Dodaj do ulubionych

Problem ze skórą twarzy. Locoid.

24.03.12, 19:58
Nie miałam pomysłu na tytuł wątku.. Wiem, że nie jesteście wróżkami (przynajmniej większość z Was :) ), nie możecie tego zobaczyć itd., ale może ktoś mi coś zasugeruje. Mam wrażliwą cerę mieszaną, jestem po trzydziestce, miałam problemy z pryszczami na czole, zaskórnikami na nosie, ale już jest lepiej. Używałam przez długi czas płynu micelarnego Biodermy, na czoło i nos Glyco-A, na całą twarz różne kremy apteczne (Physiogel, Iwostin, Avene, LRP). Jakiś czas temu skóra na lewym policzku zaczęła wyglądać źle, pojawiło się zaczerwienienie, grudki. Potem w jeden zimowy, mroźny dzień, moja skóra bardzo źle zniosła różnice temperatur, po policzkach rozlał się rumień, piekło, nie schodziło. Z prawym policzkiem jest już w porządku, ale lewy.. Cały czas jest czerwony, obsypany podskórnymi grudkami (bardzo drobnymi), czasem pojawiają się większe "bąble", nie piszę "pryszcze", bo to bardziej przypomina reakcję alergiczną, swędzące bąble, często na skroni, w pobliżu oka. Skóra nie toleruje żadnych kosmetyków, nie ma mowy o myciu płynem micelarnym, żadne kremy nawilżające. Oczywiście byłam u dermatologa. Pani doktor przepisała mi Locoid (wiem, że ma wielu przeciwników, szczególnie, że chodzi o twarz), leki na alergię i Venescin na wzmocnienie naczynek. Powiedziała, że to na razie jest jakiś stan zapalny/ostry, trzeba to uspokoić, a potem zdiagnozować. Locoid zmniejszył trochę te grudki, ale powoduje, że skóra się czerwieni. Policzek tak mnie czasem swędzi, że mam ochotę zdrapać sobie skórę. Pani doktor sugeruje, żebym używała płatków owsianych do mycia twarzy. Próbowałyście? Nie wiem, czy to alergia, początek trądziku różowatego, może jeszcze coś innego. Jakieś sugestie? Przepraszam za długi opis.
Obserwuj wątek
    • justy1 Re: Problem ze skórą twarzy. Locoid. 24.03.12, 20:25
      locoid to maść sterydowa.
      jeśli to trądzik różowaty, to steryd moze być tzw.gwoździem do trumny.
      ja bym skonsultowala sie z innym dermatologiem.

      jak długo stosujesz ten locoid, żeby "uspokoić stan zapalny"?
      • olgam8 Re: Problem ze skórą twarzy. Locoid. 24.03.12, 20:33
        Stosowałam 5 dni, bo tyle kazała pani doktor. Powiedziała, że nie można długo i że jeśli to trądzik różowaty, to steryd nie jest na to lekiem. Zapewniała, że niczym innym takiego stanu ostrego nie uspokoimy. Czekam na następną wizytę, od poprzedniej niewiele się zmieniło w stanie mojej skóry: policzek przesuszony, cały czas zaczerwieniony, obsypany grudkami, swędzi, nie toleruje żadnych kosmetyków.
        • olgam8 Re: Problem ze skórą twarzy. Locoid. 25.03.12, 19:05
          Up..Zanim wątek przepadnie, może jeszcze ktoś coś..
    • exit110 Re: Problem ze skórą twarzy. Locoid. 26.03.12, 14:52
      poczytaj o nużeńcu. U mnie okazało się, ze to mam. Jak masz mikroskop to sama to zobaczysz. Ale możesz oddac tez do labu...
    • sommerrrzeit.33 Re: Problem ze skórą twarzy. Locoid. 26.03.12, 17:56
      Z Twojego opisu wygląda to tak, jak u mnie. A lekarz stwierdził, że to początki trądziku różowatego. Na razie jestem w ciąży, więc nie za bardzo mogę sobie pomóc, ale zastanawiam się nad tym, żeby potraktować te grudki laserem. Myslałaś o tym? Moja cera uspokoiła się trochę i przestałą tak swędzieć, jak zaczełam ją bardzo delikatnie traktować - myję Cetaphilem EM, nakładam też Cetaphil MD jako nawilżacz, a na to Auriderm XO. Na razie jakoś to wszystko przyblakło, a krostek czasem wcale nie widać.
      • olgam8 Re: Problem ze skórą twarzy. Locoid. 27.03.12, 13:59
        No ja właśnie się obawiam, że to trądzik różowaty. Idę niedługo na kontrolę, zobaczymy. Mam problem tylko z lewym policzkiem, więc czerwona tylko lewa strona twarzy. Moja skóra na razie niczego nie toleruje, nie życzy sobie płynu micelarnego, więc przerzuciłam się na żel Physiogel i wodę przegotowaną. Mam też krem Physiogel, ale nawet jego mój lewy policzek nie toleruje. Każda "operacja" na policzku (próba umycia czy posmarowania) kończy się wielkim rumieniem. Na dzień używam tylko kremu Iwostin z serii dla cery z trądzikiem różowatym -ma taki jasny beżowy kolor, więc maskuje zaczerwienienia.
        • issey_miyake Re: Problem ze skórą twarzy. Locoid. 27.03.12, 14:45
          olgam8 napisała:

          > No ja właśnie się obawiam, że to trądzik różowaty. Idę niedługo na kontrolę, zo

          postaraj się o zdjęcie twarzy, wyślij ma e-mail gazetowy
          • olgam8 Re: Problem ze skórą twarzy. Locoid. 28.03.12, 20:53
            Wysłałam. Dziękuję za chęć pomocy.
            • issey_miyake Re: Problem ze skórą twarzy. Locoid. 28.03.12, 21:09
              olgam8 napisała:

              > Wysłałam. Dziękuję za chęć pomocy.

              Kojarzę zwykle po pseudonimie :).
              To nie jest trądzik różowaty. Jaki dostałaś lek alergiczny i jakie dawkowanie? Ile już go bierzesz?
              • olgam8 Re: Problem ze skórą twarzy. Locoid. 28.03.12, 22:01
                Dostałam Flonidan, biorę 1 tabletkę dziennie od 9 dni, dwa razy dziennie wapno. I tyle z antyalergicznych. Venescin ma być na wzmocnienie naczynek (lekarka mówiła, że są zmiany naczyniowe), a Locoid miał pomóc na te "zapalne grudki". Wiem, że to krótko, żeby oceniać działanie leków, martwi mnie to, że lekarka nie wie na razie, co leczyć. Nie chcę sobie niczym zaszkodzić, bo skóra i tak jest już nieźle "zmaltretowana".
                • issey_miyake Re: Problem ze skórą twarzy. Locoid. 29.03.12, 00:17
                  olgam8 napisała:

                  > Dostałam Flonidan, biorę 1 tabletkę dziennie od 9 dni, dwa razy dziennie wapno.
                  > I tyle z antyalergicznych. Venescin ma być na wzmocnienie naczynek (lekarka mó
                  > wiła, że są zmiany naczyniowe), a Locoid miał pomóc na te "zapalne grudki". Wie
                  > m, że to krótko, żeby oceniać działanie leków, martwi mnie to, że lekarka nie w
                  > ie na razie, co leczyć. Nie chcę sobie niczym zaszkodzić, bo skóra i tak jest j
                  > uż nieźle "zmaltretowana".

                  Jaką formę Locoidu dostałaś? Venescin żel czy drażetki? Czym myjesz twarz? Wymień wszystko co nakładasz na twarz. Stosujesz coś do pielęgnacji, stylizacji włosów?
                  • olgam8 Re: Problem ze skórą twarzy. Locoid. 29.03.12, 11:27
                    Locoid krem. Venescin w tabletkach. Myję twarz żelem Physiogel (zanim zaczęły się problemy ze skórą na policzku używałam płynu micelarnego Biodermy), na noc stosuję krem Physiogel, ale nie smaruję nim chorego policzka, na dzień używam kremu Iwostin z serii do skóry z trądzikiem różowatym, bo maskuje zaczerwienienie (ma beżowy kolor). Kupiłam też płatki owsiane, lekarka kazała spróbować myć twarz płatkami z wodą (jeszcze nie próbowałam). Włosy myję szamponem dla niemowląt, nie używam niczego do stylizacji. Nie zmieniłam proszku do prania, jeśli podpieram twarz ręką, to po prawej stronie, bo jestem praworęczna, a śpię na prawym boku (problem z lewym policzkiem!). Stan skóry nie zmienił się po ponad tygodniu brania leków od pani doktor, Locoid trochę zmniejszył grudki. Skóra reaguje zaczerwienieniem przy próbie umycia i nałożeniu kremu. Ciężki przypadek?
    • nessie-jp Re: Problem ze skórą twarzy. Locoid. 29.03.12, 12:30
      Jeśli steryd nie usunął stanu zapalnego, to może poproś dermatologa o zrobienie wymazu i zbadanie, czy to nie jest ostra infekcja bakteryjna (mało prawdopodobne) lub grzybicza. Wtedy dopóki nie zaleczy się skóry odpowiednim lekiem grzybo- lub bakteriobójczym, nic się nie poprawi.

      Warto też sprawdzić skórę pod kątem roztoczy (świerzbowiec grasuje, wbrew obiegowym opiniom zakażenia roztoczami wcale nie wynikają ze złej higieny). U alergików skóra może reagować naprawdę dramatycznie na roztocza.

      No i przede wszystkim oczywiście wywal w cholerę te nieszczęsne płyny micelarne. Modna nowinka, ale w gruncie rzeczy to jest rozcieńczony detergent, którym trzesz i tak wrażliwą skórę!

      Jeśli te płatki nie pomogą, spróbuj kupić w aptece emulsję do mycia dla niemowląt ze skórą atopową. To jest na ogół parafina zemulgowana w wodzie (w składzie nie powinno być wiele poza tym). Używaj jej jak mleczka i dokładnie spłukuj przegotowaną i OSTUDZONĄ wodą.

      Podpytaj też dermatologa o maści o działaniu zbliżonym do sterydów, ale nie tak szkodliwe, np. Protopic (także stosowany przy skórze atopowej), Elidel.

      Spróbuj, czy możesz smarować to miejsce wazeliną lub parafiną ciekłą (też do kupienia za grosze w aptece).
    • ka1991 Re: Problem ze skórą twarzy. Locoid. 29.03.12, 13:46
      Witaj:) Jeżeli chodzi o takie podskórne gródki..również miałam taki problem i szczerze.. żadne ze specyfików które polecała mi dermatolog nie pomógł.. może to być zapalenie- te czerwone grudki.. ja wyleczyłam to dzieki pani w aptece która poleciła mi tani żel do smarowania na noc na takie gródki i krostki- nazywa się benzacne , naprawdę polecam. I rano dobrze nawilżać twarz i jeśli to możliwe chodzić bez makijażu ( pewnie tylko jeśli nie wychodzisz z domu) I polecam Ci zajrzeć na tą stronkę taka odskocznia bardzo ciekawa - bralloso.com . I mam nadzieję że Tobie również pomoże :) a gdyby okazało sie ze to tradzik rozowaty.. niech Ci dermatolog przepisze recepte na krem robiony z witaminy a+e moja mam ma tradzik rozowaty i go uzywa :) pozdrawiam
      • olgam8 Re: Problem ze skórą twarzy. Locoid. 30.03.12, 14:55
        Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Zaczęłam stosować płatki owsiane, są ok, nie podrażniają. Muszę nabrać wprawy, bo straszny syf robię tą papką, na dodatek mój kot chce to jeść :) W tym tygodniu nie ma pani doktor, u której byłam, więc muszę czekać. Nie wiem czy jest jedna "rzecz", która tłumaczy wszystkie objawy, może nakłada się tutaj kilka spraw. Policzek jest cały czas zaczerwieniony, wydaje mi się, że to problem z naczynkami, nie jest to takie "powierzchniowe" zaczerwienienie. Skóra jest przesuszona, pojawiły się białe, suche placki. Wyskoczyło też parę nowych "bąbli", czerwone, trochę swędzą, na skraju policzka koło ucha. Jeśli to alergia, mimo leku i wapna, to naprawdę nie mam pojęcia na co. Czy krem Physiogel, który mam, to dobry wybór na próbę nawilżenia takiej skóry? Jest coś delikatniejszego?
        • olgam8 Re: Problem ze skórą twarzy. Locoid. 05.04.12, 10:29
          Odświeżam swój wątek po kontroli u lekarza. Mam wrażenie, że trochę to leczenie na zasadzie "nie wiem, co to jest, ale może X zadziała, a jak nie, to Y". No cóż, nie mam wyjścia, muszę próbować, może coś zadziała. Dostałam receptę na Tetralysal (który brałam już sto lat temu na trądzik). Biorę zatem Flonidan, Venescin, Rutinoscorbin, wapno i antybiotyk. Miejscowo i rzadko mam stosować Locoid. Mam jeszcze wodę wapienną do robienia okładów na policzek. Pani doktor do mycia twarzy proponuje płyn micelarny SVR, podobno delikatniejszy niż Bioderma, ale ja już sobie raczej płyny micelarne odpuszczę.
          • olgam8 Re: Problem ze skórą twarzy. Locoid. 11.05.12, 13:30
            Nie wiem czy komuś się jeszcze chce czytać te moje wypociny, ale może chociaż mi się lepiej zrobi. Antybiotyk nie przyniósł poprawy, skóra na policzkach bardzo wrażliwa, najlepiej byłoby nie dotykać. Pani dermatolog wydawała się nieco zagubiona, więc postanowiłam zmienić lekarza. "Nowa" pani doktor orzekła, że to jest trądzik różowaty, zmiany są duże. Uznała, że skoro antybiotyk nie pomógł,a trudno byłoby stosować cokolwiek miejscowo na tak podrażnioną i wrażliwą skórę, to należy "zwiększyć kaliber". Dostałam receptę na Axotret. Wiem, co to jest, dokształcam się z książeczki o leku, którą dostałam. Mam też stosować wysoki filtr, ale tylko mineralny, mam zakaz przebywania na słońcu. Za wszelkie rady dotyczące delikatnej pielęgnacji, dobrego filtru mineralnego, ewentualnie doświadczeń z Axotretem, będę wdzięczna. Pozdrawiam.
            • issey_miyake Re: Problem ze skórą twarzy. Locoid. 12.05.12, 12:27
              olgam8 napisała:

              >. Za wszelkie rady dot
              > yczące delikatnej pielęgnacji, dobrego filtru mineralnego, ewentualnie doświadc
              > zeń z Axotretem, będę wdzięczna. Pozdrawiam.

              Już przyjmujesz ten lek?
              • olgam8 Re: Problem ze skórą twarzy. Locoid. 12.05.12, 19:28
                Mam Axotret 10 mg i mam brać 1 tabletkę dziennie. Dermatolog stwierdziła, że może najmniejsza dawka wystarczy.
    • rosabell Re: Problem ze skórą twarzy. Locoid. 12.05.12, 21:59
      probowalas:
      skinoren
      metronidazol
      vitella ictamo

      z filtrow przeciwslonecznych polecam

      aptekaodnowa.pl/p,pl,2493,avene+krem+mineralny+z+bardzo+wysoka+ochrona+przeciwsloneczna+spf+50+50+ml++gratis+torba+plazowa+avene.html
      • olgam8 Re: Problem ze skórą twarzy. Locoid. 12.05.12, 22:27
        O kremie Vitella Ictamo nie słyszałam, właśnie wrzuciłam w google i czytam. Skinoren jest mi znany z czasów zmagań ze zwykłym trądzikiem. O metronizadolu słyszałam, że to pierwsze, co lekarze przepisują w przypadku stwierdzenia trądziku różowatego. Żadnego z tych kremów nie mogę teraz używać, bo już zaczęłam brać Axotret. Lekarka uznała, że nie może przepisać nic do stosowania zewnętrznego na tak podrażnioną skórę: ja myję delikatnie twarz, nie trę, a i tak robi się czerwona, smaruję kremem (teraz Cetaphil) i mam wrażenie jakbym smarowała ranę (piecze, robi się czerwona). Dziękuję za polecenie filtru.
    • rosabell Re: Problem ze skórą twarzy. Locoid. 13.05.12, 08:42
      ja bym chyba zaczela od zmiany dermatologa, bo porade myj platkami owsianymi to mozesz uslyszec od babci, a nie lekarza. jesli skora jest jak rana to sprobowalabym czegos z panthenolem, bepanthen i vitella ictamo, ktora jest moim zdaniem rewelacyjna.moze sprobuj tez pic duzo wapna.
      • olgam8 Re: Problem ze skórą twarzy. Locoid. 13.05.12, 10:13
        Ja właśnie zmieniłam dermatologa. Pierwsza pani doktor była zbyt zagubiona, przynajmniej takie sprawiała wrażenie. To ona poleciła płatki owsiane, najpierw przepisała Locoid, Venescin na naczynka, potem Flonidan i wapno na alergię, a na końcu antybiotyk. Skóra bez zmian, więc poszłam do innego lekarza, do jednej z dosyć znanych klinik dermatologicznych w Warszawie. "Nowa" pani doktor powiedziała, że to trądzik różowaty i przepisała Axotret. Skóra na policzkach strasznie mnie swędzi, szczególnie po zewnętrznej stronie (tzn. bliżej ucha), rumień się pojawia i znika, jak nałożę krem, to strasznie piecze i robi się czerwona. Dużo dobrych opinii przeczytałam o tym kremie Vitella, chciałabym spróbować, może złagodziłby swędzenie. Muszę się wstrzymać do następnej wizyty, bo powiedziała, że przy Axotrecie nie stosuje się nic zewnętrznie (nie w moim przypadku).
        • anula_a Re: Problem ze skórą twarzy. Locoid. 13.05.12, 12:22
          do mycia skóry twarzy z jakimikolwiek problemami (choroby skóry, uczulenia) , a także do codziennej pielęgnacji zdrowej skóry dobra jest kostka seba-med (białe opakowanie z zielono-różowymi napisami) - kupić można w rossmanie 150 g za ok 16 zł , w aptekach życzą sobie za 100 g ok 24 zł, kostka starcza na ok 2 miesiące mycia twarzy, ale co najważnijesze kostka nie zawiera mydła i ma odczyn ph 5,5 tj zdrowej skóry, wspomaga kwaśny płaszcz skóry i jej barierę ochronną, wspomaga terapię chorób skóry, po uzyciu skóra jest miękka i gładka
          • olgam8 Re: Problem ze skórą twarzy. Locoid. 14.05.12, 17:54
            Kojarzę kosmetyki Seba-med tzn. wielokrotnie widziałam, ale niczego jeszcze nie używałam.
            Uszczegółowię jeszcze moją odpowiedź odnośnie dawkowania Axotretu: biorę 1 tabletkę dziennie, ale lekarka powiedziała, że jeśli po 2-3 tygodniach nie będzie żadnego efektu, to mam zwiększyć dawkę i zacząć brać 2 tabletki dziennie (2x10mg). Na razie trudno przewidzieć, biorę dopiero piąty dzień, więc jeszcze nic się nie dzieje.
    • eve898 Re: Problem ze skórą twarzy. Locoid. 20.06.16, 13:41
      Czesc. Ja tez mialm straszny problem z twarza. Podskórne gule, ropiejace pryszcze, codzienne nowe niespodzianki z bialym srodkiem do wycisniecia i pełno brazowych plam i blizn po wyciskanych pryszczach. A do tego ziemista cienka cera, Tak szara bylam i nie zdrowa. Probówalam wielu aptecznych kremow, kwasów, drogie kremy nawilzajace, kosmetyki naturalne. I nic wszystko dawało chwilowa poprawe lub wcale. Calymi nocami czytalam jak poprawic stan twarzy, az w koncu znalazlam przyczyne tego wszystkiego. Okazało sie ze mialam w sobie pasozyta, Gliste ludzka, i to ona niszczyla mi skóre, powodowala, ze bylam wiecznie nie wyspana, moglam spac po 12 godzin dzienne, miałam problemy z koncentarcja, celulit, bole w kolanach. Dziewczyny odkad pozbylam sie pasozyta za pomoca roznych zioł, (antybiotyków nie biore) jestem inna osoba, mam chcec do zycia i moja cera z dnia na dzien robi sie ladniejsza. Powaznie. zmienilam tez diete, zero slodyczy, unikam glutenu jak to tylko mozliwe. Na pocztku ograniczylam mieso teraz nie jem w ogole i produktów ktore zakwaszaja orgaznizm. Rano pije 50 ml aloesu, Lyzke oleju lnianego i lyzke oliwy z oliwek, zielona herbata czystek. Przepraszam za balagan w poscie, spiesze sie, ale chce powiedziedziec ze przyczyna naszych problemow z cera i wielu innych chorób moga byc pasozyty w naszym orgaznizmie i pozywienie ktore zakwasza nam organizm. Na dolecznei moje buzi po pozbyciu sie glizdy uzywalam Effacler duo plus, grubo smarowalam na noc, zuzylam 3 tubki i ten krem jako jedyny moge polecic. Naprawde warto zainteresowac sie tematem pasozytów, bo gdy sie ich pozbedziemy zniknie wiele dreczocych nas dolegliwosci. Sama tego doswiadczylam, dlatego o tym pisze. Pozdrawiam, i życze zdrówka ! :)
      • eve898 Re: Problem ze skórą twarzy. Locoid. 20.06.16, 13:48
        Acha i najwazniejsze to znalezc przyczyne, dlaczego wychodza nam pryszcze na buzi i inne dolegliwosci, a nie leczyc tylko skutki, czyli wlasnie smarowac sie na buzi. To nie bledne kolo. Zazwyczaj skupiamy sie na skutkach, objawach, zamiast wyeliminowac przyczyne. U mnie przyczyna tradziku byla wlasnie miedzy innymi glista ludzka, nadmiar cukru i bial maka. Wyeliminowalam to wszystko, to i skutek znikł. Pamietajmy, nic nie dzieje sie bez przyczyny. Problemy ze skóra to jeden z objawow, ktory informuje nas ze w naszym organizmie dzieje sie cos nie dobrego, nie choroba sama w sobie. I to wlasnie na tym trzeba sie skupic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka