Gość: Bogusław
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.08.04, 00:31
Wylicytowałem torebeczkę za przyjaciela dla jego żony. Natychmiast po
wygraniu potwierdziłem, podałem dane itp. zero reakcji, potwierdziłem
ponownie i spytałem jeszcze o krem. Sucha, lakoniczna odpowiedź bez
powitania. aA potem niespodzianka : Po 4 dniach dostałem przypomnienie o
zawarciu transakcji z beszczelnym standardowym:
"Gratulacje, jesteś zwycięzcą mojej aukcji! Jednak do tej pory nie dostałem
od Ciebie potwierdzenia zakupu wylicytowanego przedmiotu. Proszę abyś
skontaktował się ze mną"
Jawne kłamstwo po wysłałem dwa i po raz trzeci potwierdziłem cytując listy.
Dostalem "przemiła" odpowiedź :
"owszem, ale pieniadze nie wplynely
nie wystarczy potwierdzic, trzeba jeszcze zapalcic..."
Przyznam, że zbaraniałem.
Kolega chciał dokupić coś jescze (dlatego nie wpłacił jak chce babsss
natychmiast), ale daliśmy spokój. Pieniądze wpłacone. Babsss ma już od kilku
godzin pienądze na koncie (mbank) mimo, że wysyła w poniedziałek. Na zapłatę
daje 7 dni choć to niezgodne z regulaminem allegro, a dziś mijał 4 od
zakończenia aukcji.
Czy Was ta samo obcesowo by nie napisać chamsko traktuje : kup, zapłać,
spadaj ?
I skąd ta niecierpliwość skoro byłem w kontakcie, uprzedzałem, że chcemy coś
dokupić i nie minęło 7 dni ? Kiedyś byłem ich klientem i usługa była na innym
poziomie. Skąd więc fochy? Status SS ? A może gwarancja, że kupujący nie
wystawi negatywnej opinii. Bo babss czeka sprytnie najpierw na
opiniękupującego. I wszyscy się boją.
Babsss ma może niskie ceny GWP, ale poziom kultury i jakość usług tak samo...
Głupio mi przed kolegą strasznie :(