Gość: matylda IP: *.aster.pl 21.10.04, 19:34 FaceFinity, HyperSmooth, Lasting Performance, Colour adapt....które sa debeściaki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ines Re: MAX FACTOR - który podkład NAJ? IP: *.acn.waw.pl 21.10.04, 19:37 mam color adapt i jest ok:)polecam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lenka Re: MAX FACTOR - który podkład NAJ? IP: *.chello.pl 21.10.04, 19:49 Odradzałabym hypersmooth.Miałam go i oddałam mamie,tworzył mi na twarzy maske i podkreślał pory.Podejrzewam że lasting performance i facefinity mają podobne działanie. Color adapt próbowałam kilkakrotnie z próbki(nr 70) i bardzo mi sie podobał. Ale jest to fluid do cer bezproblemowych takich,które nie mają nic do ukrycia i napewno nie suchych czy przesuszonych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amy Re: MAX FACTOR - który podkład NAJ? IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 21.10.04, 20:03 pan stick da best Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: MAX FACTOR - który podkład NAJ? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 22.10.04, 07:39 Miałam Adept i nie polecam - tworzy jedwabistą maskę (mam cerę mieszaną) i szybko mi zasechł i zrobił się jakiś gęsty, polecam natomiast Hypersmooth - mam teraz - świetna konsystencja - i kupię jeszcze raz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julita30 Re: MAX FACTOR - który podkład NAJ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 07:56 Nie zgodze się z przedmówczyniami-miałam kilka próbek Color Adapt i jest do dupy.Jak dla mnie oczywiscie-beznadziejna , gęsta konsystencja, pudrowy efekt , a tego nie lubie .Ten i jeszcze Cashmir perfekt Loreala to dwa najgorsze buble jesli chodzi o podkłady . Natomiast Lasting Performance to cos co moge nazwac doskonałościa w dziedzinie podkladów. Nie robi maski, mam super dobrany odcień, uzywam od kilku lat i załamie sie jesli wycofaja go ze sprzedazy.Bo firmy kosmetyczne tak robia-- wycofuja to co jest o.k..a wprowadzaja beznadziejne nowosci.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BlueBerry Re: MAX FACTOR - który podkład NAJ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 09:03 hyhy - co osoba to opinia:)) ja Lasting Perfprmance uzywalam chyba przez ostatnie 5 lat. jest bardzo dobry do cery z problemami ktore trzeba ukryc. ma mocna gesta konsystencje i jest bardzo kryjacy. ale cos za cos - nalezy do podkladow ktore sa dosc ciezkie - trzeba je umiejetnie nakladac aby nie zostac z maska na twarzy:))) niedawno jednak na okres letni (kiedy to LP jak dla mnie nie do konca sie sprawdza) wymienilam go na cashmir perfect. i jestem bardzo zadowolona ta zmiana. z tym ze i ostatnio z cera mam lepiej wiec nie musze sie maskowac:)) aktualnie uzywam te dwa podklady naprzemiennie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiwi Re: MAX FACTOR - który podkład NAJ? IP: 217.8.163.* 22.10.04, 11:09 Moje podejścia do podkładów max factora zawsze kończyły się porażką - Lasting Performance na moje twarzy wyglądał tak, że mogłam praktycznie od razu wejśc na scenę japońskiego teatru kabuko, natomiast Hypersmooth był jakiś dziwnie tępy. Z kolei Colour Adapt błyskawicznie schodził mi z twarzy, nie wiem, jakim cudem, skoro nie dotykam twarzy rękami. Natomist korektor w szmince mają rewelacyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko12 Re: MAX FACTOR - który podkład NAJ? 22.10.04, 09:45 Aaa dziewczyny mam pytanko, taki podkładzik Lasting Performance w sklepie kosztuje 40 - 60 zł, nie wiem za bardzo nie orientuje się, a ja kiedyś kupiłam taki sam u Ukrainki za 15 zeta i o dziwo - (poszłam do sklepu) - taki sam! Opakowanie, hologram itp, a jak działanie (czy to samo - tego nie wiem...)No i tu pytanie, czy ktoś używał tego podkładu z bazaru? Czy taki sam jak ze sklepu? Niestety nie znam działania tego ze sklepu, więc pytam. Chodzi mi o porównanie.Z bazaru jest ok, dobrze kryje, trochę za gęsta konsystencja no i mało odcieni kobieta miała, same za jasne...Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś