Dodaj do ulubionych

o Annexie i Helenie w Polityce, str.8

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.02, 16:35
Ha! a więc sława tego forum zawitała juz do POLITYKI, polecam dzisiejszy
numer, stronę 8. tam w środkowej kolumni e zacytowano wypowiedzi Annexy o
kupowaniu 100 mydeł w Sephorze i posta Heleny o balsamie i żelu. mam
wrażenie ze autor, Sławomir Mizerski, pokpiwa sobie z w/w kolezanek,
zresztą oceńcie same, zeby nie było potem na mnie, he he he. W każdym razie
wyżdwięk jest taki, ze okiem faceta-dziennikarza ( i z dobrego serca dodam:
warszawiaka)kobieta za iluzję nowego zycia zawartego w nowym kremie da każde
pieniądze.
Dziwię się, że do tej pory nikt tu nie wspomniał o tym artykule, no ale
może nikt nie czytał dzisiejszej Polityki.
A więc lećcie do kiosku i za 3,50 zobaczycie to na własne oczy.
Obserwuj wątek
    • moniaag1 Re: o Annexie i Helenie w Polityce, str.8 21.08.02, 16:39
      Droga Natali. Zaplon masz spozniony o pol dnia.
    • agul1 Re: o Annexie i Helenie w Polityce, str.8 21.08.02, 16:41
      Gość portalu: Natalie napisał(a):

      > Ha! a więc sława tego forum zawitała juz do POLITYKI, polecam dzisiejszy
      > numer, stronę 8. tam w środkowej kolumni e zacytowano wypowiedzi Annexy o
      > kupowaniu 100 mydeł w Sephorze i posta Heleny o balsamie i żelu. mam
      > wrażenie ze autor, Sławomir Mizerski, pokpiwa sobie z w/w kolezanek,
      > zresztą oceńcie same, zeby nie było potem na mnie, he he he. W każdym razie
      > wyżdwięk jest taki, ze okiem faceta-dziennikarza ( i z dobrego serca dodam:
      > warszawiaka)kobieta za iluzję nowego zycia zawartego w nowym kremie da każde
      > pieniądze.
      > Dziwię się, że do tej pory nikt tu nie wspomniał o tym artykule, no ale
      > może nikt nie czytał dzisiejszej Polityki.
      > A więc lećcie do kiosku i za 3,50 zobaczycie to na własne oczy.

      A ty przeleć się do okulisty.
    • eremka Re: o Annexie i Helenie w Polityce, str.8 21.08.02, 16:53
      Ha! Natalie, grzecznie Cię odsyłam do wątku Dziewczyny! Jesteście w Polityce...
      pozdrawiam
    • miriam_73 Re: o Annexie i Helenie w Polityce, str.8 21.08.02, 16:56
      Nathalie, przepraszam, ale masz refleks szachisty. To juz było, dzisiaj koło
      8.45
    • Gość: Aga Re: o Annexie i Helenie w Polityce, str.8 IP: *.future-net.pl 21.08.02, 17:02
      Gość portalu: Natalie napisał(a):

      > A więc lećcie do kiosku i za 3,50 zobaczycie to na własne oczy.

      a po co wydawać na toto forsę:)? wystarczy wejsc na stronę polityki, zresztą w
      adekwatnym wątku jest link.
    • krizia Re: o Annexie i Helenie w Polityce, str.8 21.08.02, 17:13
      To bylo taaaaakie jadowite. Pasuje do jakiejs jedzy.

      Opanuj sie, Natalie.
      • Gość: julita73 Re: o Annexie i Helenie w Polityce, str.8 IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 18:20
        Czytałam ten artykuł już z samego rana,może i jest trochę "jadowity"ale napisał
        go przecież facet, a jak wiadomo oni nie rozumieją po co wydajemy tyle kasy na
        kosmetyki.Trzeba przyznać , że autor tego artykuliku pokpiwa troche z kobiet
        które wydaja spore sumy pieniędzy na kosmetyki.A jeśli chodzi o dziewczyny z
        forum, o których mowa była w artykule,to bardzo dobrze że wydają tą kasę akurat
        na kosmetyki,mają b fajnie że mogą pozwolić sobie na fajny kremik,
        perfumki.....A pozatym, to ich prywatna sprawa na co wydają kasę,i żadnemu
        nieudolnemu pismakowi nic do tego.
        • Gość: elve Re: o Annexie i Helenie w Polityce, str.8 IP: *.netland.gda.pl 21.08.02, 18:25
          Gość portalu: julita73 napisał(a):

          > Czytałam ten artykuł już z samego rana,może i jest trochę "jadowity"ale
          napisał
          >
          > go przecież facet, a jak wiadomo oni nie rozumieją po co wydajemy tyle kasy
          na
          > kosmetyki.Trzeba przyznać , że autor tego artykuliku pokpiwa troche z kobiet
          > które wydaja spore sumy pieniędzy na kosmetyki.A jeśli chodzi o dziewczyny z
          > forum, o których mowa była w artykule,to bardzo dobrze że wydają tą kasę
          akurat
          >
          > na kosmetyki,mają b fajnie że mogą pozwolić sobie na fajny kremik,
          > perfumki.....A pozatym, to ich prywatna sprawa na co wydają kasę,i żadnemu
          > nieudolnemu pismakowi nic do tego.

          ??? metamorfoza??? :)
          • Gość: julita73 Re: o Annexie i Helenie w Polityce, str.8 IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 19:01







            Gość portalu: elve napisała
            >
            > ??? metamorfoza??? :)




            nie rozumiem?
          • jessie4 Re: o Annexie i Helenie w Polityce, str.8 21.08.02, 20:13
            zapewne tylko chwilowa.
            • Gość: saxony Re: o Annexie i Helenie w Polityce, str.8 IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 21.08.02, 20:17
              dlaczego nie chcesz dac julce szansy na poprawe.a moze bawi cie przychrzanianie
              sie do kogos bez powodu?
              • Gość: ELVE Re: o Annexie i Helenie w Polityce, str.8 IP: *.netland.gda.pl 21.08.02, 23:38
                przeoczyłaś uśmiech zadowolenia? jest po znaku zapytania.
    • anexxa Re: o Annexie i Helenie w Polityce, str.8 21.08.02, 23:03
      natalie,

      nie posiadam sie wprost ze szczescia, ze nieswiadomie
      sprawilam ci radosc.

      no i naprawde polecam wizyte u okulisty.

      raz - bo watek jest i kwitl caly dzien.

      dwa - moze to ci pomoze zauwazyc, ze w moim nicku nie ma
      dwoch literek n - jak natalia, tylko dwie literki x -
      fonetycznie tak samo jak w imieniu ksantypa. taka jedza
      starozytna, przeszla do historii. suszyla glowe o byle co
      i caly czas byla wsciekla. radze zapamietac - jesli przy
      rejestrowaniu sie na forum okaze sie, ze natalia/natalie
      jest juz zajete, mozesz je wykorzystac, swietnie bedzie
      do ciebie pasowac.

      pa pa, milej nocy, wyobraz sobie, ze dzis znow moja
      kolekcja kosmetykow sie powiekszyla o perfumy, szminke,
      troche pielegnacyjnych z body shopu... ach ach, jakaz ja
      jestem pusta, ach ach.

      xx.
      • Gość: katrina Re: o Annexie i Helenie w Polityce, str.8 IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.02, 23:15
        ach ach przestań nawijac o głupim artykule tylko napisz co masz z body shopu.
        • anexxa body shop;) 22.08.02, 00:10
          noooo;))

          nareszcie jakas dyskusja na temat;)))

          body butter mango (mniam....)
          peeling do stop lemongrass
          spray do stop lemongrass

          jak wygram w totka (gralam dzis:))), to obiecuje zalozyc
          przedstawicielstwo body shop w polsce. slowo;)

          xx.
          • Gość: katrina Re: body shop;) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.02, 00:15
            anexxa napisała:

            > noooo;))
            >
            > nareszcie jakas dyskusja na temat;)))
            >
            > body butter mango (mniam....)

            czemu akurat mango? nie lepszy coffe?

            > peeling do stop lemongrass
            > spray do stop lemongrass

            moja babcia tego używa :)))))))))) serio!
            ja miałam ten drugi, pumice peeling, był super.
            >
            > jak wygram w totka (gralam dzis:))), to obiecuje zalozyc
            > przedstawicielstwo body shop w polsce. slowo;)

            słusznie, popieram. możesz mnie wtedy zatrudnic jako ekspedientkę :)

            • anexxa Re: body shop;) 22.08.02, 00:24
              Gość portalu: katrina napisał(a):


              > > body butter mango (mniam....)
              >
              > czemu akurat mango? nie lepszy coffe?

              bo ja lubie owoce;) a mango to juz w ogole... dilmah ma
              taka herbate z aromatem mango, uwielbiam ja.

              > > peeling do stop lemongrass
              > > spray do stop lemongrass
              >
              > moja babcia tego używa :)))))))))) serio!

              hehe:)) ciekawa jestem, co mi mamunia pierwsze
              podprowadzi, bo babcia ma swoj zelazny zestaw, poza tym,
              samodzielnie sobie raczej pilingu stop nie zrobi, 92 lata
              raczej zniechecaja do wygibasow...

              > ja miałam ten drugi, pumice peeling, był super.

              a propos pilingow, agul mowi, ze kupila sobie
              bergamotkowy piling do ciala i ze super jest.

              > przedstawicielstwo body shop w polsce. slowo;)
              >
              > słusznie, popieram. możesz mnie wtedy zatrudnic jako
              ekspedientkę :)

              iii tam ekspedientke. kierowniczke sklepu w krakowie;))

              ide spac, kochana, bo po wieczorze z paniusiami
              dziennikarkami jestem troszku zuzyta (jak wiekszosc
              poszedl, troszke sobie z roodi poplotkowalysmy przy
              alko;))) i spaaac mi sie chce.

              xx.

              • kejt Re: body shop;) 22.08.02, 08:28
                co do otwarcia body shopu to wiem z wiarygodnego zrodla ze Galeria Centrum
                bardzo sie o to starala, ale niestety odmowili:(
                nie chca miec w polsce przedstawicielstwa

                pozdrawiam
                kejt
                • Gość: agul Re: body shop;) IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 22.08.02, 09:08
                  :-(( Szkoda, bo ja się naprawdę zakochałam w tym bergamotkowym peelingu do
                  ciała - jest ostry jak papier ścierny a po chwili granulki się rozpuszczają i
                  robi się taki gęsty krem na skórze. A jak pachnie!!:-) Mniam, mniam..
                • anexxa Re: body shop;) 22.08.02, 10:32
                  sfinie.

                  grrrr.

                  ale i tak bede sobie ich kosmetyki kupowac;)

                  xx.
                • Gość: Jagoda Re: body shop;) IP: *.qc.sympatico.ca 22.08.02, 16:27
                  ale moze sie uda niedlugo, wlasnie zaczynaja restrukturyzacje firmy, zmieniaja
                  cale zasady funkcjonowania, beda otwierac nowe przedstawicielstwa :)
                  • anexxa Re: body shop;) 22.08.02, 16:31
                    ooo, tak tak;)

                    bede mogla sobie body butter i inne fajne rzeczy kupowac
                    - co prawda wszystko jest wydajne, ale jak mi sie
                    skonczy, to bedzie mi smutno. pomysl mojego lubego misia,
                    zeby wykonac body butter o zapachu mango miksujac maslo i
                    owoc mango, jakos do mnie nie trafia;))

                    xx.
                    • agul1 Re: body shop;) 22.08.02, 16:33
                      Oooo tak:-)))) Mi jak się kończą rzeczy z body shopu to zaraz kogoś proszę żeby
                      mi naprzywoził, a one są faktycznie bardzo wydajne, peeling do ciała robiłam
                      już 3 razy a dopiero ledwo co go ubyło, starczy jak nic na trzy miesiące:-)
                      xx, mój miał podobne pomysły z peelingiem - bergamotka i cukier:-))
                      • anexxa pomysly facetow;) 22.08.02, 16:37
                        daj spokoj, madrzy ci nasi chlopcy, nie ma co;) moze
                        zalozymy firme z ultranaturalnymi kosmetykami made by my?:))

                        xx.
                        • agul1 Re: pomysly facetow;) 22.08.02, 16:39
                          He he he już ich widzę, jak pękają z dumy, że my tak ich superpomysły
                          wykorzystujemy;-))
                          A potem by było: dam ci nowy przepis, jak mi usmażysz naleśniczki z serkiem i
                          sosem waniliowym..
                          NIE!!!!:-))))
                          • anexxa Re: pomysly facetow;) 22.08.02, 16:44
                            iii tam, michal olewa nalesniki, na sniadanie chetnie je
                            jogurt z wkrojonymi owocami. zadna robota, zapycha na pol
                            dnia i szybko sie robi:)

                            u mnie koniec sezonu jezynowego, dzis zerwe niedobitki -
                            wyschly mi cholery przez te upaly.

                            xx.
                            • agul1 Re: pomysly facetow;) 22.08.02, 16:48
                              Ja właśnie skończyłam pudło lodów Danubienne z jeżynami, mniam:))
                              U nas się w ogóle nie kupuje jogurtów, bo jak raz kupiłam dwa, tak dwa
                              wyrzuciłam..
                              Nawet koty wolą chrupki serowe cheetos zamiast jogurtu:-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka