Dodaj do ulubionych

drożdże - czy moga zaszkodzic?

IP: *.chello.pl 28.05.02, 23:43
Kochani!
bardzo mnie zaniepokoila wiadomosc ze drozdze moga byc szkodliwe dla organow
wewnetrznych.
jezeli ktos cos wie na ten temat to bardzo prosze o poradze,

prawie od miesiaca codziennie pije pol paczuszki swiezych drozdzy i rozpuszczam
je w zimnej wodzie:((

prosze, potzrebuje informacji na ten temat
Obserwuj wątek
    • Gość: katrina Re: drożdże - czy moga zaszkodzic? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.02, 23:50
      w ZIMNEJ? tzn. pijesz żywe drożdże? przecież drożdże to jakieś grzyby, no w
      każdym razie coś co definitywnie jest bardzo żywe - pamiętam hodowanie drożdży
      na biologii w podstawówce :-) Nie wyobrażam sobie picia tego "na żywca", bez
      zamordowania ich wrzątkiem. Niestety nie wiem czy moga Ci jakoś zaszkodzić, ale
      na pewno istnieje choroba która nazywa sie drożdżyca.
      • Gość: ann Re: drożdże - czy moga zaszkodzic? IP: *.chello.pl 28.05.02, 23:59
        drożdzyce to chyba nie powoduja drozdze!
        ale szczezrze mowiac nie znam sie
    • Gość: aaaa Re: drożdże - czy moga zaszkodzic? IP: *.vif.net 29.05.02, 01:22
      a ja ostatnio kupiłam drożdże, ale są lekko kwaskowate po zalaniu wrzątkiem.
      Czy to znaczy że są niedobre? stare? czy wszystko ok i mogę pić?
      • Gość: marta Re: drożdże - czy moga zaszkodzic? IP: *.ny325.east.verizon.net 29.05.02, 03:02
        drożdżyca nie ma nic wspólnego z drożdżami spożywczymi, podobieństwo kończy
        się na nazwie!
        Drożdżyca skóry i błon śluzowych, zmiany chorobowe skóry, paznokci i błon
        śluzowych wywołane zakażeniem Candida albicans. Są to najczęściej:

        1) na skórze - wyprzenie drożdżakowe,

        2) kandydoza paznokci i wałów paznokciowych,

        3) na błonach śluzowych (pleśniawki, zapalenie drożdżakowe sromu).

        Inne postacie są rzadsze. Czynnikiem sprzyjającym rozwojowi kandydozy jest
        cukrzyca, każdy stan obniżonej odporności organizmu (leczenie
        immunosupresyjne, w terapii przeciwnowotworowej, AIDS)

        Kandydoza, bielnica, drożdżyca, grzybica wywołana przez Candida albicans.
        Choroba szeroko rozpowszechniona. Grzyb zaliczany jest do klasy grzybów
        niedoskonałych.

        Kandydoza występuje jako ostre lub podostre schorzenie skóry i paznokci oraz
        błon śluzowych, np. jamy ustnej, pochwy i sromu. Czasem dochodzi do
        uogólnienia i zajęcia opon mózgowych oraz narządów wewnętrznych - płuc,
        wątroby, śledziony (grzybice narządowe).

        Kandydoza występuje szczególnie często u dzieci i dorosłych wyniszczonych
        ogólnymi chorobami, w stanach znacznego obniżenia odporności (AIDS, podczas
        leczenia immunosupresyjnego w chorobach nowotworowych) i w tych przypadkach
        przebiega bardzo ciężko, powodując dużą śmiertelność. Podstawą rozpoznania
        jest badanie mikrobiologiczne.

        • Gość: Aga Re: drożdże - czy moga zaszkodzic? IP: *.future-net.pl 29.05.02, 07:30
          ...co nie zmienia faktu, że drożdże pije się TYLKo zabite, tzn. zalane
          wrzątkiem! Zresztą dziwne, że po piciu zywych drożdży nie masz sensacji
          żoładkowych, przecież one rozmnażają się w twoim brzuchu, brrr. W ogóle troszkę
          mnie dziwi popularnośc na tym forum picia drożdży jako panaceum na trądzik - na
          mnie to nigdy nie działało i są IMO teraz szybsze i skuteczniejsze sposoby na
          zawalczenie tego. "Metody naturalne" to brzmi dumnie, ale na ogół ich
          skuteczność jest mierna, a na efekty trzeba czekać tygodniami.
    • Gość: inka Re: drożdże - czy moga zaszkodzic? IP: *.riv-dyn.charterpipeline.net 29.05.02, 07:44
      Pilam drozdze jak mialam 12-14 lat. Meka to byla dla mnie okropna.
      Chyba nie powtorzyla bym "tej kuracji" za zadne skarby swiata.
      Ale zycze wytrwalosci i efektow....
    • Gość: Monika Re: drożdże - czy moga zaszkodzic? IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.02, 09:33
      Nie rozumiem wogóle jak jedna informacja, podana bez jakiegokolwiek
      uzasadnienia wywołała tyle zamieszania. Drożdże nie szkodzą ale pomagają.
      Owszem drożdże pite bez zabicia rozmnażają się wewnątrz ciała i żywią się po
      prostu naszymi witaminami. Zabite drożdże są całkowicie bezpieczne i naprawdę
      pomagają. Owszem jest to metoda naturalna ale skuteczna. Nikt tu nikogo nie
      zmusza do ich picia, oczywiście jest o wiele łatwiej kupić maść z anytbiotykiem
      na trądzik albo mnóstwo kremów antybakteryjnych. Sęk w tym, że trądzik powstaje
      głęboko w skórze i jego przyczyną jest nie brudna skóra (czemu można zapobiec
      stosując maści antybakteryjne) ale zła przemiana materii, brak witamin,
      minerałów itp. Zresztą kupcie sobie tabletki Lewiatan, czy są tam jakieś
      przeciwskazania??, czy kupuje się to na receptę? Właśnie te tabletki opracowano
      właśnie na bazie metody naturalnej z myślą o wygodzie współczesnego leniwego
      społeczeństwa. Przecież każdy krem na trądzik , każda maść zawiera w sobie lek,
      konserwanty itp.
      Szkoda mi to pisać dłużej bo mogłabym napisać książkę o uzależnieniu
      współczesnych kobiet od reklam kosmetyków i leków.
      Ja jestem zwolenniczką metod naturalnych, owszem używam kosmetyków ale nigdy
      jako leków. Leczenie wszelkich chorób skóry powinno się zacząc od wewnątrz!

      A tak na marginesie to ciekawa jestem ile z was piło regularnie te drożdże i
      jakie macie rezulaty. Ja na razie widziałam tylko jeden post i wyniki są!
      Reszta pewnie sobie odpuściła:-) a szkoda.
      • Gość: gAndzia Re: drożdże - czy moga zaszkodzic? IP: *.se.com.pl 29.05.02, 11:32
        1. drożdże pite z zimna wodą wiecej przyniosą szkody, niż pozytku - bardzo
        dobrze, że napisano to autorce wątku,
        2. zaawanswoanego trądziku nie wyleczy ani picie drożdży, ani naparu z bratka,
        trzeba szybko iśc do dermatologa, i pod jego kierunkiem (przy współpracy
        kosemtyczki) przeprowadzic kurację. Najlepiej w tym celu wybrać taki gabinet
        kosmetyczny, w którym przyjmuje i dermatolog, i kosmetyczka, wtedy współpraca
        miedzy nimi jest najlepsza (Eris, KosMedica).
      • m.ina Do Moniki 29.05.02, 11:57
        Gość portalu: Monika napisał(a):

        >
        > A tak na marginesie to ciekawa jestem ile z was piło regularnie te drożdże i
        > jakie macie rezulaty. Ja na razie widziałam tylko jeden post i wyniki są!
        > Reszta pewnie sobie odpuściła:-) a szkoda.

        Moniko!
        Właśnie jestem za półmetkiem "kuracji" i widzę efekty!!! Chciałam Ci przy okazji
        podziękować, ponieważ to pod wpływem wcześniejszego (Twojego) postu sięgnęłam po
        drożdże. Pamiętam, że jak byłam nastolatką, to próbowałam, ale nigdy nie
        starczało mi cierpliwości. Od jakiegoś czasu (a dokładnie od kiedy zaszłam w
        ciążę) moje problemy ze skórą się pogłębiły i postanowiłam spróbować.
        Zastanawiałam się, czy przy jednoczesnym przyjmowaniu kwasu foliowego nie
        przedobrzę w wit. z grupy B, ale dowiedziałam się, że nadmiar wit. z grupy B jest
        wypłukiwany z moczem. Więc jak na razie super i jeszcze raz wielkie dzięki!!!
      • Gość: a5._ Re: drożdże - czy moga zaszkodzic? - Do MONIKI IP: 195.94.205.* 29.05.02, 12:09
        Moniko,
        Ja jestem Ci BARDZO WDZIĘCZNA za podanie tej metody i innych , które opisałaś
        we wcześniejszych wątkach.
        Ja też piję drożdze i zaczynam zauważać pierwsze efekty.
        Na prawdę cieszę się, że jest to forum i potrafimy się dzielić swoją wiedzą i
        doświadczeniami.
        Pozdrawiam
        Agniecha
        • rossa_ Naturalna pielęgnacja 29.05.02, 12:29
          A ja, podobnie jak gAndzia uważam, ze bez kosmetyczki i dermatologa nie zwalczy
          się trądziku. Teraz mam gładką buzię, ale jak byłam nastolatką i walczyłam z
          trądzikiem, to stosowałam drożdże, bratek, siemię, rumianek, płatki owsiane
          chyba przez rok i bez efektów. Dopiero specjaliści mi pomogli, całe szczęście,
          ze w miarę szybko się do nich udałam, bo te z moich koleżanek, które dłużej
          walczyły naturalnymi metodami mają dziś paskude blizny potrądzikowe i wydaja
          kupę pieniędzy, żeby ich się pozbyć.
          Nie twierdzę, że metody naturalne nic nie dają, na pewno mogą wybitnie pomóc w
          upiekszeniu cery czy włosów, ale moim zdaniem nie rozprawią się samodzielnie z
          tak trudnym przeciwnikiem jak zaawansowany trądzik.
          Przyznam, że sama raczej się nie bawię w naturalna pielęgnację urody, bo nie
          mam na to czasu, ale na pewno nie zrobiłabym sobie żadnej maseczki z warzyw i
          owoców, co jest przez niektórych praktykowane. Teoretycznie zdrowe są maseczki
          z rozgniecionej truskawki czy ogórka, ale dzisiejsze uprawy są niestety
          nawożone i zanieczyszczone i pewnie więcej jest szkody z okładu z pestycydów,
          niż ewentualnego pożytku.
          • Gość: Monika Re: Naturalna pielęgnacja IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.02, 12:51
            Cieszę się, że niektórym dziewczynom pomogły drożdże na cerę. Niestety nie mam
            doświadczenia z zaawansowanym trądzikiem tzn takim który zostawia blizny. Po
            prostu jako nastolatka miałam wiele krostek na buzi, niektóre czasem ropne i mi
            drożdże bardzo pomogły, dlatego też postanowiłam się podzielić swoimi
            doświadczeniami jak tylko odkyłam to forum.
            Zdaję sobie sprawę, że mam trochę zbyt dużego świra na temat metod naturalnych
            ale to dlatego, że po prostu nie wierzę w żadną cudowną moc kosmetyków, które
            działają tylko na zewnętrzną warstwę skóry i raczej zwalczają efekty zmian
            skórnych niż ich przyczyny.
            Z drugiej strony trzeba obiektywnie powiedzieć, że u nas w Polsce każdy lekarz,
            każda kosmetyczka ucząc się swojego fachu po prostu korzysta z najnowszej
            syntetycznej medycyny, dotyczy to również dermatologów a problem pięknej skóry
            jest bardzo złożony.
            Zauważcie jak bardzo zmienił się nasz sposób odżywiania przez ostatnie 50 czy
            100 lat! Biała oczyszczona (oczyszczona w witamin B) mąka, cukier (biała
            trucizna), te wszystkie soki do których dodaje się cukier albo aspartam albo
            konserwanty. To wszystko ma wpływ na naszą cerę i skórę bo poprzez nią organizm
            pozbywa się trucizn.
            Ktoś tu wspominał o płatkach owsianych, otrębach na śniadańko.. to też działa
            jak drożdże bo to jest po prostu bomba witamin B, cynku i innych ważnych dla
            skóry minerałów.
            Oczywiście nie mam zamiaru tu nikogo namawiać aby zmienić radykalnie tryb życia
            czy żywienia ale jeśli choć trochę zwrócimy się ku naturze to naprawdę może to
            pomóc w lepszym wyglądzie.
            Pozdrawiam wszystkich!
            • Gość: a5._ Re: Naturalna pielęgnacja IP: 195.94.205.* 29.05.02, 12:58
              Swoją drogą ciekawa jestem, czy któraś z Was próbowała polecanej przeze mnie
              metody mycia cery serwatką, lub zsiadłym mlekiem.
              • Gość: Monika Re: Naturalna pielęgnacja IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.02, 13:09
                Ja od czasu do czasu (jak o tym pamiętam:) to przemywam twarz naturalnym
                jogurtem bo nie kupuję zsiadłego mleka ale to też fajnie napina buzię:-)
                Pozdrawiam i dzięki za wskazówki.
    • Gość: mar Re: drożdże - czy moga zaszkodzic? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.02, 13:23
      Jak to fajnie że ktoś te brednie o drożdżycy od drożdzy zdementował bo juz
      myślałm że padnę. A co do rozmnażania się w drożdży w brzuchu tez mam
      wątpliwości... I okradania naszych organizamów z witamin. Przecież to nie
      robaki tylko zwykłe drożdże, z których robi sie wiele wypieków. Jak zalejesz do
      babki drożdże wrzątkiem to ciasto nie wyrośnie. Jemy je na codzień pod różnymi
      postaciami i to jakoś nikogo nie boli.
      • Gość: Monika Re: drożdże - czy moga zaszkodzic? IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.02, 13:51
        Gość portalu: mar napisał(a):

        A co do rozmnażania się w drożdży w brzuchu tez mam
        > wątpliwości... I okradania naszych organizamów z witamin. Przecież to nie
        > robaki tylko zwykłe drożdże, z których robi sie wiele wypieków. Jak zalejesz do
        >
        > babki drożdże wrzątkiem to ciasto nie wyrośnie. Jemy je na codzień pod różnymi
        > postaciami i to jakoś nikogo nie boli.

        Nie boli bo potem pieczesz to ciasto jak drożdże urosną!! i tym sposobem też je
        zabijasz.

        • Gość: mar Re: drożdże - czy moga zaszkodzic? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.02, 14:42
          Demonizujecie!
          Ja tam wolę w takim razie "żywe". Podobnie zresztą jak inne owoce i warzywa,
          które zgodnie z ta teorią dopóki nie są zalane wrzątkiem - też są żywe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka