aknee
08.04.05, 18:57
Dziewczyny czuje sie wspaniale. Od dwoch tygodni nie uzywam podkladu, buzie
mam jak niemowlak. W moim przypadku sprawdzilo sie wiele porad z forum, a
nade wszystko dyskusje o odstawieniu wiekszosci kosmetykow. Oto "sekrety"
1. maseczki z platkow owsianych, nawet codziennie
2. glinka zielona - maseczki i nakladanie pojedynczo na czajace sie pryszczyki
3. codzienna pielegnacja = srodek do mycia twarzy + krem nawilzajacy
(wylacznie!!!)
4. ZERO (!!!) GMERANIA ŁAPKAMI PRZY TWARZY(!!!)
5. odstawienie podkladu
Nie wiem, czy gdyby nie dluga choroba zdecydowalabym sie na tak diametralna
zmiane jak calkowita rezygnacja z podkladu. Lezac w lozku moglam jednak
doleczyc buzke. Warto, naprawde warto pozbyc sie mazidel. Moja buzka jest
zdrowa i ladna juz od tylu dni, ze decyduje sie na sprzedaz podkladow - dla
bialasow. Gdyby ktoras byla zainteresowana, oto moja propozycja:
1. true match, C1, uzyty dwa, moze trzy razy - 35zl.
2. max factor Lasting Performance, uzyty w polowie, odcien 101, - 20 zl.