Gość: miecia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.06.05, 19:10
Hejka,może któraś z Was będzie potrafiła mi pomóc.
Kiedyś kosmetyczka poleciła mi lekarstwo,któe nie było ne receptę,ale
zapomniałam jego nazwy ;)
Był to płyn na trądzik,w plastikowej białej buteleczce z żółtą (o ile dobrze
pamiętam naklejką).Otrzymywało się go poprzez pomieszanie proszku z płynem,
kóry był tam załączony.Cena nie przekraczała 40 zł.Będa wdzięczna za każda
podpowiedź.Z góry dziekuję i pozdrawiam! =)