Gość: Mała
IP: *.bremultibank.com.pl
27.05.02, 10:01
Może piszę to co jest już zupełnie dla wszystkich oczywiste ale ja przekonałam
sie o tym ostatnio. Moja rada dotyczy sposobu nakładania podkładu. Mam cerę
mieszaną, nieco naczynkową ale bez problemów, kupiłam zachwalany częto Air wear
L'Oreala i nakładałam go ręką rozsmarowywując jak krem. Rozsmarowywał się i
owszem całkiem łatwo ale po nałożeniu pory na skórze stawały się bardzo
widoczne - nie byłam więc specjalnie zadowolona z tego podkładu, chciałam go
nawet sprezentować siostrze. Kilka dni temu zupełnie przypadkowo zaczęłam go
wklepywać (również ręką nie gąbeczką)i nie uwierzycie ale efekt jest o niebo
lepszy. Nigdy nie przypuszczałabym, że sposób nakładania podkładu może dawać
tak odmienne efekty. Sądzę, że również krem, który używa się pod makijaż ma
bardzo istotne znaczenie dla jakości nakładania, wyglądu i trwałości podkładu.
Cieszę się teraz, że nie wydałam go dalej. Dlatego radzę wszystkim zanim
negatywnie ocenicie jakiś kosmetyk np. podkład wypróbujcie wszystkie możliwe
sposoby nakładania go, bo może to nie produkt jest zły ale metoda. Pozdrawiam i
życzę wszystkim udanego tygodnia.