Dodaj do ulubionych

Jeszcze raz na temat tipsów

03.10.04, 13:28

Po ujrzeniu "prac" przedstawionych w linku podanym przez jedną z forumowiczek zaczęłam zastanawiać się nad osobowością kobiet noszących szpony tam pokazane. Jak można w czymś takim pracować, gotować, myć podłogę,przewijać dziecko...? Do kogo,przepraszam jest kierowana oferta takich tipsów? A feeee-niedobrze mi się zrobiło.
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Jeszcze raz na temat tipsów IP: 213.156.105.* 03.10.04, 14:07
      A mozesz podac link o ktorym mowa??
    • Gość: gosia Re: Jeszcze raz na temat tipsów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 14:36
      www.euro-fashion.com.pl/galeria_forum/elviola/elviola5/index.html
    • Gość: lulu Re: Jeszcze raz na temat tipsów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 14:56
      no a jak myślisz gosia dla jakiego typu klientek jest oferowana?:) sądzac po
      tych ekstraoryginalnych, subtelnych i delikatnych wzorkach myślę, że dla kogoś
      pokroju tej przeutalentowanej stylistki :)) nie wiem jak można za takie
      paskudztwo jeszcze płacić i to pewnie nie mało. sama ostatnio zastanawiałam
      się, czy sobie nie przedłużyc paznokci, ale po obejrzeniu tego czegoś na
      stronie zmieniłam zdanie. wolę swoje, co prawda krótkie i może mało seksowne,
      ale przynajmniej własne i naturalne. jakby mi stylistka coś takiego zrobiła z
      paznokciami, to chyba od razu kazałabym jej to zdjąć. bo było by mi po prostu
      wstyd wyjść z czymś takim. zresztą myślę, że właścicielki takij tandety na
      paznokciach po prostu nie pracują, bo i gdzie można z takimi protezami
      pracować? na myśl przychodzi mi tylko jeden taki "zawód" :)
      pozdrawiam
    • Gość: Kleopatra Re: Jeszcze raz na temat tipsów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 21:55
      Zdjecia z podanego linku sa akurat wyjatkowo paskudne i kiczowate. Ale tipsy
      moga wygladac naprawde pieknie. Nie jestem wielka fanka zdobien, dzetow, piorek
      i dziurek, ale lubie dlugie paznokcie i takie nosze.
      Pracuje w nich i zyje. Wiekszosci prac domowych na pewno podolalabym, choc ze
      wzgledu na absorbujaca prace musialam wynajac kogos do pomocy w domu. Nie
      znaczy to, ze jesli musze pozmywac czy cos sprzatnac to stoje nad tym bezradnie
      z rozcapierzonymi szponami i nie wiem jak sie za to zabrac ;)
      Wszystko jest kwestia wprawy - nosze tipsy od lat i nie przeszkadzaja mi w
      uzywaniu soczewek kontaktowych - wyjmuje je i wkladam codziennie mimo naprawde
      dlugich pazurkow.
    • Gość: Ness Re: Jeszcze raz na temat tipsów IP: *.acn.waw.pl 03.10.04, 23:35
      > Do
      > kogo,przepraszam jest kierowana oferta takich tipsów?

      Ja myślę, że do transwestytów. :) No bo tak: w weekend się poszaleje, a w
      poniedziałek trzeba iść do pracy w garniturze i pod krawatem, i męskie już
      rączki prezentować... ;)

      Bo te koszmarki to chyba zdejmowane są? Nie powiecie mi, że ktoś to sobie
      przylepia bez możliwości łatwego usunięcia???
    • sloneczko12 Re: Jeszcze raz na temat tipsów 04.10.04, 10:06
      Nigdy nie byłam i nie jestem zwolenniczką zakładania i noszenia tipsów, raz,
      pamiętam jak wybierałam się na wesele kuzynki przykleiłam sobie sztuczne
      paznokcie (na swoje poobgryzane - bardzo się wstydziłam swoich paznokci), na
      weselu jakoś nieswojo się czułam, po prostu chyba nie byłam przyzwyczajona do
      tych sztucznych paznokci, kilka w trakcie wesela mi odpadło i pozostał tylko
      nieestetyczny klej na moich i tak już zniszczonych paznokciach...sama nie
      mogłam patrzeć na te swoje ohydne paznokcie, dlatego po weselu zawziełam się i
      postanowiłam przestać obgryzać i dać im spokojnie rosnąć, trwało to dość długo
      i rosły krzywo, ale piłowałam i malowałam aż całkowicie wyrównała się plytka.
      teraz mam zdrowe i dłuuugie paznokcie, ale swoje, po prostu lubię taką długość,
      mi to zupełnie nie przeszkadza, raz w tygodniu robię trwały francuski manicure
      dobrymi lakierami, nigdy nie maluję wzorków, bo mi się to po prostu nie podoba,
      wolę klasyczny. Piorę, gotuję, sprzątam, wykonuję wszelkie możliwe prace
      domowe, a moje paznokcie nadal są zdrowe i ok, jestem zadowolona i inni też jak
      widzą moje paznokcie, choć długie to piękne...a na tipsy nie mogę
      patrzeć...Pozdr.
    • Gość: gosiaczki Re: paruwy jestescie wszyscy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 21:55
      jak w tytule szkoda słów
      • Gość: magdaa4 do sloneczka12 IP: *.gorzow.mm.pl 26.11.04, 22:04
        witam mozesz powiedziec jakimi lakierami malujesz paznokcie ze trzymaja sie
        ponad tydzien ? ja po 2-3 dniach juz mam do polowy lakier :( z gory dzieki
        pozdrawiam.
        • Gość: Mango Re: do sloneczka12 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 19:10
          Ja też chcę wiedzieć, który lakier wytrzymuje ponad tydzień!
          • george.sand Re: do sloneczka12 03.12.04, 14:30
            mnie też frencz trzyma sie 2-3 dni, potem trzeba zmywać bo po prostu zaczyna
            wyglądać nieświeżo

