Gość: Helena IP: *.waw.cdp.pl 07.06.02, 12:32 W ramach checi i zapotrzebowan watek o modzie. Jaki styl preferujecie, gdzie kupujecie, ukochane sklepy, marki, najwieksze okazje, zakupy zycia :-))??? Pozdrawiam H. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: CASPER Re: Ciuchologia IP: *.clan.pl 07.06.02, 12:39 Hmmm przyznać się - nie przyznać... A co mi tam! Ja najczęściej kupuję ciuchy na takiej giełdzie w Katowicach - Załężu. I to różne, nawet kostiumy. Z racji swoich zarobków, a pewnie i dlatego że z domu wyniosłam taki zwyczaj żeby dwa razy przemyśleć zanim wydam ciężko zarobiony grosz. Jest tam kupa tandety ale i dobre jakościowo rzeczy się znajdą, oczywiście nie wytrzymują porównania z "firmowymi" ciuchami ale "tak krawiec kraje jak materii staje". A często w pracy dziewczyny mają na sobie dosłownie to samo ze sklepu i 2x drożej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helena Re: Ciuchologia IP: *.waw.cdp.pl 07.06.02, 12:52 Ja twardo obstawiam ciuchowo Zare Basic za rozsadne ceny, prostote, wzronictwo i kolorystyke (3/4 szafy w bezach, czerwiniach, czerni i bieli) + sporadycznie Terranowe (boska kurtalka ze sztuczna norka i dwie asymetryczne marynarskie bluzeczki - hit przyszlego sezonu wiosennego :-)) + jeszcze bardziej sporadycznie Vero Moda i Orsay (tylko pojedyncze sztuki) Pokochalam ostatnio jeansy biodrowy, ale takie niskie, ze az dzw, ze sie tylka trzymaja. Niestety nie kupione w Polsce, ale bombowe, lokalna marke para ok. 50 PLN na PLNy. Buty na obcasie (min 8 cm.) to moja pasja i wydam na nie kazde pieniadze, bo z ciuchami tak nie szaleje. Najlepsze sztuki trafiam w Bacie (linia City), Venezii i czasem w Zarze. Podobnie jak spodnie z wojazy przywioznam sobie taekowe drewniaki na obciasie - niesamowite i bardzo wygodne. Nie ukrywam ze mam schize na punkicie pasowania, wiec niemal do kazdej pary butow mam torebke i jeszcze kilka dopasowanych do ubran. Np. w kratke burrberys do jednej spodnicy :-)) Oststnio doszlam do takiego etapu, ze zalozylam sobie kaganiec, bo mam o wiele wiecej niz moglabym potrzebowac, ale absolutnie niezbedna jest mi spodnica dzinsowa, po ktora sie wybiore po jutrzejszym fryzjerze. Pozdrawiam H. PS. Kiedys Kochanie Me zafundowalo mi przecudna prosciunia kiecke Paco Rabanne za kosmiczna kase. Po 4 praniach zrobila sie z niej szmatencja :-((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agul Re: Ciuchologia IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 07.06.02, 12:57 Ja też lubię niektóre rzeczy z Vero, zwłaszcza dzinsy mają fajne od czasu do czasu. A za buty na baaaaaaaardzo wysokich obcasach też oddam wszystko, tylko że w Polsce jest strasznie mały wybór, jak byłam we włoszech czy Grecji nawet w Berlinie to oczy mi wyszły na wierzch, dostałam jakiegoś amoku i kupiłam 6 par na raz, potem miałam wyrzuty sumienia, ale butki piękne:-) ja też sie teraz powstrzymuję, bo już nie mam miejsca w szafie, obiecałam sobie, że poczekam już na przeceny, bo przesadnie dużo kasy wydaję na ciuchy, al już wypatrzyłam dżinsy biodrówki lekko rozszerzane na dole z ciemnego lekko wytartego dzinsu w benettonie i już tęsknię za nimi... Coś czuję, ze nie wytrzymam:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helena Re: Ciuchologia IP: 213.134.140.* 07.06.02, 13:17 Gość portalu: agul napisał(a): > jak byłam we włoszech czy Grecji nawet w > Berlinie to oczy mi wyszły na wierzch, dostałam jakiegoś amoku i kupiłam 6 par > na raz, potem miałam wyrzuty sumienia, ale butki piękne:-) Miala to samo w Brazyli, przywiozlam liczac japonki 12 par butow, jak sie rozpakowywalam, mojemu Panu oczy robily sie coraz wieksze :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agul Re: Ciuchologia IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 07.06.02, 13:34 :-)))) Mój ma to samo,jak skądś wracam, ale jest kochany, jak byliśmy ostatnio w Mediolanie, to łaził ze mną po sklepach cierpliwie i nawet pomagał mi wybierać ciuszki, skarb nie facet:-) Fajnie by było jakby w Polsce było tyle sklepów z takim asortymentem... mmm... rozmarzyłam się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CASPER Re: Ciuchologia IP: *.clan.pl 07.06.02, 13:01 Aaaa to aż tyle trzeba napisać??? :)) No więc: spódnice super krótkie lub do kostki, a w ogóle to najchętniej całą szfę miałabym w czerniach. Ale ostatnio trochę się już przekonałam do kolorów i coraz więcej ich w mojej szafie. I właśnie marzą mi się takie niiiiskie biodrówki - dałabym za nie naprawdę dużą kasę. A lekkie skrzywienie to mam w kierunku tkanin których nie trzeba prasować - nie cierpię i chyba dlatego średnio mi to wychodzi (bo za bardzo się nie przykładam). Hi hi odnoszę wrażenie że gdybym wyskoczyła w moich ciuchach w stolicy a Warszawianki u mnie to byłby niezły obciach:) Co środowisko to obyczaj:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agul Re: Ciuchologia IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 07.06.02, 12:53 Ja już od wielu, wielu lat jestem stałą klientką benettona (aż boję się myśleć, ile kasy tam zostawiłam, brrr..). Oprócz tego lubię niektóre rzeczy z Jackpota - fajne na takie luźniejsze dni i na weekendy. Okazyjnie kupuję w Zarze, buty w bacie i gino rosii, czasem w Bianco. Oprócz tego odwiedzam Terranowe, Promod (moje miejsce na spódniczki), Esprit i Sisleya. Jak jestem w Berlinie to kupuję tylko w Gapie bo u nas nie ma a mają bardzo fajne rzeczy. To chyba tyle, jak mi się jeszcze coś przypomni to napiszę, bo jestem tak samo ubraniową maniaczką, jak i kosmetyczną:-) Aaaa, najlepsze dżinsy pod słońcem robi Calvin Klein - pupa wygląda w nich jak marzenie, taka do schrupania.. Mój mężczyzna nie może się skupić, więc jak coś od niego chcę, a on nie chcę się zgodzić, to wkładam dżiny CK. Efekt murowany;-) Odpowiedz Link Zgłoś
anexxa Re: Ciuchologia 07.06.02, 12:56 styl sporty. nie sportowy typu dzinsy i bluzka (bo to nie jest sportowy, tylko casual), tylko sporty - zadnych wysokich obcasow, zadnych koronek, zadnych takich. stroj dzis: czarne zamszowe wsuwy na lekkiej platformie (nike takie ma, boskie buty!! mieciutkie, szerokie w srodku, nogi nie bola i po dlugachnych zakupach...), ciemne dzinsy (model bez paska i kieszeni z tylu, leciutko rozszerzane), czarny top (no, ten to jest pojechany - japonskie literki i logo gry), czarny rozpinany sweter (diverse rzadzi, jesli chodzi o tego typu wdzianka). do tego czarna torba, typ bowling bag - taka duza, ze szmaty typu podszewka, skorzane uszy (esprit). na duze wyjscie moge spokojnie wdziac te same spodnie, do tego czerwona, ciemna koszule, do tego japonki w motyw skory weza (bezowo-czarne), torebka z tym samym motywem (najmniejsza w kolekcji, miesci sie komorka, chusteczka, blyszczyk i drobne) - stosowny makijaz i jakas bizuteria robia reszte. ulubione marki: tommy hilfiger, polo sport, dkny, esprit. troszke benettona, ale tam dla mnie za klasycznie. trzy pierwsze marki zakupuje na aukcjach w usa, w polsce ostatnio polubilam galerie centrum (bywaja super rzeczy za male pieniadze - ostatnio kupilam japonki z ciemnego dzinsu, na gorze maja wyszyty front spodni!!), terranova jest ok, ostatnio widzialam tez nieglupie ciuchy w sklepie na chmielnej (zaraz przy brackiej) - mojaa troche polo sporta, ale to nieciekawe. sa natomiast bardzo ciekawe bluzki i koszule jakiejs polskiej (chyba) firmy - cods, bods, jakos tak. najwiekszy problem mam z kupieniem butow - nie znajduje niczego w moim stylu. albo tandeta dla nastolatek zakochanych w stylu christiny aguilery, albo beze i czerwienia, modne w tym sezonie (czerwony to jeszcze, ale w bezowym wygladam jakbym umierala). fasony calkowicie biurowe. tak wiec kupuje buty w sklepach sportowych - nauczylam sie wylawiac nietypowe modele. ostatnio tez zamowilam sobie to i owo z usa, czekam na dostawe. xx. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agul DKNY IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 07.06.02, 13:00 Anexxa, zazdroszczę Ci tej DKNY, ja też uwielbiam, ale nie mam okazji kupować,niestety. Marzę o tym, żeby otworzyli salon w Polsce, ale to chyba jeszcze długo.. Co do butów zgadzam się z Tobą w 100% - Polska to bagno jeśli chodzi o buty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silie Re: a ja zwyczajniej IP: *.jmk.lodz.pl 07.06.02, 13:41 No cóż; znowu wpadam przez Was w kompleksy. Ostatnio ubieram sie w słynnym podłódzkim targowisku "Ptak".Przyznać trzeba, że teraz są tam ciuchy już b.dobrej jakości, ładnie i starannie uszyte. Po za tym uwielbiam Jackpot, chociaż jeszcze nigdy nie kupiłam tam nic w normalnej cenie; wszystko w posezonowych obniżkach. Na lato najczęściej w Indii-tanio,przewiewnie, chociaż z jakością fatalnie. Szalenie podoba mi sie Bennetton, ale nie na moją kieszeń. Z butów lubię But-s, ale raczej też ze względu na niskie ceny; a podoba mi się bardzo Bata i Gino Rossi. Nie lubię u siebie ekstrwagancji i rzadko jestem "modna", chociaz w tym roku pokochałam spódnice sporo za kolano, szyte ze skosu, w paski i tym podobne. Wstrzeliłam się też w "modę" tegoroczną bluzkami w łódki, które ukochałam już dawno i choć wielu osobom nie odpowiadają, to wyglądam w nich wyjątkowo "twarzowo". I kompletnie nie wiem, co to ta Zara? W Łodzi nie ma ich sklepu.Może jakaś strona www jest? pzdr, s. Odpowiedz Link Zgłoś
minnie Re: a ja zwyczajniej 07.06.02, 13:48 www.zara.com Zara to hiszpańskie ciuszki, za ktore w Polsce trzeba sporo zaplacic, a w ktorych chodza przecietne Hiszpanki i Portugalki, bo to najtansza chyba marka tamtejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: a ja zwyczajniej 07.06.02, 14:23 Moze mango jest tansze. Ale i zara, i mango rzeczywiscie maja fajne ciuchy. Nie wiem, czy rzeczywiscie w Polsce sa o tyle drozsze...Latwo przeliczyc, jak ktos chce, bo na metkach sa ceny z roznych krajow. Aha, chyba w Polsce Bata ma inne buty, bo w Szwajcarii (i we Francji) to jest bardzo tani sklep i buty takie sobie (a pamietam ze jak mieszkalam w Polsce to byly super) Odpowiedz Link Zgłoś
rossa_ Re: a ja zwyczajniej 07.06.02, 14:37 Mango jest troszke droższe od Zary, ale moim zdaniem fajniejsze :) Silie- sklep Zary będzie otworzony w Łodzi jesienią w Galerii Łódzkiej, przy Piłsudskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
anexxa Re: DKNY 07.06.02, 14:00 w galerii centrum przez moment byly ciuchy dkny - topy za 199, bluzki z dlugim - 199, swetry - 249, kurtki -599 i spodnie (ze trzy modele) - od 299 w gore. ceny zapamietalam, bo byly gbez sensu: dkny jeans to najtansza linia i chyba ktos chcial mocno przyciac na klientkach. dopiero na wyprzedazy przymierzylam spodnie - praiwe czarne dzisnowe biodrowki z super rozszerzanymi nogawkami, ale niestety, tylek ledwo wszedl, a nogawki za dlugie o 15 cm. no to z bolem serca olalam. aha, sweterki byly koszmarne - z wrobionym napisem dkny jeans, wyjatkowo tandetne i w zyciu bym sie w to nie odziala. zwyczajnie brzydactwa byly. a pare miesiecy pozniej widzialam takie w cubusie... albo kappahlu, tam jest marka "blowfly" - zrobili identyczne wstreciuchy z napisem b.fly jeans. cena - chyba 79 pln. uff, ale sie obzarlam na lanczu. w mojej podlej stolowce co piatek robia fantastycznego lososia w ziolach i pan kucharz, patrzac mi z miloscia w oczy, dowalil mi kawalek jak chlopu od kosy;))))) xx. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helena Re: DKNY IP: 213.134.140.* 07.06.02, 14:04 anexxa napisał(a): > > uff, ale sie obzarlam na lanczu. w mojej podlej > stolowce co piatek robia fantastycznego lososia w > ziolach i pan kucharz, patrzac mi z miloscia w oczy, > dowalil mi kawalek jak chlopu od kosy;))))) > > xx. Bywam czasami w OOP i trafil mi sie raz ten losos - pycha. Ja sie musze obejsc chyba jakims parchatym KFC, bo dzis jestem oblozona robota :-(((( Pozdrawiam H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kim Re: DKNY IP: 213.77.91.* 07.06.02, 14:35 Proszę info, Kochana, co to jest OOP, bo ja też chcę łososia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anexxa Re: DKNY 07.06.02, 14:42 exactly. i naprawde, nie ma sensu sie zasadzac na tego lososia - mowie o potrawie podawanej w stolowce zakladowej, szumnie zwanej restauracja sieci sodexho. ale jak sie tutaj pracuje albo wpada raz na jakis czas, mozna zjesc. xx. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helena Re: DKNY IP: 213.134.140.* 07.06.02, 14:41 Gość portalu: Kim napisał(a): > Proszę info, Kochana, co to jest OOP, bo ja też chcę łososia!!! Chodzi o stolówe Sodexo w Ochota Office Park przy Jerozolimskich. Zdarza im sie zrobic cos pysznego, ale raczej kupilabym na Twoim miejscu o zrobila sama :-))) (Jezeli jestes z Wawy to w Klifie w Bomiaku, maja z reguly dobrego i swierzego lososka w dzwonkach) Pozdrawiam H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kim Re: DKNY IP: 213.77.91.* 07.06.02, 14:48 Buuuu, to dla mnie za daleko, raczej nie wyskoczę na lanczyk z ronda ONZ. A łososia robię sobie czasem, mniam, z ziołami i cytrynką... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kim Re: DKNY IP: 213.77.91.* 07.06.02, 15:08 Gdzie???????? Namiar poproszę. Odpowiedz Link Zgłoś
anexxa Re: DKNY 07.06.02, 15:11 caly czas mowimy o tym samym miejscu - stlowka sodexho, ochota office park, al. jerozolimskie 181. ale juz nie ma, bo losos czynny tylko do 15.00;) xx. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kim Re: DKNY IP: 213.77.91.* 07.06.02, 15:53 Myślałam, że masz na myśli jakiś barek sodexho na rondzie ONZ... Odpowiedz Link Zgłoś
minnie Re: Ciuchologia 07.06.02, 13:40 A moje faworki to: ZARA, H&M, MANGO, Terranova, dżiny tez CK, Stradivarius, Promod, MissSixty, New Yorker etc. - oczywiscie nie wszystko z tych sklepow trafia w moj gust...Nie nosze wygryzionych bluzek w stylu New Yorker ani bielizny typu Ballerina z H&M, ochydnie wytartych jak robol dżinów z Terranovy czy badziewnych pogniecionych spodnic. Szalenstwo ale z glowa. Ostatni hit: superowa spodnica z H&M z Wiednia niby elegancka ale tez sporty nieco opadajaca na biodra. Bomba!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maxima Re: Ciuchologia IP: *.acn.waw.pl 07.06.02, 14:04 To i ja dorzucę swoje "pięć groszy". Generalnie z ciuchami nie przesadzam, w szafie Zara, Tatumm, Solar, Esprit, V-2000. Czasami poszperam w ciuchlandzie, a nóż wpadnie jakaś markowa rzecz. Buty muszą być w miarę dobre, więc kupuję u Gino Rossi, Bianca, Zara. Natomiast mam bzika na punkcie okularów przeciwsłonecznych, mój najnowszy nabytek to okulary od Gucciego. Są boskie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helena Re: Ciuchologia IP: 213.134.140.* 07.06.02, 14:08 Ja tez szaleje za okularami, mam jakies 8 par :-)) Czy mowisz o ty Gucciakach prawie bialych?????? Pozdrawiam H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maxima Re: Ciuchologia IP: *.acn.waw.pl 07.06.02, 14:18 Jestem klasyk baba, więc z natury nie szaleję. Okularki owe są bardzo proste, bez oprawek, rzekłabym, że wzór totalnie minimalistyczny, lecz te szkła:))) są szaro czarne, więc myślisz chyba o innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gAndzia Re: Ciuchologia IP: *.se.com.pl 07.06.02, 14:13 to i ja:) z wymienionych marek najczęsciej kupuję coś H&M, promodu. terranovę omijam szerokim łukiem, ale nie z pogardy dla cen:) ale z powodów osobistych (włoch-właściciel to mój znajomy, ale taki be, który porzucił moją koleżankę:)). lubię ciuchy eleganckie, ale odjechane, absolutnie nie w stylu kancelarii adwokackich:) w mojej szafie najwięcej jest rzeczy od polskich projektantów lub wygrzebanych w second-handach. lubię rzeczy w stylu lat 70. więc poluje na autentyki:) a kolorki to przede wszystkim niebieski i czerwony:))) na punkcie butów, torebek i okularów słonecznych też mam hopla. kocham klapki z odkrytymi palcami, mam z 10 par, ostatnio w ostry czub. torebki kupuje na każdym wyjeździe, z polskich lubię batyckiego i wittchena. też dobieram maniakalnie do strojów. generalnie też co i raz zakładam sobie szlabany, bo moja garderoba pęka w szwach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helena Re: Ciuchologia IP: 213.134.140.* 07.06.02, 14:35 Gość portalu: gAndzia napisał(a): > torebki kupuje na > każdym wyjeździe, z polskich lubię batyckiego i wittchena. też dobieram > maniakalnie do strojów. To jest nadzieja!!!! Poluje na turkusowa torebke, nie tam zadna niebieska, blue, czy inny odcien - TURKUSOWA, najchetniej skorzana i dosc prosta. Poradzisz cos????? Pozdrawiam H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gAndzia Re: Ciuchologia IP: *.se.com.pl 07.06.02, 14:43 Heleno miła:) jesli chodzi ci o ostry taki "prawdziwy" turkus, to niestety i ja takiej poszukuję bezskutecznie, natomiast takie bladawe są w nowej tzn. letniej kolekcji batyckiego:) (a raczej batyckiej:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helena Re: Ciuchologia IP: 213.134.140.* 07.06.02, 15:01 Gość portalu: gAndzia napisał(a): > Heleno miła:) jesli chodzi ci o ostry taki "prawdziwy" turkus, to niestety i ja > takiej poszukuję bezskutecznie, natomiast takie bladawe są w nowej tzn. letniej > kolekcji batyckiego:) (a raczej batyckiej:))) No nie chodzi mi o turkus turkus, bo niebieskie juz mam dwie :-))), zadna nie pasuje tak jak powinna :-((( Widzialam kiedys w jakims babskim pisemku, taka wlasnie od Batyckiego, ale pewnikiem to byl wzor. Pobiegam, moze cos wyniucham. Wrazie cos dam Ci znac. Pozdrawiam H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gAndzia Re: Ciuchologia IP: *.se.com.pl 07.06.02, 15:03 Oki:)))) Dziś wieczorkiem jadę na przeszpiegi do SPA:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helena Re: Ciuchologia IP: 213.134.140.* 07.06.02, 15:11 zazdroszcze, bo ja wczoraj zrezygnowalam, bo moja przyjacola miala dramatyczny problem i nie moglam jej zostawic a sama wylegiwac sie w SPA. Daj znac jak Ci tam sie udalo i na co sie zdecydowalas. Pozdrawiam H. Odpowiedz Link Zgłoś
anexxa Re: Ciuchologia 07.06.02, 14:51 z dobrego serca radze moj niesmiertelny ebay. rzucilam oczkiem. jest pare fajnych torebek - niebieskich, prostych. ceny roznie. najdrozsza chyba od kate spade, biala w niebieskie roze, w stylu nowego szalu (kwiatki na bialym). byla tez fajna the sak, jakby na szydelku zrobiona, ale nie wor na kartofle, tylko ladna, zgrabna. xx. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helena Re: Ciuchologia IP: 213.134.140.* 07.06.02, 14:58 anexxa napisał(a): > z dobrego serca radze moj niesmiertelny ebay. > xx. Nie przekonam sie do e-zakupow. Lubie sobie poogladac i pomacac :-)) Moze w poniedzialek sie wypuszcza na NS/Chmielna, tam widzialam kilka fajnych sztuk, moze tursuk tez sie trafi. Pozdrawiam H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gAndzia Re: Ciuchologia IP: *.se.com.pl 07.06.02, 15:06 a ja bym chetnei poebayowała, ale nie mam kiedy sie w tym zagłębić:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agul pytanie do gAndzi IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 07.06.02, 14:36 Czy w w-wie jest może chociaż jeden malutki sklepiczek H&M? Bo ja strasznie lubię, ale nigdzie w w-wie nie widziałam, ale też dawno po sklepach nie łaziłam, żeby losu nie kusić;-) H&M kupujesz w polsce czy za granicą??? jak w polsce to błagam napisz gdzie plizzzz Odpowiedz Link Zgłoś
minnie Re: pytanie do gAndzi 07.06.02, 14:38 w Polsce nie mamy sie co ludzic, tak predko to H&M nie bedzie. Ja zawsze kupuje na wyjazdach. Super! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kim Re: pytanie do gAndzi IP: 213.77.91.* 07.06.02, 14:39 A ja lubię butki Salamandra, miałam raz Gino Rossi, ale się rozpruły, buuu, a fajne były... Ciuchów prawię nie kupuję bo jestem krawcową po godzinach i na własne potrzeby. Więc mam dokładnie to, co chcę. Za to cenię sobie bawełniane bluzeczki i sweterki Marx and Spencer. Super jakość i nawet wełnę można prać w pralce. Odpowiedz Link Zgłoś
flora1 Re: pytanie do gAndzi 07.06.02, 15:14 Uwielbiam kupowac spodnie w Kappahlu, tylko oni maja rozmiar 34, ktory jest dla nie idealny! nic nie musze skracac ani zwezac. Od dawna poluje na lekko rozszerzane spodnie niskie-biodrowki (niekoniecznie dzinsy). Kobietki z Warszawy, czy widzialyscie gdzies takie cudo??? Oczywiscie Terranowa jest o.k., do Orsaya zawsze wchodze, lecz jeszcze nigdny nic tam nie kupilam, mam wrazenie ze ich ciuchy maja lekko tandetne wykonanie :- ( Benetton - super! lecz zaopatruje sie tylko na wyprzedazach, ech te pieniazki.... Czesto cos fajnego wygrzebuje w La Halle, w Vero Modzie i nawet w Trolu! Lubie ubrania "blisko ciala" podkreslajace kobiece ksztalty oraz wysokie obcasy, dopoki mam niezla figure to sobie pozwalam na taki styl ech, ciekawe jak dlugo... ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek H&M 07.06.02, 15:17 Ja tez lubie, zwlaszcza za ceny:)) Co prawda duzo tam tez szmat, ale mozna tez wygrzebac mase fajnosci za polowe ceny z np. Zary albo GAP (ktore tez bardzo, bardzo lubie jak rowniez uzywam:). H&M ma jeszcze jedna wade: sa tam ZAWSZE (a szczegolnie w weekendy) cale BANDY ludzi, glownie nastolatek, do przymierzalni czeka sie po kilkanascie minut, no i w niemieckich H&M-ach nie ma klimatyzacji, wiec upal najczesciej panuje nieziemski. A na dokladke sa tam straszne ilosci ciuchow, a ja osobiscie wole sklepy niemal puste:) Ale i tak laze tam przynajmniej raz w tygodniu:))) Tydzien temu kupilam sobie fajniutka letnia pizame: niebieskie szmaciane spodenki w krateczke wiazane w pasie na sznurek i niebieska bluzeczke do tego. Wszystko razem kosztowalo jedynie € 16!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agul Re: H&M IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 07.06.02, 15:26 Ale mi smaku narobiłaś!:-) Teraz już będę tylko siedzieć i odliczać kiedy będę znowu w Berlinie, a to jeszcze ponad miesiąc:-(((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pia Re: Ciuchologia IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.02, 15:18 Mój ulubiony styl to sportowa elegancja, ubrania w dobrym gatunku, w których czuję się swobodnie. Ulubione marki to: Reserved (polska firma LPP), Esprit, Tatuum (spodnie i kostiumy), pojedyncze rzeczy z kolekcji w "Raporcie" (Wrocław), Diesel (dżinsy), Troll, KaphAll (T-shirt), C&A (T-shirt), Colour House (T-shirt, swetry). Buty: Kazar, Jackpot. Moje ostatnie obuwnicze odkrycie to Deichmann - zawsze omijałam te sklepy, bo wydawało mi się, że to sama tandeta ze sztucznych tworzyw, ale kupiłam tam dwie pary butów (fason pół- sportowy) i okazało się, że po raz pierwszy w życiu nie miałam żadnych odcisków od noszenia nowych butów, a stopy pomimo iż nie są to tworzywa naturalne czują się świetnie, no i te śmieszne ceny. Na specjalne okazje mam w swojej szafie kilka perełek od Missoni, Ungaro i Escady, kupionych za śmieszne pieniądze ( są to ciuchy z pokazów mody, które odbywają się w Dusseldorfie). Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek Re: Ciuchologia 07.06.02, 15:21 Ja jeszcze pare groszy do sklepow szwedzkich, czyli m. in. do H&M i Kappahla: wszystkie rozmiary sa tam wieksze niz gdzie indziej!!! (Na duze Szwedki szyja:) Ja normalnie jestem 36/38, a tam musze kupowac 34/36 lub XS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helena Re: Ciuchologia IP: 213.134.140.* 07.06.02, 15:24 kasiulek napisał(a): > Ja jeszcze pare groszy do sklepow szwedzkich, czyli m. in. do H&M i Kappahla: > wszystkie rozmiary sa tam wieksze niz gdzie indziej!!! (Na duze Szwedki szyja:) > Ja normalnie jestem 36/38, a tam musze kupowac 34/36 lub XS Kiedys malo nie umarlam ze smiechu, jak prosilam Pania o spodniczke 36/38, bo ja wielka baba jestem :-))) Pozdrawiam H. Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: Ciuchologia 07.06.02, 15:21 Ostatnio odreagowuję lata noszenia szarości, błekitów, czerni itp kolorystyki "Pani Zimy" więc poszerzyłam zawartośc szafy o różne kolorowe bluzeczki i sukienki (róże, koral, zieleń kiwi, lila itp). Bardzo lubię Jacqueline Riu - letnia kolekcja jest piekna, zwłaszcza takie słodkie letnie kolorowe sukienki. Lubię czasem kupic cos w Kappahlu (mam np. słabość do jedwabnych bluzek a oni swego czasu mieli tego sporo w różnorodnej kolorystyce). Poza tym mam troszkę ciuszków z zagranicy - lubie Marks&Spencer, Giorgio i parę innych angielskich firm. Aha i linie Sixth Sense z C&A. A w Berlinie też dostaję amoku na widok sklepów z butami (zresztą ostatnio przeżyłam to samo w Barcelonie - dobrze że sobie przypomniałam że nie mogę mieć nadbagażu bo będzie ból na lotnisku ...). Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 pyt. do Agul 07.06.02, 15:23 A jakie są ceny butków w Grecji (tak "pi razy oko") Naprawdę ładne??? Bo ja tam sie na urlop wybieram, więc tak od razu wole wiedzieć o wszelkich niebezpieczeństwach i pokusach ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AGUL Re: pyt. do Agul IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 07.06.02, 15:36 Wiesz co, ceny są różne, od bardzo tanich, takich od 20 euro za jakieś klapki do naprawdę drogich. Ale za to: wybór masz taki, że można zawału serca dostać, no po prostu wszystko, we wszystkich kolorach, wzorach i rozmiarach, większość dobrej jakości i w sumie jak się tak przyjrzeć to jednak wychodzi trochę taniej bo ja takie klapki jak są w Bacie po 300zł kupiłam za 200zł w grecji. Jak jedziesz do grecji to nastaw się na buciki, ja zawsze kupuję, bo ciuchy to sobie w polsce wynajdę a z butami jest cieżko, a w grecji sobie zawsze przeznaczam jeden dzień na łażenie po sklepach z butami:-) A kiedy jedziesz i gdzie? Bo ja też jadę, pod koniec czerwca:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: pyt. do Agul 07.06.02, 15:42 Gość portalu: AGUL napisał(a): > Wiesz co, ceny są różne, od bardzo tanich, takich od 20 euro za jakieś klapki > do naprawdę drogich. Ale za to: wybór masz taki, że można zawału serca dostać, > no po prostu wszystko, we wszystkich kolorach, wzorach i rozmiarach, większość > dobrej jakości i w sumie jak się tak przyjrzeć to jednak wychodzi trochę taniej > > bo ja takie klapki jak są w Bacie po 300zł kupiłam za 200zł w grecji. Jezu, nie strasz mnie - ja tam będę przez całe dwa tygodnie. Toż ja z torabmi pójde ;))) Chyba sobie założe limit na karctach. Jak > jedziesz do grecji to nastaw się na buciki, ja zawsze kupuję, bo ciuchy to > sobie w polsce wynajdę a z butami jest cieżko, a w grecji sobie zawsze > przeznaczam jeden dzień na łażenie po sklepach z butami:-) A kiedy jedziesz i > gdzie? Bo ja też jadę, pod koniec czerwca:-))) Jadę w 2 poł. lipca - najpierw na kontynent (m. in. oczywiście do Aten) a potem na Santorini do Perissy. Właśnie dlatego że wtedy jest baaardzo gorąco (bo ja tak lubię - chyba sie w zwłym miejscu urodziłam, bo mogłabym na stałe przy kaloryferze siedzieć - a w takich klimatach - nie muszę). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: satiaa Re: Ciuchologia IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 15:29 w Szczecinie , jak to juz kiedys pisalam ,panuje obecnie moda "na jedno kopyto"horror....ale staram sie cos kombinowac :))) i tak , cenie sobie ubrania z Dorothy Perkins, nie bede oszukiwac , przede wszytskim ze wzgledu na rozmiary ( nadal na diecie,ale niestety spodnie 42 byc musza:), ale takze cenie fajne kroje:lubie ich spodnie , i przeceny..sa naprawde porzadne(na jesien kupilam plaszcz sztruks za niecale 200zl, a byl ponad 400:)),czesto zagladam do Vero mody:mam kupiona tam piekna, czarna koszule i kilka bawelnianych:))poza tym piekne dwa golfy bez rekawow!!!cudenka! co ciekawe w poblizu jest sklep India,i calkiem przypadkowo kupilam czarna koszuke marszczona na biuscie za niecale 50zl,ten sam kroj koszuli widzialam wczesniej wlasnie w Vero Moda, ale oczywiscie dwa razy drozsze, polecam nieraz tam zagladac:)) kiedys dosc czesto zagladalam do dwoch sklepow Secret , to sklepy ktore dostaja ubania z niemiec, z metkami roznych marek, bardzo fajna sprawa, chociaz ostatnio cos podniesli ceny ,ale spadla im oferta:(( przewaznie ubieram sie na sportowo, wiec oprocz w/w sklepow zagladam po T- shirty do house of colour,albo do New yorkera; jezeli chodzi o torebki-ojoj...troche ich jest,ale z kazdej jestem zadowolona, kazda ujawnia w pewnym sensie moj charakter,niektore wyszukuje gdzies na bazarach, jest nawet sliczna mala torebeczka z ostatniego angielskiego wydania Elle( szkoda ze u nas takich nie robia:(( ), tak samo z butami..nie mam okreslonej firmy, niektore kupuje na kiermaszach, wczoraj piekne bezowe klapeczki w Deichmanie, ostatnio tez przyjaciolka przywiozla mi z hiszpani klapki na jednego palca-z tworzywa ekologicznego,super!! a na koniec zagladam do szafy mojej babci- uwierzcie mi , skarbnica ubran z lat 70:)) piekna marynarka kremowa, czy wycierana spodnica jeansowa:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agul pytanie do Satiaa IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 07.06.02, 15:38 A czy to angielskie wydanie Elle z torebeczką jest dostępne w polsce, tzn wiem że tak w ogóle to jest, ale czy z torebeczką??? z jakiego to miesiąca? Napisz plizz, bo ja na ta torebeczkę bardzo poluję:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: satiaa Re: pytanie do Satiaa IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 18:02 Niestety nie wiem czy akurat ten numer elle mozna dostac w polsce:(( ten numer przywiozla dwa dni temu mojej przyjaciolki siostra z Londynu...a ze ja z Marta mamy "wspolna szafe", wiec na jakis czas torebka trafila do mnie:)) ale wiesz co , bede sie widziala z nia w poniedzialek, i zapytam sie dokladnie jaki to miesiac , cho wydaje mi sie ze to jeszcze czerwcowa ...torebka jest czarna, gladka , a z boku ma malutka "metke" z brytyjska flaga , jest niewielka:)) a sprawdzalas po empikach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: satiaa Re: pytanie do Satiaa-Agul ...przepraszam.... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.06.02, 23:22 Gość portalu: agul napisał(a): > A czy to angielskie wydanie Elle z torebeczką jest dostępne w polsce, tzn wiem > że tak w ogóle to jest, ale czy z torebeczką??? z jakiego to miesiąca? Napisz > plizz, bo ja na ta torebeczkę bardzo poluję:-) droga Agul, przepraszam za zwloke, pamietalam ze mialam sie dokladnie zapytac z jakiego miesiaca, pozniej wylecialo mi to z glowy..:(((( ale teraz mam przed oczami pania Catherine-Zete jones na okladce czerwcowego elle,z ktorego ta torebka pochodzi:)))) nie wiem czy dostaniesz ten numer jeszcze , ale na pocieszenie -w lipcowym 9ktory juz powinnien sie pojawic) bede dolaczone klapki- cos na styl japonki, nawet ladne:))) a wracajac do butow to w wydaniu czerwcowym mozna jednorazowo wygrac 30 par butow..taak....niektore to normalnie wies tanczy i spiewa, ale niektore calkiem calkiem..:))marzenie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agul Re: pytanie do Satiaa-Agul ...przepraszam.... IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 17.06.02, 08:44 Satia, ja widziałam ten numer lipcowy i nie było żadnych bucików:-((((( Gdzie ty kupujesz te gazety? Może jak bym kupiła w niemczech na przykład to by były? Dlaczego u ciebie są a u mnie nie??????? Wiesz coś na ten temat, bo mi tu 'pachnie' jakimś oszustwem sprzedających.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agul Re: pytanie do Satiaa-Agul ...przepraszam.... IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 17.06.02, 08:45 Aaa, w emocjach zapomniałam ci podziękować, co niniejszym czynię;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: satiaa Re: pytanie do Satiaa-Agul ...przepraszam.... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 17.06.02, 12:58 Gość portalu: agul napisał(a): > Satia, ja widziałam ten numer lipcowy i nie było żadnych bucików:-((((( Gdzie > ty kupujesz te gazety? Może jak bym kupiła w niemczech na przykład to by były? > Dlaczego u ciebie są a u mnie nie??????? Wiesz coś na ten temat, bo mi > tu 'pachnie' jakimś oszustwem sprzedających.. angielskie wydania elle kupuje mi moja znajoma wlasnie w Anglii:))jestem wiec pewna ze dostaje wszystkie gratisy, wydaje mi sie ze po prostu z gazet zagranicznych, sprzedawanych w Polsce, sa po prostu te upominki usuwane, a szkoda....ja pewnie te klapki dostane dopiero w sierpniu, jak sie z nia zobacze: ((( wiec tak do konca sie nie ciesze..:(((moze rzeczywiscie warto by kupowac w niemczech , bo u nas jak widac zapomnij, chociaz zapytam sie w empiku przy okazji co sie robi z tymi gratisami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agul Re: pytanie do Satiaa-Agul ...przepraszam.... IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 17.06.02, 13:15 To ja też sie dowiem w empikach i innych 'prasówkach' i jak będę w lipcu w niemczech to zobaczę, może tam nie wyjmują tak chamsko jak u nas. A klapeczki na pewno będą fajne:-) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vera Re: Ciuchologia IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 15:38 Ja strasznie lubię Solar a szczególnie w zimie sukienki wełniane długie i krótkie w różne wzory (są bardzo wygodne i ładnie podkreślają figurę)a i na lato mają fajne ciuszki. Czasami zdarza mi się coś fajnego wypatrzyć w Teranowie, lubię dłuższe do kolan lub troszkę za spódniczki z Promodu, a w Zarze mają świetne sukienki i kompleciki. Jeśli chodzi o spodnie to głównie Levisa 525 i 501 ( jak dla mnie są niezniszczalne). Z kolorów ciuszków to preferuję brąz przede wszystkim, szarości, czernie ale w lecie w bardzej żywsze kolorki też się ubieram. No nie stety butów nie cierpię kupować bo zazwyczaj są to pieniądze wyrzucone w błoto, bo po jakimś czasie coś uwiera ciśnie - jak dla mnie koszmar. pozdrawiam wszystkie kobietki Vera Odpowiedz Link Zgłoś
.klamka. Re: Ciuchologia 07.06.02, 15:43 ja tak: portki kupuje z benettonie i orsayu - bo tylko tam laskawie maja rozmiar 34. sweterki takie cieplejsze najczesciej w jackpocie. reszte topow, koszul, koszulek, sweterkow w zarze, vero modzie, promodzie i mango. z butami (samo to slowo przyprawia mnie o biala goraczke) mam cholerny problem. szczegolnie jak chce kupic odkryte na obcasiku, bo rozmiar 35 rzadko gdzie sie trafia. i jeszcze zeby mi podpasowaly...! agul: a czy te portki w benettonie bardzo sa poscierane? bo musze przyznac,ze zrobiklas mi na nie niezlego smaka:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agul Re: Ciuchologia IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 07.06.02, 16:06 TAkie bardzo pościerane nie są, troszeczkę, bo ja to nie lubię takich bardzo pościeranych bo do pracy to już w nich nie pójdę, a te są tak w sam raz, na udach leciutko jaśniejsze i taki ładny niebieski dość ciemny ale też nie za. są leciutko rozszerzone na dole, ale nie straszne dzwony, no mówię ci, jakby dla mnie szyli. I tak siedzę i myślę i chyba je jednak kupię sobie w przyszłym tygodniu bo na razie jestem spłukana (kupiłam meble do mieszkania i troche mnie to zrujnowało:-((( Odpowiedz Link Zgłoś
.klamka. Re: Ciuchologia 07.06.02, 16:10 ja ostatnio kupilam sobie w vero modzie dzinsowa kiecke,wlasnie taka poscierana, ale jak wyleze w niej na swiatlo dzienne to jest az troche za bardzo, stad moje pytanie. bo troche sie nadzialam. a tania (jak na kieszen studentki;) nie byla, bo dalam za nia 250zeta. co to tych dzinow z benettona, to w jakiej sa cenie? pamietam jak rok temu na soldzie pod koniec lipca kupilam dziny za 80zl a poprzednia cena 260!:))) wlasnie takie nabytki najbardziej raduja. z glowa, dobra jakosc i rosadna cena:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agul Re: Ciuchologia IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 07.06.02, 16:15 No te niestety też nie są tanie - chyba 249:-( ale teraz w benettonie jest dużo ładnych dzinsów są też takie po 179 ale to chyba najtańsze jakie widziałam, idź sobie pooglądać, ja te moje wymarzone lekkie dzwonki widziałam w Galerii mokotów. I na pewno nie będą za bardzo starte, one są tak minimalnie, tak jakbyś już trochę w nich chodziła, a nie tak, żeby było widać, że je maszyna ścierała pół nocy;-) Jak piszę o tych dzinsach to już wiem na pewno że je kupię i znowu moje postanowienia na nic i mój mężczyzna znowu spyta z wielkimi oczami: po co ci dwudziesta para dzinsów???????? :-)) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helena Re: Ciuchologia - turkusowa torebka IP: 213.134.140.* 07.06.02, 16:27 Ide dzis polowac ta wyzej wyminiona do GM - rozmarzylam sie na temat takiej prosciutkiej, moze ciutke spotry, akuratnej, z mieciutkiej skory. Popatrze. A swoja droga kiedys mierzylam sukienke w Orsayu, dzinsowa, bez ramiaczek do kolan. Nie kupilam, bo to sztuka byla krzywo wytarta, a teraz juz jej ni ma, buuuuu..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agul Re: Ciuchologia - turkusowa torebka IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 07.06.02, 16:33 Ja widziałam w mango ładne torebeczki, takie dość malutkie tylko nie tak do końca turkusowe, raczej coś w błękit zamszowe bardzo mięciutkie, może tam sprawdź? Mango jest akurat w GM, idziesz z GTC?:-) Odpowiedz Link Zgłoś
.klamka. Re: Ciuchologia - turkusowa torebka 07.06.02, 16:35 Gość portalu: Helena napisał(a): > Ide dzis polowac ta wyzej wyminiona do GM - rozmarzylam sie na temat takiej > prosciutkiej, moze ciutke spotry, akuratnej, z mieciutkiej skory. Popatrze. > A swoja droga kiedys mierzylam sukienke w Orsayu, dzinsowa, bez ramiaczek do > kolan. Nie kupilam, bo to sztuka byla krzywo wytarta, a teraz juz jej ni ma, > buuuuu..... Helena a patrzylas w orsayu w klifie? tam maja najwiekszy wybor i zawsze sie wygrzebie to,czego braklo juz w innych orsayach. qrcze, nie moge tak czytac o tych ciuchach, bo zaczynam marzyc zamiast sie skupic na egzaminie;))) ale we wtorek juz szaleje:) Odpowiedz Link Zgłoś
.klamka. agul:) 07.06.02, 16:36 to ja sobie oblukam we wtorek te dziny i dam znac jak leza;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agul Re: agul:) IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 07.06.02, 16:41 No to oblukaj i daj znać, ja też już nie mogę tego czytać bo najchetniej bym wyskoczyła na duuuuże zakupy ciuchowe a cały weekend muszę pracować:-(( buuuu.. Myślę, że dzinsiki ci się spodobają, tym bardziej ze jest teraz duży wybór, to na pewno coś dla siebie dobierzesz. Powodzenia na egzaminach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aneta Re: Ciuchologia - turkusowa torebka IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 07.06.02, 16:41 dziewczyny,gdzie jest sklep z butami Bianco????!!!!i w ogole gdzie mozna kupic dobrej jakosci skorzane klapki bez obcasow.plisss pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agul Re: Ciuchologia - turkusowa torebka IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 07.06.02, 16:47 Bianco jest w warszawie w Galerii Mokotów i w reducie w alejach jerozolimskich więcej miejsc nie znam. Tam powinnaś dostać klapeczki bez pięt. popatrz też w bacie i gino rossim, tam też są fajne fasony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola S. Re: Ciuchologia IP: *.radom.pilickanet.pl 07.06.02, 16:53 A ja lubię ze sklepów z ubraniami na co dzień, to: Jack Pot, Orsay, Vero, Cubus, Solar, Morgan i Impuls. Szczególnie lubię kupować w Orsayu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: Ciuchologia - turkusowa torebka IP: *.future-net.pl 07.06.02, 16:54 W Wawie są tylko te dwa Bianco. A klapki są też w sieci Venezia, fajne. Odpowiedz Link Zgłoś
rauser Re: Ciuchologia 07.06.02, 16:59 a ja: New Yorker, Kappahl ostatnio, kiedyś Morgan ale teraz już nie te lata i do pracy w tym się nie da :) Orsay trochę za duzo poliestru, czasem coś się trafi, chętnie Only czasem Vero Moda. Za granicą C&A i H&M oraz NewLook. Zauwazyłyście, że ciekawsze rzeczy np. C&A w ogóle sie w Polsce nie pojawiają? No i ostatnio Mango, bardzo miłe ciuszki i fajne torebki w tym sezonie. A do oglądania polecam www.girlshop.com Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: Ciuchologia 07.06.02, 23:34 C&A rusza w Polsce jesienią - na razie chyba w W-wie - jesli się nie mylę w powiększonej Galerii Mokotów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pia Re: Ciuchologia IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.02, 13:20 miriam_73 napisał(a): > C&A rusza w Polsce jesienią - na razie chyba w W-wie - jesli się nie mylę w > powiększonej Galerii Mokotów. C&A ruszył we Wrocławiu (Galeria Dominikańska) rok temu i jest całkiem niezły wybór ciuchów (oczywiście nie to co w Niemczech), a teraz powiększył się asortymen o ubranka dla dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: Ciuchologia 10.06.02, 13:57 O, nie wiedziałam - gdzieś po prostu ostatnio widziałam jakąś publikację nt. C7A oraz ogłoszenia w sprawie pracy, stąd moje przekonanie, że jeszcze ich w Polsce nie ma. A jak kształtują się w Polsce ceny w C&A? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renia Re: Ciuchologia IP: *.radio.com.pl 07.06.02, 17:05 Nie będę oryginalna - Zara, Mango, Jackpot, Benneton, Only. Buty kazar ostatnio, ale generalnie nie mam szczęścia do butów właśnie. Koszmar! Poza tym elegantsze rzeczy w Ego i Veto, ale ostatnio trudno znaleźć coś ładnego. Poza tym mnóstwo genialnych ciuchów z grzebalni - skórzane spódnice, spodnie na lato w kancik, sweterki. Marzy mi się MaxMara, ale to jeszcze nie na moją kieszeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agul Re: Ciuchologia IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 07.06.02, 17:13 No właśnie, z max marą to jest jakoś dziwnie bo mi sie na pokazach ich ciuchy podobają ogromnie a potem idę do sklepu i tam samo jakieś dziadostwo, jak to jest? czy do polski trafiają tylko jakieś odrzuty których już nikt nigdzie nie chce??:-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: damona Re: Ciuchologia IP: 62.233.167.* 08.06.02, 00:47 najbardziej lubie te ubrania, ktore sobie wymysle a potem okazuje sie ze w Polsce ich nie ma, i sa dopiero za dwa sezony. W zwiazku z tym mam depresje jak mam isc na zakupy i ogladac to co jest w naszych sklepach i w czym chodzi wiekszosc mijanych dziewczyn na ulicy. Ale ostatnio kupilam sobie wymarzona (bo fason) dzinsowa spodnice (troche juz oklepane, ale to co) w Diverse na Chmielnej na ktora czekalam 3 tygodnie az dowioza rozmiar. Do tego lubie fajne male bluzeczki (ostatnio szef pracowni sasiedzkiej zapytal sie mnie: Ty musisz chyba malo zarabiac, bo zawsze masz takie za male koszulki...) z rysunkami i rozpinany sweter (np.only) lub ukochany przyciasny plaszczyk. Wariantem sa spodnie zawsze dlugie i rozszerzane oraz kombinacja swetrów, bluzek i kapturkow. Marka dla mnie nie jest wazna, choc lubie rzeczy dobre gatunkowo i dobrze wykonczone. Najczesciej wstepuje do vero mody i zary, a jak jestem za granica to H&M. Ale to nie znaczy ze najwiecej ubran to wlasnie z tych sklepow. Poza tym nie mam szafy ani zelazka i wszystko trzymam w reklamówkach...wiec robie zakupy tylko jak wiem ze to jest TO. Butów dla mnie równiez nie ma w tym sezonie wiec chodze w starych wsuwanych na malej platformie, lub zamiennie klapki japonki lub but na obcasie tekstylny. Ale juz upatrzylam sobie fajne sportowe, tylko szukam koloru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LadyBlue Re: Ciuchologia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.06.02, 17:13 no to się czuję jak jakiś odmieniec ;) prawie żadna z wymienionych marek mi nei pasuje, spodni mam 2 pary, spódnic też ze dwie, całą stertę malutkich koszulek i topików - niektóre sa po prostu cudne - kupowane w sklepach dla dzieci :) łazić po sklepach lubie dla samego łażenia natomiast kupowania czekokolwiek nienawidzę. nigdy nie ma czegoś co mi sie podoba, a juz dostać mój rozmiar to mistrzostwo świata bo młodzieżowe 34 na mnie za duże i wszystkie spodnie mają za długie nogawki. lubię lumpeksy - tylko nie lubię przeszukiwać tych stert ciuchów, ale genialne rzeczy można tam znaleźć. dużo rzeczy robie sama albo przerabiam posiadane i wtedy mam pewnośc że nikt nie ma takich ciuszków jak ja ;) z rzeczy standardowo noszonych - kurtka ramoneska albo skórzany płaszcz, bardzo obcisłe jasne dżinsy i glany - jedyne buty jakie noszę ;) jak tylko spróbuje założyć cos innego to potem cierpię bo obtarło :( no i ciężko wyglądac elegancko ;) a zamiast torebki plecak wolfganga, bo tylko tam mieszcza sie wszystkie niezbedne rzeczy :) pozdrawiam wszystkie modo-niepokorne i całą resztę też :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cracovia Re: Ciuchologia IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.02, 20:10 hmmm to dziwne, ale niby swobodne wywody heleny mnie zażenowały .... po opisie wysypujących się walizek 12 par brazylijskiech butów, chyba wiele dziwczyn poczuło się jak uboigie krewne. czytałam juz posty , w których atakowano te laske za wycxhwalanie się drogimi kosmetykami. ale nie w tym rzecz. pracuje w krakowie. zajmuję sie e-learningiem, mam rzadki w polsce zawód i dobre pieniądze. I NIE STAC MNIE TAKIE RZECZY.... zastanawiam się, na czym polega fenomen młodej heleny ... dzie pracujesz miła, na jakim stanowisku ? pytam poważnie, bo zastanawiam się, czy kraków tak bardzo odstaje od reszty polski, czy ja nie umiem zaszaleć w sklepie .... BTW, moje marki to Taranko z Gdańska - pieknie odszyte rzeczy, dzianiuny z solara - ale na wypzredażach, bo zakup swtereka za 280 zł. uważam za pzreginanioe pały, vero moda - tez na soldach, oraz mnóstwo polskich "no nameów". dzis byłam w nowo otwartej zarze w krakow plaza i szybko wyszłam. w czasach recesji kupowanie bluzki za 249 zł, zwykłej koszuli z rekawem 3/4 uważam za głupie, skoro niemal identycza za 69 wisi w reserved. kieslowski kiedys powiedział, ze zapłacenie za mała kawe więcej niz 30 franków uważa za niemoralne .... ja nie jestem krakowskim centusiem, ale naparwdę 90 % ludzi w polsce chyba nie stac na takie szaleństwo z markami i cenami... a obnoszenie sie z tym uważam za "un peu" niesmaczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola S. Re: Ciuchologia IP: *.radom.pilickanet.pl 08.06.02, 20:44 W sklepie Max Mara kupilam sobie kilka ciuszkow, a i nie malo za nie zaplacilam, ale hmm, nie wiem czy warto bylo, owszem sa ladne, ale nie znowu takie nadzwyczajne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karusia Re: Ciuchologia IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 08.06.02, 22:02 Dziewczyny, za parę dni będę w W-wie, powiedzcie mi gdzie znajdę największy wybór butów Ecco (adres i jak tam dojść/dojechać z centrum, powiedzmy spod pałacu kultury). Jak dojechać do Galerii Mokotów bo widać, że mają tam dużo fajnych sklepów pod jednym dachem? Oraz gdzie jest reduta i Land i jak tam dojechac? Jakie są ceny w tym sklepie Bianco? Potrzebuję jakieś klapeczki lub sandałki, z miękiej skóry i żeby całe były skórzane. Odpowiedz Link Zgłoś
anexxa Re: Ciuchologia 08.06.02, 22:19 Gość portalu: Karusia napisał(a): > Dziewczyny, za parę dni będę w W-wie, powiedzcie mi gdzie znajdę największy > wybór butów Ecco (adres i jak tam dojść/dojechać z centrum, powiedzmy spod > pałacu kultury). tego to nie wiem, bo ja raczej w ofercie tej firmy nic dla siebie nie znajduje... > Jak dojechać do Galerii Mokotów bo widać, że mają tam dużo > fajnych sklepów pod jednym dachem? spod dworca centralnego 17 albo 33 (tramwaje) do przystanku.. no, po lewej stronie bedzie wiidac GM. >Oraz gdzie jest reduta al. jerozolimskie. spod centralnego 517, 130, autobek reduty. > i Land walbrzyska. stacja metra wierzbno. > Jakie są ceny w tym sklepie Bianco? umiarkowane. tj. wyzsze niz w rylko/but s, ale nie jakies szalone. > Potrzebuję jakieś klapeczki lub > sandałki, z miękiej skóry i żeby całe były skórzane. to na pewno tam cos bedzie. xx. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xena Re: Ciuchologia IP: *.acn.waw.pl 08.06.02, 22:26 anexxa napisał(a): > > i Land > walbrzyska. stacja metra wierzbno. Sprostowanie - stacja metro Służew, nie Wierzbno. Land jest przy samym wejściu do metra. Odpowiedz Link Zgłoś
anexxa Re: Ciuchologia 09.06.02, 11:02 damn, wiedzialam, ze kiedys mi sie pomyli..:( xx. Odpowiedz Link Zgłoś
minnie Re: Ciuchologia 10.06.02, 09:59 Fajny jest tez Quiosque. Dostalam ostatnio od siostry super bluzeczke. Bezowa z minirekawkami i z taka sliczna turkusowa lamowka, cudenko! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ip_detec Helena-mitomanka IP: 213.77.234.* 09.06.02, 18:10 Gość portalu: cracovia napisał(a): > hmmm > to dziwne, ale niby swobodne wywody heleny mnie zażenowały .... po opisie > wysypujących się walizek 12 par brazylijskiech butów, chyba wiele dziwczyn > poczuło się jak uboigie krewne. czytałam juz posty , w których atakowano te > laske za wycxhwalanie się drogimi kosmetykami. ale nie w tym rzecz. > pracuje w krakowie. zajmuję sie e-learningiem, mam rzadki w polsce zawód i > dobre pieniądze. I NIE STAC MNIE TAKIE RZECZY.... zastanawiam się, na czym > polega fenomen młodej heleny ... dzie pracujesz miła, na jakim stanowisku ? > pytam poważnie, bo zastanawiam się, czy kraków tak bardzo odstaje od reszty > polski, czy ja nie umiem zaszaleć w sklepie .... > > BTW, moje marki to Taranko z Gdańska - pieknie odszyte rzeczy, dzianiuny z > solara - ale na wypzredażach, bo zakup swtereka za 280 zł. uważam za > pzreginanioe pały, vero moda - tez na soldach, oraz mnóstwo polskich "no > nameów". dzis byłam w nowo otwartej zarze w krakow plaza i szybko wyszłam. w > czasach recesji kupowanie bluzki za 249 zł, zwykłej koszuli z rekawem 3/4 > uważam za głupie, skoro niemal identycza za 69 wisi w reserved. > > kieslowski kiedys powiedział, ze zapłacenie za mała kawe więcej niz 30 franków > uważa za niemoralne .... > ja nie jestem krakowskim centusiem, ale naparwdę 90 % ludzi w polsce chyba nie > stac na takie szaleństwo z markami i cenami... a obnoszenie sie z tym uważam > za "un peu" niesmaczne. Chyba nie uwierzylas w bzdurne opowiesci tej panienki? Stworzyla sobie na uzytek tego forum osobowosc i smieje sie z idiotek, ktore jej wierza i z tych zarabiajacych 1000 zl forumowiczek, ktore gryza sciany z zazdrosci. Naprawde myslisz, ze dziewczyna, ktora ma duza kase ubieralaby sie w plastikowe kreacje z terranova? I tak zalosnie by sie przechwalala? Pewnie biedactwo zapierdala w jakims biurze i w ramach poprawiania sobie nastroju plecie te historie. No i niestety, znalazla grono wielbicielek i zazdrosnych. Smutne, ale prawdziwe - ludzie we wszystko uwierza. Biedulo, zapomnialas o tym, ze w necie nigdy nie jestes do konca anonimowa. Brawo dla nielicznych, ktore rozgryzly to scierwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: satiaa Re: Helena-mitomanka IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 09.06.02, 18:22 Gość portalu: Ip_detec napisał(a): > > Chyba nie uwierzylas w bzdurne opowiesci tej panienki? Stworzyla sobie na uzyte > k > tego forum osobowosc i smieje sie z idiotek, ktore jej wierza i z tych > zarabiajacych 1000 zl forumowiczek, ktore gryza sciany z zazdrosci. Naprawde > myslisz, ze dziewczyna, ktora ma duza kase ubieralaby sie w plastikowe kreacje > z > terranova? I tak zalosnie by sie przechwalala? Pewnie biedactwo zapierdala w > jakims biurze i w ramach poprawiania sobie nastroju plecie te historie. No i > niestety, znalazla grono wielbicielek i zazdrosnych. Smutne, ale prawdziwe - > ludzie we wszystko uwierza. > Biedulo, zapomnialas o tym, ze w necie nigdy nie jestes do konca anonimowa. > Brawo dla nielicznych, ktore rozgryzly to scierwo. hmm.... SCIERWO????? czy ty aby troche nie przesadzilas ???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: satiaa Re: Helena-mitomanka IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 09.06.02, 18:26 nie masz prawa stosowac takiego slownictwa w stosunku do drugiej osoby, nie znasz jej,a wysuwanie takich osadow jest bardzo niebezpieczne.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agul Re: Helena-mitomanka IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 09.06.02, 19:55 Zgadzam sie z Satiaa - możesz Heleny nie lubić - to twoje święte prawo, ale nie masz żadnego prawa tak jej nazywać. Dla mnie to ty, przez takie posty, jesteś niska, nie Helena, nawet gdyby okazało się, że faktycznie wszystko zmyśla. Ale po co miałaby to robić? Akurat tak szczęśliwie się składa, że mam okazję używać wielu selektywnych kosmetyków i chodzić do dobrych gabinetów kosmetycznych (ze względu na charakter mojej pracy, bo nie zarabiam aż tak niesamowitej kasy, żeby sobie kupować same drogie kosmetyki) i jak na razie wszystkie informacje pochodzące od Heleny się sprawdzają, więc ciekawe skąd ona to wie skoro jest mitomanką? A ciebie najwyraźniej zżera zazdrość. Żyj i daj żyć innym! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vera Re: Helena-mitomanka IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.06.02, 13:58 O matko co się na tym forum wyprawia? Dziewczyny dajcie sobie na luz i nie przesadzajcie. Takie słowa to naprawdę fatalnie o Was świadczą. I jak tak można? rozczarowana wulgarnością Vera Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vera Re: Helena-mitomanka IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.06.02, 14:01 Oczywiście było to skierowane do Ip_detec tylko i wyłącznie. Vera Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek Gantos 09.06.02, 19:35 Bardzo fajne rzeczy i w dodatku calkiem niedrogie produkuje firma Gantos, ktora miesci sie gdzies na Wybrzezu, chyba w Rumii. Mam od nich super spodnie do pracy czarne, lekko rozszerzane w kancik, ktore sie w ogole nie wypychaja na kolanach i na pupie, nie gniota, piore je w pralce i nawet prasuja sie piorunem! Poza tym 4 czy 5 spodnic (mniej wiecej po 40 - 60 zl), czarny zakiecik, ze 3 bluzki (w tym taka fajnie odjechana w dzikie wzorki) i jeszcze mialam garnitur ze spodniami, ale teraz nosi go moja siostra:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karusia Re: Gantos IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 09.06.02, 20:57 Tez mam od nich spodnie, beżowe,szerokie. Dość fajne, ale z jakością u nich jak na mój gust średnio. Noszę je niecałe 2 m-cę (od czasu do czasu) i już wyłażą nitki :(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LB Re: Gantos IP: *.pbk.pl / 10.0.127.* 17.06.02, 13:16 A nie wiecie przypadkiem, czy w Warszawie jest sklep Gantosa? Odpowiedz Link Zgłoś