Dodaj do ulubionych

MFA w kosmetykacha Sorayi

IP: 62.32.61.* 16.04.05, 11:34
Dostałam właśnie w prezencie serię Sorayi „Kuracja Wodna” (dwa kremy, żel do
mycia, tonik). W składzie mają „kwasy MFA”, co – jak sądzę – ma oznaczać
mononienasycone kwasy tłuszczowe (no bo co to jeszcze może być za skrót???).
Jakoś nic nie wiem o wykorzystaniu takich kwasów w kosmetykach (i nie
znalazłam w internecie na razie) i dlatego mam pytanie: czy te kwasy (w takim
niewielkim, kremowym stężeniu) nadają się na lato, czy lepiej je odstawić do
jesieni? Ja i tak używam przy silnym słońcu blokera na krem, ale czy to się
jakoś nie pogryzie? Doradźcie!
A może ktoś miał tę serię i może się podzielić opiniami? Bo może w ogóle nie
warto jej używać, a na wizażu nie ma żadnych recenzji...
Obserwuj wątek
    • Gość: up Re: MFA w kosmetykacha Sorayi IP: 62.32.61.* 16.04.05, 14:02
      • znak_yrden Re: MFA w kosmetykacha Sorayi 16.04.05, 16:43
        ja uzywałam tej kuracji, miałam krem na noc i tonik i zel do twarzy - byłam
        zadowlona, naparwde. uzywałam tego zima, gdy było ciepło w domu i zwłaszcza
        krem jest dobre, delikatnie natłuszcza.
        Podejzrewam że MFA to moze tez byc marketingowa nazwa czegos w styli
        moisturising factor - jakis czynnim nawilzający, może kwas hialuronowy? ale nie
        wiem.
        W sumie- seria dobra i tania. i nie promuję ;-) sorai bo to pierwsze ich
        kosmetyki jaki kupiłam od czasów studiów.
        • znak_yrden Re: a kwasy tłuszczowe 16.04.05, 16:44
          to nie to samo co kwasy owocowe, nie sądze aby miały działanie złuszczające.
    • polojama Re: MFA w kosmetykacha Sorayi 16.04.05, 17:41
      Może nie są to kwasy owocowe, ale jakaś substancja kwasotwórcza, cos jak AFA:
      "AFA to pierwsze w historii produkty wykorzystujące cenne aminokwasy
      kwasotwórcze odpowiedzialne za zatrzymanie wilgoci w skórze. Jest to idealne
      połączenie szybko i skutecznie działających przeciwutleniaczy z substancjami
      złuszczającymi niezwykle przydatnymi w walce z fotopigmentacją. AFA to nie AHA,
      czyli nie kwasy owocowe."
      Przy AFA trzeba używać filtrów 15-30.
      A może to rzeczywiście kwasy tłuszczowe, bo jedno z rozwinięć tego skrótu to:
      Monounsaturated Fatty Acids (MFA.
      Jeszcze jedna uwaga: kremu z filtrem używa się najpierw na skórę. Ew. potem coś
      na to, jakaś em. matująca czy podkład, ale delikatnie bo filtry się "ścierają"

      • Gość: justy Re: MFA w kosmetykacha Sorayi IP: 213.241.34.* 16.04.05, 18:01
        > Jeszcze jedna uwaga: kremu z filtrem używa się najpierw na skórę. Ew. potem
        coś
        > na to, jakaś em. matująca czy podkład, ale delikatnie bo filtry się "ścierają"


        ścierają się zarówno, gdy na filtr nałoży się krem i makijaż, jak i gdy filtry
        nałożymy na koniec, a potem podkład. bezpieczniej jednaj jest kłaść filtry jako
        ostatnią warstwę (ostatnią przed make-upem)
      • Gość: Midi Re: MFA w kosmetykacha Sorayi IP: 62.32.61.* 16.04.05, 19:05
        O złuszczaniu tam nie ma ani słowa na opakowaniu, zresztą słowa "owocowe" też
        tam nie ma - piszą tylko "kwasy MFA", dlatego pomyślałam, że to mononienasycone
        kwasy tłuszczowe. ALe czy ktoś wie, jak one właściwie działają na skórę?? Bo
        może też złuszczająco? Jakoś mnie to słowo 'kwas' zaniepokoiło, zresztą nie
        używałam nigdy kremów Sorayi i dlatego taka dociekliwa jestem...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka