Dodaj do ulubionych

olejek Huile Lotus Clarinsa

27.01.05, 18:37
www.wizaz.pl/produkty/baza/censura.php?tsid=1&csid=1&cmd=details&itemid=836
dzis plodnam na forum ;)
nosze sie z zamiarem kupienia w.w. olejku, bo czytalam same peany na jego
temat, ze czego to on wspanialego nie wyrabia ze skora etc., ale ciekawa
jestem tez waszych opinii. macie jakies doswiadczenia?
Obserwuj wątek
    • inez22 Re: olejek Huile Lotus Clarinsa 27.01.05, 18:40
      tez plodna dzis :)a co do olejku to sie dolączam...tez mam chrapkę na niego:)a moje doswiadczenia to oglądanie go na sklepowej polce..juz ,juz prawie kupilam..w koncu sobie odpuscialm jednak...160zl...
      • Gość: AgaU Re: olejek Huile Lotus Clarinsa IP: *.acn.waw.pl 27.01.05, 19:40
        slyszalam super opinie o olejku do tlustej skory (nie pamietam czy lotus czy
        ten drugi), ale tez szkoda mi forsy..
        z alegro oryginal myslisz?
        aga
        • lunalovelight Re: olejek Huile Lotus Clarinsa 27.01.05, 19:43
          ten jest bodaj do mieszanej i suchej. a z allegro ja bym nie ryzykowala...
        • schaetzchen Re: olejek Huile Lotus Clarinsa 27.01.05, 19:45
          Parę dni temu udałam się na wycieczkę po sklepach w celu dostania próbki tego
          olejku. Nie zamierzam wydawać 160 zł na coś co może się okazać "nie-dla-mnie".
          Niestety, wszędzie panie mówiły, że nie mają próbek, tylko w GC sprzedawczyni
          chciała mi przelać trochę do słoiczka - ale to chyba był blef, bo jak przyszło
          co do czego, to okazało się, że nie ma lotosowego, tylko ten do przesuszonej
          skóry... Ale chyba coraz bliższa jestem zaryzykowania i kupienia tego olejku,
          jak zacznę używać to zdam relację :) Sama jestem mieszańcem i boję się czy ten
          do cery tłustej (niby jest do tłustej i mieszanej) będzie dla mnie dobry... No
          ale skoro to OLEJEK, to chyba nie wysuszy mi policzków????!!!!!
          • lunalovelight Re: olejek Huile Lotus Clarinsa 27.01.05, 19:48
            wysuszyc raczej nie wysuszy, raczej obawiam sie o reakcje typu wypryski
            wszelkiej masci i podobne...
            ja probek tez nie dostalam nigdzie, dlatego pytam :). jak zaczniesz uzywac -
            zdawaj relacje :).
            • schaetzchen Re: olejek Huile Lotus Clarinsa 27.01.05, 19:50
              kupię najwcześniej w połowie lutego (zamierzam jeszcze porównać z cenami w DE -
              a może ktoś wie ile tam kosztuje, w normalnym sklepie?). Wtedy coś napiszę :)
          • kragmel podpowiedź techniczna 28.01.05, 04:47
            w sephorze na stwierdzenie "miłej" pani: "Próbek nie ma", odpowiadamy: "To
            proszę mi zrobić (z testera)". potem nie patrzymy na naburmuszoną minę, tylko
            sprawdzamy, czy dostajemy w pudełko to co chciałyśmy, dziękujemy i wychodzimy ;)

            o zrobienie próbki perfum z testera także możemy poprosić - mają k'temu
            specjalne fiolki.
            • Gość: AgaU Re: podpowiedź techniczna IP: *.acn.waw.pl 28.01.05, 11:02
              ale kragmel! my jestesmy asertywne i jesli sa testery to umiemy wziac probki :p
              sek w tym, ze tego olejku zwykle jest 1 (jedna) butelka, bez testera (pewnie
              obrot tym olejkiem jest maly i nie oplaca sie wstawiac 1 testera zeby sprzedac
              1 butelke w ciagu roku..),
              ja chodzilam po seforach i innych i albo w ogole nie bylo, albo bylo tylko 1
              opakowanie.
              pozdrawiam,
              aga
              • kragmel Re: podpowiedź techniczna 28.01.05, 17:17
                nie ma testera i mają jedną butelkę produktu? grrrr. to ja dla sportu pójdę
                wydzierać próbkę ;P może mi się spodoba i później kupię, teraz się spłukałam na
                krem pod oczy ehhhhh
                • Gość: do kragmela Re: podpowiedź techniczna IP: *.acn.waw.pl 31.01.05, 21:59
                  hello!
                  i jak weekendowe lowy zdemaskowania zdemarkowanych (ah coz za slang;) )
                  produktow?
                  jestem bardzo ciekawa tego olejku (albo dr hauschki), ale tak bez wyprobowania
                  sie cykam (cyk, cyk).
                  daj znac.
                  pozdrawiam,
                  aga
                  • Gość: AgaU Re: podpowiedź techniczna IP: *.acn.waw.pl 31.01.05, 22:00
                    to pisalam ja, AgaU.
                    niechcacy w 'autora' wstawilam 'temat'.
                  • kragmel Re: podpowiedź techniczna 31.01.05, 22:02
                    łowy muszą poczekać, w weekend było sprzątanie ;)
                    • Gość: AgaU Re: podpowiedź techniczna IP: *.acn.waw.pl 31.01.05, 22:25
                      ok, usprawiedliwionas ;)
                      bede czekac az upolujesz i tez sie TAM wybiore (nawet nie z lenistwa chce cie
                      tak 'wykorzystac', tylko z zupelnego braku czasu..).
                      dzieki!
                      aga
    • Gość: Magda Re: olejek Huile Lotus Clarinsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 20:12
      Ja tez zachęcona fantastycznymi opiniami zdecydowałam się go kupić. Najpierw co
      prawda "zdobyłam" próbke, żeby tyle pieniązków w błoto nie wyrzucić. Używam go
      2 tygodnie i .....muszę dołączyć się do tych peanów na jego cześć. Kiedyś
      miałam próbke olejku Decleora, ale do pięt Clarinsowi nie dorasta. Zawsze mi
      się wydawało, ze do mojej megatłustej skóry olejek to kompletne
      nieporozumienie. Do czasu kupna Clarinsa. OOOgromnie polecem zatem mimo
      zbójeckiej ceny.
      • lunalovelight Re: olejek Huile Lotus Clarinsa 27.01.05, 20:17
        ooo! a mozesz konkretniej - jakie cuda zdzialal? i jaka masz dokladnie cere
        [tzn. ze sklonnosciami do czego etc.] ?
        • Gość: triss ale ktory ?:( IP: 62.111.174.* 27.01.05, 20:40
          mnie tez kusi, ale mam cere problemowa mieszana- ani sucha, ani tlusta, wiec
          ktory wybrac?? :(
          • miumiu75 Re: ale ktory ?:( 27.01.05, 20:57
            Jak mozecie postarajcie sie o probki. Kupilam ten olejek do cery tlustej i
            niestety mnie uczulil. Oddalam go z powrotem do sklepu.
          • Gość: weteranka clarinsa Re: ale ktory ?:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 17:12
            Są trzy i już piszę który dla jakiej skóry, jak działa i co zawiera:

            OLEJEK LOTUS:
            -dla skór mieszanych ze skłonnością do wyprysków
            -normalizuje wydzielinę gruczołów łojowych, pomaga zapobiegać odwodnieniu
            skóry, odżywia, sprawia, że skóra staje się gładka
            -zawiera olejki eteryczne z lotosu, rozmarynu, geranium, szałwi i orzechów
            laskowych

            OLEJEK SANTAL:
            -dla skór suchych i naczynkowych
            -zmniejsza przekrwienie i zaczerwienienie skóry, wzmacnia naczynka, zmiękcza
            naskórek, nawilża, zapobiega odwodnieniu, wygładza
            -zawiera olejki eteryczne z drzewa sandałowego, kardamonu i lawendy oraz
            orzechów laskowych

            OLEJEK Z BŁĘKITNEJ ORCHIDEI:
            -dla skór odwodnionych, poszarzałych, zmęczonych
            -regeneruje, tonizuje, nawilża, odżywia, stymuluje, wygładza]
            -zawiera olejki eteryczne z orchideii błękitnej, drzewa różanego, paczuli i
            orzechów laskowych

            W razie pytań o kosmetyki Clarins'a piszcie tu, odpowiem.
            • Gość: Nessie Obrazoburcze pytanie... IP: *.acn.waw.pl 20.05.05, 03:40
              Jeszcze nie skończyłam czytać tego wątku, ale coś mnie zastanawia - dlaczego ten
              olejek tyle kosztuje? Przecież wymienione składniki chyba nie są na wagę złota?

              Tak mi przyszło do głowy, żeby sobie kupić w aptece wymienione tu olejki
              eteryczne i zmieszać, na pewno wyjdzie taniej :)) Może tylko nie ma tego olejku
              z lotosu?

              Lawendowy (10 zł) z powodzeniem zresztą już stosuję do problemowej cery
              naczynkowe i na wszelkie podrażnienia.
              • cytrusowa Nessie 20.05.05, 14:41
                to ja jestem zainteresowana naczynkami - jak i co robisz jakimi olejkami -
                podzielisz sie???
                plizzzzz
                • Gość: Nessie Re: Nessie IP: *.acn.waw.pl 21.05.05, 17:56
                  > to ja jestem zainteresowana naczynkami - jak i co robisz jakimi olejkami -
                  > podzielisz sie???

                  Wiesz co, ale ja właściwie nic nie robię z naczynkami jako takimi :)) Chodziło
                  mi o to, że lawenda (taki zwykły olejek do dostania w aptece czy na kramikach z
                  kadzidłami) doskonale łagodzi podrażnienia - nawet na cerze naczynkowej,
                  wrażliwej. Olejek lawendowy to dobry lek na wszelkie oparzenia, ugryzienia,
                  otarcia itepe. Oparzenia to już goi w ogóle ekspresowo.
                  • Gość: cytrusowa Re: Nessie IP: *.h.pppool.de 21.05.05, 20:22
                    oki, dzieki - dobrze wiedziec. a czy takie olejki to są inne niz te do
                    aromaterapii?
                    • Gość: Nessie Re: Nessie IP: *.acn.waw.pl 21.05.05, 21:20
                      Tak, właśnie takie. Tzn. do aromaterapii takiej prawdziwej: muszą to być
                      naturalne, "prawdziwe" olejki wyciśnięte z prawdziwych roślinek, a nie syntetyki :)
                    • mgielka83 Re: Nessie 22.05.05, 00:38
                      te ze straganików raczej sie nie nadadzą:) ale na Pollenie Aromie sa ponoc b.
                      dobre olejki, zaczynają się od kilku zł za buteleczkę do nawet 300 za olejek
                      różany :/
                      Ale po tym mniej więce można poznac ze prawdziwe, skoro różnią sie w cenie.
              • mgielka83 Re: Obrazoburcze pytanie... 21.05.05, 17:26
                hm.. zobacz sobie na Pollenie Aromie cenę olejku rumiankowego, to zrozumiesz..
                Oczywiście jakby zrobić z pół litra olejku to jasne, że wyjdzie duużo taniej.
                poza tym słyszałam,że olej z orzechów laskowych potrafi zatykać pory, lepiej go
                zastąpić np. z orzechów włoskich, który jest przeznaczony do cer tłustawych.
                • Gość: Nessie Re: Obrazoburcze pytanie... IP: *.acn.waw.pl 21.05.05, 17:54
                  Ale w tym, który mnie interesuje, akurat nie ma rumianku. Jest lawenda,
                  kardamon, drzewo sandałowe i orzech laskowy. Zainteresowałaś mnie tą Polleną,
                  zajrzę tam i sprawdzę sobie ile kosztują te składniki.
      • madzia773 Re: olejek Dr Hauschke 28.01.05, 19:43
        zachęcona waszymi opinami pzred chwilą złożyam zamówienie na olejek do twarzy
        ale nie clarinsa ale dr hauschke bo jednak jest tańszy a miał rewelacyjen
        opinie na wizażu. Odpisali że czas realizacji zamówienia to od 2-5 dni więc jak
        tylko go otrzymam i "postosuję" dam znać. mam mieszaną cerę z rozszerzonymi
        porami i od czasu do czasu wypryskami:(
    • Gość: Magda Re: olejek Huile Lotus Clarinsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 21:58
      juz mówie - mam mocno tłustą cerę (a raczej miałam :))) niestety ze skłonnością
      i do wyprysków i do przesuszania . Generalnie mocno problemowa niestety :((( Po
      nalozeniu olejku na pierwsza noc- rano nie moglam poznac buzi. Napięta,
      wyrównany koloryt i taka gładkość, jak u niemowlaka. Nigdy żaden krem nie dał
      mi takiego efektu. (a ilość używanych przeraża już mnie samą - można by
      hurtownię otwierać :))). Od czasu używania olejku buzia prawie w ogóle się nie
      przetłuszcza, jest mięciutka, ma ładny kolor i nic sie nie dzieje (tzn. nie
      wyskakują żadne wypryski). Spektakularnie zwęziły się też pory.

      Do tłustych cer to ja jeszcze polecam emulsję Estee Lauder - Clear Difference.
      Cena też taka "niekoniecznie", ale nie znam lepszej rzeczy pod makijaż. Kiedyś
      musiałam coś matującego pod podkład dać i potem niezliczoną ilość bibułek w
      ciągu dnia zużyć - teraz 1 bibułka późnym popołudniem i wszystko wygląda tak,
      jakbym dopiero co nałożyła makijaż.

      Uff, sporo się rozpisałam - jakby jeszcze jakieś pytania były, to oczywiście
      napiszę.

      pozdr.
    • naila Re: olejek Huile Lotus Clarinsa 28.01.05, 10:21
      Byłam w sklepie i posmarowałam wierzch dłoni. Na początku myślałam, że nie
      wsiąknie, a może za dużo tego dałam, ale już po wyjściu ze sklepu okazało się,
      że wsiąkło wszystko, a skóra jakby bardziej nawilżona... jakoś tak to się
      czuło.. Próbowałam ten do suchej cery, bo bardziej jestem tym zainteresowana...
      Może ktoś stosował ten do suchej i się wypowie??? 160zł to dużo...
    • Gość: Magda Kra Re: olejek Huile Lotus Clarinsa IP: 217.153.132.* 28.01.05, 10:55
      A ja wole olejek dr Hauschki, na lotusowy dostalam uczulenia!
      Hauschka ponadto jest kilka razy tanszy. Po lotusie mnie doslownie obsypalo!
      Alergia nasilona (bo mam) i tradzik w pelnym rozkiwcie (bo sie z nim mecze mimo
      zaawansowanego;) wieku 30 plus.
      M
      • Gość: AgaU gdzie Haushka?? IP: *.acn.waw.pl 28.01.05, 11:04
        • Gość: AgaU Re: gdzie Haushka?? IP: *.acn.waw.pl 28.01.05, 11:05
          sorry za pusty post..
          gdzie mozna dostac ta firme
          dr Haushka??
          wiele o niej slyszalam (dobrego), ale nigdzie nie widzialam.. co polecasz
          jeszcze?
          i jak cenowo?
          aga
          • Gość: Magda Kra Re: gdzie Haushka?? IP: 217.153.132.* 28.01.05, 14:05
            Poszukaj w Aquavicie przez wyszukiwarke (to taka apteka wysylkowa, tam jest
            pelny opis produktow lub poszukal Hauschka pl.
            Tam wszystko jest super!
      • Gość: weteranka clarinsa Re: olejek Huile Lotus Clarinsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 17:16
        To, że dostałaś wysypki po zastosowaniu olejku Clarins nie musiało być
        uczuleniem, choć oczywiście nie widziałam jak wyglądała Twoja skóra więc nie
        będę się upierać, aczkolwiek mogło to być spowodowane działaniem oczyszczającym
        i normalizujących olejku lotus. Wiele kosmetyków dla skór mieszanych, tłustych,
        problematycznych wykazuje takie działanie w pierwszych etapach stosowania.
        Skóra musi się oczyścić.
    • Gość: ;;;; Re:TESTER olejeku Lotus Clarinsa IP: 62.233.140.* 28.01.05, 15:57
      do wiadomości Pań które gonią za próbką olejku Lotus z Clarinsa - w żadnej
      perfumerii nie ma testera tego produktu (pod warunkiem, że sami nie zdemarkują
      produktu) ponieważ marka Clarins bądź jej dystrubutor Optimum Distribution Sp.
      z o.o. nie mają w swojej ofercie testera tego produktu. Tester jest tylko z
      olejku Orchidea!! Myślę, że w salonie kosmetycznym Clarinsa w Warszawie na ul.
      Polnej można sobie go wypróbować.
    • balbina_alexandra Re: olejek Huile Lotus Clarinsa 28.01.05, 17:38
      Uzywam olejków od kilku lat - moim pierwszym produktem tego typu był Darphin,
      potem wspomniany tutaj Clarins, potem miłość mojego zycia - Decleor. I
      właściwie od olejków tej firmy jestem chyab najbardziej uzależniona - w
      momencie jak mi się kończy, biegnę po nowy, choć cena za 15 ml zachęcająca nie
      jest. Muszę powiedzieć że mało co tak dobrze służy mi na cerę - nienajmłodszą
      już, a ciągle z milionem problemów. Olejki absolutnie nie są tłuste -
      wchłaniają się bardzo szybko i skóra się nie świeci. Mi Decleor znakomicie
      wyregulował cerę - polecam tego typu olejki własnie osobom z tłustą cerą -
      naprawdę regulują wydzielanie sebum. Clarins jest dobry, choć mi Decleor
      poslużył o wiele bardziej - ale to tylko moja subiektywna opinia.

      Teraz właśnie mój Decleor mi się kończy i szykuję się na zakup czegoś nowego -
      za namową kolezanek kupię chyba olejek Dr Hauschka (planuję kilka kosmetyków
      tej marki od razu za jednym zamachem zamówić). Mam jeszcze drugą opcję - powrót
      do Clarinsa, ktory jest objętościowo większy a przy tym tańszy od Decleora -
      ale ponieważ mam problemy z suchością cery, jeśli zdecyduję się na CLarinsa, to
      na ten olejek do cery odwodnionej.

      Co do Hauschki - cięzko dostępny - forumowe dziewczyny polecają tę aptekę - tam
      mam zamiar złożyc sobie zamówienie :)

      www.aquavitae.com.pl/catalog/
      • Gość: do balbiny Re: olejek Huile Lotus Clarinsa IP: *.acn.waw.pl 31.01.05, 21:56
        czesc!
        chcialam cie zapytac, czy dr hauschke mozna kupic TYLKO przez internet w polsce
        (warszawie?). zajrzalam do tej polecanej apteki aqua vity, ale zniecheca mnie
        troche brak podanego skladu kosmetykow (i nie ukrywam ze nie usmiecha mi sie za
        przesylke placic..).
        znasz jakis sklep gdzie by mozna te kosmetyki obejrzec+pomacac+powachac+kupic
        bez prowizji?
        pozdrawiam,
        aga
        • Gość: AgaU Re: olejek Huile Lotus Clarinsa IP: *.acn.waw.pl 31.01.05, 21:59
          to pisalam ja, AgaU.
          niechcacy w 'autora' wstawilam 'temat'.
        • balbina_alexandra Re: olejek Huile Lotus Clarinsa 31.01.05, 22:19
          Droga Ago!
          OcZywiście że można kupić - ja jestem z Trójmiasta i u mnie Hauschka jest w
          jednej aptece w Gdyni a to dla mnie teraz koniec świata, wolę zamówić przez
          internet, zwłaszcza że forumowiczki chwaliły tę aptekę :)
          Na stronie Hauschki jest lista aptek, gdzie można nabyć te kosmetyki zaraz
          poszukam linki...

          www.dr.hauschka.pl/index.php?navi=300000&page=4
          • Gość: AgaU Re: olejek Huile Lotus Clarinsa IP: *.acn.waw.pl 31.01.05, 22:27
            super! to odnajde taka apteke w stolicy i sie tam obkupie ;) !
            mam ochote zaszalec au naturel i wlasnie sobie hauschke wymyslilam.
            i dziekuje za szybka odpowiedz!
            (widze ze nie tylko ja jeszcze po pracy siedze sobie w forum..)
            aga
          • kraxa do balbin-alexandra 07.02.05, 11:54
            Otoz wlasnie Hauschka jest w Gdyni tylko z nazwy w aptece na Witominie. bylam
            tam i okazalo sie, ze mozna zamówic u przemilej pani magister, potem zadzwoni i
            mozna przyjechac po odbior, niestety tylko w teorii. Zlozylam zamówienie na
            kilka rzeczy, a od tego czasu minely ponad 4 miesiace i mila Pani farmaceutka w
            ogole sie nie odezwala. Hauschke kupuje w aquavicie- 7 zB opBaty przy platnosci
            przelewem jestem w stanie zniesc, a w Gdyni zostalam zlana mówiac dosadnie...
            • balbina_alexandra Re: do balbin-alexandra 09.02.05, 23:35
              Kraxa, dzięki za info - im więcej mam pracy tym bardziej lubię kupować przez
              internet ale przez chwilę miałam pokusę, coby wybrać się na drugi koniec świata
              czyli na Witomino po Hauschkę :))) Ale skoro tak zlewają to niech się w nos
              ugryzą. Zamówię A Aquavicie.
              Raz jeszcze dzięki za ostrzeżenie, pozdrawiam z Gdańska.
    • Gość: Magda Re: olejek Huile Lotus Clarinsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 15:30
      jeszcze słówko - co do wypowiedzi kogos, kto pisal, ze nie istnieja testery do
      olejku lotusowego - otoz istnieja jak najbardziej !!! sama prosilam o probke
      przed zakupem - poczatkowo zwyczajowa odpowiedz - nie ma probek, wiec
      poprosilam o przelanie z testera. Nie bylo z tym problemu. Wszystko w
      perfumerii Douglas w Poznaniu (ale sadze, ze inne Douglasy tez beda mialy
      testery, skoro poznański ma)
      • Gość: weteranka clarinsa Re: olejek Huile Lotus Clarinsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 17:04
        A jednak osoba, która wcześniej pisała o tym, że nie ma olejku lotus w testerze
        ma rację. Jedynie perfumeria może zdemarkować produkt i używać go jako tester.
        Clarins przewidział na tester tylko jeden z trzech olejków - orchidee bleue.
        Pracuję dla tej marki od lat i wciąż się temu dziwię.
        Pozdrawiam.
        • Gość: tralala Re: olejek Huile Lotus Clarinsa IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 29.01.05, 17:55
          dziewczyny, a ile kosztuje te olejek declor? i czy ladnie sie wchlaniaja i jak
          pachna?
    • Gość: ... Re: olejek Huile Lotus Clarinsa IP: 62.233.140.* 29.01.05, 23:35
      olejek Decleor kosztuje ok. 140-160 zł! jesli ma być do cery mieszanej to ędzie
      na bazie Ylang Ylang. Ma bardzo przyjemny, niedrażniżcy zapach!
    • kjkk dziś w krakowskim Douglasie... 04.02.05, 22:43
      ...pani srednio wiedziała, o co mi biega, niemniej testera i tak nie było, wiec
      nie było sie o co prosić na spróbowanie :\

      skad wziac probke?:(
      • Gość: ilka olejek Lotus Clarins IP: *.242.81.adsl.skynet.be 04.02.05, 23:56
        Zachecona opowiesciami o cudownym dzialaniu tego olejku Clarinsa poprosilam
        dzis o probke w perfumerii w Brukseli - dostalam bez problemu i wlasnie
        delektuje sie swoja miekka i gladka skora. Czyli probki jednak istnieja! Nie
        dajcie sie i domagajcie sie prawa do wyprobowania zanim cos kupicie.
      • kragmel w sephorze w ch targówek, wawa 05.02.05, 00:09
        testera nie ma, ale każą się dowiadywać. i co tam przyjdę i zapytam to pani
        biega po całym sklepie i szuka ;) może wychodzę, trzymajcie kciuki ;)
        • Gość: AgaU hauschka IP: *.acn.waw.pl 05.02.05, 16:34
          kupilam olejek hauschki (w jedynej jak mi sie zdaje aptece w warszawie).
          dziwny troche jakby zjelczaly zapach.. raz na noc sie posmarowalam, skora rano
          dosyc ladna (chociaz nos troszke swiecacy), na dzien bym sie nie odwazyla.
          zobaczymy co bedzie dalej!
          ps. 72 zl - drozej niz w aqua vicie, ale bez kosztow przesylki.
          to tyle info :)pozdrawiam,
          aga
    • Gość: naina Re: olejek Huile Lotus Clarinsa IP: *.238.97.97.adsl.inetia.pl 05.02.05, 01:18
      Kupilam wczoraj;)Jestem przyjemnie zaskoczona.Skora jest gladka,miekka i
      promienna.Zapach intensywny,orientalny,nadaje olejkowi specyficzny
      charakter.Jesli nosicie sie z zamiarem zakupu,zrobcie to jak
      najszybciej,naprawde warto!
      P.s.Ja pytalam o probke (Galeria Lodzka) w Douglasie-nie mieli,w Sephorze
      natomiast pani powiedziala,ze maja tylko Orchidea,ale wzielam na wyprobowanie.
      • vanillka Re: olejek Huile Lotus Clarinsa/ do naina 05.02.05, 18:04
        A którą wersję zakupiłaś? Ja również byłam w Galerii Łódzkiej w Sephorze -
        dostałam próbkę olejku do cery odwodnionej; byłam także w Douglasie, ale pani
        powiedziała, że w ogóle nie mają testerów tego produktu. Bardzo zalezy mi na
        wypróbowaniu olejku w wersji do skóry mieszanej. Ale oczywiście nie pogardziłam
        tym z orchideii. Rzeczywiście buźka jest gładsza po zastosowaniu, ale już po
        chyba 3 razie dolna część moich policzków pokryła się jakby drobniutkimi
        grudkami... Nie wiem czy to od tego czy nie... Mam cerę mieszaną, choć obecnie
        przesuszoną, więc zanim nie dostanę w swoje łapki próbki do mojej cery to chyba
        zrezygnuję z zakupu, choć mnie korci. Dajcie znać, jak okaże się, że w którejś
        z łodzkich prefumerii mają tą wersję. Pozdrawiam
        • Gość: naina Re: olejek Huile Lotus Clarinsa/ do naina IP: *.238.96.3.adsl.inetia.pl 05.02.05, 19:47
          Kupilam Lotus bo tez mam cere mieszana,od pani w Sephorze dowiedzialam sie,ze
          tester jest tylko Orchidea(do cery odwodnionej),wiec zrobila mi probke zebym
          sprawdzila dzialanie,bo przyznam sie,ze nigdy olejkow do twarzy nie stosowalam.
          P.s.W jednym z powyzszych watkow ktos napisal,ze w ogole Clarins nie zrobil
          testera z Lotusa.Pozdr!
          • vanillka Re: olejek Huile Lotus Clarinsa/ do naina 06.02.05, 20:33
            Dzięki za odpowiedź. A skoro używasz już od kilku dni to możesz dać znać jakie
            efekty? Bo moja cera oprcz tego, że mieszana to naczynkowa i lekko przesuszona -
            więc najchętniej to sprawiłabym sobie wszytskie 3 wersje kosmetyku ;-) Ale
            czytałam, że olejek do mieszanej lekko rozjaśnia skórę - to byłoby fajne.
            Czekam na wieści, pozdrawiam!
            • naina Re: olejek Huile Lotus Clarinsa/ do naina 06.02.05, 22:48
              Efekty widac juz po pierwszym zastosowaniu,budzisz sie z gladka i miekka
              skora,rano wyglada promiennie,olejek wchlania sie przez noc.Cera nabiera
              rownomiernego kolorytu.Ja reszte probki z Orchidei zuzylam na szyje,skora
              bardzo sie wygladza,naprawde.Uzywalas juz probki?Jesli nie to pedz do drogerii
              i przekonaj sie sama;)Pozdr!
      • madzia773 do Kraxy 09.02.05, 14:37
        Kraxa, po Twoim poście wnioskuję że używasz tej/tego Hauschki, mam pytanie jak
        u Ciebie zareagowała skóra? Ja ciągle mam wrażenie że jest jakby podrażniona,z
        jakimiś przebarwieniami, ile czasu to moze trwać? To wyregulowanie pracy porów
        itd
    • Gość: ania75 Re: olejek Huile Lotus Clarinsa IP: 213.155.168.* 06.02.05, 19:40
      Tez chce sie na niego skusic.W sephorze w Szczecinie bez problemu dostalam
      probke (przelanie testera do sloiczka) ale byl tylko do odwodnionej.Moja zmora
      to wypryski i świecenie sie czola i brody mimo 30 lat.cena troche wysoka.Jesli
      ten dla odwodnionej da efekty to chyba sie skusze na lotusa.Opisze jakie efekty
    • madzia773 dr Hauschka 07.02.05, 08:23
      ZAmówiłam olejek Hauschka w AquaVitae,przesyłkę dostałam po 36 godzinach,
      używam go już tydzień, na razie mam mieszane uczucia: zaraz po posmarowaniu
      jeszcze bardziej widac rozszerzone pory i buzia robi się jakaś podrażniona, jak
      wstaję rano jest za to idealna, gładka, pory są nadal duze ale oczyszczone z
      czarnych kropeczek - to po zastosowaniu na noc
      Natomaist rano nie za bardzo umiem sobie poradzić z tym olejkiem. Nie umiem na
      to nałozyć fluidu mimo ze odczekuję 20 minut, mam uczucie że kiedy nakładam
      podkład skóra jeszcze jest podrażniona po porannym myciu i po tym olejku, to
      wrażenie mija dopiero ok 10.00 rano (wychodze z domu o 7.00).

      Zastanawiam się czy nie stososwać go tylko na noc, a rano krem jak zwykle.

      Na efekty trzeba czekac kilka tygodni więc nie panikuję na razie. Nieciekawe
      efekty tłumaczę sobie tym ze skóra musi się najpierw oczyścić i wyregulować nim
      zacznie właściwie funkcjonować.
      • kraxa madzia 773 07.02.05, 12:03
        nie da sie dobrze rozsmarowac zwykBego"chemicznego" fluidu na kosmetyku
        naturalnym jakim jest olejek Dr hauschki. te kosmetyki dobrze wspólgraja z
        innymi z serii lub przynajmniej naturalnymi- sometyki syntetyczne sie na
        nich "warza". Ja bez problemu stosuje olejek na dzien w polaczeniu z fluidem
        tonujacym Hauschki, i to jest najlepszy patent.Hauschka w polaczeniu z maseczka
        lerosett zlikwidowal mi wypryski, amieszanka olejku i fluidu to najlepszy
        specyfik na dzien, jaki jestem w stanie sobie wyobrazic, paskudnie tlusta skóra
        przestala sie swiecic, nie kupuje juz bibulek bo nie ma takiej potrzeby.
        polecam zainwestowanie we fluid tonujacy
        • madzia773 Re: madzia 773 07.02.05, 13:27
          Dzięki Kraxa ale na razie muszę się finansowwo wstrzymać z zakupem fluidu z
          Hauschka a na razie musze się pomęczyć z Double wear EL:(
    • Gość: api Re: olejek Huile Lotus Clarinsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 17:59
      a czy miałyscie może olejek do cery mieszanej z biothermu taki 2 fazowy? Pytam
      bo w moim miescie nie ma clarinca, czy ten też warto mieć czy lipa?
      czy mozecie sie wypowiedziec milosniczki i znawczynie olejków?
      • kraxa niestety biotherm zawiera chemie 10.02.05, 13:59
        czyli nie jest to do konca olejek w typie, o którym tu rozmawiamy. Moc
        regulacji tlustej cery bierze sie wlasnie z czystosci skladników z jakich
        olejek sie skBada. Hauschka, Clarins, czy tez aromaesencje Decleora sa w 100 %
        naturalne, a ten Biotherm raczej nie. Nie mam czasu sprawdzic w perfumerii, ale
        Ty sprawdz. Jesli zawiera wiecej niz dziesiec skBadników i ich nazwy nie brzmia
        jak lacinskie nazwy roslin to jest duza szansa, ze jest w czesci syntetyczny.
        • damona Re: niestety biotherm zawiera chemie 10.02.05, 19:07
          moim zdaniem Biotherm nie reguluje, to raczej kosmetyk majacy poprawiac
          samopoczucie, bo jest mily dla oka i ladnie pachnie grapefruitem.
          No i jest nafaszerowany chemia tak jak pisze kraxa, bo lista skladnikow jest
          dlugasna.
    • Gość: anku Re: olejek? do ania75 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 11:31
      no i jak działa? jestes zadowolona?
    • Gość: api3 Re: olejek Huile Lotus Clarinsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 14:34
      dzieki za odp. pani w perfumerii wymieniala cynk selem i cale mnóstwo minerałów
      ale tez jakies pojedyncze ziola, poza tym ta dwufazowosc, sama nie wiem czy se
      nie odpuszcze, choc lubie biotherm
      • kraxa Re: olejek Huile Lotus Clarinsa 10.02.05, 15:46
        sama przeczytaj- wszelkie dziwnie brzmiace nazwy mozna brac za w miare pewna
        wskazówke. Jak pisze jestem zarobiona i nie mam czasu sama sprawdzic- jak
        chcesz spisz skladniki, wklep na forum- to ja Ci je zinterpretuje. generalnie
        profil biothermu, nawet ten deklarowany specjalnie naturalny nie jest...
    • to-ja-007 a ten olejek dr H. nie zatyka porow?! 10.02.05, 16:49
      Tak sie zastanawiam po tych pozytywnych opiniach nad olejkiem dr H.
      Nie pamietam co podejrzanego mial ten olejek dr H w skladzie ale nie kupilam go
      bo sie balam ze pozatyka pory. Niektore oleje roslinne zatykaja a inne - nie.
      Ja akurat mam pod tym wgledem strasznie wrazliwa cere - minimalna ilosc
      nie-tego-co-trzeba-oleju i pryszcz pryszcza goni. :(

      Jesli mozecie to odpiszcie jak u Was z tym olejkiem dr H. - na 100% nie zatyka
      porow?
      • damona Re: a ten olejek dr H. nie zatyka porow?! 10.02.05, 19:08
        podpisuje sie pod pytaniem 007.
        Zamowilam Hauschke w piatek, niestety nadal czekam na przesylke:(
    • Gość: derika olejek Huile Lotus Clarinsa-czy zatyka pory? IP: *.petrus.com.pl 11.02.05, 11:35
      a ja mam podobne pytanie:
      czy huile lotos clarinsa zatyka pory? czy nie powoduje zaskórników?
      prosze napiszcie bo poważnie się nad nim zastanawiam a nie chcę stracić tyle
      pieniędzy na coś co nie spełni moich oczekiwań

      pzdr
      d
      • kraxa ja sie moge wypowiadac 11.02.05, 12:13
        Co do esencji Ylang Ylang decleora i hauschki wlasnie. Na 100 % nie zatyka.
        Hauschke w polaczeniu z fluidem koloryzujacyn stosuje na dzien, aromaesencje na
        noc. Naprawde wszyscy zauwazyli, ze moja cera bardzo sie poprawila. ale to moze
        byc równiez dlatego, ze od 8 miesiecy nie jem miesa, to równiez oczyszcza skóre
        • mamabruna Tez kupiłam olejek 11.02.05, 12:32
          Dziewczyny, wczoraj przeczytałam Wasze entuzjastyczne opinie i kupiłam olejek
          Clarinsa do cery mieszanej i tłustej. ponieaż użyłam go tylko raz trudno mi
          powiedzieć cokolwiek na temat spektakularnych efektów. Jesli chodzi o
          aplikacje - jest tłuuuusty, nie wchłania sie tak szybko jak pisały niektóre
          dziewczyny (widac to kwestia cery), zapach ma tez taki sobie. Ale faktycznie,
          mimo, ze konsystencja oleista porów nie zatyka, skóra jest napięta i gładka.
          Kładłam sie spać świecąca i oleista, a rano mialam zupelnie matową twarz.
          ciekawostka :-) OGÓLNIE - CHYBA MI SIE PODOBA! Ale o coś więcej bede mogła
          powiedzieć za jakiś czas. Swoją drogą dawno nie spotkałam sie z tak
          entuzjastycznymi opiniami na temat kosmetyku. Znalazłam też cos na ten temat
          na innym forum.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10092&w=19812082&v=2&s=0
          • mamabruna Re: Tez kupiłam olejek 11.02.05, 13:37
            Aha, miałam napisac wczesnieju, a zapomniałam. W jakiejś plotkarskiej gazecie
            wyczytałam, że Madonna jest wielką fanką olejku Clarinsa. Nie wiem czy to
            prawda czy PR.....
            • damona Re: Tez kupiłam olejek 11.02.05, 14:12
              mamabruna napisała:

              > Aha, miałam napisac wczesnieju, a zapomniałam. W jakiejś plotkarskiej gazecie
              > wyczytałam, że Madonna jest wielką fanką olejku Clarinsa. Nie wiem czy to
              > prawda czy PR.....

              tak, ale podobno tego do ciala:)
    • badziunia Re: olejek Huile Lotus Clarinsa 11.02.05, 13:58
      Kupiłam wczoraj. Mama cerę tłusta, problematyczną, teraz po mrozach łuszczącą
      się bardziej niż zwykle, rozszerzone pory, pare pryszczy i mnóstwo plam -
      pozostałości po nich, których nie mogę wyplenić, do tego dochodzi łapanie
      alergii na różne rzeczy od czasu do czasu. Poza tym, mam oczywiście łzs (ale
      tylko na brwiach, między oczami i na skroniach).

      użyałam dopiero raz. Jak do tej pory, to świeci mi się tylko nos, a nie cała
      twarz jak do tej pory. Nie czuję poza tym tego nadmiaru sebum na czole i
      policzkach. Nałożyłam to też na brwi - na łzs - dziesiaj mnie nie swędzi, i na
      razie się nie łuszczy. Już boję się myśłeć - co będzie dalej?!
      • Gość: triss do badziuni IP: *.markom.krakow.pl 11.02.05, 16:12
        oj, bardzo cenne uwagi dla mnie, bo tez mam łzs [głównie czoło] i sie boje- nos
        tłusci mi sie niemiłosiernoie, reszta podobnie jak u Ciebie- te pory itp ;) ale
        policzki raczej suchawe miejscami i delikatna skora - rano wymieta, i podeszly
        wiek - rocznik '77 ...
        pisz , co dalej!! :))
        • badziunia Re: do badziuni 15.02.05, 09:07
          Ja jestem w jeszcze bardziej podeszłym wieku.
          Co do łzs - między oczami w ogóle przestała mi się łuszczyć skóra, a na brwiach
          przez te parę dni, złuszczyła mi się tylko raz. Normalnie, to swędziało i
          łuszczyło się nawet parę razy dziennie. Poza tym, że okropnie wyglądały, takie
          płaty skóry wiszące na brwiach. Teraz tego w ogóle nie mam.
          Dodatkowo zauważyłam, że szybciej goja mi się pryszcze.
    • Gość: ania75 Re: olejek Huile Lotus Clarinsa IP: 213.155.168.* 12.02.05, 21:31
      Uzywam narazie probke od 1 tyg do cery odwodnionej i cuuudo rzadnych wypryskow
      cera ladna glatka napewno kupie!!!Nie orientujecie sie gdzie najlepiej kupic
      ten olejek,Rzeby byl nie zlezaly?
    • Gość: deriks Re: olejek Huile Lotus Clarinsa IP: *.petrus.com.pl 14.02.05, 09:45
      kupiłam w sobotę, używałam dopiero 2 razy na noc, musze przeznać że nieco mnie
      zdziwiło, że rano twarz nie jest wogóle tłusta i pory nie są zapchane.
      Mam cerę mieszaną, zobaczymy co będzie dalej, boj e się że kiedy sktóra się
      przyzwyczai może się pogorszyć.
      • sweetducky Re: olejek Huile Lotus Clarinsa 14.02.05, 17:17
        Ja obecnie testuje olejki Blue Orchid oraz Lotusa. Dostalam testery w sklepie
        za granica, oczywiscie nie bylo to bardzo latwe, bo w jednych sklepach nie
        maja oryginalnych testerow Clarinsa, a w niektorych w ogole twierdza, ze
        Clarins nigdy nie wypuscil testerow na rynek. To nie prawda, bo posiadam dwa
        oryginalne testery Clarinsa olejku Lotus.
        Na razie testuje olejek do skory odwodnionej, bo po zimie mam sucha skore,
        Skora naprawde sie odzywila, poprawil sie jej wyglad i nie jest juz tak
        przesuszona jak wczesniej.
        Jak skonczy mi sie probka Blue Orchidee to przerzuce sie na Lotusa.

        • schaetzchen Re: olejek Huile Lotus Clarinsa 14.02.05, 18:08
          Od paru dni używam olejku Lotus. Mam mieszaną cerę, policzki raczej z tych
          suchych, strefa T mocno się świeci, rozszerzone pory, większych problemów z
          wypryskami nie mam. I 30 lat.
          Po pierwszym użyciu rano miałam idealnie matową skórę, w dotyku czułam różnicę
          (miękka i gładka) - niestety po umyciu twarzy efekt się skończył :) Ale teraz
          mam wrażenie, że i po zmyciu rano olejku dłużej się nie świecę - może to takie
          opóźnione działanie? Czekam na zmniejszenie porów :))))
          Dostałam próbkę kremu nawilżającego na dzień -
          uk.clarins.com/main.cfm?prodID=198
          bardzo fajny, tylko okropnie śmierdzi... I jeszcze próbkę samoopalacza, ale go
          jeszcze nie testowałam.
          Acha, zakupy robiłam w Berlinie - w porównaniu do Warszawy można zaoszczędzić 7
          euro - wiem, że to niewiele, ale ziarnko do ziarnka...
    • Gość: ann Re: olejek Huile Lotus Clarinsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 15:36
      babeczki, i jak tam wytestowałyscie ? czy wart jest posiadania olejek lotus
      clarinsa ,bo ja tez sie czaje na niego ,testu nie dostałam ,ani mi nie odlali
      bo nie ma flakonu przeznaczonego do testu, czy to dobry kosmetyk?
      • Gość: monia76 Re: olejek Huile Lotus Clarinsa IP: *.u.mcnet.pl 16.02.05, 15:40
        wg mnie jest dobry, ale spektakularnych efektow nie zauwazylam. sciaga nieco
        pory, ujedrnia skore i chyba mniej sie blyszcze dzieki niemu, ale nie jest to
        zadna dramatyczna roznica. napewno jest bardzo wydajny bo uzywam od ponad 3 tyg
        a ubytek jest minimalny
        • Gość: triss Badziuniu, jak tam dalej idzie?? n/t IP: *.markom.krakow.pl 20.02.05, 19:48
          • badziunia Re: Badziuniu, jak tam dalej idzie?? n/t 21.02.05, 08:56
            Idzie dobrze. Co do łzs, to szkoda, że nie mogę sobie tym olejkiem posmarować
            głowy. Ale trudno. Na razie na brwiach skóra już mi się prawie nie łuszczy.
            Poza tym jednak posmarowałam trochę na skroniach skórę owłosioną głowy - no i
            na drugi dzień nic mi się nie łuszczyło, ani nie swędziało. Ale nie jest to
            niestety rozwiązanie na co dzień. Musiałabym codziennie rano myć głowę i nie
            wiem jak bym spała.
            co do twarzy - zaczyna mi się tłuścic dopiero ok. 15-16, czyli w zasadzie jak
            juz wychodzę z pracy.
    • Gość: susi 888 Re: olejek Huile Lotus Clarinsa IP: 213.155.168.* 21.02.05, 21:54
      o
      • eve.one Re: olejek Huile Lotus Clarinsa 23.02.05, 20:16
        Mam 19 lat. Myślicie, że ten olejek to dobry pomysł dla młodej cery?
        • kjkk Jak tam dalsze rezultaty? 27.04.05, 08:44
          szczególnie interesuja mnie one u Forumek z "problemową" cera, ktos miał
          chybałzs ...
          Jak idzie?? :)
          • kjkk up n/t 28.04.05, 14:12
            • Gość: miumiu A kto testowal te dwa pozostale olejki? IP: *.dip.t-dialin.net 28.04.05, 17:17
              Szczegolnie ta orchidea do suchej cery mnie bardzo interesuje. Dziewczyny,
              napiszcie jakie efekty. A uzywal moze ktos olejkow do ciala z tej samej serii?
              Tez jestem ciekawa efektow. :)
          • Gość: ania Re: Jak tam dalsze rezultaty? IP: 213.155.168.* 28.04.05, 21:54
            lotusa stosuje ok 2 miesiecy,rzeczywiscie przestaly mi wychodzic rozne
            wypryski,mniej zaskornikow,Niestety czoło jeszcze mi sie tlusci w ciagu
            dnia,ale mniej niz kiedys.Podsumowujac,warto,jest lepiej nie jest to moze
            spektakularny efekt ale bardzo duza poprawa jest
            • vanillka Re: Jak tam dalsze rezultaty? 29.04.05, 12:35
              Minęły 2 m-ce od rozpoczęcia postu, więc używaczki lotusa powinny już wiedzieć,
              jakie są efekty. Napiszcie coś więcej, bo mam ochotę się na niego skusić, ale
              jakoś tak nie mogę się zebrać. Mam cerę mieszaną, naczynkową, trochę z plamkami
              słonecznymi. Czy lotus mnie nie wysuszy za bardzo? Może lepiej wersję do
              odwodnionej? Piszcie, piszcie... Pozdrawiam
              • sweetducky Re: Jak tam dalsze rezultaty? 29.04.05, 17:46
                Stosowalam Olejek Blue Orchid do cery suchej, byl dobry, pomogl mojej
                przesuszonej po zimie cerze. Przerzucilam sie do testowania olejku Lotus i
                widze duza poprawe cery. Pory zrobily sie widocznie mniejsze, mniej
                mam "niespodzianek" na buzi, buzia mniej sie swieci. Moja cera jest mieszana i
                nie zauwazylam aby olejek Lotus wysuszal moja cere, raczej ladnie ja reguluje.
                Olejek nakladam na uprzednio delikatnie zwilzona twarz ( np. woda termalna w
                sprayu). Olejek ladnie sie wchlania, nie zostawia na twarzu tlustego filmu.
                Czasami stosuje go pod makijaz i nie zauwazylam aby kolidowal z podkladem.
                Olejek jest bardzo wydajny. Na razie uzywam probek olejku, ale jak sie skoncza
                to zapewne zakupie pelnowymiarowy produkt.
                • mgielka83 Re: Jak tam dalsze rezultaty? 29.04.05, 20:38
                  gdzie dostałaś takie próbki? byłabym wdzięczna za info:)
                  • sweetducky Re: Jak tam dalsze rezultaty? 02.05.05, 18:28
                    Probki dostalam zagranica... Czytalam, ze w Polsce prawie sa niedostepne. W
                    Stanach tez nie bylo latwo dostac probek. W jednym sklepie powiedziano mi, ze
                    nie ma dostepnych probek tego olejku , ale za to odlano mi troche olejku z
                    testera do pojemniczka. Natomiast w innym sklepie (Macy's) bez problemu
                    podarowano mi oryginalne probki Clarinsa.
                    Jezeli w Sephorze maja tester, to mysle, ze powinni Ci odlac troszeczke olejku
                    do wyprobowania.
                    • Gość: up Re: Jak tam dalsze rezultaty? IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.05, 21:36
                      up
                      • Gość: up Re: Jak tam dalsze rezultaty? IP: *.adsl.inetia.pl 05.05.05, 21:13
                        up
                        • vanillka Re: Jak tam dalsze rezultaty? 07.05.05, 13:26
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=21613522&a=21613522 tu jest
                          ciut więcej od używaczki lotusa
                      • Gość: ilka Re: Jak tam dalsze rezultaty? IP: *.241.81.adsl.skynet.be 07.05.05, 16:25
                        Ja uzywam olejku od trzech miesiecy i jestem bardzo zadowolna z rezultatow.
                        Cera ladniejsza, bez wypryskow, pory zmiejszone, skora matowa, ladnie napieta i
                        o zdrowym kolorze. Uzywam go tylko na noc a na dzien TT Clinique. Olejek jest
                        tlusty ale wchlania sie szybko i nie zostawia tlustego filmu na skorze (albo
                        wciera mi sie to w poduszke :-)). Pachnie intensywnie i nie kazdemu moze
                        odpowiadac ten zapach - radze powachac przed zakupem. Mankamentem jest to ze
                        troche wyszusza skore np na policzkach wiec ja czasem przed jego nalozeniem
                        stosowalam Hydraphase XL La Roche-Posay ale mysle ze to byla takze wina suchego
                        powietrza od kaloryferow.
                        • wesolakobieta Re: Jak tam dalsze rezultaty? 08.05.05, 19:04
                          Po "cichu" od początku obserwowałam ten wątek. Za jego sprawą namówiłam mojego
                          Lubego na kupno mi olejku lotus na 14 lutego;)
                          Moja cera jest raczej tłusta ze skłonnością do trądziku; na czole mam
                          lekką "kaszkę".
                          Obecnie wykańczam już prawie buteleczkę-starcza więc na 3 miesiące. I oto moje
                          obserwacje:
                          -ogólnie dla mnie nie okazał się rewelacją, zwłaszcza jak pomyślę ile
                          kosztował...
                          - nie zauważyłam by działał normalizująco na pracę gruczołów łojowych- skóra
                          wciąż mi się świeci TAK SAMO ( a głównie dla tego efektu na
                          niego "zachorowałam");
                          -ściąga pory- po dłuższym stosowaniu zauważyłam w tej kwestii lekką poprawę;
                          -rozjaśnia cerę- u mnie naprawdę minimalnie;
                          -zmiękcza naskórek- nie zauważyłam, może dlatego, że jeszcze mam odpowiedni
                          ( mam 23 lata);
                          - natychmiast wnika w głąb skóry- co za bzdura- przynajmniej u mnie. Nakładam
                          go ok. 2 godziny przed położeniem się a i tak po tych 2 godzinach cała się
                          świecę i całą poduszkę mam w olejku:( w ogóle się nie wchłania, a próbowałam
                          już i na suchą i na mokrą skórę i po spsikaniu się wodą termalną- nic nie
                          przyspiesza wchłaniania. Rano oczywiście mam buźkę matową bo cały olejek się
                          wchłania w poszewkę poduszki...

                          Zaznaczam,że jest to tylko moja subiektywna ocena, ale uważam, że nie warto
                          wydawać tyle pieniędzy na ten olejek. Wprawdzie ładnie pachnie, nie zatyka
                          porów,nie przyczynia się do powstawania nowych pryszczy, ale też nie
                          powoduje,że one znikają. A muszę zaznaczyć,że zaczęłam go stosować 1 dzień po
                          mechanicznym oczyszczaniu u kosmetyczki, gdy nie miałam wągrów i pryszczy- ale
                          olejek nie sprawdził się i nie podtrzymał efektu. Znów mam zanieczyszczoną
                          buźkę:((
                          • Gość: Miya Re: Efekty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 10:51
                            No i ja, za sprawa recenzji na tym forum, skusilam sie na olejek Lotus. Uzywam
                            go od tygodnia i oto moje spostrzezenia:
                            (dodam ze mam lat 30+, skore mieszana z przesuszonym naskorkiem)
                            - skora natychmiast po nalozeniu rozjasnia sie, a efekt utrzymuje sie -
                            naprawde rewelacja! zadne serum stosowane wczesniej nie dalo tak
                            spektakularnych efektow
                            - faktycznie nawilza i zmiekcza i wygladza naskorek
                            - skora po nim robi sie uspokojona (bardzo fajny efekt, nie pamietam kiedy
                            mialam ja w tak dobrej formie)
                            - potrzeba troche czasu aby wchlonal ale to nie problem(kwestia paru minut)
                            - ZWEZA PORY!
                            Jestem z niego baaardzo zadowolona i juz wiem, ze jestem uzalezniona.
                            Polecam!
                            • Gość: cytrusowa Re: Efekty IP: *.h.pppool.de 16.05.05, 11:59
                              no i ja przypdkowo trafilam na ten wątek - dziewczyny, ktoras z was probowala
                              wersje Santal? wyczytalam, ze to wersja na naczynka i inne niedogodnosci...
                              mieszkam w Niemczech, zakladam, ze dostane probki, ale mimo wszystko pytam sie
                              was, bo jestescie dla mnie pewnego rodzaju wyrocznia:-)

                              przy okazji - jako podkladu uzywam Lancome Tient idol, mam juz na wykonczeniu i
                              tak se mysle o zmianie - jak myslicie, ktore mogą być dobre?
                              oczywiscie cera alergiczna (kasza na czole), popekane naczynka i czerwone
                              policzki (przesusza mi sie wlasnie w tych miejscach) i strafa T (czolo, przy
                              nosie, broda).
                              nie uzywam pusdrow sypkich, zbyt wysuszają a poza tym wychodze z zalozenia, ze
                              dobry kompakt wystarczy.
                              dostalam probke Shiseido Hydra Liquid compact ale to jest w plynie i jakos mam
                              obawy - zaraz wyprobuje. moze ktoras z was juz tto przetestowlaa???

                              pozdrawiam
    • Gość: Amra Re: olejek Huile Lotus Clarinsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 14:26
      Uzywam Lotusa od 3 tyg.Od razu po nalozeniu,skora staje sie gladsza i milsza w
      dotyku.Nigdy wczesniej nie uzyskalam takiej gladkosci po jakimkolwiek kremie!
      Pory staja sie od razu mniej widoczne.Zapach rzeczywiscie jest mocno
      intensywny,ale mnie sie podoba.Szkoda tylko,ze po zmyciu olejku z twarzy efekt
      mija::((((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka