Gość: roma
IP: *.chello.pl
26.07.05, 11:08
Uszkodziłam płytke paznokciową, i to paskudnie. nie obejdzie się bez
schodzącego paznokcia. Pomyslałam o uzupełnieniu akrylem, wszystkich paznokci
oczywiście, ale nie wiem, jakie niespodzianki czekałyby mnie potem.
Czy akryl [nie znam sie na tym zupełnie, totalna lamerka w temacie tipsów]
rzeczywiście łatwo sie rozpuszcza? Jak wyglądaja paznokcie 'potem'?
Co ile się to uzupełnia, czy są jakieś zagrożenia? Cokolwiek napiszecie
będzie to dla mnie nowa wiedza.....