dorotakatarzyna
30.03.12, 20:57
Mam prawie 40 lat, paskudną tłustą cerę z zaskórnikami, nierównościami, rozszerzonymi porami i zaczerwienieniami.
Byłam dzisiaj na zabiegu mikrodermabrazji. Kosmetolog stwierdziła, że dla mojej cery najlepszy będzie zabieg laserem Fraxel (zabieg wykonuje dermatolog). Cena jest powalająca - same policzki 900, cała twarz nawet 1700. Pytanie brzmi, czy ten zabieg przynosi naprawdę takie rezultaty, jak obiecują? Czy jest wart swojej ceny? Przestanę wyglądać tak paskudnie?
W sumie skoro potrafiłam wydać 1200 złotych na serię kwasów, i nie było żadnych rezultatów, to może laser pomoże...
Była któraś z was na takim zabiegu?