z brazu do blondu

27.04.11, 18:34
prosze o rade (oprocz wyslania mnie do salonu fryzjerskiego)

z wlosow ciemnobrazowych chcialam przejsc do CHLODNEGO blondu, jestem na etapie "zlocistym." Kolor nawet ladny, tylko ze cieply odcien kompletnie nie pasuje mi do cery. Platynowy lub nawet "mysi" blond bylby o wiele lepszy.

I teraz pytanie: czy dalsze rozjasnianie doprowadzi ze zlotego do "zoltego, spalonego kurczaka" czy raczej do wybielenia wlosow?

Poki co uzylam w ciagu tygodnia:
L'Oreal ciemny, chlodny bond: 25 min (wlasy zrobily sie jasnobrazowe)
L'Oreal wybielacz do robienia pasemek: 40 min (efekt: braz-pomarancz z odrobina ladnego zlota)
L''Oreal najasniejszy z mozliwych chlodny blond: 45 min (pomarancz zszedl ale do chlodnego blonu daleko)

Wiem, wiem, trzeba bylo od razu z grubej rury mocniejszym rozjasniaczem a nei farbami, ale co zrobic teraz?

Wlosy mam cienkie ale odporne na fabowanie. Nadal sa w dobrej formie i mysle ze za pare dni zniosa kolejna aplikace czegos. Tylko wlasnie - czego?

    • duola77 Re: z brazu do blondu 28.04.11, 21:41
      jeśli już jesteś w złocistym blondzie to teraz jakiś schładzacz (jeśli włosy naprawdę tak to znoszą dobrze) coś z nordyckich blondów

      ja po nawet udanych eksperymentach w końcu odwiedziłam fryzjera

      stówka poszła ale wygladam jak milion dolarów (opinia otoczenia :P)
    • aroma-group Re: z brazu do blondu 28.04.11, 23:47
      Nie wiem czy opłaca się tak eksperymentoać na włosach. To strasznie je niszczy. Moze i efekt jest przez moment olśniewający, ale potem płacimy setki za wizyty u dermatologów czy fryzjerów.. Takie moje zdanie..
Pełna wersja