            a co do paznokci - to ja mam tipsy i bardzo jestem zadowolona, paznokcie nie sa
            wcale jakies superdlugie, ale za to ładne i utwardzone, nie łamią się tak jak
            moje własne

            co do stronki - to rzeczywiscie te konkretnie paznokcie sa po prostu brzydkie
            ale dobrze zrobione tipsy wygladaja naprawde ladnie i nauturalnie
            • Gość: axxolotl Re: do sloneczka12 IP: *.marketscore.com / 216.148.246.* 03.12.04, 16:05
              Ja mialam tipsy i akryl przez okolo dwa lata. Ale takich jak na zdjeciu to
              nigdy! Pierwszy raz jak mi zalozyla tipsy to poprosilam zeby mi je krociutko
              obciela, 2-4 mm poza opuszki palcow i tak zrobila, a potem to juz tylko
              uzupelnialam akrylem i ciagle mialam tak samo krotkie, tzn. 2-3mm. Robilam
              zwykle frencha albo malowalam na jeden kolor i lakier zawsze mi sie trzymal
              okolo 10 dni albo i dluzej.
              • george.sand Re: do sloneczka12 03.12.04, 16:37
                > zwykle frencha albo malowalam na jeden kolor i lakier zawsze mi sie trzymal
                > okolo 10 dni albo i dluzej.

                ?????????
                a co to były za lakiery?
                • Gość: milka na temat tipsów IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.12.04, 18:48
                  Dziewczyny prace evioli mogą przedstawiać tipsy zrobione na specjalne okazje
                  (ślub) a jakieś krzykliwe zdobienia są robione również na wystawy, targi.... co
                  za sztuka zaprazentować się z frenczem??? Aby wykazać swoje umiejętności
                  trzeba "odwalić" jakieś cuda wystające itp.
                  Druga sprawa to to że w Polsce większość kobiet faktycznie woli delikatne
                  zdobienia (frencz plus jakiś drobny akcent cyrkonia czy coś podobnego) ale są
                  klientki które lubią krzykliwe kolorki, brokaty (może to i tandetne) ale cóż o
                  gustach się nie dyskutuje....

                  Druga sprawa- pazurki po tipsach
                  Uwierzcie że tipsy NIE NIESZCZĄ paznokci. Paznokcie może zniszczyć niedouczona
                  manicurzystka. Jeżeli tips zostanie zdjęty z paznokcia przy użyciu specjalnych
                  preparatów które rozmiękczą żel lub akryl i nic nie będzie odrywane to pazurki
                  powinny wyglądać naprawdę ŚLICZNIE i ZDROWO. Paznokieć jest częścią martwą a
                  macież odpowiada za stan pazurków (a tam przecież nie ma akrylu czy żelu).
                  Jeżeli podczas noszenia tipsów będzie się wcierało w macież oliwkę i
                  manicurzystka nie zniszczy paznokci to gwarantuje że będą w lepszym stanie niż
                  przed tipsami.
                  Jeżeli którakolwiek będzie sobie robiła tipsy niech pamięta że:
                  - paznokieć powinien być zmatowiony pilniczkiem a nie zdarty (brrrrr)
                  - skórki nie powinny boleć i powinny być traktowane baaardzo delikatnie
                  - żel nie może szczypać pod lampą
                  - sprawdzajcie czy manicurzystka myje ręce po wcześniejszej klientce
                  - czy poddała dezynfekcji narzędzia
                  - czy do wycierania rąk używa jedorazowego ręcznika czy wisi jeden
                  - czy pali papierosy
                  Jest bardo dużo ważnych rzeczy a prawdę mówiąc nie spotkałam jeszcze DOBREJ
                  manicurzystki :(
                  Osobiście bardzo podoba mi się temat pazurków.... ale póki co jeszcze w tym nie
                  pracuje ..... moooooooże kiedys....... Pozdrawiam wszystkie osoby czytające post
                  • axxolotl Re: na temat tipsów 03.12.04, 19:25
                    Ja zdjelam swoje akryle po dwoch latach i paznokcie byly tylko troche ciensze.
                    Przez 3-4 miesiecy musialam je obcinac na bardzo krotko, ale jak juz odrosly,
                    to wszystko bylo w porzadku.
                • axxolotl Re: do sloneczka12 03.12.04, 19:23
                  A nie wiem, nic drogiego, jakies Wet & Wild czy cos takiego, czasem
                  Maybelline. Z naturalnych paznokci kazdy lakier mi schodzi za 2-3 dni, na
                  akrylach kazdy sie dobrze trzymal mimo ze ja duzo piore recznie, ze 3 razy w
                  tygodniu nawet czasem.
                  • axxolotl Re: do sloneczka12 03.12.04, 19:28
                    Acha, zapomnialam tylko dodac, ze zawsze mialam tego lakieru 4 warstwy na
                    akrylach, tzn. pierwsza warstwa to byl jakis podklad, potem dwie warstwy
                    kolorowego lakieru i na wierzch tez jakis bezbarwny lakier. Wszystko razem
                    trzymalo sie super :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka