Dodaj do ulubionych

Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 09:27
Zastanawia mnie ten problem bo już mam dość ciągłego farbowania włosów a mam
długość za łopatki, czy jedynym rozwiązaniem jest czekać aż odrosty mi urosną?
To byłaby straszna porażka bo efekt w ten sposób dwukolorowych włosów jest
straszny. Ja mam włosy naturalne blond a teraz mam trochę jaśniejsze od swoich
pierwotnych a odrosty się robią, czy pozostaje mi farbować i farbować?
Jak Wy sobie z tym radzicie?
Monik
Obserwuj wątek
    • Gość: izka Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 11:25
      Czytając to co napisałaś, odnoszę wrażenie że jesteś lekko stuknięta i
      durna...po co farbujesz włosy jak wiesz , ze za jakiś czas będą odrosty?????A
      teraz zadajesz durnowate pytania co robić z odrostami.......jak to co robić-
      zafarbować - skoro chodzenie z odrostami to dla ciebie taki straszny wstyd!!!!!!
      A tak na marginesie....uważam ze jesteś pusta,jesli takie pierdoły jak odrosty
      to dla ciebie taki problem...i jeszcze tu ludziom dupe zawracasz takimi
      bzdurami!!!!!Zajmij się lepiej czymś poważniejszym.....
      • Gość: Helena Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie IP: 213.134.140.* 08.05.02, 11:49
        zrob sobie grube pasemka w kolorze naturalnych wlosow i najlepiej poradz sie
        dobrej fryzjerki, ktora powie ci jak stopniowo i bez bolu doprowadzic do stanu
        naturalnego wlosy farbowane.
        Pozdrawiam
        H.
      • Gość: thea Re: Dziewczyny co z odrostami?- do Izki IP: 62.99.160.* 08.05.02, 12:03
        Gość portalu: izka napisał(a):

        > Czytając to co napisałaś, odnoszę wrażenie że jesteś lekko stuknięta i
        > durna...po co farbujesz włosy jak wiesz , ze za jakiś czas będą odrosty?????A
        > teraz zadajesz durnowate pytania co robić z odrostami.......jak to co robić-
        > zafarbować - skoro chodzenie z odrostami to dla ciebie taki straszny wstyd!!!!!
        > !
        > A tak na marginesie....uważam ze jesteś pusta,jesli takie pierdoły jak odrosty
        > to dla ciebie taki problem...i jeszcze tu ludziom dupe zawracasz takimi
        > bzdurami!!!!!Zajmij się lepiej czymś poważniejszym.....


        Osobiscie jestem bardzo zaskoczona agresywnoscia Twojego komentarza. Podobno nie
        ma glupich pytan, sa tylko glupie odpowiedzi. Natomiast jezeli uwazasz, ze temat
        ten nie jest wart "roztrzasania" na forum, to po co w ogole zabierasz glos? W
        koncu po to funkcjonuje to forum - zeby podzielic sie informacjami i
        doswiadczeniami zwiazanymi m.in. z kosmetykami, a do takich zaliczaja sie rowniez
        farby do wlosow. W dodatku wydaje mi sie, ze wiekszosci forumowiczek bardzo
        odpowiada panujaca tutaj (przynajmniej do tej pory!) sympatyczna atmosfera i nie
        byloby wskazane wprowadzanie zupelnie niepotrzebnych niesympatycznych akcentow.
        Pozdrawiam.
      • Gość: Monik Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 14:10
        Wiesz a ja uważam, że jesteś wredna, jak nic o mnie nie wiesz, prócz paru
        linijek, to nie pisz o kimś takich rzeczy a odpisywać nie musisz bo i tak nic
        mądrego nie napisałaś. Włosy zafarbowałam sobie mając 14 lat i teraz tego
        żałuję. A swoją drogą to ciekawa jestem jakie wątki porusza taka " mądra" osoba
        jak Ty na tym forum.
        • Gość: izka Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 19:45
          przestańmy dziewczyny sobie ubliżać nawzajem...mamy przecież troche klasy i
          taktu prawda?Zamiast odpowiadać Monice na jej pytanie,krytykujecie mnie...
      • Gość: coralin Re: Dziewczyny co z odrostami?- Izka IP: *.dami / 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 08.05.02, 17:04
        Gość portalu: izka napisał(a):

        > Czytając to co napisałaś, odnoszę wrażenie że jesteś lekko stuknięta i
        > durna...po co farbujesz włosy jak wiesz , ze za jakiś czas będą odrosty?????A
        > teraz zadajesz durnowate pytania co robić z odrostami.......jak to co robić-
        > zafarbować - skoro chodzenie z odrostami to dla ciebie taki straszny wstyd!!!!!
        > !
        > A tak na marginesie....uważam ze jesteś pusta,jesli takie pierdoły jak odrosty
        > to dla ciebie taki problem...i jeszcze tu ludziom dupe zawracasz takimi
        > bzdurami!!!!!Zajmij się lepiej czymś poważniejszym.....

        Izka ja też Ci radzę zajmij się czymś poważniejszym niż dowalanie komuś. Sadzę,że
        większość z forumowiczek zagląda tu nie po to by się kłócić.I na tym forum
        (uroda) nie czytałam jeszcze tak pełnego wulgaryzmów postu.

    • Gość: thea Re: Dziewczyny co z odrostami?- do Monik IP: 62.99.160.* 08.05.02, 12:07
      Mozna zastosowac rozne metody redukujace kontrast miedzy wlosami farbowanymi a
      odrostami, np. plukanki koloryzujace lub szampony, ale chyba najlepszym
      rozwiazaniem jest zrobienie pasemek w posrednim kolorze - pozniejsze odrosty
      beda zdecydowanie mniej widoczne.
      • Gość: pizmak Re: Dziewczyny co z odrostami?- do Monik IP: 62.233.139.* 08.05.02, 12:20
        Ja tez chce wrocic do swojego koloru wlosow. I robi sie to w ten sposob, ze
        dobry fryzjer naklada Ci na glowe farbe w zelu tzw. diakolor, ktory jest zblizony
        do Twojego naturalnego koloru wlosow. I potem ona schodzi po dwoch miesiacach i
        co najwazniejsze nie niszczy wlosow. I potem znowu ja nakladasz, ona schodzi i
        tak az do odzyskania naturalnej barwy. Ja to przetestowalam i jestem zadowolona.
        Robilam u pani Marzenki w zakladziw w hotelu Sobieski. Strasznie drogo, bo 250 za
        taki zabieg razem ze sciciem i modelowaniem. Ale profesjonalnie i odrosty malo
        widoczne. Pzdr
        • Gość: izka Re: Dziewczyny co z odrostami?- do THEA.. IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 12:39
          Osobiście bardzo lubię to forum, często tu zaglądam ...sama dowiedziałam się
          stąd wielu ważnych rzeczy.Ale ta akurat sprawa- Moniki - wkurzyła mnie, uważam
          ze m a głupi problem!Nie myśl THEO o mnie źle, nie jestem opryskliwa ani
          niemiła...ale nie lubię głupoty,a problem Moniki świadczy o głupocie.Pozdrawiam
          Cię THEO bardzo serdecznie...wypowiedziałam tylko swoje zdanie.Izabela.
          • Gość: silie Re: Dziewczyny co z odrostami?- do izki:) IP: *.jmk.lodz.pl 08.05.02, 13:14
            Jak widzisz powyżej Izabelo, Pizmak udzielił profesjonalnej porady założycielce
            wątku.Prawdopodobnie takiej jak oczekiwała; tym samym okazuje się,
            że są inne sposoby na odrosty niż tylko ciągłe,zwykłe farbowanie.Więc nie wiem
            kto tu jest głupi...Okazuje się, że nie znasz wszystkich sposobów na ten
            problem , więc przemyśl swoją niczym nie uzasadnioną agresję.

            Jeśli problem Cię nie dotyczy-nie czytaj!
            Jesli kosmetyki wywołują u Ciebie takie reakcje, to aż strach zaczynać duskusję
            na naprawdę poważne tematy.
            Pozdrawiam.
            • Gość: beatka Re: Dziewczyny co z odrostami?- do izki:) IP: *.lipno.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 14:25
              Popieram posty krytykujące agresję. Bardzo lubię to forum : za jego formułę i
              atmosferę przychylności, można spojrzeć na problem z innej perspektywy,
              poplotkować o bardzo fajnych pierdołkach - w tym jego urok. Na szczęście posty
              naładowane agresją są nadal żadkością - i oby tak pozostało...
      • Gość: Monik Re: Dziewczyny co z odrostami?- do Izy IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 18:46
        Ja naprawdę nie lubię się kłócić, ale z takimi osobami jak Ty nie da się
        inaczej, tak jak powiedziała Sillie jeśli to nie Twój problem to nie odpisuj i
        nie obrażaj. Informacje, które tu uzyskałam są dla mnie użyteczne a zwłaszcza
        ta metoda diakoloru. Jeśli masz w sobie tyle agresji to wyładuj ją w inny
        sposób, dla mnie ludzie głupi to tacy, którzy pochopnie oceniają innych.
        • Gość: IZKA Re: Dziewczyny co z odrostami?- do MONIKI IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 19:15
          POSŁUCHAJ...PISZESZ"Z TAKIMI OSOBAMI JAK TY..." CO TY DZIEWCZYNO MOŻESZ O MNIE
          WIEDZIEĆ...???NIE WIESZ KIM JESTEM,A TO ZE NIEŁADNIE CI ODPOWIEDZIAŁAM TO TYLKO
          DLATEGO ZE TWOJE PYTANIE WYDAŁO MI SIE GLUPIE...PRZYKRO MI ALE TAK MYŚLĘ!JEŚLI
          TAK MOCNO CIĘ URAZIŁAM TO PRZEPRASZAM CIĘ .SKOŃCZMY WRESZCIE TEN
          TEMAT,PRZEPROSIŁAM ...I NIE GNIEWAJ SIE.ALE I TAK MYŚLĘ , ŻE TWÓJ PROBLEM JEST
          DZIWNY I WYDUMANY...CIEKAWE GDYBYS MIAŁA PRAWDZIWE PROBLEMY...WTEDY TEŻ
          PRZEJMOWAŁABYŚ SIĘ ODROSTAMI?
          • Gość: coralin Re: Dziewczyny co z odrostami?- do MONIKI IP: *.dami / 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 08.05.02, 19:26
            A co Ty możesz wiedzieć o Monice?A podsumowałaś ją w swoim pierwszym poście.A
            teraz krzyczysz.To Twoja reakcja spowodowała naszą kontreakcję.Tak trudno Ci to
            pojąć,że TY zaczęłaś?
            • Gość: izka Re: Dziewczyny co z odrostami?- do coralin IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 19:32
              posłuchaj.......widzę że nudzisz się i nie masz nic do roboty......skoro ca ły
              dzień siedzisz na tym forum.....nie do Ciebie pisałam, odwal się
              więc ......niech Monika broni się sama....Tobie nic do tego.....znajdź sobie
              jakąś robotę zamiast siedzieć caly dzień przed m komputerem!!!!!!
              • Gość: coralin Re: Dziewczyny co z odrostami?- do coralin IP: *.dami / 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 08.05.02, 19:56
                Informuję Cię,ze ja się nie nudze, a odprężam się zaglądając na to
                forum.Zagladać będę tu dziś do 23.oo, bo komputer służy mi również do pracy
                więc w przerwie pozwolę sobie przeczytać ,a może i skomentowac to co napisałaś,
                bo to forum publiczne.
                PS.Nie było mnie tu parę dni,zagladam tu od trzech godzin.W przerwach na
                tłumaczenia .A Ty co porabiasz w tak piękny majowy wieczór? :)))))))
                • Gość: izka Re: Dziewczyny co z odrostami?- do coralin IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 20:04
                  robię tu dokładnie to co Ty ...jestem tłumaczką, pracuję w domu.
                  • Gość: coralin Re: Dziewczyny co z odrostami?- do coralin IP: *.dami / 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 08.05.02, 20:18
                    No tak tylko ja do netu zaglądam CZASEM wieczorami(rano-praca"etatowa"), a Ty
                    już od 11 przed południem. Więc to Ty przynudzasz się.Ten przytyk to chyba był
                    do Ciebie?Czyż nie:))))
          • Gość: Nell Re: Dziewczyny co z odrostami?- do MONIKI IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 19:28
            "TWÓJ PROBLEM JEST
            DZIWNY I WYDUMANY...CIEKAWE GDYBYS MIAŁA PRAWDZIWE PROBLEMY...WTEDY TEŻ
            PRZEJMOWAŁABYŚ SIĘ ODROSTAMI?"

            Sorki, wtrace sie...mnie tez twoja wypowiedz oburzyla, twoj post zabrzmial
            chamsko, co tu owijac w bawelne...
            O ile sie nie myle, forum nazywa sie "uroda", wiec kwestie urody szeroko
            rozumanej sa tu rozpatrywane...a odrosty urody nie przydaja, niestety...
            Rozni sa ludzie, jednym nie przeszkadza wlasna "zakrosciala geba", a inni maja
            obsesje na punkcie wlasnie odrostow...Zrozum innych ludzi, ja tez sadze, ze
            zalozycielka poruszyla bardzo istotny problem...
            A do rozwiazywania wiekszych problemow sa inne fora lub dobry przyjaciel.
            • Gość: Izka Re: Dziewczyny co z odrostami?- do nell IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 19:39
              Widzę że następna na mnie wsiadła...skąd możesz wiedzieć jak ja wyglądam z
              odrostami?Przez to że mam odrosty, wygląda moja fryzura naturalnie i
              nieźle...zresztą nie ważne , i tak nie ma sensu TAKIM BURAKOM JAK WY WSZYSTKIE
              tłumaczyć się...a tak na marginesie, jak kobieta jest atrakcyjna to odrosty na
              jej głowie nie są niczym rażącym, nie przeszkadzają....to jest moje zdanie na
              ten temat.
              • Gość: Nell Izka IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 19:53
                Zainicjowala watek osoba, ktora wyglada zle z odrostami, przynajmniej w swoim
                mniemaniu i ktorej one przeszkadzaja, moze jest perfekcyjna...i bylejactwo jej
                nie odpowiada, tak jak niektorym.
                Jak ty z nimi wygladasz, sorry, ale g... mnie obchodzi oraz to, czy sie dobrze
                z nimi czujesz , czy nie. Dla wiekszosci ordynarne odrosty sa wyrazem
                niechlujstwa. Burakiem to ty jestes, a na do datek sloma ci z butow wychodzi.
                Co ktoś ci zalazl za skore, ze szukasz chlopca do bicia na tym forum?? Nie ten
                adres, poszukaj raczej w realu.
                Pa
                • Gość: nell Re: Izka IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 20:01
                  nie prowokuj do jeszcze większego chamstwa....z burakami nie rozmawiam,
                  powiedziałam już.!Skończmy ten głupi temat..........
                  • Gość: Nell Izka, raczej podpisuj sie swoim nickiem, a nie moi IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 20:04
          • Gość: gAndzia Re: Dziewczyny co z odrostami?- do MONIKI IP: *.se.com.pl 28.06.02, 10:46
            Gość portalu: IZKA napisał(a):

            > POSŁUCHAJ...PISZESZ"Z TAKIMI OSOBAMI JAK TY..." CO TY DZIEWCZYNO MOŻESZ O MNIE
            >
            > WIEDZIEĆ...???NIE WIESZ KIM JESTEM,A TO ZE NIEŁADNIE CI ODPOWIEDZIAŁAM TO TYLKO
            >
            > DLATEGO ZE TWOJE PYTANIE WYDAŁO MI SIE GLUPIE...PRZYKRO MI ALE TAK MYŚLĘ!JEŚLI
            > TAK MOCNO CIĘ URAZIŁAM TO PRZEPRASZAM CIĘ .SKOŃCZMY WRESZCIE TEN
            > TEMAT,PRZEPROSIŁAM ...I NIE GNIEWAJ SIE.ALE I TAK MYŚLĘ , ŻE TWÓJ PROBLEM JEST
            > DZIWNY I WYDUMANY...CIEKAWE GDYBYS MIAŁA PRAWDZIWE PROBLEMY...WTEDY TEŻ
            > PRZEJMOWAŁABYŚ SIĘ ODROSTAMI?

            julio vel izko vel asiu, debilu! znikaj wreszcie z tego forum! mamy cię
            serdecznie dośc, twoich histerii, twoich kompleksów małomiasteczkowej brzyduli.
            nikt cię tu nie chce, rozumiesz? nie obrażaj, nie przeprasza, po prostu WYNOCHA!

    • Gość: kika Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie IP: *.scientific.de / 192.168.12.* 08.05.02, 16:43
      izka, izka glupia CIPA jestes......

      • Gość: IZKA Re: Dziewczyny co z odrostami?- DO KIKI IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 18:19
        DZIEWCZYNY...NIE ROZUMIEM WAS CZEMU TAK NA MNIE WSZYSTKIE WSIADŁYŚCIE?PO TO
        MAMY TO FORUM ZEBY DZIELIĆ SIĘ SWOIMI DOŚWIADCZENIAMI I WYMIENIAĆ POGLĄDY...JA
        TO WŁAŚNIE ZROBIŁAM ...POWIEDZIAŁAM CO MYŚLĘ O TEGO TYPU *****JAK MONIKA...CZY
        TO ŹLE ZE MAM SWOJE ZDANIE?A CO DO CIEBIE KIKO,TO WYPRASZAM SOBIE...NIE JESTEM
        GŁUPIĄ CIPĄ.!!!
        • Gość: Xena Re: Dziewczyny co z odrostami?- DO KIKI IP: *.acn.waw.pl 08.05.02, 18:46
          Gość portalu: IZKA napisał(a):

          > NIE ROZUMIEM WAS CZEMU TAK NA MNIE WSZYSTKIE WSIADŁYŚCIE?PO TO
          > MAMY TO FORUM ZEBY DZIELIĆ SIĘ SWOIMI DOŚWIADCZENIAMI I WYMIENIAĆ POGLĄDY...JA
          > TO WŁAŚNIE ZROBIŁAM ...POWIEDZIAŁAM CO MYŚLĘ O TEGO TYPU *****JAK MONIKA...

          Dziewczyny też WYMIENILY SIĘ SWOIMI POGLĄDAMI i powiedziały, CO MYŚLĄ o takich,
          jak Twoje - bezsensownie agresywnych - postach. Ty nie zawahałaś się naskoczyć na
          Bogu ducha winną Monikę - licz się więc z tym, że sama mozesz zostać podobnie
          potraktowana. "Kto mieczem wojuje, od miecza ginie" i "przyganiał kocioł
          garnkowi, a sam smoli" - znasz te przysłowia?

        • Gość: Izka Re: Dziewczyny co z odrostami? moniki IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 19:25
          Dopiero teraz przeczytałam to co Ty napisałaś wcześniej, wcześniej nie
          zauważyłam...jeśli w wieku 14 lat zafarbowałaś włosy to ile masz teraz?Przecież
          wiesz****** (nie chcę Cię obrażać slowami) ze farbujac włosy , za mniej więcej
          półtora miesiąca będą odrosty..po co takie debilne pytania zadajesz co trzeba
          zrobić wtedy?Trzeba zrobić odrosty tzn zafarbować , a jak nie chcesz tego robić
          już więcej to łaź z odrostami!!!!!!Ja na przykład mam odrosty i to nawet
          spore,ale nie farbowałam nigdy włosów na całość tylko robiłam balejaż...i co z
          tego ze mam odrosty???Nic mi przez to nie ubywa, nie tracę przez to na
          atrakcyjności.
          • Gość: Monik Re: Dziewczyny co z odrostami? IZA IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 19:43
            Po co przepraszasz jak za chwilę obrażasz? Mi Twoje przeprosiny nie są
            potrzebne, ja też wyrażam swoje zdanie " Głupi ludzie to tacy, którzy po dwóch
            zdaniach są zdolni ocenić inteligencję innych ludzi" Ty mnie też nie znasz
            dziewczyno!!I jak widać Twoja wiedza na ten temat jest mizerna bo jakbyś
            poświęciła minimalną uwagę temu wątkowi, a nie tylko chamsko obrażała to byś
            wiedziała, że są różne metody farbowania np:Diakolor. Ja widzę najwyraźniej,że
            strasznie Cię zabolało, że dla mnie widoczne odrosty wyglądają strasznie -Ty
            masz takie i to Twoja sprawa, a mi się to w ogóle nie podoba.Ale trzeba
            przyznać, że Twój atak świadczy o kompletnym braku kultury i chamstwie. No nic
            są i tacy ludzie i trzeba się z tym pogodzić. Ja wątków, które mnie nie
            interesują nie czytam a piszę tu czasami dla czystej przyjemności a nie
            koniecznie by rozwiązywać jakieś straszne problemy, ot tak by sobie poplotkować
            i taką odpowiedź dostałam pierwszy raz. A nie pozwolę się obrażać osobie, która
            nie zna mnie nawet minimalnie.
            • Gość: izka Re: Dziewczyny co z odrostami? moniki IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 19:54
              odpowiadam Ci Moniko po raz ostatni , bo nie dyskutuję zazwyczaj z byle
              kim...szkoda czasu.Ja mam ODROSTY i co z tego??????Nie mam kompleksów,jestem
              atrakcyjna, wcale nie tracę na urodzie nawet mając odrosty!!!!!!!Ty musisz być
              niezbyt ciekawa, tylko takie kobiety przesadnie dbają o odrosty...żeby jeszcze
              gorzej nie wyglądać...nie chce mi się już dyskutować z Tobą...kończę ten temat.
              • Gość: Monik Re: Dziewczyny co z odrostami? Izy IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 20:03
                Oj klasę i kulturę to Ty pokazałaś, pokłócić się z taką liczbą osbób to nie
                byle co. To właśnie pokazało kim jesteś!!!*******.
                Ma prawdę nic nie wiesz o mojej atrakcyjności i nie zamierzam Cię o niej
                zapewniać, cieszy mnie, że się sobie podobasz, ja również i to by było na tyle.
                Jak nie chcesz się kłócić to nie odpisuj. Bo tyle kłótni powinno Ci wystarczyć
                na dawkę dniową.
                żegnam
                Monik
                • Gość: izka Re: Dziewczyny co z odrostami? Izy IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 20:07
                  zauważyłam Moniko że zamiast naprawdę piszesz na prawdę...naucz się pisać
                  poprawnie, błąd ten zrobiłaś dwa razy.
                  • Gość: Monik Re: Dziewczyny co z odrostami? Izy IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 20:14
                    A ja zauważyłam, że sama do siebie adresujesz odpowiedzi. Jestem umysłem
                    ścisłym, a w dodatku taka kłótnia może rozproszyć - naprawdę wybacz!! Oj zły
                    humorek mamy dziś, ale tak się ze wszyskimi wyzywać to nie ładnie. Nie wiem czy
                    sobie zdałaś sprawę, ale pisząc, że osoby, które unikają odrostów są z reguły
                    nieatrakcyjne obraziłaś prawie wszyskie osoby, które mi radziły i dla których
                    też jest to ważne, mnie nie bo już nie jesteś w stanie mnie obrazić.
                    pozdrawiam
              • _kami Re: Dziewczyny co z odrostami? moniki 08.05.02, 22:11
                Gość portalu: izka napisał(a):

                > Ja mam ODROSTY i co z tego??????

                Wyglądasz niechlujnie?

                > Nie mam kompleksów,

                Na punkcie dobrego wychowania (tudzież jego braku) też nie? Oj, to błąd...

                > jestem
                > atrakcyjna, wcale nie tracę na urodzie nawet mając odrosty!!!!!!!

                A w każdym razie tak twierdzisz... :-\

                > Ty musisz być
                > niezbyt ciekawa,

                Och och och... coż za wnikliwa ocena... Wróżka jaka, czy inna jasnowidzka?

                > tylko takie kobiety przesadnie dbają o odrosty...żeby jeszcze
                > gorzej nie wyglądać...

                Hmmm... myją się również tylko niezbyt ciekawe kobiety, żeby jeszcze bardziej nie
                odstraszać? Jak rozumiem idea dbania o schludny wygląd jest Ci całkowicie obca?

                > nie chce mi się już dyskutować z Tobą...kończę ten temat.


