Gość: niewiadoma
IP: *.myslenice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
24.07.05, 22:00
ta,to mój problem.sytuacja nie wygląda tragicznie.są małe,średnio
widoczne,ale jest ich dość dużo(zwłaszcza broda i nos:/).od czasu do czasu
wyskoczy jakiś większy,którego trudno zamaskować.próbowałam już wielu
żeli,toników i takich pierdół,ale moją skórę wiele rzeczy wysusza,co jest
kolejnym utrapieniem.na pigułki antykoncepcyjne chyba nie mam szans,bo jestem
jeszcze za młoda.poradźcie mi jakiś dobry,w miarę niedrogi specyfik albo może
jakąś domową metode???:/tylko nie drożdże z mlekiem:P.a,oprócz syfów są też
oczywiście wągry...proszę o pomoc:/
z góry thnx