asiek_asiekowaty 30.03.05, 17:54 Znalazłam parę żeli do mycia twarzy bez SLS, zastanawiam się tylko, czy one nie mają innych świństw w zamian (chemia jest, ale czy to jest bardzo zła chemia, czy chemia akceptowalna)? Proszę o ocenę eksperta. ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kraxa nieskromnie uznalam, ze to pytanie do mnie:-)))))) 31.03.05, 11:28 A jakie to skladniki? Albo konkretnie jakie produkty? Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa no to jedziemy 31.03.05, 15:05 W zelu ATW jest PEG-7-gluceryl cocoate, czy jak mu tam. To jest odpowiednik SLS, w dodatku polaczone z PEg, czuli polietylene glikol, kolejnym szkodliwym skladnikiem. pozstaram sie zaraz wkleic lina do list toksycznych skladników ( niestety w wiekszosci po angielsku). cocamide DEA, chlorek cetrimonium, polquaternuim, potem ten dibromocostam, parfum- czyli na 100 5 sztucznota. ERISA nie komentuje bo mnie juz przeraza czytanie Methylgluceth. tam z pewnoscia tez sa odpowiedniki SLS. Za to reszta - koszmar. Poczytajcie jak brzmia te nazwy :-) w Norelu jest decyl glucoside- tez tensyd, czyli syntetyczny detergent. reszta jakiej DEA, jakis kopolimer, barwnik. To sa typowo chemiczne produkty. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek_asiekowaty Re: no to jedziemy 31.03.05, 15:11 No i mamy jasność - nie ma się co cieszyć, jak coś nie ma w składzie SLS, bo zamiast niego z pewnością ma inne świństwo... Ja muszę coś z tymi płatkami owsianymi wykombinować, żeby to była porcja na dłuższy czas i przyjemniejsza w użyciu. Tak w ogóle mydlnica ma dobre właściwości myjące, może można ją dostać w postaci ziółka? Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa linki do informacji o szkodliwych chemikaliach 31.03.05, 15:14 www.halat.pl/kosmetyki.html www.ecocycle.org/askeco-cycle/20030905.cfm www.health-report.co.uk/ingredients-directory.htm www.preventcancer.com/consumers/cosmetics/cosmetics_personal_care.htm urodazdrowia.pl/serv01.htm inspiredliving.com/organic/skincare/a~skincarechemicals.htm Odpowiedz Link Zgłoś