                Niemożliwe? Wreszcie? :-\

                Kami (zniesmaczona, ale nie mogłam się powstrzymać)

    • Gość: coralin Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie IP: *.dami / 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 08.05.02, 17:08
      Proponowałabym zafarbowanie całości na Twój naturalny kolor. Raczej u bardzo
      dobrego fryzjera.
    • Gość: Maruda Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie IP: *.nyc.rr.com 08.05.02, 18:58
      Ja tez nie widze innego wyjscia niz zafarbowanie wlosow na w miare przyblizony
      do twojego naturalnego kolor, a potem za jakis czas ewentualnie zrobic sobie
      delikatne dwu lub trzy kolorowe pasemka jesli chcesz je troche rozjasnic.
      Ja jestem naturalna blondynka- wlosy mam w miare jasne, (chociaz do albinoski
      mi daleko:-)) i tylko sobie srednio raz w roku robie dwukolorowy balejaz,
      obrobine jasniejszy niz moj naturalny kolor - z reguly wiosna, bo latem i tak
      mi wlosy jasnieja, i problemu odrostow nie mam w ogole.
      :-)
      • Gość: Izabella Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie IP: *.vgernet.net 08.05.02, 19:54
        Dziewczyny nie kloccie sie, do dzisiaj bylo to jedyne forum bez pyskowek i
        wulgaryzmow.Dlaczego nie zastosujemy metody NIE ODPOWIADAM na obrazliwe
        posty.IGNORUJMY takie zachowanie na tym naszym forum.
        Pozdrawiam wszystkie lubiace cisze i spokojna atmosfere tgeo forum.
    • Gość: inka Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie IP: *.riv-dyn.charterpipeline.net 08.05.02, 21:03
      Musze ci powiedziec, ze tez mam problem z odrostami (przy czym z moja fryzjerka
      bede sie widziala dopiero we wakacje). Tymczasem, kupilam szampon koloryzujacy
      o barwie posredniej - mieczy moim naturalnym kolorem a jasnymi pasemkami. I
      nawet jestem zadowolona z efektu.
      No, ale potwierdza sie stare powiedzenie - ze"trzeba cierpiec za grzechy
      mlodosci..." :)
    • Gość: izka Re: Dziewczyny co z odrostami?-DO MONIKI IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 12:31
      Cześć Moniczko...co u Ciebie? Jak tam,zrobiłas już sobie odrosty?Jeśli możesz
      to napisz mi jak wyszło...i jaką metodą to zrobiłaś.Pozdrawiam Cię w ten piękny
      i ciepły dzień.Pa...iza.
      • Gość: do Izy Re: Dziewczyny co z odrostami?-DO MONIKI IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 12:43
        Cześć Izo jeszcze nie zrobiłam sobie odrostów, bo jeszcze ich nie mam, pytanie
        zadałam wcześniej by mieć czas na zastanowienie się jaką metodą je zafarbować.
        Ale przypuszczam, że na tak cudownie zapowiadające się lato zrobie sobie
        pasemka w kolorze tych odrostów, ale bez odrostów. A późnej po lecie
        przymierzam się do ścięcia włosów więc zrobie sobie Diacolor. Ja uważam, że
        najlepszą porą na likwidowanie odrostów jest zima, gdy chodzimy w czapkach i
        tym podobnych.
        Również Cię pozdrawiam.
        Monika
        • Gość: izka Re: Dziewczyny co z odrostami?-DO MONIKI IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 13:00
          Chciałam Cię Moniko przeprosić za mój ostatni głupi wybryk...miałam wtedy
          ciężki i zły dzień...wiem ze postąpiłam głupio, zazwyczaj nie zdarzają mi sie
          takie rzeczy...zapomnij o tym,przepraszam Cię jeszcze raz.
          • Gość: Monika Re: Dziewczyny co z odrostami?-DO Izy IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 13:06
            Nie ma sprawy, choć takiej awantury jak tu się rozpętała dawno nie było na tym
            forum. Trzymaj się ciepło i nie złość się tyle na przyszłość.
            Pozdrawiam
            Monika
            • Gość: coralin Re: Dziewczyny co z odrostami? IP: *.dami / 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 10.05.02, 23:48
              Cześć dziewczyny, cieszę się ,że wszystko sobie wyjaśniłyście i pozdrawiam:)
              • Gość: Dorota Tylko nie farbuj na swoj naturalny kolor! IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 11.05.02, 12:33
                Jesli wlosy sa rozjasniana...a w szczegolnosci dosc czesto nie wolno farbowac
                wlosow w naturalnym kolorze blond, bo wyjda Ci zielono-siwe. Wszelkie kolory
                naturalne, jak bezowy blond itp sa niedozwolone. Farba musi zawierac jakies
                czerwone pigmenty, czyli: zlocisty blond, miedziany, kasztan itp. najlepsza
                rada na cos takiego...to je troche sciac. Niestety. Mozesz farbnac na sredni
                blond Londy. Wlosy wygladaja wtedy troche popielate, ale z mysim kolorem
                komponuja sie calkiem znosnie:)Wyprobowalam sama. Wlosy rozjasnione sa bardzo
                slabe i jesli masz je delikatne, latwo po prostu o kruszenie sie. Jesli
                bedziesz dalej je meczyc - skutki moga byc oplakane... Sama tego
                doswiadczylam...Dlugie wlosy, grubo za lopatki, musialam sciac do okolic
                ucha...i w sumie dalej mi sie strzepia. Wymiana wlosow to jedne lekarstwo...
                Radze sciac ci wlosy na pazia (wtedy latwo sie zapuszcza) i farbnac na ten
                kolor co wspomnialam. Potem regularnie podcinac konce az do calkowitego sciecia
                rozjasnionych wlosow.
                Pozdrawiam.
    • momi Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie 27.06.02, 23:24
      Dla przypomnienia jednego z pierwszych popisowych występów Julki(tutaj
      Izka).Rozpoznawalne już po stylu, nie mówiąc o IP.
      • Gość: em Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie IP: 62.148.83.* 28.06.02, 07:58
        momi napisał(a):

        > Dla przypomnienia jednego z pierwszych popisowych występów Julki(tutaj
        > Izka).Rozpoznawalne już po stylu, nie mówiąc o IP.

        na 100%

        • Gość: tita Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie IP: *.pl 28.06.02, 08:26
          zazwyczaj nie wtrącam sie do "pyskusji" ale styl Julki tak "wyłazi" z postów
          Izki, że aż się kurzy...najpierw robi awanture potem przeprasza i tak w kółko...
          a w ogole to forum jest po to właśnie, zeby zajmowac sie błahymi i nawet
          głupimi sprawami
          od poważnych problemów jest psycholog
          • Gość: gAndzia Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie IP: *.se.com.pl 28.06.02, 10:50
            bosz, nie dośc, że kopnięta, to na dodatek flejtuch z odrostami, co za
            nieszczęsna istota.
            • Gość: agul Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 28.06.02, 10:55
              Ja juz kiedys to pisalam, ze ta julka vel iza to musi wygladac jak czarownica,
              bo jak ktos sie tak ciagle o byle co żołądkuje... Ale teraz jeszcze te
              odrosty:) Fuj!! Wiedźma z odrostami;-)
              • Gość: gAndzia Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie IP: *.se.com.pl 28.06.02, 10:59
                na dodatek masochistka, bo włazi ciągle na to forum i czyta o dbających o
                siebie, atrakcyjnych kobietach, hehe:))))
                • Gość: agul Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 28.06.02, 11:09
                  A moze wlaśnie stąd się wziela jej frustracja?? Czyta posty od pięknych,
                  zadbanych kobiet, które zawsze mają dobry humor, są uśmiechnięte i nawet nie
                  można im dowalić, bo się nie przejmuja:)) Może zaprosimy jule do w-wy zeby sie
                  troche rozerwala i zobaczyla ze w stolicy tez sa madre i ladne kobiety a nie
                  tylko scierwa i buraki:)
                  • Gość: gAndzia Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie IP: *.se.com.pl 28.06.02, 11:17
                    no:))) możemy jej dac troszke kosmetyków, dotajemy ich tyle:), ja mam nawet
                    jakieś farby, mogłaby te niechlujne odrosty zafarbować. jakby o siebie zadbała,
                    to kto wie? może by złapała tego wymarzonego męża:)))?
                    • Gość: agul Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 28.06.02, 11:22
                      Ja tez mam jakies:) I to rozne kolory, moze sobie wybrac. I jeszcze podrecznik
                      kindersztuby - mi juz niepotrzebny a jej moze sie przydac:)
                      • Gość: gAndzia Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie IP: *.se.com.pl 28.06.02, 11:42
                        i jakis słownik języka polskiego, bo mały ma zasób inwektyw* i troszkę już
                        nudno w kółko czytac o tych burakach:)))


                        *inwektywa juleczko, to zniewaga slowna (od łacinskiego "invehere",
                        złorzeczyć:)))
                      • Gość: silie Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie IP: *.jmk.lodz.pl 28.06.02, 11:42
                        Taaaa, a ja już zapomniałam o Izce-awanturnicy,teraz Julce, ale chciałabym jej
                        powiedzieć, że niezalęznie od tego jakim nickiem będzie się posługiwać, i tak
                        zawsze będziemy wiedziały, że to ona, bo faktycznie jej styl jest czytelny jak
                        książka telefoniczna. Ten sam styl i ten sam brak równowagi psychicznej.
                        Chyba mi jej żal.
                        pzdr, s.
                        W Łodzi zimno, brr.
                        • Gość: agul Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 28.06.02, 11:50
                          A mi jej nie zal, takie osoby sa mi absolutnie obojetne - ani ich nie lubie ani
                          nie nienawidze. czysta obojetnosc, sa jak powietrze. dziwie sie tylko ze
                          czasami lubie sobie poczytac jej posty - odkad nazwala mnie scierwem i czyms
                          tam jeszcze (nie chce zanudzac gandzi;-) uwielbiam obserwowac jak sie wije i
                          probuje byc dowcipna, zlosliwa, agresywna itp a na koniec jest tylko i
                          wylacznie zalosna. Ale mysle ze po dzisiejszych i wczorajszych postach
                          przegonimy jule raz na zawsze:))
                          • Gość: Julka Re:kochane dziewczynki..... IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 29.06.02, 18:41
                            Niezłą mam polewę z tego co tu wypisujecie, jesteście takie zabawne,chyba
                            zaczynam Was lubić...dawno tak dobrze się nie bawiłam czytajac forum...tak
                            bardzo się dzisiaj dzięki Wam uśmiałam...śmieszy mnie to co o mnie
                            myślicie,najbardziej rozbawiło mnie to co napisała chyba agul,że wyglądam jak
                            czarownica......ja kochanie nie mam kompleksów, Ciebie za to chciałabym
                            zobaczyć...
                            • Gość: ixi Re:kochane dziewczynki..... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 29.06.02, 23:18
                              A wracając do tematu odrostów ( a raczej radzenia sobie z nimi), jeżeli włosy
                              były rozjaśniane, to niestety, zafarbowanie na ciemniejszy kolor niewiele
                              pomoże, bo farba z takich rozjaśnianych włosów szybko się spłukuje. Jedyną
                              możliwością jest zrobienie pasemek i stopniowe ścinanie włosów farbowanych.
                              Obecnie jestem właśnie w trakcie powrotu do swojego koloru włosów, narazie
                              sukces połowiczy.
                              Pozdrawiam i życzę dużo cierpliwości i powodzenia.
                              • Gość: Julka do agul i gandzi. IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 30.06.02, 14:04
                                • Gość: Julka Re: ********do agul i gandzi.********** IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 30.06.02, 14:28
                                  kochane dziewczyny-mam do Was wielką prośbę.Jeśli to co mówiłyście o tych
                                  farbach i kosmetykach jest prawdą,i nie są Ci gandziu te farby potrzebne to
                                  bardzo Cię proszę o odstąpienie mi ich.Jeśli macie jakieś niepotrzebne
                                  kosmetyki których nie używacie to też chętnie przyjmę.Może wreszcie dzięki
                                  Tobie gandziu zrobię sobie te odrosty, bo na kupno farby, a tym bardziej na
                                  wizytę u fryzjera nie stać mnie.Naprawdę, przebywając tu na tym forum nabawiłam
                                  się strasznych kompleksów,tutaj są przecież same piękne i takie zadbane laski
                                  jak Wy....też bym chciała być taka , ale to tylko marzenia.Mam do Was jeszcze
                                  jedną skromną prośbę kochane koleżanki...jeśli macie jakieś niepotrzebne ,
                                  nieużywane ciuchy i buty to proszę abyście mi je odstąpiły, będę wdzięczna.Ja
                                  mam 160 cm, jestem drobnej, szczupłej budowy ciała, nr buta 38.Jesli macie w
                                  rodzinach małe dzieci,to proszę też o ubranka dziecinne, na moją córeczkę.Ona
                                  ma 122 cm, szczuplutka jest, nr bucika 33.Do prośby przyłącza się też mój mąż,
                                  może Wasi mężczyźni mają niepotrzebne ubrania?Mój mąż ma 180 cm, jest raczej
                                  szczupły, nr buta 42.Najbardziej interesuje mnie odzież jesienno- zimowa, sporo
                                  odzieży letniej otrzymałam z darów z Niemiec.Acha, i jeszcze jedna nieśmiała
                                  prośba-niedawno zepsuł się nam tv ( mieliśmy starego rubina)nie warto już go
                                  naprawiać,zreszta nie stać nas na naprawę.Jeżeli ma ktoś z Was na zbyciu
                                  niepotrzebny odbiornik , to bardzo proszę....przyda nam się wszystko, środki
                                  czystości, pościel, ręczniki....niczym nie pogardzimy.Z góry serdecznie
                                  dziękujemy.
                                  ps.pewnie zastanawia Was skąd ktoś taki jak ja ma komputer i dostęp do
                                  internetu?Otóż komputer mąz znalazł w Niemczech na wystawce, był w całkiem
                                  niezłym stanie.A internet jest podłaczony w bloku w którym mieszkamy, płacimy
                                  naprawdę niewiele.Nie mamy tv, radia...więc internet to nasz jedyny luksus i
                                  rozrywka.Jeszcze raz błagam wszystkich o każdą rzecz która jest u Was zbędna,
                                  nam napewno się przyda.
                                  • .klamka. :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 30.06.02, 14:40
                                    • Gość: LadyBlue Re: :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.06.02, 16:35
                                      julka się podszkoliła ;) aj em imprezzed.
                                  • anexxa jestem pod wrazeniem 30.06.02, 17:08
                                    julka dowiedziala sie nareszcie, ze poza prostym
                                    bluzgiem jest tez ironia.

                                    prawie bije brawo. prawie, bo julka/izka byla niestety
                                    nieco nadgorliwa w stosowaniu nowopoznanego srodka
                                    wyrazu. kotku, nie tyle na raz. jak mowi powiedzenie
                                    ludowe - za duzo to i swinia nie zezre.

                                    ale cieszy mnie, ze sie starasz. od tej pory rozmowy z
                                    toba na grupie straca pietno zabierania kosci
                                    szczeniakowi i przejda do fazy draznienia nieco
                                    wiekszego pieska. naprawde swietnie ci idzie.

                                    a teraz zadanie domowe: wejdz na moj watek o aukcjach
                                    na allegro i napisz tam cos zlosliwego.

                                    xx.
                            • Gość: agul Re:kochane dziewczynki..... IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 01.07.02, 09:56
                              Proszę bardzo - zaproszenie do w-wy wciąż aktualne, więc twoje marzenie może
                              się spełnić. Tylko pewnie trzeba ci najpierw wysłać pieniądze na bilet?
                              • Gość: Julka ############do agul......################### IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 01.07.02, 10:10
                                kochana agul!!!
                                chyba nie mówisz poważnie z tym zaproszeniem do stolicy???kpisz sobie z biednej
                                dziewczyny z prowincji???jeśli jednak nie nabijasz się i mówisz powaznie , to
                                bardzo chętnie skorzystam z Twojego zaproszenia, tylko widzisz nie stać nas na
                                bilety na pociąg.jeśli będziesz tak hojna i zasponsorujesz nam przejazd to
                                chętnie skorzystamy.daj cynk czy masz już dla nas jakieś używane ubrania i jak
                                z kasą na te bilety...czekam niecierpliwie.pa....julcia.
                                • Gość: agul Re: ############do agul......################### IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 01.07.02, 11:40
                                  Gość portalu: Julka napisał(a):

                                  > kochana agul!!!
                                  > chyba nie mówisz poważnie z tym zaproszeniem do stolicy???kpisz sobie z biednej
                                  >
                                  > dziewczyny z prowincji???
                                  Alez oczywiscie ze powaznie, jakbym smiala sie nabijac!

                                  jeśli jednak nie nabijasz się i mówisz powaznie , to
                                  > bardzo chętnie skorzystam z Twojego zaproszenia, tylko widzisz nie stać nas na
                                  > bilety na pociąg.jeśli będziesz tak hojna i zasponsorujesz nam przejazd to
                                  > chętnie skorzystamy.daj cynk czy masz już dla nas jakieś używane ubrania i jak
                                  > z kasą na te bilety...czekam niecierpliwie.pa....julcia.
                                  Ubranka na lato juz gotowe, teraz szukam tych na jesien i zime. Jak tylko
                                  przyjedziesz to ci dam:) tylko daj adres na ktory wyslac kase na bilety, naprawde
                                  chcesz z cala rodzina przyjechac? bo myslalam ze bedziesz chciala sobie odpoczac,
                                  zrelaksowac sie sama. Ale jak wolisz. pzdr
                                  • Gość: Julka Re: ############do agul......################### IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 01.07.02, 15:05
                                    moja droga agul!!!!!!
                                    serdeczne dzięki za to ze załatwiłaś nam te rzeczy, naprawdę nie wiem jak Ci
                                    się zrewanżuję.dogadamy się jakoś jak się już spotkamy., ok?
                                    PS. PRZYJADĘ RAZEM Z MĘŻEM I CÓRKĄ, JESTEŚMY BARDZO KOCHAJĄCĄ SIĘ RODZINKA ,
                                    NIGDZIE BEZ NICH SIĘ NIE RUSZAM.
                                    PS.niech córcia zobaczy stolicę , byc może druga taka okazja jej się nie
                                    trafi.......
                                    PS.maz ma 30 lat a tez nie widział wawy,ma wreszcie tą okazję , niech
                                    skorzysta ...
                              • roodanaserio Re:kochane dziewczynki..... Krotka historia Julki 01.07.02, 11:54
                                Oto krotka historia zycia mlodej wariatki:

                                Byla sobie raz mala, glupia i brzydka dziewczynka. Podrosla i zaczela korzystac
                                z komputera straszego brata/siostry [zapewne mezatki z dzieckiem]. I w sieci
                                zaczela wylewac swoja glupote na zewnatrz.

                                Poniewaz miala lekka schize [od dziecka], wystepowala pod roznymi nickami,
                                czasami tez korzystala z innych IP [kafejka w wiekszym miescie] i wtedy rodzily
                                sie asie_z, IP_detechy, eveline'y itd. Zazwyczaj wtedy tez zabierala ze soba
                                kolezke, aby pisal za nia kurwy i chuje .... Ale najlepiej szlo jej jako Izie
                                oraz Julce.

                                IP Izki: *.slubice.sdi.tpnet.pl

                                IP Julki: *.slubice.sdi.tpnet.pl

                                Krotki przeglad stylu:


                                Szybka ocena innych:

                                " Czytając to co napisałaś, odnoszę wrażenie że jesteś lekko stuknięta i
                                durna...po co farbujesz włosy jak wiesz , ze za jakiś czas będą odrosty?????"

                                Oraz:

                                "A tak na marginesie....uważam ze jesteś pusta"


                                Schiza w pierwszym stadium, czyli system 'Narozrabialam, a teraz udaje, ze to
                                nie ja":

                                "przestańmy dziewczyny sobie ubliżać nawzajem...mamy przecież troche klasy"


                                Oraz:


                                "nie jestem opryskliwa ani niemiła..."


                                I uwaga, naciera Iza vel Julka [styl rozpoznalawny na kilometr, typowy dla
                                postow J]:

                                "POSŁUCHAJ...PISZESZ"Z TAKIMI OSOBAMI JAK TY..." CO TY DZIEWCZYNO MOŻESZ O MNIE
                                WIEDZIEĆ...???"


                                Zaczynaja sie przeprosiny, czesto rowniez u J., w zasadzie nic nie warte, bo
                                krotkotrwale [dodatkowo dochodzi chrakterystyczny dla J. zwrot "Skonczmy
                                wreszcie ten temat"]:

                                "JEŚLI TAK MOCNO CIĘ URAZIŁAM TO PRZEPRASZAM CIĘ .SKOŃCZMY WRESZCIE TEN
                                TEMAT,PRZEPROSIŁAM ..."


                                Agresja w drugiej odslonie, tj. niedoslowne 'Nie wpierdalaj sie' dla innych,
                                ktorzy zaczynaja sledzic dyskusje i pisac swoje komentarze:

                                "posłuchaj.......widzę że nudzisz się i nie masz nic do roboty......skoro ca ły
                                dzień siedzisz na tym forum.....nie do Ciebie pisałam, odwal się
                                więc ......niech Monika broni się sama....Tobie nic do tego.....znajdź sobie
                                jakąś robotę zamiast siedzieć caly dzień przed m komputerem!!!!!!"


                                PS. zastanawiajace jest zwlaszcza to ostanie zdanie - Jula i Iza na ogol
                                ladowaly sie do sieci w godzinach pracy wszystkicg bialych ludzi.


                                Dajaca sie zauwazyc WYRAZNA ingerencja ososb trzecich, ktora jeszcze sie
                                powtorzy. Ize vel Julke wspiera ktos trzeci [starszy] i pisze krotkie zdania z
                                sensem .... Ciekawa jest ta odpowiedz wobec tego, ze Julka WYRAZNIE w watku "Do
                                asi_z" deklarowala fakt, iz nie pracuje :) :


                                "robię tu dokładnie to co Ty ...jestem tłumaczką, pracuję w domu."


                                Kolejny charakterystyczny dla J. zwrot [zapewne zamilowanie do roslin
                                kopalnych]:

                                "nieźle...zresztą nie ważne , i tak nie ma sensu TAKIM BURAKOM JAK WY WSZYSTKIE
                                tłumaczyć się..."


                                I typowe gadki dla J. :):


                                "nie prowokuj do jeszcze większego chamstwa....z burakami nie rozmawiam,
                                powiedziałam już.!Skończmy ten głupi temat..........".


                                Teraz zaczyna sie sklamlenie [rowniez widzainie u J.] plus charakterystyczne
                                wykropkowywanie ******* ew. inwektyw:

                                "DZIEWCZYNY...NIE ROZUMIEM WAS CZEMU TAK NA MNIE WSZYSTKIE WSIADŁYŚCIE?PO TO
                                MAMY TO FORUM ZEBY DZIELIĆ SIĘ SWOIMI DOŚWIADCZENIAMI I WYMIENIAĆ POGLĄDY...JA
                                TO WŁAŚNIE ZROBIŁAM ...POWIEDZIAŁAM CO MYŚLĘ O TEGO TYPU *****JAK MONIKA...
                                TO ŹLE ZE MAM SWOJE ZDANIE?A CO DO CIEBIE KIKO,TO WYPRASZAM SOBIE...NIE JESTEM
                                GŁUPIĄ CIPĄ.!!!"


                                Ciagle wracanie do watku i zarzekanie sie, ze to juz po raz ostatni oraz uparte
                                sugerowanie wspoldyskutatnktom nizszosci wszelakiej:

                                "odpowiadam Ci Moniko po raz ostatni , bo nie dyskutuję zazwyczaj z byle
                                kim...szkoda czasu.Ja mam ODROSTY i co z tego?????? gorzej nie wyglądać...nie
                                chce mi się już dyskutować z Tobą...kończę ten temat."


                                Kolejne wsparcie osob trzecich [wywazony i chlodny post]:

                                "zauważyłam Moniko że zamiast naprawdę piszesz na prawdę...naucz się pisać
                                poprawnie, błąd ten zrobiłaś dwa razy."


                                Teraz udawana slodycz i proba rehabilitacji, spotykana sporadycznie u J. oraz
                                dodatkowo nasladownictwo stylow innych [zapewne jako kamuflaz :)]:

                                "Cześć Moniczko...co u Ciebie? Jak tam,zrobiłas już sobie odrosty?Jeśli możesz
                                to napisz mi jak wyszło...i jaką metodą to zrobiłaś.Pozdrawiam Cię w ten piękny
                                i ciepły dzień.Pa...iza."


                                I klasyczne przeprosisny, co zdazylo sie tez Julce, nawet na priva do anexxy :)
                                UWAGA [typowe zdanie wariata - 'sama nie wiem, czemu tak robie ...']:

                                "Chciałam Cię Moniko przeprosić za mój ostatni głupi wybryk...miałam wtedy
                                ciężki i zły dzień...wiem ze postąpiłam głupio, zazwyczaj nie zdarzają mi sie
                                takie rzeczy...zapomnij o tym,przepraszam Cię jeszcze raz."


                                Pojawia sie J. i udaje, ze nie wie, o co chodzi:


                                "Niezłą mam polewę z tego co tu wypisujecie, jesteście takie zabawne,chyba
                                zaczynam Was lubić...dawno tak dobrze się nie bawiłam czytajac forum...tak
                                bardzo się dzisiaj dzięki Wam uśmiałam...śmieszy mnie to co o mnie
                                myślicie".


                                Zaczyna sie kolejna pomoc, tym razem zapewne dyktowana, nie pisana za Julke i
                                pseudoironia:

                                "kochane dziewczyny-mam do Was wielką prośbę.Jeśli to co mówiłyście o tych
                                farbach i kosmetykach jest prawdą,i nie są Ci gandziu te farby potrzebne to
                                bardzo Cię proszę o odstąpienie mi ich.Jeśli macie jakieś niepotrzebne
                                kosmetyki których nie używacie to też chętnie przyjmę.Może wreszcie dzięki
                                Tobie gandziu zrobię sobie te odrosty, bo na kupno farby, a tym bardziej na
                                wizytę u fryzjera nie stać mnie.Naprawdę, przebywając tu na tym forum nabawiłam
                                się strasznych kompleksów" [.....]


                                Reasumujac - Julka vel trzynascie ososbowosci to chora pannica z wiochy,
                                obserwujaca swoja siostre i klamiaca na temat swojego rzekomego zycia mezatki,
                                piszac o czynnosciach nzajblizszych. Czasami jakis niewatpiliwey dupek z jej
                                rodziny - tudziez znajomy - pomaga jej w pisaninie i wydaje sie, ze sa to
                                krotkie przeblyski normalnosci. Zludna nadzieja.
                                Panna jest stracona dla swiata ludzi normalnych.


                                r
                                • Gość: agul Re:kochane dziewczynki..... Krotka historia Julki IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 01.07.02, 12:06
                                  Rooda, powinnas napisac jakas prace (doktorat moze?:)) z psychologii na temat
                                  panny j. mysle ze powalilaby wszystkich na kolana, to sie czyta z zapartym
                                  tchem!
                                  A ja dalej nie wiem czy jula mnie odwiedzi.. A juz odwolalam wyjazd, nie
                                  pozostaje mi teraz nic innego jak czekac.. moze jednak sie pojawi.
                                  pzdr:)
                                  • roodanaserio Re:kochane dziewczynki..... Krotka historia Julki 01.07.02, 12:12
                                    > Rooda, powinnas napisac jakas prace (doktorat moze?:)) z psychologii na temat
                                    panny j. mysle ze powalilaby wszystkich na kolana, to sie czyta z zapartym
                                    tchem!


                                    Zamierzam studiowac taki kierunek :), po tym jak ekonomia mi nie wyszla.

                                    Generalnie panna mnie juz bawi, nawet nie zlosci :)

                                    Jak tam weekendzik ?:)


                                    r
                                    • Gość: agul Re:kochane dziewczynki..... Krotka historia Julki IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 01.07.02, 12:16
                                      O matko z ojcem, ekonomia... ja bym chyba zadnego przedmiotu nie przeszla;-)
                                      Mnie ona bawila w zasadzie od poczatku, a teraz zaczela troche nudzic.
                                      A na ta psychologie to od poczatku idziesz czy od jakiegos poziomu?
                                      Weekend baaaaaaaaardzo leniwy, bez makijazu, z ogromna gora lodow, najdluzsza
                                      podroza i filmami na video:)) a u ciebie jak?
                                      • roodanaserio Re:kochane dziewczynki..... Krotka historia Julki 01.07.02, 12:39
                                        > A na ta psychologie to od poczatku idziesz czy od jakiegos poziomu?

                                        Od poczateczku, ale jestem juz wyedukowana :)

                                        > Weekend baaaaaaaaardzo leniwy, bez makijazu, z ogromna gora lodow, najdluzsza
                                        podroza i filmami na video:)) a u ciebie jak?


                                        Hehe. Ja dzialka psiapsioly, deszcz, zimnica i sanatorium na werandzie :) Ale b.
                                        milo.

                                        r
                                  • Gość: Julka do agul....... IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 01.07.02, 14:42
                                    Kochana Agul!!!
                                    Moj przyjazd do Ciebie jest nadal aktualny,szykuj juz dla mnie te kosmetyki
                                    obiecane i ubrania.!!!!Nie mogę się doczekać kiedy wreszcie dostanę od Ciebie
                                    te rzeczy!!!!!Acha, daj odpowiedź jak z tymi biletami...czekam .
                                    Julcia.
                                    • Gość: agul Re: do agul....... IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 01.07.02, 14:43
                                      Ale julcia, mam ci wyslac bilety czy pieniadze na nie? Jak bys wolala, to ja
                                      sie dostosuje. Tylko prosilam o adres na ktory mam przyslac pieniadze ew.
                                      bilety.
                                      • Gość: Julcia Re: do agul....... IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 01.07.02, 14:57
                                        Droga Agul!!!!!!!!!
                                        Jeśli możesz to przyślij nam może bilety....tylko ptosiłabym Cię o bilety na
                                        EUROCITY,te zwykłe pociągi strasznie wolno jadą,a ja nie mogę się już doczekać
                                        kiedy Cię zobaczę.
                                        PS.proszę o trzy bilety, niestety całe , nie mamy żadnych zniżek.
                                        PS. kochanie , napisz czy to aby nie za duży koszt dla Ciebie ?
                                        PS. popytaj kolezanek, może maja na zbyciu jakieś stare ubrania,zbędne
                                        kosmetyki, artykuły gosp, domowego...itp.Z gory dziękuję.
                                • Gość: Julka do rudzielca..... IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 01.07.02, 14:38
                                  oj ruda,ruda......śmiech mnie ogarnia czytając te twoje
                                  mądrości..........powiem ci tylko ze niezłą mam zabawę czytając te twoje
                                  wypociny.nie mam przyjemności z tobą prowadzić jakichkolwiek rozmów.
                                  • Gość: agul Re: do rudzielca..... IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 01.07.02, 14:40
                                    Gość portalu: Julka napisał(a):
                                    nie mam przyjemności z tobą prowadzić jakichkolwiek rozmów.
                                    Oj jula, prosilysmy cie zebys troche powertowala slowniki i niby juz nauczylas
                                    sie znaczenia slowa 'ironia' (brawo!) to teraz problemy z szykiem zdania.
                                    Nastepna lekcja dotyczy wiec szyku zdania, szukac w podrecznikach do gramatyki.

                                  • roodanaserio Re: do rudzielca..... 01.07.02, 14:44
                                    I jak zwykle je prowdzisz, droga Julko. Twoja niekonsekwencja, brak
                                    poszanowania dla kogokolwiek oraz glupota poraza. Powinnas miec chociaz krzte
                                    godnosci, aby tu nie wlazic i nie probowac pisac czegokolwiek. Krok po kroku
                                    pokazalam, ze piszesz przynajmniej pod dwoma [a zapewne 6] nickami i jak nie
                                    umiesz tego ukryc. Jestes tak niedojrzala, ze az zabawna.


                                    r
                                    • Gość: Julka Re: do rudzielca..... IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 01.07.02, 15:08
                                      spadaj ruda......twoje drętwe gadanie mnie zaczyna wkurzać, piszę tylko i
                                      wyłącznie pod jednym nikiem.Na detektywa nie nadawałabyś się....Ruda, nie
                                      dyskutujmy ze sobą , ignorujmy się nawzajem , ok????
                                      • Gość: agul Re: do rudzielca..... IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 01.07.02, 15:16
                                        Rooda ja mysle ze to propozycja nie do odrzucenia:)
                                      • roodanaserio Re: do rudzielca..... 01.07.02, 15:28
                                        Gość portalu: Julka napisał(a):

                                        > spadaj ruda......twoje drętwe gadanie mnie zaczyna wkurzać, piszę tylko i
                                        wyłącznie pod jednym nikiem.Na detektywa nie nadawałabyś się....


                                        Buhahaha. Ja i dziesiatka innych osob udowodnila Ci, ze to nieprawda, a juz izka
                                        bylas na 100000 % [IP laleczko, IP]. Dlatego im usilniej zapewniasz, ze to
                                        nieparwda, tym bardziej jestes smieszna.

                                        > Ruda, nie dyskutujmy ze sobą , ignorujmy się nawzajem , ok????


                                        Caly czas Cie ignoruje, to prawda :) Niemniej do mnie piszesz Ty. Nieustannie. A
                                        mnie bawi to, ze nie umiesz przestac. Na kazdy Twoj post - moje dwa. I tak do
                                        konca swiata i o jeden dzien dluzej. Chcesz zakonczyc dyskusje - zamilknij. Ale
                                        nigdy tego nie robisz, bos gowniara, co sie rzuca w oczy.
                                        Dorosnij zatem.


                                        r

    • Gość: Mar Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.02, 12:16
      A może to 3 nieletnie cipencje, zabawiające się w kafejce za mamine pieniążki.
      To chyba niemożliwe zeby jedna osoba miała aż tyle osobowości w sobie. Toż to
      istny Dr Jekyll i Mr Hyde.
      • Gość: agul Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 01.07.02, 12:23
        Ale zauwaz ze one wszytkie sa bardzo podobne do siebie, wiec chyba to mozliwe.
        Wszystkie tak samo zabawne, porywajace, fascynujace i intrygujace. Nie ma az
        tyle idealow na swiecie, to musi byc jedna osoba:))
        • Gość: Mar Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.02, 13:10
          Tak ale jak razem siedza i piszą? Czasem jedna coś rzuci, czasem druga i sie
          kręci.
    • m.kka Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie 01.07.02, 13:09
      a wracajac do odrostów...widziałyście drugi teledysk SHAKIRY?? normalnie
      jaja...pierwszy owszem blondyneczka..ok...ale w tej balladce..szooook chyba z
      5 cm odrostów, a przecież gwiazdy mają swoich fryzjerów itd...no nie moge się
      temu nadziwić...
      • anexxa Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie 01.07.02, 13:16
        moze to taka moda nowa:/

        xx.

        ps to by wyjasnialo brak kompleksow J. w zwiazku z
        odrostami - podobno lubi Britney i Shakire...
        • Gość: agul Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 01.07.02, 13:42
          Tak, pisala kiedys w watku o ladnych aktorkach i piosenkarkach ze jej sie
          najbardziej podobaja britney i shakirka. A mi sie takie odrosty 1-2cm podobaja,
          ma to swoj urok:)
          • Gość: Helena Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie IP: *.waw.cdp.pl 01.07.02, 14:45
            Ja w ramach litosci dla wloskow swych hoduje 2 cm odrosty z baleyagu, bo nie
            zamierzam przedwczesnie wylysiec. I tak sobie nagrabilam rozjasniajac caly leb
            przez dlugi czas raz na 3 tygodnie :-(((
            • Gość: agul Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 01.07.02, 14:47
              Ja tez tak robie, a teraz jakis taki nierowny mam ten balejazyk ze moge chodzic
              raz na 1,5 miesiaca i tych odrostow nawet tak bardzo nie widac, wiec mam
              spokoj. Ale nie moge sie juz doczekac wizyty u pana krzysia, bo chce sobie
              troche przyciemnic (rozjasnianie straaaaaaasznie niszczy i oslabia:(( )
              • Gość: Helena Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie IP: *.waw.cdp.pl 01.07.02, 15:02
                Gość portalu: agul napisał(a):

                > Ja tez tak robie, a teraz jakis taki nierowny mam ten balejazyk ze moge chodzic
                >
                > raz na 1,5 miesiaca i tych odrostow nawet tak bardzo nie widac, wiec mam
                > spokoj. Ale nie moge sie juz doczekac wizyty u pana krzysia, bo chce sobie
                > troche przyciemnic (rozjasnianie straaaaaaasznie niszczy i oslabia:(( )

                Agus, nie wiem czym robilas, ale Krzys podobno pracuje na Keune. Nie wiem jak ty,
                ale ja jestem zwolennikiem trzymania sie w farbach jednej firmy - patrz zielone
                wlosy 6 lat temu. Przez 6 lat jeno L'Oreal i nic mnie nie skusi.
                H.
                • Gość: agul Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 01.07.02, 15:07
                  O jejku, ja tez lece na lorealu juz kilka lat, chociaz od czasu do czasu robie
                  joico, a myslisz ze moze mi wyjsc zielen??????
                  co to jest to keune bo nie znam, jakies dobre?
                  Ale chyba jak mu powiem ze mialam loreala wczesniej to bedzie wiedzial czy moze
                  mi klasc czy nie prawda?
                  Kurcze ale mnie nastraszylas..
                  Anexxa a ty jakie mialas wczesniej farby zanim poszlas do krisa?
                  i rooda??
                  • Gość: Helena Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie IP: *.waw.cdp.pl 01.07.02, 15:11
                    Ja z tego powodu nie skusilam sie na farbe u Krzysia i pozostane przy swojej
                    Sylwi w Pingwinie. Nie musza Ci wyjsc zielone i pewnie nie wyjda, ale zawsze
                    cos sie moze skiepscic, bo wlos je wypelniony innym rodzajem pigmentu. Ja bym
                    nie ryzykowala, raz w zyciu ufoludek starczy, podobnie jak leeloo dallas tez
                    raz i wiecej sie nie skusze :-))
                    H.
                  • anexxa Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie 01.07.02, 15:14
                    przedtem nie pamietam co mialam, ale podobno
                    schwarzkopfa, bo sie farba keune zwarzyla i nie wyszedl
                    krwisty czerwony, tylko kasztanowy. zielony to chyba
                    tylko na blondach moze wyjsc. u mnie najwyzej nie
                    wychodzi nic.

                    ale teraz juz wiem, ze jakby mi krzysio chcial
                    intensywne kolory robic, to najpierw dekoloryzacja, nie
                    widze inaczej. a ciemne tlo zrobi sie bez problemu.

                    swoja droga, to niezle k*restwo, zeby farby tak ze soba
                    nie wspolgraly. ostatecznie do fryzjera nie chodzi sie
                    ze wzgledu na farbe tylko na mozliwosci i zdolnosci, a
                    tu nas zmuszaja do takich wygibasow, damn.

                    xx.
                    • Gość: agul Re: Dziewczyny co z odrostami?- jak sobie radzicie IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 01.07.02, 15:18
                      No wlasnie, kolejna niesprawiedliwosc 'wlosowa';)
                      Czyli jak ja chce ciemniej to nie powinno byc problemu? Pojde do tego krzysia i
                      pogadam, moze cos wymyslimy, zreszta jeszcze nigdy nic mi sie zlego nie zrobilo
                      to moze i tym razem bedzie normal. marzy mi sie jakis ladny jasny brazik z
                      rudymi pasemkami albo cos w tym stylu..
                      • Gość: LadyBlue do agul - farby keune IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.07.02, 19:04
                        robiła tymi farbami kolorek ale na naturalne włosy. całkiem nieźle sie trzyma,
                        sensacji kolorystycznych też nie ma, śmierdzi jak każda farba (że tez nikt na
                        to nic nie poradził), trochę mi skórę głowy przesuszyłą ta farba, ale nioe wiem
                        cyz to kwestia tej konkretnej czy samego farbowania.
                        życze ładnego kolorku :)
                        i pozdrawiam
        • Gość: Julka do anexxy.... IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 01.07.02, 14:47
          matko......nie wierzę że aż tyle o mnie wiesz......
          • anexxa Re: do anexxy.... 01.07.02, 15:05
            nie musialam na szczescie w tym celu wrozyc z fusow.
            wystarczy czytac twoje wypowiedzi, np. te:
            ________________________________________________________
            Re: a którą za najbrzydszą? -do wszystkich dziewcz
            Autor: Gość portalu: JULKA
            Data: 11-05-2002 09:32
            adres: *.slubice.sdi.tpnet.pl
            cześć dziewczyny, na poczatku chcę wyjaśnić że nie
            ubliżałam Wam tylko
            powiedziałam ,że uczepiłyście się strasznie Nicol
            Kidman, nie ma innych fajnych
            kobiet?A W y macie dylemat;Nicol czy Jennifer.Ja uwazam
            , ze obie są takie
            sobie,moim skromnym zdaniem jest wiele o klasę
            lepszych.Jak dla mnie wspaniała
            jest chociazby Renata Dancewicz,Edyta Olszówka,Anna
            Samusionek,Anna Przybylska
            i wiele jeszcze naszych plskich aktorek,Podoba mi się
            bardzo Britney
            Spears.Shakira,gwineth paltrow,Cameron Diaz,Izablla
            Skorupko...jest ich tak
            dużo że nie sposob wyliczac..czemu więc Wy czepiłyście
            się biednej Nicol jakby
            była ósmym cudem swiata?I nie bierzcie sobie do serca
            tego , ze powiedziałam ze
            przynudzacie.
            ps.któraś z WAS powiedziała ze niby podszyłam się pod
            kogoś tak?Nieprawda , nie
            lubię tego robic i nie zrobiłam , rzadko się tu
            wypowiadam ale zawsze pon
            nickiem JULKA.a Wy i tak pewnie wiecie swoje .Myslcie
            sobie co chcecie, nie
            zależy mi na tym za bardzo.Pozdrawiam Was serdecznie w
            ten pięknie
            zapowiedajacy sie dzień.........
            ________________________________________________________

            xx.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka