Dodaj do ulubionych

witamina C na buźkę :-)

16.08.05, 22:38
zaczęłam jakiś czas temu kurację witaminką C coby sie giębka polepszyła ale
mniej więcej od tego czasu zaczęłam mieć więcej "syfków". Rozsiewają się te
cholery jak dzikie :-( I właśnie pytanko czy to możliwe, że witaminka tak
zadziałała czy coś mi innego nawaliło?
Obserwuj wątek
    • Gość: justy Re: witamina C na buźkę :-) IP: 213.241.34.* 16.08.05, 22:45
      jeśli ta kuracja to przy pomocy Juvitu, to być może jest to reakcja na podłoże,
      czyli duże steżenie gliceryny (a nie sam wit.C)- możesz pomysleć o zrobieniu
      serum na bazie wody-> przepis na biochemiurody.
      • hesjja Re: witamina C na buźkę :-) 17.08.05, 06:04
        wielkie dzięki, spróbuje, bo moja buźka niedługo zacznie przypominać ciasteczka
        pieguski.
        • hugolinka Re: witamina C na buźkę :-) 17.08.05, 07:34
          mam tak samo:) ale ja najpierw używam tonika z Garniera, czekam pietnascie
          minutek. Myję buzie i na to Juvit:)
          • hesjja Re: witamina C na buźkę :-) 17.08.05, 09:03
            hugolinka ale rozcieńczas ta witaminkę czy tak bezpośrednio wtedy dajesz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka