Gość: JoP
IP: *.tpg.pl
08.07.02, 08:36
Któraś z Was pisała tu, że wąchała, i że było to w Sephorze. Założyłam, może
niesłusznie, że było to w Warsaw Default City, i że minie tydzień - dwa i
pojawią się w Sephorze w Krakowie. Tymczasem guzik, od tamtego info trochę
czasu już minęło, odwiedziłam wczoraj Sephorę w Geancie i nic, panienka w ogóle
nie słyszała. (A tu kolega zaraz leci w podróż dookoła świata i muszę mu złożyć
zamówienie na zakupy w bezcłówce, stanowczo odmawia kupowania po uważaniu.) Jak
w końcu jest z tym Kenzoki? Przyznać się, która wąchała i gdzie i jak wrażenia?
Przy okazji - Kenzo mi podpadł jak diabli i dlatego niecierpliwię się czekając
na Kenzoki, może mu się uda zrehabilitować. Po pierwsze, ciągle wycofuje akurat
te zapachy, które mi się najbardziej podobają (Kenzo by Kenzo, Kashaya, Jungle
Tiger). Po drugie, popełnił dla zapachy zupełnie niekenzowate, banalne i takie
jakieś "dla każdego" - Time for Peace i Flower. Ten pierwszy jest zresztą
kiepskiej jakości, koledze po 3 miesiącach stania w łazience przestał w ogóle
pachnieć i kolega aktualnie używa go w charakterze after-shave'a. Po trzecie,
przegiął ze zmianą flakonika Parfum d'Ete - oczywiście nowa wersja jest
droższa, dodatkowo wkurzają mnie panienki z perfumerii z hasłami "Nowy zapach
Kenzo!". Jaki on tam nowy...
Jola