29.09.17, 22:01
Witajcie,
jak w temacie. Chcialabym kupic kominek. Nie wiem tylko jaki, co powinien posiadac, na co tak naprawde zwrocic uwage.
Czy mozecie mi podpowiedziec cos na ten temat?
Mieszkam w domu(20 letni szeregowiec, ale narozny, co wlasnie sprawia ze jest u nas zimniej niz u siasiadow, ktorzy mieszkaja w srodkowych) i kominek stalby w dziennym pokoju.
Najzimniej jest u nas na klatce schodowej na parterze. Nastepnie pod wzgledem "zimnosci" jest kuchnia i wlasnie dzienny pokoj. Sypialnie nas wszystkich sa na pietrach, ale tam, na pierwszym zwlaszcza, jest cieplutko.
Dom podpiwniczony, w piwnicy kaloryfer, wiec to cieplo z niego idzie do gory, co troszke ulatwia nam zycie, bo mamy otwarte schody (od piwnicy przez parter, pierwsze pietro, az do drugiego)
Pokoj dzienny ma 30m2, fakt, cieplo nie moglo by latwo wydostawac sie na klatke schodowa ze wzgeledu na drzwi wewnetrzne, ktore otwieraja sie wlasnie na ta strone, w ktorym kacie stal by ten kominek.
Napiszcie mi jeszcze prosze, czy ta scianka z kominem tez jest cieplutkana calej wysokosci komina, kiedy pali sie w kominku, czy jesli jest wszystko dobrze zrobione, to niestety sciana jest zimna smile.
Ogrzewanie mam olejowe (to tu standard). Moglabym oczywiscie wlaczac grzejniki na 4 czy 5, wtedy pewnie byloby nam cieplej, ale caly zbiornik oleju (4000L) pewnie oprozniany byl rok w rok. Teraz starcza na ponad prawie dwa lata.
Z drugiej strony wlasnie potrzebuje odpowiedzi od doswiadczonych, bo jak mam wydac teraz na sam kominek, jakas szybe pod, podlaczenie, odbior i nie wiem co jeszcze i dodatkowo zaplacic za drzewo do tego kominka, to moze lepiej by bylo mi co roku tankowac olej.
Wdzieczna Wam bede za jakies rady, no oprocz takiej typu "zadzwon do jakiejs firmy i zypytaj", bo ja nie wiem czy potrzebuje najdrozszy kominek, ktory nie zostal przez nikogo kupiony i Firma wlasnie czekala na taka jak ja, nic nie wiedzaca na ten temat.
Zakladam ze wlasnie ten najdrozszy egzemplaz chcieli by mi sprzedac.
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: kominek 29.09.17, 22:11
      Chce Ci sie robic komin? zabudowywac kominek, babrac w popiele, rozpalac w kominku, wachac dym, narzekac na drewno jak noe do konca sie suche trafi? Wlasnie z ulga zegnamy sie z kominkiem smile
        • capa_negra Re: kominek 29.09.17, 23:14
          Ja również - kominek to najfajniejsze co może trafić się w domu. Grzeje mi dół, klatkę schodową i hol i 2 sypialnie na górze. Do reszty pomieszczeń wystarczy otworzyć drzwi. Często nie włączam CO do grudnia. Dom 200 m -gaz za cały rok 3500 + 1000 zł drewno
      • berdebul Re: kominek 29.09.17, 22:28
        Babrać? Są odkurzacze do popiołu. Dymu jak umiesz palić i masz dobry kominek to prawie nie ma. Drewno - wystarcza zaufany dostawca.
        Mamy i uwielbiamy.
              • volta2 Re: kominek 30.09.17, 11:34
                a my sobie strzeliliśmy marmurowy z jakimś sztucznym wkładem, który wygląda jak prawdziwy bo dym bucha do góry aż miłlo.

                ale że mąż już swego czasu sfajczył domek leniskowy od kominka właśnie (nie zostało z pożaru nic) to ma zakaz zabawy ogniemsmile w grę wchodził tylko kominek "sztuczny". uroda zachowana, ryzyko wyeliminowane. ciepło idzie z kaloryferów.
              • mag1_k Re: kominek 30.09.17, 16:17
                ja kominek też wyrzuciłam z projektu, co niezmiernie zadziwia zdecydowaną większość osóbsmile
                jakoś do tej pory nie żałuję. Jak brakuje mi ognia, to zapalam świeczki big_grin
                • bergamotka77 Re: kominek 30.09.17, 16:47
                  My mamy kominek z plaszczem wodnym i uwielbiamy. Teraz często palimy i nie wlaczylismy jeszcze ogrzewania gazowego. Ale to są koszty i na pewno nie montowalabym na swój koszt kominka w wynajmowanym domu. Dziewczyno mieszkasz za granicą i opłaca Ci się komuś robić dobrze za swohe pieniądze ? Wy wybudujecie a właściciel wam podziękuje i tyle z tego będzie. Jaką macie temperaturę gdy ogrzewacie bez kominka?
          • default Re: kominek 20.10.21, 17:50
            My tez mamy i nie uwielbiamy. Używaliśmy wiele lat, szczególnie jesienią i wiosną, kiedy juz zimno, ale jeszcze można poczekać z włączaniem ogrzewania piecem olejowym. Potem wyealiliśmy piec, zainstalowaliśmy pompe ciepła - i kominek zapalamy tylko okazjonalnie "dla nastroju". Co za ulga ! Obrzydło nam to palenie, noszenie drewna, wynoszenie popiołu, czyszczenie szyby i cały ten okołokominkowy syf.
            • alicia033 Re: kominek 20.10.21, 19:33
              Wiesz, można nie lubić kominków, nie chcieć mieć takiego w domu, cenić sobie bezobsługowość innych rozwiązań.
              Ale nie należy, tak jak tu robią gazowi lobbyści z tzw. "alarmów antysmogowych" obrzydliwie prać ludziom mózgów kłamstwem, że drewno/biomasa są produktami szkodliwymi i używający ich zabijają innych.
              W krajach stojących na wyższym poziomu świadomości ekologicznej, dbających o bezpieczeństwo energetyczne swoich mieszkańców i zmniejszanie sfery ubóstwa energetycznego jakoś drewno jest bezpiecznym, odnawialnym i tanim surowcem energetycznym i przechodzenie na niego z gazu (który jest surowcem nieodnawialnym o dodatnim bilansie CO2, którego wydobycie, przesył oraz samo spalanie spalanie ruinują środowisko) jest niebagatelnie dotowane. Tylko w Polsce wciąż pod prąd z rozumem - zniechęca się ludzi do drewna/biomasy i ładuje miliardy w pozbawioną szansy na zwrot poniesionych kosztów budowę sieci gazowych.
              • troompka Re: kominek 21.10.21, 09:43
                z tą odnawialnością drewna to nie jest tak prosto-las rosnie długo, a drzewo scina sie szybko. Mam z tym problem niestety, bo lobbuje za utrzymaniem drzewostanu, boli mnie jak jezdzę po wykarczowanych lasach i sercem całym broniłam (nieskutecznie niestety) okoliczne 100 letnie buki przed wycięciem......a potem zakupiłam drewno do kominka, buk właśnie i dębine sad. Co prawda widzę, że sadzą młode drzewka, ale zanim wyrosną to lata miną.
                A co do smogu-no nie da się ukryć, że kominki się przyczyniają. Wystarczy, że przejdę się po okolicy w sezonie kominkowym, zresztą sama czuję jak smrodzę (mimo porządnego, suchego drewna i właściwego sposobu palenia), dlatego ostatnimi laty kominkowi mówie nie i zdecydowanie ograniczyłam jego używanie jak też raczej (jesli ktos pyta) to odradzam, pokazując powody. Na szczęście mam fotowoltaikę, która mam nadzieję pokryje moje zapotrzebowanie, kiedy w końcu ta podłogówkę założę smile
                • alicia033 Re: kominek 21.10.21, 23:29
                  troompka napisała:

                  > z tą odnawialnością drewna to nie jest tak prosto-las rosnie długo, a drzewo sc
                  > ina sie szybko.

                  ten las zostanie i tak ścięty, bo lasy tnie się tu ze względu na zapotrzebowanie budowlanki a nie jako surowiec do palenia. Do palenia trafia tylko to drewno, którego nie da się wykorzystać inaczej. To zdatne do celów budowlanych jest droższe, nikomu się nie opłaca się wycinać i sprzedawać dobrego drewna tylko na opał.
                  Zawsze zresztą można się przestawić na palenie brykietem z drzew liściastych. Wierzba energetyczna rośnie 3 lata a nie kilkadziesiąt, podobnie paulownia. Ma nieco mniejszą wartość energetyczną niż buk czy grab ale wciąż wystarczająco wysoką.
                  Do tego mamy miliony metrów sześciennych drewna z czyszczenia pasów drogowych, wałów przeciwpowodziowych, wymiany drzewostanu w sadach... Lasy to jest tylko fragment zasobów drewna.

                  > Mam z tym problem niestety, bo lobbuje za utrzymaniem drzewostanu, boli mnie jak jezdzę po wykarczowanych lasach i sercem całym broniłam (nieskutecznie niestety) okoliczne 100 letnie buki przed wycięciem....

                  Te buki nasi dziadkowie czy pradziadkowie zasadzili właśnie po to, żeby je wnuki mogły wyciąć. Tak, jak my teraz sadzimy lasy dla następnych pokoleń. (Nie)stety ale potrzebujemy do życia zasobów. Chodzi o to, żeby nie uprawiać rabunkowej gospodarki a nie nie wycinać drzew w ogóle, bo daleko na tym nie zajedziemy.

                  > A co do smogu-no nie da się ukryć, że kominki się przyczyniają.

                  Nowoczesne urządzenia się nie przyczyniają. Urządzenia spełniające wymogi dyrektywy EcoDesign (od 01.01.2023 w UE tylko takie będą mogły być używane i właśnie ze względu jej wymogi oraz odchodzenie od gazu, jako paliwa nieodnawialnego o dodatnim bilansie CO2 w zachodnia Europa masowo wymienia dotychczas używane urządzenia na te zgodne z nowymi normami) muszą być niskoemisyjne, co oznacza, że ich używanie nie wywiera negatywnego wpływu na środowisko.
              • engine8 Re: kominek 22.10.21, 00:19
                Mam w domu 3 - tzn 2 w domu i jeden na zewnatrz i tych w domu prawie nigdy nie uruchamiam a ten na zewnatrz raz albo 2 w roku.. Wszytkie na gaz albo drewno.

                Sam bym w zyciu nie wybudowal ale porzedni wlasciciele mieli kominkowego pierdolca i we wszystkich palili drewnem.
    • polonijnamama Re: kominek 29.09.17, 22:12
      To jest dom wynajmowany, nie moj. Naturalnie wlascicielowi nie zalezy na tym, zeby bylo cieplej. Na nasze miejce znajdzie pewnie 100 chetnych na wynajem smile.
      A my wlasnie przez dwa lata juz sie zastanawiamy, ale wlasnie najpierw przemawialo do nas, co zrobimy z tym kominkiem jak sie bedziemy wyprowadzac, ale chyba jednak jeszcze troszke tu pomieszkamy, a jak dzieci sie wyprowadza, co jeszcze tych kilka lat potrwa, to kupimy sobie jakies dwupokojowe mieszkanie.
      Taki wlasnie mamy plan smile
      • mysiulek08 Re: kominek 29.09.17, 22:18
        Ale skoro wynajmujesz, to na taka prace jak montaz kominka chyba musisz miec zgode wlasciciela? To bym bardziej bym dala sobie spokoj z kominkiem i podkrecala kaloryfery.

        U nas bylo odwrotnie, kominek zastany i nie chcielismy inwestowac w dom, w ktorym wiedzielismy ze dlugo nie bedziemy.
          • polonijnamama Re: kominek 29.09.17, 22:38

            No wlasnie, ten koszt...
            Wstepna zgode kominiarza mam, juz go pytalam, z nadzieja ze moze cos nie tak. Nawet mamy juz ta dzuire w scianie zakryta ta klapka (wiecie jaka). Sam kominiarz mi wlasnie powiedzial o kosztach, zeby wlasnie nie kupowac kominka za powiedzmy 2000 zl, ze potrzebujemy szybe na parkiet itd.
            Wlasciciel domu pozwolil nam tu robic, co tylko chcemy. Wiec z jego strony tez mamy to "zielone swiatlo".
      • magia Re: kominek 30.09.17, 13:08
        Wg mnie dla ciebie lepszym rozwiązaniem będzie kominek typu koza, bo nie trzeba go zabudować, a przy wyprowadzce to wręcz można sprzedać.
        Tyle ich jest na rynku, za e spokojnie dobierzesz do stylu domu odpowiedni.
        • fibi00 Re: kominek 07.11.21, 20:27
          magia napisała:

          > Wg mnie dla ciebie lepszym rozwiązaniem będzie kominek typu koza, bo nie trzeba
          > go zabudować, a przy wyprowadzce to wręcz można sprzedać.
          > Tyle ich jest na rynku, za e spokojnie dobierzesz do stylu domu odpowiedni.


          Też polecam kozę. Co prawda my kominka nie mamy ale rozważamy kozę na wypadek awarii prądu (ogrzewany dom pompą ciepła).
    • szorstkawelna Re: kominek 29.09.17, 22:30
      Zastanawiałam się nad kominkiem u siebie w domu, ale przeszło mi po zeszłorocznym pobycie w górach. W domku mieliśmy kominek i bałam się zasnąć dopóki wszystko się nie wypaliło. Być może zupełnie bezpodstawnie, ale jednak bałam się czadu (w domku nie było czujników).
            • jeziorowa Re: kominek 29.09.17, 23:42
              Kominek zamknięty nie generuje czadu do wnętrza domu. Dobry wkład kominkowy to kilka tysięcy plus montaż plus obudowa. Zakładając, że jest przystosowany komin to masz i tak conajmniej kilkanaście tysięcy do wydania. Dodatkowo należy wziąść pod uwagę, że kominek zabiera miejsce, pokój 30m2 może być "przytłoczony" kominkiem. Mamy w domu kominek, ale nie jako źródło ciepła tylko do tworzenia nastroju kilka-kilkanaście razy w roku. Dom nam ogrzewa porządna instalacja: podłogówki i kaloryfery. Nie wyobrażam sobie ciągłego dorzucania drewna aby nie przychodzić ani nie budzić się w zimnym domu. Możliwe, że ogrzewanie kominkiem jest tańsze ale mega upierdliwe.
          • szmytka1 Re: kominek 21.10.21, 17:13
            generuje, znam ofiarę zaczadzenia od kominka. Odratowaną, Pan nie zjawił się rano w pracy, nie odbierał tel. i ktoś do niego podjechał sprawdzić co się dzieje.
    • 71tosia Re: kominek 29.09.17, 23:52
      jezeli obudowa kominka jest zrobiona prawidlowa to sciana sie nie grzeje (jezeli sie grzeje to jest to niebezpieczne). Ja mam kominek polskiej firmy Kratki - dziala bez najmniejszech problemow od kilku lat. Kupujac kominek sprawdz na ile jest wydajnie (by nie byl tylko ozdobowa musi miec moc ok 20kW). Rozporowadzenie ciepla z kominka - wada szybko brudza sie sciany a te z plaszczem wodnym czesto maja problem ze plasz wodny sie szybko niszczy (tak bylo gdy ja instalowalam kominek kilka lat temu, moze technologie sie zmienily?). Planujac kominek pamietaj ze musisz miec odpowowiedni przewod kominowy (szerokosc, wypelnienie), przed kominkiem trzeba zrobic tez kamienna lub gresowa wklade w podlodze etc. W sumie instalacja kominka w zamieszkalym domu jest mozliwa ale nie az tak prosta ani tania.
      Eksplatacja tez nie jest bardzo tania - spalamy ok 4 m3 drewna przez zime, ale palimy czesto i sezon zaczynamy dosc wczesnie. Drzewo zamawiam od lat u tego samego dostawcy, wczesniej kilka razy zaliczylismy wpadke z mocno niedosuszonym, niektorzy oszukuja tez na gatunkach w kominach nie powinno sie palic drzewem iglastym (zbyt smoli). Raz do roku zamawiam przeglad kminiarski (jest wymagany ze wzgledu na ubezpieczenie domu).
      • bei Re: kominek 30.09.17, 02:23
        Jeśli palisz w kominku często, to przegląd powinien być robiony co 3 miesiące- dla bezpieczeństwa, nie dla firmy ubezpieczeniowej. Takie są przepisy. Jeśli masz tylko ogrzewanie gazowe, to przegląd jest wymagany co pół roku.
        • 71tosia Re: kominek 30.09.17, 20:15
          bez przesady przeglad i czyszczenie przewodu kominowego (i takze wszytskich ciagow wentylacyjno-kominowych) raz na rok wystarczy plus 2-3 w czasie sezonu 'dopalanie' sadzy tzw 'kominiarzem'. To nie moja opinia ale profesjonalnej firmy kominiarskiej, z ktorej uslug korzystam od lat.
      • berdebul Re: kominek 30.09.17, 08:28
        Zależy jaki masz kominek. U nas ściana się grzeje i tak miało być, mamy nawet dodatkowe wkładki ceramiczne,żeby była ciepła dłużej. wink
      • marina2 Re: kominek 30.09.17, 09:51
        mysiulek strzeliłam literówkęwink 42 m2 ma bawialnia -wspólna przestrzeń dzieci .
        kominek otwarty ma w gabinecie Mążwink tak lubi tak ma
        mamy również piec chlebowy typu włoskiego w piwnicy
        pan kominkowy jak wysłuchał naszego zamówienia pomilczał chwilę i w końcu zapytał "przepraszam czy mam do czynienia z rodziną piromanów?".architekt projektujący dom tez sie usmiechał i powstrzymywał,ale teraz ma przynajmniej nietypowy projekt w swojej teczcewink) po wybudowaniu domu przyznał,ze myśłal ,ze nie zrealizujemy wszystkich kominków.
        dom oprócz tego ma ogrzewanie gazowe .
    • chocolate-cakes Re: kominek 30.09.17, 07:18
      Mam kominek i ogrzewanie gazowe. Dom ma 10 lat i tyle w nim mieszkamy. Sam wkład kosztował zdaje się 7 tysięcy. Drugie tyle zabudowa w sensie ścianka, do tego ozdobne obramowanie, czarne, bardzo proste, no i rozprowadzenie górą do pokoi. Korzystamy z niego od października do kwietnia, może nie codziennie, różnie to bywa, bo mamy jako podstawę ogrzewanie gazowe. Bardzo lubię ciepło z kominka smile. Drewno nie jest wcale tanie, przynajmniej tu gdzie mieszkam. Kupujemy je sezon wcześniej. Na pewno trochę częściej trzeba malować sufit, widać brud. We wrześniu u mnie było kilka dni bardzo zimno i raz paliliśmy w kominku. Przynajmniej pranie wyschło. Lubię kominek jako dodatkowe źródło ciepła.
    • kouda Re: kominek 30.09.17, 09:13
      nie wiem, jak mozna miec dosc kominka smile
      teraz nie wyobrazam sobie domu bez kominka smile
      nie grzejemy nim - w sensie zadnych plaszczy ani rozprowadzania, po prostu stoi sobie grzecznie przy kominie i czeka na zimne dni, w sezonie mamy podlogowke z piecem na pelet
      sluzy tylko do doraznego dogrzewania w chlodniejsze dni i dla milego nastroju
      my mamy wklad firmy thorma, szczelny, ultra prosciutki, z czysciutka szybą i regulacja spalania i wcale niewielki, bo nie chcialam pieca hutniczego w domu, w zasadzie bez zadnej konkretnej obudowy, wyglada jakby byl w scianie, choc od srodka jest porzadnie zaizolowany, sciana sie nie nagrzewa
    • memphis90 Re: kominek 30.09.17, 09:44
      Ja mam małą żeliwną kozę, jest tańsza, łatwiejsza w postawieniu (tylko podłogę trzeba zabezpieczyć, rurę do komina podłączyć i już), dużo lepiej oddaje ciepło. Ale nie zrobisz rozprowadzania ciepła po całym domu, choć u Ciebie to chyba zbędne, skoro na piętrze cieplutko. W przedsionku - może dodatkowe ogrzewanie, większy grzejnik, podłogówka, docieplenie?
    • vinca Re: kominek 30.09.17, 21:46
      Ostatnio mocno zgłębiałam ten temat i wreszcie kominek (a raczej póki co sam wkład) stoi od tygodnia w salonie. To na co na pewno musisz zwrocić uwagę to normy jakie wchodzą od listopada. Zgodnie z wymogami kominek powinien mieć co najmniej 80% sprawnosci spalania. Jest teraz sporo promocji na wkłady ktore tych norm nie spełniają. Niby można sobie zadac pytanie kto to będzie sprawdzal, ale to tak dla Twojej informacji.
    • e-ness Re: kominek 20.10.21, 13:43
      Właśnie wywaliłem kominek z 20 letniego, skrajnego szeregowca. Zainwestowałam w nowe okna i ogrzewanie podłogowe. Póki co nawet ogrzewanie chodzi z doskoku.
      mam nadzieje ze już szybciutko wejdzie w życie zakaz używania kominków w miastach.
      • alicia033 Re: kominek 20.10.21, 14:53
        e-ness napisała:

        > mam nadzieje ze już szybciutko wejdzie w życie zakaz używania kominków w miastach.

        życzę powodzenia, jak wam zabraknie prądu i gazu w tych miastach.

        Btw. na zachodzie, np. w Norwegii, podobnie zresztą w Czechach, musisz mieć w nowo budowanych domach źródło ogrzewania niezależne od prądu. Dlatego tam praktycznie każdej zakładanej instalacji fotowoltaicznej czy pompie ciepła towarzyszy piec/kominek na drewno.
        A w Danii czy Holandii masz JUŻ zakaz montowania instalacji gazowych w budynkach.
        Wszędzie w Europie Zachodniej masz dotacje, zachęcające ludzi do przechodzenia na odnawialne źródła energii, w tym właśnie kominki na drewno, stanowiące TAM nieszkodliwe i stabilne źródło energii.
        Tylko wy daliście sobie wyprać mózgi sponsorowanej przez branżę gazową propagandzie "alarmów antysmogowych", jakoby spalanie drewna truło. No ale cóż, ktoś musi płacić za ten ruski, amerykański i arabski ekologicznie szkodliwy gaz.
        • ichi51e Re: kominek 21.10.21, 11:25
          az poszłam sprawdzić. Melduje ze piec gazowy jak stał tak stoi - podobnie jak w większości wiedeńskich kamienic. Europa zachodnia pozdrawia.
    • troompka Re: kominek 20.10.21, 14:34
      nie montowałabym kominka i mówię to z perspektywy 14 lat użytkowania drogiego kominka i z wykorzystaniem dobrej jakości drewna. Choćby nie wiem co, to sam kominek (bo rozumiem ze rozprowadzenie ciepła nie wchodzi w grę bo to raz że drożej a dwa sporo kucia i innych inwazyjnych spraw) nie zda egzaminu. Grzeje punktowo, czyli jesli problem to zimna kuchnia, a kominek w salonie-u mnie w takiej sytuacji (kuchnia otwarta na salon, wszystko w kształcie litery L) w kuchni jest wciąż zimno. Ciepło w salonie tylko wtedy kiedy sie pali, jak przestanie to nagle robi sie zimno (mialam kiedys piec kaflowy który po zakończeniu palenia jeszcze długo oddawał ciepło), no i niestety uciążliwości: kurz wszedzie (zdecydowanie go wiecej niz jakby kominka nie było), smugi na suficie od otwierania drzwiczek w kominku (tak wiem, trzeba powoli smile ), mycie szyby-niestety za częste biorąc pod uwage uciążliwość tego procesu, a kominek mam z szybą na 3 strony więc...buuu no i coroczne cyrki z układaniem drewna w drewutni-nie jest to przyjemne zajęcie i każdy się miga, a samo niestety sie nie zrobi, koszty drewna poszły mocno w górę a i coraz więcej się mówi o ew.zakazie użytkowania ze względu na generowanie zanieczyszczenia. Wciąż myślę jak dogrzać kuchnie i hall i raczej pójdę w kierunku podłogówki, choć szkoda mi kuć kafelki które tam w dalszym ciągu wyglądają jak nowe, nie chcą się dranie zużyć smile
    • biszkopty35 Re: kominek 21.10.21, 17:33
      Ściana kominkowa jest zimna, chyba że zrobisz piec kaflowy. Normalny wkład możesz obłożyć płytami keramzytowymi, one trzymają dłużej ciepło. Możesz zainstalować rury i mechanizm rozprowadzający ciepło po domu. Minusy: rury się kurzą, a mechanizm słychać. Plusy: jest wszędzie ciepło. Możesz też chyba zainstalować kominek z płaszczem wodnym, współpracujacy z piecem, który ogrzewa Ci ten olej. Plusy: wygoda obsługi i brak skoków temperatur, które daje mocno rozgarzny kominek o dużej mocy; minusy: masz kotłownię w salonie, jeśli Ci zależy na oszczędności oleju. Co do drewna to tak, teraz jest bardzo drogie, poza tym trzeba mieć drewutnię w ogródku, żeby je suszyć. Popularne i dobre są modele firmy kratki, bardzo dobre kominki ma jotul.
      • szaszka Re: kominek 21.10.21, 23:40
        Ech, no po co tak kombinowac z obkladaniem wkladu kominkowego. Teraz sa takie piekne piecokominki!
        Czyli cos bardziej jak koza, ale oblozone kaflami, z szybą, można sobie dobrać albo w surowej skandynawskiej wersji, albo wyglądające jak barokowy piec.
        I wlasnie w tym kierunku bym poszła. Kominek to większe koszty (obudowa! potrafi kosztowac drugie tyle co wklad!), a jeśli nie planujecie rozprowadzania ciepla rurami po domu, szkoda zachodu.
        Piecokominek mozna zdemontowac i sprzedac, usuniecie kominka to remont w salonie.
        Nikt nie poruszyl kwestii doprowadzenia powietrza do kominka/pieca. W nowo budowanych domach wykonuje sie rure- dolot powierza do planowanego kominka na etapie wylewki.
        Musisz sie dowiedziec, czy tu zostalo to zaplanowane - jesli nie, musisz szukac kozy/piecyka o odpowiedniej konstrukcji, pobierajacego powietrze z pomieszczenia. Jesli wstawisz sobie szczelny kominek zaprojektowany pod dolot powietrza z zewnatrz - nie bedzie w nim ciągu.
        • hania_szym Re: kominek 22.10.21, 10:40
          Cześć, widzę ,że są tu zarówno zwolennicy jak i przeciwnicy kominków. Obecnie jestem na etapie puszukiwań najlepszego rozwiązania i dużo czytam o kominkach gazowych. Ma ktoś jakieś doświadczenie w tym obszarze?
          • mariuszziemba0647 Re: kominek 25.10.21, 11:54
            cześć
            a jaki metraż ogrzewac ma ten kominek i czy to jedyne źródło ciepła? to istotne
            wtedy zaczyna sie przygoda z dobieraniem i kominka i weryfikacją opinii
            pozdrawiam i zapraszam do dyskusji
            • hania_szym Re: kominek 25.10.21, 12:07
              DOM 200m2, to nie będzie jedyne źródło ciepła. Chciałabym aby kominek dogrzewał dom wczesną jesienią oraz wiosną, kiedy jeszcze normalne gazowe ogrzewanie nie będzie działać pełną parąsmile
            • alicia033 Re: kominek 25.10.21, 19:14
              mariuszziemba0647 napisał:

              > cześć
              > a jaki metraż ogrzewac ma ten kominek i czy to jedyne źródło ciepła?

              Zgodnie z polskimi przepisami kominek nie może być jedynym źródłem ciepła.
    • ursula.iguaran Re: kominek 25.10.21, 14:52
      A może panele fotowoltaiczne na dach plus jakieś grzejniki na prąd w newralgicznych punktach?
      Ale jeśli to wynajmawany dom to zwyczajnie podkręciłabym kaloryfery, nie widzę sensu inwestowania w cudzy dom.
      A nie możecie poszukać innego domu z lepszym systemem ogrzewania?
        • mariuszziemba0647 Re: kominek 07.11.21, 18:26
          sądzę że jeśli nie bedzie to jedyne źródło ciepła to gazowy super temat
          masz i cieło ale i masz klimacik jak trzeba
          a wg. mnie to petarda różnica to czystoś w pomieszczeniu i w obsłudze urzą∂zenia
          dobry kierunek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka