Gość: Pucca
IP: *.aster.pl
13.05.04, 17:13
Mam koszmarne cienie pod oczami - ciemne, takie szaro gołębie. Do tego bardzo
cienką i jasną skórę, więc potwornie je widać. Zawsze miałam, ale nie aż tak!!
Moze się starzeję (26l), stres, migreny etc - nie wiem. Widać je nawet pod
dużą ilością korektora pod oczy i make-upu. Bez makijażu wygladam jakby mnie
ktoś ucharakteryzował na chorą na raka do filmu! Koszmar.
Zaczęłam używać Eye Perfector Avonu, ale to nie daje zupełnie żadnego
rezultatu. Może mi coś poradzicie? Jakieś sposoby? Może jest jakiś kremik pod
oczy, który choć trochę skutkuje? Jakieś zabiegi w gabinecie?
Mam wrażenie, że z biegiem czasu moje oczodoły się robią coraz głębsze i
ostrzej zarysowane, a cienie coraz ciemniejsze. Zaczynam się juz czuć tak
chora na jaką wyglądam :) Heeeeeeeeellllllllp!