diablica_tasmanska
30.06.05, 12:09
I jestem pewna, ze Wam tez sie uda :)
Najpierw cellulit - zajelo mi to 4 miesiace, przy czym 2 zmarnowalam na
testowanie bzdurnych kosmetykow, ktore niby bez zadnego wysilku i zmiany
diety maja zdzialac cuda - buahahahahahaha.
A ostatnie 2 miesiace porzucilam te wszystkie "cud balsamy" (moze i dzialaja,
ale nie w moim przypadku, bo jestem osoba bardzo szczupla i mimo to mialam z
ta pomaranczowa skorka problemy), zaopatrzylam sie w obciazniki (po 1,1 kg)
na nogi (takie miekkie, na rzepy, wiec sie nogi trzymaja ;) ), skakanke i
dopiero w trzeciej kolejnosci - balsam (ten Avon'u reklamowany) i przez
ostatnie 2 miesiace, dzien w dzien (bez litosci) skakalam na skakance po
okolo 60 minut (robilam 1000 podskokow, po kazdej setce przerwa po ok 5-10
min na rozciaganie sie) a nastepnie cwiczylam posladki - po 100 na noge
(rozne - podnoszenie nogi, wymachy do tylu, takie bardzo typowe). Aha,
skakanie na skakance i wymachy nogami oczywiscie w obciaznikach.
I wiecie co? Mam tylek jak z reklamy. I nie wierze, ze jest inny na to
sposob. Ciezka praca, wysilek fizyczny. A, co do diety - zadnej nie
stosowalam :) jem bardzo duzo, choc i tak tego po mnie nie widac - taka
przemiana materii.
Wogole to poprawila mi sie tez kondycja i czuje sie duzo mocniejsza i mam w
sobie duzo wiecej energii. Zycze Wam takiej wytrwalosci, bo warto!!!!
A teraz tradzik.
Tu walka trwala 2 lata. Wersje tradziku mialam te mniej przyjemna - ropne
krostki. Oczywiscie ratowal sytuacje antybiotyk - 3 miesiace kuracji, buzia
jak u niemowlaka, 3 miesiace po skonczeniu kuracji sie efekt utrzymywal, a
pozniej znowu - porazka. I tak po 3 kuracji antybiotykiem, stwierdzilam, ze
nie, no sorry... truc sie wiecej nie bede. Poszperwalam w necie, podpytalam
znajomych lekarzy i zrobilam sobie... autoszczepionke. Polega to na tym, ze
pobrano mi wymaz z syfka (czyli te ropna zawartosc), nastepnie pojechala ona
do laboratorium i tam zrobili z tego szczepionke. Calosc kosztowala mnie 400
zl i trwalo ok. 2 miesiace - 6 tygodni trwalo zrobienie szczepionki
(wyrosniecie szczepu bakterii, wyizolowanie, etc.), nastepnie podanie serii
(niestety w zastrzykach) - od pol roku mam sliczna buzie, zwalczam teraz
przebarwienia po tradziku, a na to pomaga mi (i to bardzo) emulsja Effaklar K
(La Roche Posay).
Takze, jesli macie podobne problemy, to bardzo polecam to rozwiazanie.