Gość: Sylwia IP: *.chello.pl 07.04.05, 20:14 Jutro taki szczególny dzień, potem nów, kiedy świetnie się oczyszcza organizm, a następne dni już same polecą. Może któraś kobietka ma ochotę przyłączyć się??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: woszka Re: głodówka od jutra :) IP: *.wisla.chomont.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.05, 20:18 u mnie kazda glodowka konczy sie wzrostem wagi.. niby jest fajnie, ale trzeciego dnia nie wytrzymuje. a poza tym nie wierze w zdrowotne glodowki. ale sprobowac nie zaszkodzi. pytanie, ile wytrzymam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Re: głodówka od jutra :) IP: *.chello.pl 07.04.05, 20:20 A ja mam dobre wspomnienia z głodówek, dla mnie to bardziej oczyszczenie, kontemplacja, ładniejsza cera, bardziej błyszczące włosy, ale i spadek kilogramów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: głodówka od jutra :) IP: *.chello.pl 07.04.05, 22:45 od jutra post, mam zamiar zrzucić 5 kilosów, trzymajmy sie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: głodówka od jutra :) IP: *.chello.pl 08.04.05, 18:40 troche mnie głowa boli, ale jest mnie o pół kilo mniej! Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: głodówka od jutra :) 09.04.05, 11:12 To juz moj 5 dzien, czuje sie swietnie. Codziennie chodze biegac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga Re: głodówka od jutra :) IP: *.chello.pl 09.04.05, 14:33 Anmaniko, napisz jak przetrwałaś pierwszy dzień, i w ogóle jakie efekty. Trzymaj się! Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: głodówka od jutra :) 09.04.05, 16:07 Pierwszy dzien jest najgorszy a w zasadzie druga jego polowa. Najlepiej zaczac takiego dnia ktory ma sie zajety caly by nie myslec o burczacym brzuchu. W drugim organizm teoretycznie powinien przestawic sie na odzywianie wewnetrzne. Zaczelam glodowke bo ostatnio ciagle mialam klopoty z przewodem pokarmowym. Efekty? Rewelacyjne:))) Oprocz spadku wagi widoczna poprawa cery no i wogle czlowiek sie czuje taki oczyszczony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga Re: głodówka od jutra :) IP: *.chello.pl 09.04.05, 16:30 Anmaniko, a ile do tej pory schudłaś? Jak długo zamierzasz głodować, która to Twoja głodówka? Odpowiedz Link Zgłoś
balkan Re: głodówka od jutra :) 09.04.05, 16:34 a przygotowujesz sie jakoś do taie głodówki? bo jak zaczęłam czytać, to najpierw treba ze 2 tyg. przygotowywać organizm.... a w czasie glodówki wogóle nic nie jesz? czy cos super lekkostrawnego - ryż, albo co??? Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: głodówka od jutra :) 09.04.05, 17:20 Nie bede nikomu udzielac rad, kazdy powinien sam wyczuc co dla niego dobre. Ja sie nie przygotowuje. Postanawiam, ze od poniedzialku gloduje i to robie. Podczas glodowki nic sie nie je tylko pije. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga Re: głodówka od jutra :) IP: *.chello.pl 09.04.05, 22:36 muszę też wskoczyć w głodówkę, żeby ten 1-szy dzień przeżyc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilu Re: głodówka od jutra :) IP: *.olsztyn.mm.pl 10.04.05, 09:59 Ja miałam 3 dni głodówki w szpitalu i dziękuję bardzo ;) Uważajcie bo organizm czasem odbiera głodówkę jako sytuacje kryzysową i bedzie z całych sił starał się magazynować energię. Po głodówce bardzo łatwo przytyć. Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: głodówka od jutra :) 10.04.05, 18:34 Glodowkuje juz 3 rok z rzedu i nigdy mi sie nie udalo przytyc po tym z bardzo prostego powodu. Organizm jakby "zapominal" o slodyczach i to mi wystarcza by nie przytyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aknee Re: głodówka od jutra :) IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 10.04.05, 18:59 Ja sie przylaczam, ale nie jako glodujaca, tylko mocno ograniczajaca porcje jedzenia i calkowicie odrzucajaca slodycze. A zatem: zero slodyczy, zero fast foodow, chipsow, frytek i pizzy, male porcje jedzonka, chlebek pelnoziarnisty, brak kolacji, stepper i brzuszki :( :( :( niech mnie ktos przytuli i powie, ze te dzialania pomooooooooga... Odpowiedz Link Zgłoś
modlisshka Re: głodówka od jutra :) 10.04.05, 22:25 A więc trzymajmy się mocno.!!!! Ciekawe czy będą efekty??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sandra Post leczniczy IP: 80.51.249.* 10.04.05, 21:20 Podaje dosyc dobry tekst mojego przyjaciela a propo postu leczniczego/głodówki. Co do efektow postu to sa one zawsze dobre, niewlasciwe sa nawyki, ktore zaprzepaszczaja "leczniczość" postów. Takze orpocz glodowki nalezy zmienic nawyki. Przykladowo najblizsza mi osoba, po 21 dniach postu zrzucila 18 kg i trzyma wage, bo nawyki sa juz wlasciwe. Ja rowniez pozbylam sie jakichs 10 kg, bylo tak ze potem przybieralam na wadze, ale nei dlatego, ze post jest nieskuteczny lecz dlatego, ze moje nawyki byly jeszzcze zbyt slabe. Obecnie moge z reka na sumieniu przyznac, ze obecna dieta jest wlasciwa, doprowadzila mnie wraz z postami lecznicznymi do swietnego stanu [a chorowita kobitka bylam], dalej poszcze, czasami po 1 dniu, czasami dluzej, wchodze w posty naturalnie, wczesniej sie przygotowywalam. O głodowkach mam e-booki, chetnie sie podziele: G.P. Malachow "Mala glodowka" G.P. Malachow "Bioenergetyka i Biosynteza" Aleksiej Suworin "Pratyczny kurs leczenia głodem" Heinz Fahrner "Post jako metoda leczenia" I te lektury sa takze jednym z elementow przygotowania... Pozdrawiam Sandra GG: 19735 sandra.harmonny@gazeta.pl www.harmonny.pl Oto tekst: POST LECZNICZY Post leczniczy jest najskuteczniejszą materialną metodą leczenia człowieka. Jest metodą najtańszą i najskuteczniejszą pozbywania się najcięższych chorób, trwałego poprawiania stanu zdrowia, odmładzania, odchudzania i zwiększania poziomu energii organizmu? W przypadku większości osób cierpiących z powodu tzw. chorób cywilizacyjnych, uważanych za nieuleczalne (przez niewystarczająco wykształconych lekarzy), post jest leczeniem prowadzącym do pełnego wyzdrowienia. W zależności od osoby post może trwać od jednej doby do ... czasami kilku miesięcy a nawet ponad rok. Jednak w przypadku statystycznego nieotyłego mieszkańca tzw. cywilizacji zachodniej maksymalny czas to ok. 40 dni. Najczęściej post leczniczy trwa 7 do 28 dni. Pościć może prawie każdy umysłowo zdrowy człowiek, który się tego nie boi i nie zostaje do postu zmuszany. Emocje wywołane przez strach w czasie postu mogą zabić organizm. Jest kilka metod leczenia człowieka postem: 1. Na sucho, czyli nic nie jest brane do ust, nawet ani kropla płynu. 2. Na wodzie, czyli można pić tylko wodę. 3. Na ziołach, czyli pije się roztwory wodne zrobione z ziół (zazwyczaj krótko). 4. Na sokach, czyli pije się soki owocowe lub warzywne (właściwsza nazwa to: dieta). POST SUCHY Zgodnie z zasadą “najprostsze rozwiązania są najskuteczniejsze” post suchy, podczas którego nic nie jest brane do ust (nawet woda), daje najgłębsze zmiany (oczyszczenie i uzdrowienie) w organizmie człowieka. Skuteczność postu suchego jest od 2 do 4 razy większa w porównaniu z postem na tylko czystej wodze. Można zatem powiedzieć, że tygodniowy post suchy daje takie wyniki jak dwu- do trzy- tygodniowy post na wodzie. Poszcząc na sucho idealnie jest, kiedy nie tylko nie pije się jakiegokolwiek płynu ale też nie dotyka wody, co znaczy m.i., że w tym czasie osoba nawet nie myje się. Na sucho można pościć zazwyczaj od 1 do 14 dób, to zależy od kilku czynników. Im bardziej gorące i suche powietrze, tym krócej pości się. Im większy wysiłek fizyczny, powodujący pocenie się, tym krócej organizm może wytrzymać bez wody. Jeżeli warunki (temperatura i wilgotność powietrza, aktywność fizyczna osoby) są średnie (normalne), statystyczny mieszkaniec klimatu umiarkowanego może pościć na sucho 7 dni. Organizm podczas postu suchego może ulec niewielkiemu odwodnieniu. Można pozwolić na niewielkie odwodnienie, jednak bardzo ważne jest aby podczas całego postu suchego sprawdzać organizm. Jeżeli odwodnienie organizmu posunie się poza poziom krytyczny, wtedy tego procesu nie można odwrócić (powrócić do właściwego nawodnienia) i organizm osoby przestaje funkcjonować (umiera). Zazwyczaj pierwsze 4 doby bez picia (i jedzenia) nie wymagają specjalnej troski, natomiast potem należy stan nawodnienia organizmu kontrolować, np. poprzez obserwację skóry. Inny ważny czynnik, który wpływa na długość bezszkodowego poszczenia suchego, to zawartość w organizmie substancji do usunięcia. Jeżeli, np. osoba przed postem suchym jadła dużo słonych potraw, co spowodowało większe nagromadzenie soli w organizmie, niemądrym czynem byłoby rozpoczynanie suchego postu przed usunięciem tego nadmiaru. Z tego można wyciągnąć wniosek, że zanim zacznie się post suchy, warto wpierw pościć na czystej wodzie. Dobrym rozwiązaniem jest rozpoczęcie postu z piciem tylko czystej wody. Od ósmego dnia postu odstawia się wodę i tym rozpoczyna post suchy. Już po pierwszych kilku dniach postu na wodzie pragnienie organizmu znacznie zmniejsza się, dlatego odstawienie wody po tygodniu nie stanowi wielkiego wyzwania. POST NA WODZIE Poszcząc w ten sposób jedyną substancję, którą można spożywać, jest woda. Woda ma być czysta, najlepiej deszczówka (zebrana z dala od zanieczyszczonego powietrza) albo destylowana. Jeżeli używa się destylowanej, to dobrze jest zmienić jej strukturę na bardziej przyswajalną przez organizm. W tym celu woda destylowana jest zamrażana do momentu pojawienia się na niej pierwszego lodu. Potem pije się ją już ciepłą. Do wody nie dodaje się czegokolwiek, ani cukru, ani kropli soku cytrynowego, ani miodu, także nie kawy, herbaty. Dodawanie czegokolwiek zaburza proces trawienia, nie pozwoli organizmowi przełączyć się na odżywianie wewnętrzne (wyłączyć systemu trawiennego). Przy poszczeniu z nie uruchomionym odżywianiem wewnętrznym następuje szybsze zużywanie się organizmu, co objawia się m.in. szybszym chudnięciem i gorszym samopoczuciem. Proces ten nazwany jest głodowaniem; jeżeli jest przedłużany, prowadzi do śmierci głodowej. Post na wodzie trwa od 1 doby do kilku (a nawet kilkunastu) miesięcy, zależne to jest m.i. od masy nagromadzonych nadmiarów (głównie tłuszczu) i aktywności fizycznej poszczącej osoby. Średnio można przyjąć, że na “spalenie” 1 kg tłuszczu potrzeba od 2 do 4 dób. Dla przykładu, osoba, która ma 20 kg nadwagi, może przedłużyć właściwy post o 40 do 80 dób. Sam post właściwy trwa zazwyczaj od 1 do 40 dób, ogólnie im dłużej tym lepiej. Każdy czas poszczenia jest dobry dla organizmu, jednak przyjmuje się, że jak już pościć to minimum 14 dób, minimalny czas potrzebny organizmowi na zaistnienie trwałych zmian zdrowotnych. Jeżeli ktoś jeszcze nigdy nie pościł, to warto aby najpierw poćwiczył. Pierwszy post może trwać 1 dobę. Po kilku dniach jest już łatwiej pościć przez 3 doby. Potem (np. po tygodniu) post 5 dniowy już nie wydaje się być tak odległym osiągnięciem jak dla kogoś, kto nigdy nie pościł. Kolejne posty też są stopniowo coraz dłuższe — 7, 10 aż dochodzi się do 14 dób. Kiedy osiąga się 2 tygodnie, człowiek już wie, że może pościć kilka tygodni. Dla nie zbyt otyłego człowieka post 40 dniowy potrafi uczynić “cuda”. Poważnie biologicznie odmładza organizm (klinicznie, wzrokowo i poprzez samopoczucie stwierdzony fakt), usuwa prawie wszystkie choroby (niektóre, np. zaniedbany rak, może wymagać powtórzenia postu), wygładza skórę ze zmarszczek, przywraca naturalny kolor włosom i zatrzymuje łysienie (włosy nawet zaczynają odrastać), upiększa organizm nie tylko z powodu pozbycia się nadwagi. Osoby, które doświadczyły postów leczniczych z przekonaniem opowiadają o wielu doświadczonych psychicznych i fizycznych pozytywnych zmianach zdrowotnych. “Nigdy nie myślałam, że można czuć się tak dobrze.” “Kto tego nie doświadczył, nie wie, co to znaczy doskonałe zdrowie, nawet jeżeli przedtem uważał się za zdrowego i dobrze czuł.” Takie i podobne opinie można usłyszeć. Jest jedno poważne zagrożenie dotyczące postów, z powodu którego ciało może przestać funkcjonować (umrzeć) — strach. Sugestia środowiskowa (w której Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: Post leczniczy 11.04.05, 09:58 Ja bym się nie odważyła na post suchy. Czułam kiedyś skutki odwodnienia i te zdecydowanie nie były przyjemne. Z doświadczenia wiem, że: najlepiej pić wodę lub herbatki ziołowe. Nie pić soków które powodują huśtawke insulinową. W czasie postu dużo się ruszać im więcej lub lepiej człowiek się czuje. Dzisiaj kończę 7 dniową głodówkę, schudłam około 5 kg i czuję się świetnie. Kontynuowałabym gdyby to nie było tak strasznie nudne to niejedzenie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiosenne marzenie Re: Post leczniczy IP: *.chello.pl 11.04.05, 10:28 Anmaniko, gratuluję! Na pewno teraz czujesz się fantastycznie. Dziś chciałabym zacząć swoją głowówkę, i tak jak Ty chciałabym wytrzymać 7 dni, zawsze najgorszy jest dla mnie początek, ale kiedy widzę efekty to aż mnie energia rozsadza :-) Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: Post leczniczy 11.04.05, 10:46 Ja stosuję niedozwolny doping w formie przymierzania za ciasnych spodni, gdy po 2 dniach są już luźne jestem w euforii:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiosenne marzenie Re: Post leczniczy IP: *.chello.pl 11.04.05, 10:49 Tak, to super uczucie, wiem coś o tym :-) jeszcze raz Ci gratuluję :-) Cera też Ci sie poprawiła, a włosy są bardziej błyszczące? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: głodówka od jutra :) IP: *.polkomtel.com.pl 12.04.05, 09:13 Ja głodówkę stosuję od 04/04/05 i czuję się doskonale, chociaż wczoraj bolała mnie głowa... ale generalnie jest wszystko w porządku, straciłam 7 kg i jest mi z tym bardzo miło!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: głodówka od jutra :) 12.04.05, 09:25 Wczoraj mialam skonczyc ale wogole mi sie jesc nie chcialo wiec dociagnelam 1 dzien dluzej. Cera jak u noworodka i ca 6 kg mniej. Odpowiedz Link Zgłoś