Dodaj do ulubionych

Pierwszy manikiur

IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 28.06.04, 17:49
Nigdy nie byłam na takim zabiegu ale ostatnio dochodzę do wniosku, że
przydałby się moim paznokciom. Jak wyględa taki zabieg i ile może kosztować?
Czy mam przygotować się jakoś specjalnie: zapuścić trochę paznokcie? :)
Trochę się krępuję, nie wiem czemu...
Proszę o odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • Gość: pi Re: Pierwszy manikiur IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.06.04, 23:03
      no zupełnie jakbym ja to napisała :)
      też mi jakoś głupio iść.. mam wrażenie, że manicure robią tylko wyfiokowane
      lale, a ja do takich na pewno nie należę.. tylko, że chciałabym mieć
      ladniutkie, zadbane paznokietki - sama jakoś nie umiem sobie dobrze poradzić :(
      na pytania twoje raczej nie odpowiem, bo nigdy nie byłam - ale też chciałabym
      wiedzieć jak wygląda ten 'zabieg', dlatego może ktoś nas doinformuje..?
      pozdrawiam
    • Gość: kragmel Re: Pierwszy manikiur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 03:51
      eh, tu się nie ma czego bać i krępować (chyba jedyny zabieg kosmetyczny, do
      którego nie trzeba się rozbierać ;)
      0. lepiej jest mieć trochę dłuższe paznokcie. kosztuje przeciętnie 30pln w
      wawie, ale może też kosztować 15pln albo 50pln - zależy od zakładu. cena zależy
      też od tego, czy chcesz cały manicure, opiłowanie paznokci bez malowania, czy
      może same malowanie. rodzaj malowania też wpływa na cenę (zwłaszcza tzw cuda na
      kiju czyli zdobienia)
      1. przychodzisz, siadasz na krześle, wyciągasz ręce, opierasz nadgarstki na
      takim_czymś_do_opierania (jestem niezwykle elokwentna o tej porze ;)
      2. przygotuj się na podjęcie decyzji strategicznych: jak długie mają być
      paznokcie? prostokątne czy zaokrąglone? czy wycinamy skórki, czy tylko odsuwamy?
      3. skórki zostają posmarowane preparatem zmiękczającym, manikiurzystka chwyta
      twoją dłoń i po kolei opiłowuje paznokcie. nic się nie martw, jak będziesz ręce
      trzymać za sztywno, za wysoko itp ona ci powie co i jak.
      4. potem wycina/odsuwa skórki. jeśli wycina to powinna mieć sterylizator do
      narzędzi. do niektórych gabinetów można przynieść własne cążki - kwestia umowy.
      5. przeciera płynem dezynfekującym
      6. przejeżdża po paznokciach polerką
      7. czas na kolejną decyzję - jak chcesz mieć pomalowane? (jeden kolor - jaki?,
      manicure francuski - jakie kolory?, zdobienia i inne fajerwerki?)
      8. potem malowanie, utwardzacz, na koniec może jeszcze posmarować skórki płynem
      natłuszczającym (manikiurzystki SallyHansen tak robią :)
      9. później siedzisz i umierasz z nudów, czekając aż wyschnie lakier i
      bezboleśnie będziesz mogła otworzyć portfel ;) u zaufanej manikiurzystki, albo
      kiedy i tak nie miałabyś odwagi protestować i odmawiać zapłaty w przypadku źle
      wykonanej usługi, wygodniej jest zapłacić przed zabiegiem.
      no i naprawdę nie ma się czego bać. to jest w ogóle bardzo przyjemna sprawa :)
      możesz na początek spróbować "taśmociągowego" manicure Sally Hansen w galeriach
      centrum (w wawie). mnie przynajmniej jakoś raźniej było tak anonimowo i bez
      umawiania.
      k.
      • Gość: Anka Re: Pierwszy manikiur IP: *.agh.edu.pl 29.06.04, 09:51
        Ja się nie rozbieram do oczyszczania twarzy np :)))
        • Gość: kragmel Re: Pierwszy manikiur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 11:44
          Gość portalu: Anka napisał(a):

          > Ja się nie rozbieram do oczyszczania twarzy np :)))

          a ja z górnych części stroju zawsze. i zostaję w bieliźnie i jakiejś pelerynce,
          ręczniku, czy co tam dadzą. hmmmmmm ;)
          • Gość: Anka Re: Pierwszy manikiur IP: *.agh.edu.pl 29.06.04, 11:57
            To ciekawe. A wiesz, pomyślałam sobie, że do manikiuru to ja ściągam
            rękawiczki :D
            • Gość: kragmel Re: Pierwszy manikiur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 22:14
              Gość portalu: Anka napisał(a):

              > To ciekawe. A wiesz, pomyślałam sobie, że do manikiuru to ja ściągam
              > rękawiczki :D

              no rozwiązła z ciebie kobieta i tyle ;)
      • Gość: oldi Re: Pierwszy manikiur IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 29.06.04, 11:18
        Dzięki :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka