Gość: prawie łysa :(
IP: *.chello.pl
18.03.05, 08:49
Bardzo proszę o pomoc. W ostatnich miesiącach odwiedziłam trzech
dermatologów, każdy radził co innego. Od prośby o przeczekanie (pewnie samo
się unormuje), poprzez witaminki i drożdże, skończywszy na Loxonie (który
strasznie piecze mnie w skórę głowy, więc odstawiłam), Dermenie i Waxie. Nic
nie pomaga. Ostatniemu lekarzowi dałam szansę - czekałam na efekty 3 miesiące
i nic. Włosy wypadają mi garściami - ok 190 - 210 dziennie i nic nie odrasta.
Jestem zrozpaczona po każdym myciu głowy, przy ich czesaniu. Załamałam się.
Proszę o polecenie mi dobrego dermatologa.