Dodaj do ulubionych

Okropne, przetłuszczajace sie wlosy u nasady . . .

IP: *.mielec.sdi.tpnet.pl 27.06.05, 20:14
Moim problemem są włosy . Farbowane średnio raz na pół roku, dość zniszczone
i połamane, ale nie doszczętnie. Chodzi mi o to, że przy skórze głowy szybko
się przetłuszczają... Gdy umyję włoski wieczorkiem to na następny dzień są
fajne choć pod wieczór czuję już dziwne ciepło przy głowie gdy przeczesuje
włosy palcami... Na następny dzień już są całkiem przyklapnięte, poza tym
swędzi mnie głowa i zauważyłam lekki łupież . W stosunku do głowy i nasady
włosów, reszta ich długości pozostaje sianowata i dość zniszczona...
Błagam, niech ktoś mi poradzi w jaki sposób pielegnować (leczyć ) moją skórę
głowy i włosy... proszę naprawdę ciężko mi z nimi..Z góry dziękuje za
wszystkie szczere rady!
Obserwuj wątek
    • Gość: ess Re: Okropne, przetłuszczajace sie wlosy u nasady IP: *.teonet / *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.05, 20:38
      Ja mam podobne włosy i zaczęłam używać wyłącznie ziołowych szamponów, włosy
      mniej się przetłuszczają, rzadko używam odżywek (obciązaja mi włosy i robią się
      klapnięte i szybciej przetłuszaczają). A jeśli juz musisz używać odżywki to
      nałóż ją przed myciem na końcówki włosów i umyj je. Wtedy końcówki nie będą się
      tak niszczyły podczas mycia, albo staraj się myc włosy tylko u nasady, piana
      jak będzie spływała z włosów umyje resztę.Włosy mniej się przetłuszczają, gdy na
      koniec mycie polejesz włosy naparem z mięty - oczywiście nie wrzątkiem ;-)). W
      ogóle uważam, ze płukanki z ziół są super ( oprócz miety robię także z rumianku,
      ale on rozjaśnia włosy, a poza tym działa przeciwzapalnie - zwalcza łupież)Poza
      tym końcówki również "pamiętają" farbowanie dlatego myję włosy co drugi dzień bo
      codzienne mycie bardzo niszczy włosy (na początku czułam się okropnie,ale z
      czasem włosy mniej się przetłuszczają i teraz na drugi dzień po umycie są
      puszyste). Też miałam łupież i odkryłam, że to od zwykłych szczotek, które
      podrażniały skórę głowy. Odkryłam to,gdy kupiłam drewnianą szczotkę - problem z
      łupieżem zniknął. Nie wiem czy moje rady ci pomogą, ale życzę powodzenia.
      • Gość: Nessie ŁZS IP: *.acn.waw.pl 27.06.05, 21:21
        Ja od lat cierpię na łojotokowe zapalenie skóry głowy - objawy takie jak u
        Ciebie. Co gorsza, ja mam bardzo cienkie i marne włosy z natury, więc po lekkim
        nawet przetłuszczeniu wyglądają FATALNIE. Obrzydliwe strąki, jakbym miesiąc nie
        myła :( Jeżeli mam proste włosy, to muszę myć codziennie rano. Używam lekkich
        szamponów ziołowych i nie stosuję odżywek, ale niestety pomaga to w bardzo
        mizernym stopniu.

        Aby nie oszaleć, robię sobie trwałą. Dzięki temu włosy nie leżą na skórze głowy
        i nie przetłuszczają się (mogę myć co 2-3 dni) i wyglądają o niebo lepiej. Jeśli
        nie podobają ci się kręcone włosy, to jest jeszcze opcja headlines.

        • Gość: moniczka19 Re: ŁZS IP: *.mielec.sdi.tpnet.pl 28.06.05, 11:21
          A co to jest "headlines" jesli moge spytac?? Zielona jestem :(
          • Gość: magda Re: ŁZS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 11:38
            Dokladnie nie wiem to chyba taka trwala ktora unosie wlosy Pytalam sie kiedys
            fryzjerki i odradzala dosc drogi zabieg w stosunku do efektow
            • Gość: Nessie Re: ŁZS IP: *.acn.waw.pl 28.06.05, 15:13
              Tak, to jest taka trwała bez kręcenia :) Ja sama nigdy nie robiłam, bo mi loczki
              nie przeszkadzają. Po headlines włosy się nie kręcą, tylko unoszą i są podatne
              na modelowanie. Zresztą mi też moja fryzjerka odradziła bo wie, że ja nie lubię
              codziennie modelować włosów.
              • Gość: Asia pytani do Nessie !!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 11:28
                HEY A PO TRWAŁEJ nie wypadaja Ci włosy, napisz prosze czy zwykła trwała czy
                headliness nie podrazni jeszcze bardziej skóry głowy ???
                Asia
                • Gość: Nessie Re: pytani do Nessie !!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 29.06.05, 12:59
                  Nie wypadają mi bardziej niż zwykle. Na wszelki wypadek używam szamponu i
                  odżywki Radical.

                  Trwała (i headlines też) podrażnia skórę głowy jak najbardziej, przesusza ją. U
                  mnie to akurat nie jest problem, bo mam bardzo przetłuszczającą się skórę głowy
                  i ona dobrze znosi utrwalanie. Robię trwałą kwaśną i jest OK.

                  Ogólnie trwała to takie rozwiązanie ostateczne, jak już nie ma innego sposobu na
                  powiększenie objętości włosów (tak jak u mnie - cienkie i rzadkie, a do tego
                  przetłuszczające się). Ale za to efekt jest spektakularny ;))

                  • Gość: Asia Re: pytani do Nessie !!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 19:59
                    bo ja sie boje ( mam w koncu łzs) by nie podraznic jeszcze bardziej skóry
                    głowy, jak myslisz warto zaryzykowac ?? :( boje sie ze juz wszystkie wlosy mi
                    oklapna, prawie ich ni mam, sa rzadkie bardzo rzadkie i cienkie :( echhh,
                    dzieki bardzo zaodpowiedz , ASIA
                    • Gość: Nessie Re: pytani do Nessie !!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 29.06.05, 20:02
                      Wiesz co, trudno mi tak radzić na odległość... najlepiej zapytać fryzjerkę. U
                      mnie mimo silnego ŁZS trwała żadnej krzywdy nie robi - ale nie chciałabym ci źle
                      doradzić. Na pewno komfort życia jest potem dużo większy, więc ja zawsze robię
                      trwałą przed wakacjami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka