Dodaj do ulubionych

kolczyk w nosie..

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.10.04, 00:54
naszlo mnie ostatnio na zrobienie sobie kolczyka w nosie. takiego malenkiego.
dlatego bardzo prosze wszystkich, ktorzy maja cokolwiek do powiedzenia na
temat kolczykow w nosie o wypowiedzenie sie :)
interesuje mnie doslownie wszystko: od tego jak sie goi, nosi, czy bardzo
przeszkadza itp, az do tego w jaki sposob odnosza sie do takich kolczykow
ludzie (na ulicy, w pracy). jestem na etapie szukania pierwszej pracy i
niechcialabym, aby ten kolczyk zmniejszyl moje szanse..
z gory dziekuje
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • hratli Re: kolczyk w nosie.. 21.10.04, 08:18
      jesli zdecydujesz sie na przekluwanie - to tylko w zakladzie kosmetycznym!
      zadne eksperymenty. samo przekluwanie i gojenie sie - nie ma co ukrywac -
      przyjemne nie jest. goi sie dosc dlugo - juz kosmetyczka powie czym to
      przemywac - ja np. smarowalam oksykortem. do czasu wygojenie przekluta stron
      anosa jet lekko spuchnieta. poza tym sam proces gojenia zalezy tez od tego jaki
      sie ma organizm - u niektorych wszystko szybku - u niektorych kwestia miesiecy.
      w czsie gojenia najlepiej nie wyjmowac kolczyka z nosa - bo potem ciezko bedzie
      go wlozyc jak dziurka sie zasklepi. jak bedziesz miala katar - to rowniez moze
      ci sie odezwac przeklucie. co do reakcji - to juz kazdy wie, ze przekluwanie
      jest popularne - malo kogo to dziwi. co sie tyczy pracy to moze byc problem -
      ja taki mam. musze wyjmowac jak ide do pracy - bo ona mi tego wymaga. ogonie
      jest ok - zapomnialam juz o cierpieniu gojenia itp podoba mi sie ten kolczyk i
      narazie nie mam zamiaru sie z nim zegnac na stale
      • Gość: Lala Re: kolczyk w nosie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 08:52
        W zakładzie kosmetycznym? Nigdy w życiu! Tego typu zabiegom najlepiej poddawać
        się w salonach tatuażu, wiem,bo sama tam się przekłuwam(brew,język,pępek)
        kosmetyczka już wielu osobom spieprzyła robotę.Szczerze odradzam!
        • hratli Re: kolczyk w nosie.. 21.10.04, 09:02
          ok ok :) w tym momencie chodzilo mi o nie przekluwanie sposobem domowym. sama
          tak zrobilam, mogly byc tego oplakane efekty ;///
      • Gość: reggie Re: kolczyk w nosie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 08:55
        Ja przekułam sobie sama naostrzonym kolczykiem i idealnie mi sie zagoiło.Bplało
        moze z tydzień,ale to normalne,bol jest dosyc nieprzyjemny tak jak bys tam
        siniaka miała.Teraz juz moge sobie wyjmowac kolczyka kiedy chce i nic nie
        czuje.Polecam bardzo,bo to naprawde ładna ozdoba :)Jak sie zdecydujesz to daj
        znac
        • Gość: rusałka Re: kolczyk w nosie.. IP: *.pl 21.10.04, 10:06
          przekłuwalam w salonie tatuażu, pistoletem. Nie bolało. potem może
          troszkę.zgoiło się szybko, nigdy nie przeszkadzało.
          ważna rada: jak chcesz go nosić, to go noś - wyjęcie nawet na 2 dni powoduje że
          potem juś trudno włożyć - coś tam zarasta i jest problem.
          reakcje ludzi nie są zbyt gwałtowne - chyba, że babcia;) z pracodawcami też nie
          powinnaś miec problemu, tskiego naprawdę malutkiego kolczyka żeby zobaczyć to
          się trzeba przyjrzeć (no, chyba że pracujesz na szczytach biznesu gdzie wszyscy
          chodzą w granacie i na obcasach, ale szczerze wątpię;)
          pozdrawiam
    • Gość: pi Re: kolczyk w nosie.. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.10.04, 14:43
      dzieki za wszystkie odpowiedzi!
      w zasadzie to juz sie zdecydowalam :)
      moze doradzicie mi jeszcze jakies zaufane miejsce w warszawie, gdzie moge to
      zrobic? sama w domu na pewno nie dam rady :(
      i jeszcze jak to jest: czy dziurka robiona jest kolczykiem? i jesli tak, to czy
      kolczyk ten musi pozostac przez jakis czas, czy tez mozna go od razu wymienic
      na ten 'docelowy'?
      czy gdzies w wawie jest jakis duzy wybor takich kolczykow?
      pozdrawiam serdecznie :)
      • Gość: maja Re: kolczyk w nosie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 14:57
        dziewczyny wy chyba narąbane macie...to jest ochydne..wyglada niekobieco i
        jeszcze sie kaleczycie...co wy krowy jesteście żeby się kolczykować...brak słów
        • inne Re: kolczyk w nosie.. 21.10.04, 15:20
          mam kolczyk w nosie i wcale ochydnie to nie wygląda. poza tym krowom kolczykuje
          się uszy...
          po przekłuciu lepiej jest nosić cały czas ten kolczyk, którym była robiona
          dziurka do momentu aż się nie zagoi. są to przeważnie kolczyki ze stali
          chirurgicznej. poza tym w przyjściu podziemnym przy Rotundzie jest sklep z
          kolczykami i tam jest nawet spory wybór kolczyków do nosa. od delikatnych
          wzorów po całkiem duże :)
          miłego noszenia :D
          • Gość: maja Re: kolczyk w nosie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 15:23
            no sorry ja widziałam krowy z przekłutymi nosami a raczej nozdrzami i co????
            • Gość: tekla Re: kolczyk w nosie.. IP: *.gdm.pl / *.gdm.pl 21.10.04, 15:54
              W lustrze tą krowę widzialas?
              • mag26nov Re: kolczyk w nosie.. 21.10.04, 19:35
                mam pytanie-czy po wyjeciu kolczyka, już tak na stałe, zostaje ślad/blizna??
                • Gość: mija Re: kolczyk w nosie.. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.10.04, 12:54
                  w moim przypadku ślad został. nie jest to bardzo widoczne, ale jest.
                  kolczyk musiałam wyjąć ze względu na pracę.. ale generalnie bardzo polecam.
                  pozdrawiam
    • Gość: kk Re: kolczyk w nosie.. IP: *.jci.com 22.10.04, 17:45
      ja mam malenki, prawie nikt nie zauwaza. bylam w nim nawet na rozmowie o prace
      (ktora zreszta dostalam). moja babcia chyba w ogole nie wie, ze mam :)
      • Gość: black magic women Re: kolczyk w nosie.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.04, 19:39
        maoja mama zauwazyla kolczyk po 2 dniach i byla zalamana,choc mam juz swoje
        lata;))przeklucie nosa/moje odbylo sie w studiu tatuazu/bylo bolesne ,ale na
        szczescie szybkie,a facet byl przystojny....napiszcie mi jak jest u was z
        wyjmowaniem kolczyka-otoz zdazylo mi sie wyjac kolczyk na ok12 godzin i nie
        moglam co spowrotem wlozyc!!!aha dziurke w nosie mam od ok.4mcy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka