Dodaj do ulubionych

Demakijaz.

27.06.04, 01:34
Stosujecie tradycyjnie: mleczko do demakijazu czy tez macie swoje sposoby ?
Stosowala ktoras z Was chusteczki nawilzone do demakijazu ? Jesli tak,
napiszcie jakie wrazenie, i czy cenowo sie to bardziej oplaca ? W podrozy na
pewno takie chusteczki sa wygodne, ale czy mozna tez uzywac ich na codzien ?
pozdrawiam :)
Obserwuj wątek
    • licealistka Re: Demakijaz. 27.06.04, 09:26
      Używam wyłącznie tuszów wodoodpornych, nie bardzo chcą on schodzić, więc
      najpierw jakimś kremem tłustym, potem resztki jego ścieram płynem do demakijażu
      (jakimkolwiek odtłuszczającym). Skuteczne. Chusteczek używałam kiedyś
      jednorazowo, ale tylko do twarzy (bez okolic oczu). Miałam wrażenie ściągniętej
      skóry.
    • Gość: dalloway Re: Demakijaz. IP: *.chello.pl 27.06.04, 09:40
      chusteczki moim zdaniem bardzo drażnią skórę i są za mocno perfumowane (ja
      jestem starszną alergiczką). jeśli już ich bardzo potrzebuję - np. w podróży -
      kupuję takie do niemowlęcej pupy, bo są dużo delikatniejsze (moje ulubione są
      rossmana marki rossmann, ale mogą być też j&j, nivea mnie podrażnia)
      teraz chcę sobie kupić chusteczki olay, które używa sie na mokro - wszysyc
      pieją z zachwytu na ich temat - zobaczymy

      ja zmywam twarz żelem/pianką z wodą, czasem, gdy mam mocny makijaż poprzedzam
      to jeszcze mleczkiem (ale nigdy samym mleczkiem - to zabójstwo dla cery o
      lubiących się zatykać porach). staram się używać wyłącznie tuszów, które łatwo
      schodzą, bo uważam, że pocieranie, nawet delikatne, powieki wacikiem z płynem
      bardzo rozciąga delikatna skórę i mocno szkodzi - oczywiście czasami muszę się
      jednak czymś wspomóc - używam płynu clinique albo 2fazowego żelu vipery, przy
      czym chyba nawet wole viperę

      całą twarz myję żelem iwostin purritin, oczy - o ile bez płynu - pianką różową
      johnsona facial foam. w ogóle tę piankę uważam za genialną i w moementach kiedy
      moja cera jest bliższa normalnej niż tłustej i nie mam nasilonego problemu
      zatkanych porów używam tylko j&j. uważam, że ta pianka jest genialna, dobrze
      zmywa makijaż, jest przyjmne w uzyciu, odświeża i kompletnie nie ściąga skóry.
      zwykły tusz schodzi bez problemu.
    • chicarica Re: Demakijaz. 27.06.04, 09:44
      Ja tylko i wyłącznie mleczka, zwłaszcza do oczu. Używam teraz mleczka Ziaja
      ogórkowego, przedtem miałam Dax Chińskie Zioła (ale nie polecam, bo strasznie
      szczypie w oczy, chociaż do twarzy jest dobre). Wcześniej jeszcze miałam płyn
      dwufazowy do oczu L'Oreal - całkiem ok, chociaż za drogi. Potem myję twarz
      żelem.
      Generalnie bardzo polecam Ziaję, te mleczka są naprawdę super i bardzo tanie.
      Dla mnie ważną cechą jest, żeby mleczko nadawało się do dem. oczu, bo nie lubię
      używać nic oddzielnego, i te mleczka świetnie tę funkcję spełniają.
      Miałam chusteczki do demakijażu Nivea Visage, ale nie polecam, jakoś ciężko mi
      się nimi zmywało oczy, a poza tym w sumie drogo wychodzą. Resztę z nich zużyłam
      właśnie w podróży - do wycierania rąk ;) Ale do tego to już lepiej używać
      nawilżanych chusteczek dla dzieci.
      W ogóle to moja koleżanka używa do demakijażu właśnie chusteczek Johnson dla
      dzieci i bardzo to sobie chwali. Potem oczywiście myje jeszcze twarz wodą z
      żelem do mycia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka