lepiej popytać, zanim się człowiek zdecyduje. Nieuczciwy Dentysta chętnie ci wypiaskuje zęby nawet codziennie, jeśli zapłacisz...

          A ja po prostu boję się tego zabiegu, bo po każdej wizycie u dentysty mam potworną migrenę. Byłam we wtorek na zmianie wypełnienia
          • minniemouse Re: Piaskowanie zębów 31.03.11, 23:32
            Idź Minnie bo cię kopnę no. Tu nie wieś z wierzbami i krasulą, naprawdę. Ludzie czyszczą, skalują, piaskują i polerują ile wlezie, u dentysty co rok - pół roku, szczoteczek do zębów też umiemy używać. NAWET tych elektrycznych :P

            to nie bylo do ciebie Nessie zlotko :)
            to bylo do tych pannic na poczatku co sie klocily o skalowanie/piaskowanie i wmawialy
            ze
            "od piaskowania zeby jej zzolkly" - rzeczywscie!!!

            litosc mnie bierze jak czytam takie glupoty.

            kiedy przyjechalam do Kanady to dentysci az stekali z przerazenia na widok mojej czarnej zapuszczenej paszczy ktora w PRL nigdy nitki do zebow ani profesjonalnego czyszczenia nie widziala.
            cos co tu bylo norma od "zmierzchlych czasow".
            plus juz powszechnie prostowniki do zebow licowki koronki itd itp. w PL jeszcze nikomu sie nie snilo...

            doprowadzanie mojej jamy ustnej do stanu przyzwoitosci trwalo dwa lata
            i od tamtej pory.
            kiedy po 11 latach przyjechalam z wizyta do PL pierwszy raz w 93 r. to az mnie porazily te brudne, brazowe i zolte, czesto szczerbate zebiska u Polakow. dopiero widac bylo jaka ogromna przepasc nas dzieli w dziedzinie dbania o zeby i jame ustna.

            I nawet teraz, mimo ze minelo juz tyle, tyle lat, jeszcze sa watpliwosci co do czyszczenia zebow - a wiec skalowanie ( ale mechaniczne!) pod dziaslami, piaskowanie,
            nalot narasta w taki sposob i w takie miejsca ze nie da sie tego usunac dokladnie ani samym jednym ani drugim.
            na koniec lekkie szybkie skalowanie ultradzwiekowe bo piasowanie niekoniecznie usuwa wszelkie zakamarki. i fluoryzacja.
            i czesto dental seal na oslone zebow.
            nie mozna tez zapomniec o nitce w trakcie czyszczenia.

            a wybielanie to juz wybor. wybielanie nie jest konieczne dla zdrowia,
            czyszczenie tak bo nalot na zebach jest przyczyna gromadzenia sie i rozwoju bakterii ktore prowadza do wielu groznych chorob m.inn serca.

            Ja tez dostaje nieraz migreny od zabiegow czyeszczenia ale co zrobic, zdrowie wazniejsze.
            dlatego prosze o podlozenie reczniczka pod szyje, o okulary p/sloneczne, ty mozesz poprosic o korki do uszu
            poza tym mozesz tez poprosic o rozlozenie czyszczenia na dwie tury - jedne dzien gora, druga dzien dol.
            mozesz wziac zapobiegawczo aspiryne albo ibuprofen.

            Musisz przetrwac jesli chces zmiec zdrowe serce i inne organa...

            Minnie
            • kasha77 Re: Piaskowanie zębów 01.04.11, 08:14
              tak dla ścisłości to nie"pannice"wmawiały a jedna panna.
              • leebanka Re: Piaskowanie zębów 01.04.11, 09:36
                kasha77 napisała:
                > tak dla ścisłości to nie"pannice"wmawiały a jedna panna.


                jeśli to do mnie to raczej pani.
            • leebanka Re: Piaskowanie zębów 01.04.11, 09:34
              minniemouse napisała:
              > "od piaskowania zeby jej zzolkly" - rzeczywscie!!!
              > litosc mnie bierze jak czytam takie glupoty.

              i vice versa



              > kiedy przyjechalam do Kanady to dentysci az stekali z przerazenia na widok moje
              > j czarnej zapuszczenej paszczy ktora w PRL nigdy nitki do zebow ani p
              > rofesjonalnego czyszczenia
              nie widziala.


              skoro mialaś czarną paszczę to po prostu jesteś brudasem.Własnie dla takich osób jest przeznaczone piaskowanie.Po co się wysilać i samemu czyścić zęby skoro raz na jakis czas mozna pójść do dentysty na wielkie mycie :D
              Dziwi mnie tylko że się tym chwalisz na publicznym forum.Wstyd.



              > doprowadzanie mojej jamy ustnej do stanu przyzwoitosci trwalo dwa lata
              > i od tamtej pory.
              > kiedy po 11 latach przyjechalam z wizyta do PL pierwszy raz w 93 r. to az mnie
              > porazily te brudne, brazowe i zolte, czesto szczerbate zebiska u Polakow. dop
              > iero widac bylo jaka ogromna przepasc nas dzieli w dziedzinie dbania o zeby i j
              > ame ustna.


              szczerbate albo brudne zębiska? Mieszkasz w Taplarach Wielkich?:D
              >
              > I nawet teraz, mimo ze minelo juz tyle, tyle lat, jeszcze sa watpliwosci co do
              > czyszczenia zebow - a wiec skalowanie ( ale mechaniczne!) pod dziaslami, pia
              > skowanie,
              > nalot narasta w taki sposob i w takie miejsca ze nie da sie tego usunac doklad
              > nie ani samym jednym ani drugim.


              po raz ostatni powtórzę - kamień to utwardzona płytka nazębna,czyli to co powstaje na zębach jeśli się ich nie myje,albo robi to źle.Wystarczą 2-3 dni gorszej higieny i kamień masz jak w banku.Bakterie obezne w płytce wydzielają pektyny które tak mocni przytwierdzają je do zębów ( także pod dziąsłem) że żadne szczotkowanie już tego nie oczyści.





              • minniemouse Re: Piaskowanie zębów 02.04.11, 10:14
                skoro mialaś czarną paszczę to po prostu jesteś brudasem.Własnie dla takich osób jest przeznaczone piaskowanie.Po co się wysilać i samemu czyścić zęby skoro raz na jakis czas mozna pójść do dentysty na wielkie mycie :D
                Dziwi mnie tylko że się tym chwalisz na publicznym forum.Wstyd.


                musisz byc wyjatkowo idiotka skoro nie wiesz ze w czasach Pe-er-elu cos takiego
                jak nitka do zebow nie istniala, ani czyszczenie zebow u dentysty.

                a czarna paszcze to ja mialam nie z braku higieny tylko od wieloletniego osadu od herbaty, kawy, wina, jagod, itp. itd nawet papierosow ktore przeciez w Polsce kazdy "cool" Polak palil
                a czego zwykla szczoteczka ani pasta ani sola ani soda nie oczyscisz zebys sie skichala.

                szczerbate albo brudne zębiska? Mieszkasz w Taplarach Wielkich?:D


                nie mieszkaM tylko mieszkaLAM w jednym z najwiekszych miast wojewodzkich, i takie wlasnie ohydne uzebienie mieli jej mieszkancy w 93r.



                Minnie
                • leebanka Re: Piaskowanie zębów 03.04.11, 11:35
                  minniemouse napisała:
                  > musisz byc wyjatkowo idiotka

                  jeśli chcesz mnie obrażać to daruj sobie.Nie jesteś w stanie tego zrobić.
                  • minniemouse Re: Piaskowanie zębów 03.04.11, 22:55
                    jeśli chcesz mnie obrażać to daruj sobie.

                    alez ty mnie w ogole nie obchodzisz.

                    Nie jesteś w stanie tego zrobić.

                    coz, ja nie musze, fakty mowia same za siebie... :)

                    Minnie
    • ladyjm Re: Piaskowanie zębów 31.03.11, 16:29
      piaskowanie nie usunie przebarwien tylko kamien
      • leebanka Re: Piaskowanie zębów 31.03.11, 17:14
        ladyjm napisała:
        > piaskowanie nie usunie przebarwien tylko kamien

        taaa,jasne.Skruszy skały i zlikwiduje zmarszczki:D
      • minniemouse Re: Piaskowanie zębów 31.03.11, 23:34
        piaskowanie nie usunie przebarwien tylko kamien

        to zalezy o jakie 'przebarwienia' chodzi.
        jesli od kawy, herbaty, wina- to jasne ze usunie bo to jest po prostu osad na powierzchni zeba.
        jesli takie od np. tertracykliny to juz nie.

        Minnie
        • ania_3000 Re: Piaskowanie zębów 02.04.11, 13:19
          Masz 3 sposoby:
          wybielanie metodą Beyond – wykonywane jest w gabinecie. Jest to zabieg jednorazowy polegający na nałożeniu specjalnego żelu wybielającego na powierzchnię zębów,a następnie aktywowanie go przez światło akceleratora lampy Beyond. Efekt wybielania jest tu natychmiastowo widoczny.
          Metodę nakładkową pacjenci stosować mogą samodzielnie w domu – za pomocą indywidualnie dopasowanych dla każdego nakładek oraz specjalistycznego żelu wybielającego o odpowiednim stężeniu, stosowanych przez kilka kolejnych nocy.
          Wybielanie pojedynczych zębów martwych. Na jednej wizycie lekarz zakłada wkładkę wybielającą , którą nosi się kilka dni. Zazwyczaj jedna wkładka wystarcza ,aby osiągnąć pożądany efekt. Jeżeli ząb nie osiągnął zamierzonego koloru stosuje się kolejną wkładkę.


          Ja chodzę do gabinetu dr. Helmicha w Czestochowie i jestem bardzo zadowolona - moim zdaniem dobry stomatolog wie co Ci doradzić.
          Pozdrawiam

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka