fanka_grzeskow_czekoladowych 26.07.04, 13:05 No właśnie... Niby ważę 51 kg przy wzroście 173 cm, a mam chyba za dużą pupe :( Znacie jakieś SKUTECZNE i sprawdzone sposoby na odchudzenie tej części ciała ? Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Szo Re: Jestem DZIWNA..:/ IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 26.07.04, 13:10 Jakos nie umiem sobie wyobrazic tej wagi przy tym wzroscie i tego, ze jakakolwiek czesc ciala jest jeszcze za duza czy za gruba. Nie umiem po prostu. Ja mam 172 cm a waze 68 kg!! Na gorze nosze rozmiar 38 a na dole 40 i nie widze nic za grubego - gdybym wazyla 51 to bym nie zyla chyba. Jestes pewna, ze masz za duza pupe??!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cherry Re: Jestem DZIWNA..:/ IP: *.ksk.net.pl / *.ksk.net.pl 26.07.04, 14:30 > nic za grubego - gdybym wazyla 51 to bym nie zyla chyba hahaha coz za uwaga :)ok 175 cm i 53 kg a jakos zyje i 3mam sie calkiem niezle zgrabna sylwetka nikomu jeszcze nie zaszkodzila a 68 kg to chyba za duzo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szo Re: Jestem DZIWNA..:/ IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 26.07.04, 14:50 Hahaha - to ja moge powiedziec czytajac Twoj dopisek do mojego listu. Gratuluje Ci dobrego samopoczucia i zgrabnej sylwetki ale byc moze zasmuce Cie faktem, ze z moja waga przy ciut nizszym wzroscie rowniez mozna wygladac i czuc sie rewelacyjnie. Mysle, ze to po prostu zalezy od tego ile masy miesniowej sie ma - w tajemnicy zdradze Ci, ze robilam sobie badanie zawartosci tluszczu na profesjonalnym urzadzeniu i mam super rownowage miedzy tluszczem a miesniami dla swojego wzrostu, wieku i trybu zycia. Takze dla mnie 68 kg w postaci umiesnionego ciala jest ok. A moja uwaga, ze przy 51 kg bym umarla jest prawdziwa - po pierwsze pisalam o sobie a nie o Tobie wiec nie wiem po co sie dopisujesz ale skoro juz chcesz wyjasnienia to napisze, ze jezeli wazylabym o 17 kg mniej moja twarz wygladalaby jak u zasuszonej czarownicy, obojczyki na wierzchu, sciegna i zyly pod skora a ubrania musialabym wtedy nosic na gorze 34 a na dole 36 a jestem kobieta wiec nie chcialabym sie ubierac w Smyku i zaczepiac kosciami biodrowymi o mijane wieszaki :-) Jezeli tak do mnie piszesz to zaczynam myslec, ze jestes osoba ktora w sobie ma jakies kompleksy i uwaza, ze kazdy musi je miec. Sorki - ja sie czuje dobrze w swojej skorze. pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiek_asiekowaty brawo! IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 26.07.04, 14:52 masz ode mnie buziaka: muuuuuaaaaa :* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cherry Re: Jestem DZIWNA..:/ IP: *.ksk.net.pl / *.ksk.net.pl 26.07.04, 15:42 nikt nie broni Ci sie czuc w swoim ciele dobrze to nawet bardzo pozytywna cecha. piszac iz 68 kg przy Twoim wzroscie to za duzo nie mam Twej sylwetki przed oczami wiec pisze ogolnie. zastanow sie rowniez czy nie za duzo masz masy miesniowej no chyba ze cwiczysz podnoszenie ciezarow ( to nie jest zlosliwosc). i uwierz ze przy takiej wadze nie trzeba sie wcale ubierac w smyku hahaha wiekszosc ubran jest w rozmiarach 36 czy 38 a niewiele kobiet potrafi czuc sie atrakcyjnie i zgrabnie noszac rozmiar 40.kompleksow bynajmniej nie mam ciesze sie rowniez ze Ty tez ich nie masz.jak napisalas wazne zeby dobrze czuc sie w swojej skorze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ness Re: Jestem DZIWNA..:/ IP: *.acn.waw.pl 26.07.04, 16:09 > a niewiele kobiet potrafi czuc sie > atrakcyjnie i zgrabnie noszac rozmiar 40. Eee... co proszę? Chyba spotykasz jakieś inne kobiety na ulicach niż ja. Jakoś mi się wydaje, że producenci ubrań zatrzymali się w rozwoju gdzieś około lat 50-tych, albo stosują miary wietnamskie. No, bo kobieta o wzroście 172 w bluzeczce rozmiaru 36? Ktoś nam chyba robi wodę z mózgu w tej branży odzieżowej. Do Szo: Ja też mam 38 od góry i 40 od dołu. :) I ważę 65 kg przy wzroście 170 cm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szo Re: Jestem DZIWNA..:/ IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 27.07.04, 12:50 W CDT kolo Palacu Kultury i ogolnie na bazarach (nie pisze tego zlosliwie) faktycznie wiekszosc ciuchow jest w rozmiarach 'azjatyckich' - nie cierpie z tego powodu bo i tak na mnie wszystkie maja: 1)za krotkie rekawy, 2)sa zbyt kuse nad talia abym nosila je do pracy, 3) po kilku praniach wygladaja jakbym je nosila kilka lat. W sklepach typu H&M, Cubus, Kappahl, Claire, Carly Gray i wielu wielu innych bez zadnego problemu mozna kupic rozmiar 40 i naprawde dziwie sie wszystkim szczerze, ze uwazaja to za rozmiar dla puszystych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julita30 szo..;-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 16:25 Bardzo madra dziewczyna z Ciebie,masz dużo zdrowego rozsadku.No to teraz ja napisze coś--ja mam 160cm;-)) i wazę 55-56kg...i co??Mam sie powiesic z tego powodu??Nie uważam sie za gruba, czuje sie dobrze we własnej skórze;-))I ciesze sie że wygladam takk a nie inaczej..Ciekawe co pomysli o mnie załozycielka watku hihibhihi..pewnie jej zdaniem jestem gruuuuuuuubbbbbbbbbbbbbbbbba..no bo mierzę przeciez troche wiecej przy mniejszym wzroście;-))Ale co tam--nie musze sie dowartosciowywac-uwazam ze lepiej miec jakieś ciało niz zbytnia chudośc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcia.m Re: easy :) IP: 62.87.131.* 26.07.04, 17:01 kobiety, easy :). przeciez jest tyle roznych czynnikow, ze sama waga i wzrost o niczym nie swiadczy, wiec po co sie licytowac? :) ja akurat waze 55 przy 1,74 i wcale nie jestem zasuszona :), mam zaokraglenia tam gdzie powinnam. ale tak czasami przy takiej wadze mozna wygaladac jak zbiór kosci. analogicznie, 70 kg przy 170 to dla jednych za duzo, dla innych akurat :). wazne, zeby sie dobrze czuc ze swoja waga! koniec i kropka :) pozdrawiam wszytskie zasuszone i te z za duza pupa :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivy Re: Jestem DZIWNA..:/ IP: 80.51.90.* 26.07.04, 20:39 ja nie umiem sobie wyobrazic Twojej wagi przy tym wzroscie i tego, ze nie ma nic za grubego. tez mam 172 cm wzrostu i wiem, ze dla tego wzrostu idealna waga to 60 kg. ja waze 56/57. caly czas staralam i nadal staram sie utyc, a przynajmniej nie tracic na wadze, bo kiedys wazylam nawet 48 i wtedy to bylo widac, ze jestem chuda. ale teraz jest idealnie. jak kiedys wazylam ok 60 kilo, to bylam tlusta. jak Ty to robisz, ze masz tyle miesni i ze zajmuja one tak mala objetosc, ze nie jestes gruba. jakies cwiczenia specjalne? nie czepiam sie zlosliwie po prostu jestem zafascynowana, bo mnie przy tej wadze trzeba by popychac, zebym sie toczyła:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szo Re: Wiwisekcja Szo IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 27.07.04, 08:44 Najprosciej byloby wyslac swoje zdjecie ze strzalkami i opisem ile cm, w ktorym miejscu ale musisz mi dac wiare na slowo. Specjalnych cwiczen nie wykonuje - od 1 klasy liceum (czyli od 13 lat) chodze do fitness klubu na rozne cwiczenia. 2- 3 razy w tygodniu na basen, jak tylko zaczyna sie sezon to do pracy jezdze na rowerze - aktualnie tygodniowo robie 160 km. w weekendy jezdze na dzialke gdzie poza obzarstwem piwno-grillowym gram z siatkowke, w badmingtona, plywam jak pogoda dopisze, jezdze konno. Poza tym gram w squash na Warszawiance, jezdze na golfa jak mam kase i wspinam sie na sciance na Nowowiejskiej. Od 7 roku zycia cwiczylam karate i nadal pare razy w miesiacu chodze na treningi. Przez cala podstawowke i ogolniak bylam w szkolnej reprezentacji koszykowki. Zima wyjezdzam na 10 dni na narty. Latem na Chalupy na deske. Mam bardzo szerokie ramiona i 'napakowane' uda. Jem mieso, duzo miesa. Nie pije napojow gazowanych. Poza tym okresowo stosuje jakies diety-nowinki z gazet. Naprawde z ta waga wkladam bez problemu dzinsy nr 40 a bluzki nr 38 i nie widze w lustrze nic wiszacego, odstajacego czy nieproporcjonalnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivy Re: Wiwisekcja Szo IP: 80.51.90.* 27.07.04, 12:55 grcze jestem pod wrazeniem. jak Ty masz na to wszystko sile. chyba tez musze zaczac uprawiac sport. caly czas sie do tego zbieram i jakos nie moge sie zebrac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szo Re: Dasz rade! IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 27.07.04, 13:13 Sila tkwi chyba w przyzwyczajeniu i w otoczeniu. Rodzinka usportowiona, znajomi rowniez. Zawsze jak juz mam zasiasc przed TV i spedzic spokojny wieczor skaczac pilotem po kanalach dzwoni telefon i okazuje sie, ze juz ktos jest pod moim domem i mam brac kostium, czepek i jedziemy na basen. A drugiego dnia odwrotnie - to ja mam faze i wyciagam znajomych. Ruch trzeba po prostu polubic. Od kliku lat jezdze na wspaniale wczasy do Jastrzebiej Gory na tzw. rekreacje - dzien wyglada tam jak na kolonii karnej - grafik od rana do nocy. Pobudka o 7, 7.15 marszobieg po plazy, 7.45 sniadanie, 8.15 wyjscie na basen, 10.00 aerobic, 11.00 stretching, 12-14 marszobieg po lesie lub plazy, 14-obiad, 15.00 - aerobic, 16.00 - callanetics, 17.00- silownia dla chetnych, 18.00 kolacja, 19- 20 gry zespolowe, 21-impreza. Wyzywienie dietetyczne - 1000 kcal, wegetarianskie, owocowo-warzywne, sokowe lub pelne. Ja biore owocowo-warzywne i po 10 dniach tam czuje sie jak nowo narodzona. Moge te wczasy polecic jako pierwszy krok do pokochania sportu i wyksztalcenia nawyku ruszania sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ness Re: Jestem DZIWNA..:/ IP: *.acn.waw.pl 26.07.04, 13:10 Tak, zacznij ćwiczyć ramiona i przytyj trochę w nich trochę. Wtedy szerokie kości biodrowe nie będą wyglądały nieproporcjonalnie przy reszcie sylwetki. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
fanka_grzeskow_czekoladowych Re: Jestem DZIWNA..:/ 26.07.04, 13:14 Jestem chuda tylko "na górze".... Ostatnio kupiłam sobie fajne jeansy. Wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, ze na pośladkach są opięte, a na nogach wiszą... Obwód bioder 89 :(... brrrrr... Chyba zaczne skakać na skakance... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lodzianka Re: Jestem DZIWNA..:/ IP: *.astral.lodz.pl / *.Astral.Lodz.PL 26.07.04, 13:57 oj 89-90 cm w biodrach maja najczesciej modelki /zerknij na FTV, tam podaja wymiary/ Wg mnie /i chyba nie tylko mnie/ wygladaja szczuplutko. Moze jak dostrzezesz tam kogos o swoich wymiarach, zmienisz zdanie.. Trzymaj sie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karina Re: Jestem DZIWNA..:/ IP: *.gl.digi.pl 26.07.04, 14:45 moze zostac anty_fanka_grzeskow_czekoladowych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiek_asiekowaty Re: Jestem DZIWNA..:/ IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 26.07.04, 14:57 Założesię, że masz ładną figurę i zgrabny, krągły tyłeczek i tylko jakiś obsesyjny kompleks na jej punckie. Nie ma szans, żeby mając tyle w biodrach miało się wielką pupę. Na 100% masz po prostu okrąglutką1 I bardzo sexy. ;)Też kiedyś miałam taki kompleks, a wyobraż sobie, że jedna dziewczyna stwierdziła, że w ogóle pupy nie mam, że mam płaską i malutką. :P smiszne, co? A ja właśnie mam pupę i radzę ci, żebyś się ze swojej też cieszyła, bo faceci lubią pupcie. ;)A jak bardzo ci rpzeszkjadza, to ćwicz. Mieśnie pupowe podobno najłatwiej i najszybciej mozna wzmocnic i ukształtować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanka_grzeskow_cze :-) IP: *.fhi.pl / *.fhi.pl 26.07.04, 15:40 Oj, anty-fanką Grześków czekoladowych raczej nigdy nie zostanę ;) Może rzeczywiście trochę przesadzam, ale chciałabym chociaż odrobinkę schudnąć..Czułabym się wtedy o wiele lepiej. Aha, jak widac żyję z taką wagą i bynajmniej nie jest ona efektem odchudzania. Taka moja natura. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karina Re: :-) IP: *.gl.digi.pl 26.07.04, 18:25 tez bylam fanka grzeskow czekoladowych, pomogl mi chrom, ale co to za zycie bez odrobiny slodyczy:))pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opa Re: :-) IP: 80.48.46.* 26.07.04, 20:13 ja mam 1.54. i waże 42 kg heheheh i też dobrze się czuje... śmieje się tylko jak moje koleżanki się odchudzają bo ja wpierdzielam co chcę a i tak nie mogę przytyć Odpowiedz Link Zgłoś
k3ffy Re: Jestem DZIWNA..:/ 27.07.04, 11:46 > Nie ma szans, żeby mając tyle w biodrach > miało się wielką pupę. No niestety są szanse... Ale systematyczne pływanie, trochę ćwiczeń polegających głównie na spinianiu tych partii mięśni i masaże (rękawicą pod prysznicem, potem jakiś balsam) i tyłek jak marzenie :) Odpowiedz Link Zgłoś
epa5 Re: Jestem DZIWNA..:/ 27.07.04, 00:17 Nie czytałam wszytskich postów, ale uważam że gruba pupa jest bardzo sexy, jak u Jenifer Lopez. Nic tylko się cieszyc wystającą pupą. Pupa musi sie odznaczać i być seksi. To podstawa. Pozdrówka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: real woman Re: Jestem DZIWNA..:/ IP: *.client.comcast.net 27.07.04, 00:35 fanka i szo macie obie cos z glowa. Obie jestescie wychudzone. Kobieta i wystajace kosci z kazdej strony sa bleeeee....nic sexownegoooo. Prawidlowa waga do waszego wzrostu jest 60kg. Kobieta wyglada wtedy zdrowo i apetycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szo Re: ja jestem dziwna?? IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 27.07.04, 08:35 Zaraz padne ze smiechu! Serdecznie sie usmialam! - najpierw dowiaduje sie, ze jestem za gruba - choc nie uslyszalam tego od nikogo przez 27 lat zycia ani sama nie zauwazylam a pare minut potem czytam, ze mam cos z glowa i jestem wychudzona. Moze ja jeszcze spie i to mi sie sni???? Ok, ide walnac mocna kawke ;-) Pozdrawiam wszystkie kobiety zadowolone ze swojego ciala i nie oceniajace swojej atrakcyjnosci w systemie metrycznym! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza Re: Jestem DZIWNA..:/ IP: *.torun.mm.pl 27.07.04, 12:16 O matko, jak czytam że ktoś ma 51 kg przy wzroście powyżej 170 i jeszcze uważa, że powinien schudnąć, to ciarki mnie przechodzą. Na litość, co za okropne fobie i mody zafundowałyśmy sobie, kobiety? Dlaczego walczymy z własnymi ciałami, i to do takiego stopnia? Fanko, przy Twojej wadze i wzroście musisz byc po prostu chuda... Może dlatego tak drażnią Cię Twoje biodra, bo to jedyna część ciała, która jeszcze wystaje? Nie gniewaj się, ale myślę, że masz zaburzone postrzeganie własnej osoby, po prostu widzisz w lustrze własną fantazję na swój temat. Popytaj koleżanki, które Ci się podobają, ile mają w biodrach, ile ważą, pewnie zdziwisz się (że "tak dużo"). Też kiedyś przez to przeszłam, zagłodziłam się do wyglądu szkieletowatego, ciężkiej anemii i zaniku miesiączki, a cały czas wydawało mi się, że jestem tłusta jak prosię. Okropne wspomnienia. Teraz nawet nie wiem, ile ważę, i nie chcę wiedzieć! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiek_asiekowaty a uważacie, że ja ejstem chuda...? IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 27.07.04, 15:14 168 cm i 52 kg Odpowiedz Link Zgłoś
juzkak Re: a uważacie, że ja ejstem chuda...? 27.07.04, 15:28 Wprost przeciwnie.Powinnaś się odchudzać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiek_asiekowaty Re: a uważacie, że ja ejstem chuda...? IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 27.07.04, 15:32 Alez oczywiście... Najlepiej do wagi 35 kg. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
juzkak Re: a uważacie, że ja ejstem chuda...? 27.07.04, 15:33 A nie mozesz jeszcze bardziej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiek_asiekowaty Re: a uważacie, że ja ejstem chuda...? IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 27.07.04, 15:38 W ogóle nie muszę. Mniemam, że Twoja pierwsza wypowiedź była żartem, inaczej - tragedia z Toba, dziewczyno. Odpowiedz Link Zgłoś
juzkak Re: a uważacie, że ja ejstem chuda...? 27.07.04, 15:40 Mam nadzieję że Twoja też:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiek_asiekowaty Re: a uważacie, że ja ejstem chuda...? IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 27.07.04, 15:43 nop tak byłam ciekawa, czy ktos na mnie naskoczy, że jestem za chuda, albo że za gruba. Odpowiedz Link Zgłoś
juzkak Re: a uważacie, że ja ejstem chuda...? 27.07.04, 15:51 Sorki.Zawsze drażnią mnie takie teksty.Co to kogo obchodzi ile koś waży?I jeszcze pytanie,czy nie za duzo lub za mało.Naprawdę są osoby które od opinii jakiegoś przypadkowego forumowicza uzależniają swój wygląd? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kizia Re: Jestem DZIWNA..:/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.04, 18:46 Kochana ja mam tyle samo wzrostu,a ważę 62 kg.I wiesz co?Czuję się świetnie,bo jestem szczupła.Wiesz ile ważyłam jeszcze ok.2 lata temu?Niecałe 49 kg.Teraz czuję sie świetnie(no jedynie trochę zrzuciła bym z brzuszka),chociaż pupę mam okrągłą i odstającą.Nie za dużą.I Ty prawdopodobnie też taką masz.Jestem zdania,że przy naszym wzroście to tylko się cieszyć ztakich tyłeczków-wyglądają sexy:-)Martwić byś się mogła przy wzroście 150 cm.A tak-głowa do góry,cycuszki do przodu iw świat! Odpowiedz Link Zgłoś