Dodaj do ulubionych

rozstępy:(

IP: *.pl / *.leczna.enterpol.pl 29.05.05, 12:34
zaczeły sie pojawiac na moim ciele w okresie dorastania.i ciagle siepojawiają:
(uzywam jakiś kremów ale to nic nie pomaga....od paru lat bardzo duzo jeżdzę
na rowerze i rozstepy zaczęły mi siepojawiać na wewnętrznej sronie ud i
posladkach(kiedys miałam tylko na biodrach).nie lubie swojego ciała.Jest
okropne...Czy są jakieś kremy które naprawde pomagaja na rozstepy????
Obserwuj wątek
    • Gość: bmxxl Re: rozstępy:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 14:28
      mam ten sam problem, a dopiero 16 lat :( łączę się z Tobą w ubolewaniu, bo
      chyba żaden krem nie pomaga. ja stosowałam Fissan, strasznie tłusty, i ten
      Avonu, ale szczerze mówiąc jakiejś różnicy nie widziałam. mam w dokładnie tych
      samych miejscach, chyba od szybkiego wzrostu i nabierania ciała (teraz waże 50
      przy 158 wzrostu, czyli normalnie). nie wiem, moze kiedys laser, ale teraz to
      nawet kasy wlasnej nie mam. moze jakas "weteranka" wie, co pomoze. mi to
      straszny problem robi, basen i przebieranie sie na wf to problem. i pewnie nikt
      mnie przez to nie zechce ;(
      • madai Re: rozstępy:( 29.05.05, 14:32
        chyba wiele dziewczyn ma ten problem i chyba zadna jeszcze nie znalazla
        odpowiedniego kremu itp. ja tez nie niestety :( lacze sie w bolu ;) wiecie co?
        ja zyje z moimi rozstepami kilka lat, wiec juz powoli przestaja mi
        przeszkadzac, choc nie powiem, ze sie nie wkurzam, jak pojawia sie jakies
        nowe!! Jak sie opalicie, to beda mniej widoczne.

        Podobno cepan pomaga. Ale ja sie balam go uzyc, bo rowniez podobno-rozjasnia, a
        moje rozstepy i tak sa jasne, wiec po co mi to. Boje sie cokolwiek przy nich
        robic, zeby przypadkiem sie nie nasilily.

        Pozdrawiam :)
        • moni_80 Re: rozstępy:( 29.05.05, 14:46
          Rozstępy powiększyły się dlatego, że prawdopodobnie nastąpił gwałtowny przyrost
          masy po intensywnym uprawianiu sportu ( wielu kulturystów ma rozstępy)i skóra
          popękała. Zapobiec powstawaniu dalszych mogą zapobiec naprzemienne prysznice,
          dobrze wpływa podobno wcieranie w skórę oliwki lub balsamów z oliwką, masaże ale
          bez oklepywania. Jeśli chodzi o te, co już są to nie tak prosto się ich pozbyć,
          ale są podobno jakieś metody, ale ja się już na tym nie znam, ani nie wiem jakie
          są efekty. Moim zdaniem jeśli na jędrnym ciele są rozstępy to nie jest jakiś
          straszny problem, wielu facetów nie zwraca na to uwagi,najgorzej jak mięśnie są
          obwisłe.
    • wessna Re: rozstępy:( 29.05.05, 17:22
      rozstępów przez kremy pozbyć się nie można i lepiej się po prostu do nich
      przyzwyczaić. żeby nie pojawiały się następne trzeba utrzymywać stałą wagę i
      dbać o skórę nawilżając ją itd. w końcu rozstępy mają też faceci i nie
      tragizują:) jedne z nas mają mocniejszą skórę odporną na rozciąganie a drugie
      nie i tak już natura nas ukształtowała i trzeba z tym żyć:)
    • Gość: cytrynka Re: rozstępy:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 17:54
      mam 15 lat, 162cm wzrostu i waze 48-49kg. Nie zaczelam gwaltownie rosnac a mimo
      to mam rozstepy. po okolo 6,7 kreseczek po zewnatrznej stronie ud. jak je
      odkrylam, przerazilam sie, stosowalam jakies masci (oczywiscie nic nie dawaly)
      ale zobaczylam u kilku kolezanek na basenie takie same rozstepy i stwierdzilam
      ze nie jestem sama. nie lubie ich, ale po prostu staram sie nie zwracac na nie
      wiekszej uwagi. jak ktoras z was odkryje specyfik-cud to piszcie! sprobuje! nie
      mam nic do stracenia... pozdro!
    • Gość: łyżeczka Re: rozstępy:( IP: *.net 29.05.05, 18:05
      Wydawało mi się kiedyś, że pomógł mi Norel (on ma taki dopisek "likwiduje
      rozstępy skóry"), ale to nie są jakieś megaspektakularne efekty. A poza tym to
      też włączyłam opcję "polubić."
      • Gość: Aleks Re: rozstępy:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 20:20
        Juz nie jeden dermatolog stwierdził,ze jeszcze nie wymyslono nic na
        zlikwidowanie rozstepow :( Tez mam, niezbyt duzo:na piersiach i posladkach.Juz
        sie przyzwyczilam,ale i tak czsem mnie wkurza.
        pozdrawiam
        • Gość: szara myszka Re: rozstępy:( IP: *.pl / *.leczna.enterpol.pl 30.05.05, 07:20
          ale chodzi o to zeby ich się chociaż czesciowo pozbyć....
          • kingusi Re: rozstępy:( 30.05.05, 07:24
            Jest niezły kremik redukujący rozstępy firmy Galenic- Elancyl. Koszt ok 90 zl
            ale przez internet widziałam kiedyś, że jest taniej. Ja używam i jestem
            zadowolona, z tym, że mam świeże rozstępy po ciąży.
            • Gość: Monia Re: rozstępy:( IP: *.k1.isko.net.pl 30.05.05, 09:34
              Jest jeden balsam,który mi polecono.Aloe Active Hean Natura,ujędrniająco-
              wyszczuplający.Sama byłam zdziwiona,że taki skuteczny w zapobieganiu,bo
              kosztuje ok.12zł.Nie likwiduje,ale zapobiega.Stosowałam go przez całą pierwszą
              ciążę i nie miałam z rozstępami żadnych problemów mimo,że dość dużo
              przytyłam.Trzeba go stosować regularnie.Bez kłopotów wróciłam do poprzedniej
              wagi,a teraz znów jestem w ciąży tyję jeszcze bardziej i też jest ok.
              • Gość: majka Re: rozstępy:( IP: *.in-addr.btopenworld.com 30.05.05, 11:57
                galenic jest dobry takze na cellulitis.moje rozstepy maja kilka lat i jestem nimi zalamana.wiem ze sie
                ich calkowicie nie pozbede ale odkrylam Palmers scars serum,chyba tak to sie nazywa.Efekty-mniej
                widoczne rozstepy,a uzywam dopiero 2 tyg.Niestety buteleczka mi sie skonczyla bo jest to olejek ktory
                trzeba wmasowywac 3,4 razy dziennie.W kazdym razie jest najlepszy z tego wszystkiego co mialam do
                tej pory.Nie wiem tylko czy jest dostepny w polsce.Kosztuje po przeliczeniu jakies 60 zl.
    • emu27 Re: rozstępy:( 30.05.05, 14:29
      Dziewczyny, mi praktycznie udało się zlikwidowac rozstępy. pRawdę mówiąc mi nie
      przeszkadzały wcale, ale mój kolega nad jeziorem zwrócił moja uwagę na nie,
      jakby to był wielki problem, hmm. Zależało mi na nim, więc zaczełam walkę.
      Trwało to kilka lat i... trwa nadal. Jest to kwestia wielu wyrzeczeń i nie
      wiem, czy ktoś da radę bez tak silnej motywacji jak moja. Więc stepper,
      regularne napinanie mięśni ud i pośladków (w tramwaju, autobusie, na
      przystanku, przy tv, przy myciu garów), codziennie rano i wieczorem masaż
      szczotką po kapieli, wcieranie różnych różnistych (zmieniałam co chwila) kremów
      na rozstępy. Rezygnacja z soli (nie tylko chipsy i paluszki, ale też niesolony
      kalafior, albo kanapka bez soli he he - można się przyzwyczaić). Ta sól okazuje
      się jest najważniejsza, gdż rozstępy nie są pochodną nadwagi, niedowagi, ale
      przyrostów ciała przy złym krążeniu. Rezygnacja z kawy i alkoholu - bo tu też
      chodzi o to krążenie. Stosowanie różnych ziół - min. herbatka figura z sensem.
      W chwili obecnej nie mam już żadnych rozstępów. A przy okzaji poprawiłam
      kondycję całego ciała.
      • Gość: be Re: rozstępy:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 22:03
        heh, gratuluje, ja sie poddaję. moze mam jakas tam tendencje, a zreszta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka