Dodaj do ulubionych

Najdrozszy blyszczyk

IP: *.zvid.net 23.06.05, 19:51
JAKie znacie najdrozsze blyszczyki?
Obserwuj wątek
    • kasiapil Re: Najdrozszy blyszczyk 23.06.05, 20:16
      Avon obrotowy błyszczyk do ust
      1,5 ml kosztuje 32,90 pln
      Sam błyszczyk jest paskudny, bo śmierdzi i ma tandetne opakowanie.
      Standardowa pojemność takiego kosmetyku to 6 ml, więc z tego wynika, iż
      syfiasty avonek kosztuje 132 złote! To drożej niż Chanel. Paranoja.
      • Gość: ZŁOŚLIWA DAJECIE SIE NABRAĆ IP: *.attu.pl 23.06.05, 21:52
        szpanujecie która drozsze używa
        • Gość: Mango Re: DAJECIE SIE NABRAĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 14:46
          Sisley za 160. Może być?
          • niunka20 Re: DAJECIE SIE NABRAĆ 24.06.05, 15:30

            A tak na marginesie, to z jakiej okazji firma sisley sie tak ceni? ich
            kolorówka jest koszmarnie droga, a opakowania takie sobie.
            • sitc Re: DAJECIE SIE NABRAĆ 24.06.05, 18:31
              Bo liczy się zawartość, a nie opakowania. Ja sisley'a bardzo lubie.
              • Gość: ann czyzby miss snobizm nam tutaj kwitla? ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 11:55
                najdrozszy blyszczyk jaki znam to golden rose za 12 zl... heh
                • sitc Re: czyzby miss snobizm nam tutaj kwitla? ;) 25.06.05, 13:30
                  Czemu snobizm? Chyba każdy kupuje to co lubi i to na co go stać, to gdzie tu
                  snobizm?
                  Dziewczyna pytała, ja jej odpowiedziałam- proste.
                • gocha221 Re: czyzby miss snobizm nam tutaj kwitla? ;) 25.06.05, 13:34
                  czemu miss snobizm??
                  Może ktoś jest ciekawy, prowadzi mini-księge rekordow kosmetycznych:-)
                  Ja znam drogie, a że mnie na nie stać to onna inszość:-)
                  Happy jestem, ze mam na błyszczyk Maybelline.
                  • Gość: Mango Re: czyzby miss snobizm nam tutaj kwitla? ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 10:11
                    Testowałam tego Sisleya w perfumerii - sprzedawczyni chciała mi go wcisnąć - i nie stwierdziłam żadnej jakościowej różnicy między nim a błyszczykami IsaDory i L'Oreala. Ten ostatni jest bardziej trwały. Eh, snobizm...
                    • voluptas Re: czyzby miss snobizm nam tutaj kwitla? ;) 26.06.05, 10:27
                      To, że TY nie stwierdziłas różnicy, tie nie oznacza wcale, że jej nie ma. No
                      chyba, że snobujesz się na bycie wyrocznią...
                      • Gość: maxi Re: czyzby miss snobizm nam tutaj kwitla? ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 13:22
                        Ojejku! Nie macie ochoty dowiedzieć sie jaki błyszczyk jest najdrozszy to po co
                        tu wchodzicie? Czemu trzeba od razu wyzywać kogoś od snobów? Mnie na Sisleya
                        nie stać, ale wolę błyszczyk estee lauder czy diora niż niektóre tanie bo po
                        pierwsze renomowane nie jęczeją, nie śmierdzą, nie oklejają ust łojem, mają
                        piękne kolory, cudne smaki, usta mi po nich nie drętwieją a po drugie naprawdę
                        czuję się bardzo dobrze jak zafunduję sobie markowy kosmetyk - jestem snobką -
                        trudno :P !!! A poza wszystkim uwilebiam też revlona mimo, ze nie drogi wiec
                        wybieram to - co mi pasuje!
                        A jak byłam studentką kupowałam kosmetyki z nizszej półki i nikogo, kogo było
                        stać na lepsze nie wyzywałm od snobów, cóż dla kazdego przyjdzie jego czas.
    • Gość: annan_ Re: Najdrozszy blyszczyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 13:44
      jestem zdania, ze powyzej pewnego przedzialu cenowego, nie ma istotnej roznicy w produktach (nie mysle tylko o blyszczykach, ale o kosmetykach jako takich, ciuchach, butach itp). z pewnoscia blyszcyk za 5 zl nie odpowiada jakoscia produktowi za 140 zl. z drugiej strony nalezy krytycznie podchodzic do pewnych firm i ich produktow, bo ceny (wysokie) maja sprawic, ze kupujacy czuje sie wyjatkowo, bo wlasnie kupil produkt luksusowy, niebywalej jakosci. sama nie kupuje rzeczy najtanszych, wybieram raczej sprawdzona marki, i to wcale nie z najwyzszej polki, po prostu jestem zdania, ze tyle mi starczy.
      jesli chodzi zas o blyszczyk, to ostatnio dalam 24 zl za max factora - uwazam, ze to dobra firma. oczywsicie kupiuje tez te tansze:np. moj faworyt maybelline. nie mozna tego porownywac do jakosci chanel czy innych, ale z drugiej strony: czy szmika za 150 zl jest nam na codzien niezbedna?? jesli tak, to ja kupmy, jesli nie, wybierzmy cos tanszego :) proste?
      wracajac do tematu, moj najdrozszy blyszczyk kosztowal 24 zl :)
      aha, ja ostzegam przed tym avonem: to jest syf nie z tej ziemi: ceny jak za cuda, a jakosc conajmniej srednia... te kosmetyki nie sa warte swojej ceny, sa zbyt drogie jak na ta jakosc.
      • Gość: dazz Re: Najdrozszy blyszczyk IP: *.tvkdiana.pl 26.06.05, 13:56
        Amalana pytała jakie znamy najdroższe błyszczyki a nie co sądzimy o cenach
        błyszczyków, o ich jakości itp. To może na temat. Najdroższy to chyba widziałam
        zestaw błyszczyków lancome

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka