pilulka
23.03.05, 14:11
Coraz bardziej zaczynam zrażac się do Avonu, szkoda bo maja kilka na prawdę
świetnych produktów.
Ale ostatnio kupiłam krem do twarzy z zielona herbata i czyms tam jeszcze.
Pudełko nawet nie miało ochronnego sreberka pod pokrywką. Otworzyłam wieczko
a tam krem rozlany na wszystkie strony, cała przykrywka umazana. Oblechaaa.
Skąd moge wiedzieć czy tego ktos wcześniej nie otwierał, nie wąchał czy nie
dotykał? Czy na prawdę taka firma nie może postarać się żeby jej produkty
wyglądały estetycznie. Koszmarek sie robi z Avonu. Blehh