Dodaj do ulubionych

czy warto jechac na farme pieknosci

IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 27.08.02, 10:43
czy warto wykorzystac urlop na pobyt na takiej farmie? (pewnie byly juz o tym
watki ale moze cos na 'swiezo'?) Mam urlop w drugiej polowie wrzesnia. Mialam
jechac z ukochanym, jednak ten nie moze i pomyslama ze moze zainwestuje w
siebie i odpoczne i zrelaksuje sie na maxa......wlasnie czy ja tam zrelaxuje
sie na maxa? Podreperuje siebie? Moze ktoras z Was zaliczyla pobyt na takiej
farmie ostatnimi czasu albo slyszala cosik od kolezanek?

Czekam na jakies wiesci

Zuziaczek

Obserwuj wątek
    • Gość: Anja Re: czy warto jechac na farme pieknosci IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 27.08.02, 10:46
      Pobyt na pewno jest wspaniały, ale drogi. Ja na szczęście mam u siebie w
      mieście świetny ośrodek, do którego ludzie przyjeżdżają na turnusy; ja w czasie
      urlopu chodzę sobie do niej często, ale oszczędzam na zakwaterowaniu itd. Jeśli
      możesz, to jedź!!!!! Nic tak nie działa na ciało i duszę, jak kompleksowa
      odnowa.
      • Gość: Helena Re: czy warto jechac na farme pieknosci IP: *.waw.cdp.pl 27.08.02, 11:05
        Jest super, wracasz naladowana, szczesliwa, wypoczeta a dla stesknionego Pana
        bedziesz piekniejsza niz kiedykolwiek. Szczerze polecam.
        H.
        • Gość: Zuziaczek Re: czy warto jechac na farme pieknosci IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 27.08.02, 11:37
          Z tego co piszesz wnioskuje ze bylas na takiej faremce. Za wiecej informacji
          bede wdzieczna. Co to za msce, ile kaski potrzeba, jaka atmosfera no i co i jak.

          Cholercie korci mnie taki wyjazd, a wiem ze jak nigdzie nie wyjade to pieniazki
          zostawione na urlopowe szalenstwa stopnieja i znikna zanim sie obejrze ...i
          znowu bede sie zastanawiac, cholera na co to wszystk poszlo, skoro ja nic
          nowego nei mam..... ;-P

          sciskam

          zuziaczek
        • Gość: gAndzia Re: czy warto jechac na farme pieknosci IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 27.08.02, 11:38
          oczywiscie, że warto, ja jeżdżę co roku i zawsze wracam wypoczęta, rozruszana,
          wyspana:))) zaliczyłam już chyba wszystkie polskie farmy i kilka zagranicznych,
          więc jeśli już coś konkretnego wybierzesz, to chętnie ci opowiem. radze jechac
          w pojedynkę, a nie z koleżanką, bo to okazja do poznania nowych, fajnych ludzi
          (kobiet of course, bo facetów tam raczej nie ma, i bardzo dobrze, bo dzięki
          temu jest luźna babska atomsferka, niczym na naszym forum hehe:)))
          • Gość: Zuziaczek Re: czy warto jechac na farme pieknosci IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 27.08.02, 11:51
            :-))))) co raz bardziej zaczyna mi sie ten pomysl podobac. Nie mam jeszcze
            zadnych informacji co do cen takich imprez itp, jezeli moglabys mi pomoc to
            super. Czy duze sa roznice w cenie/uslugach miedzy krajowymi farmami a
            zagranicznymi? Ktore msce polecilabys?

            zuziaczek
    • krizia Re: czy warto jechac na farme pieknosci 27.08.02, 13:44
      Spedzilam tydzien w osrodku Feniks w Naleczowie. Nie polecam.
      • Gość: Ewa Re: czy warto jechac na farme pieknosci IP: *.warta.pl 27.08.02, 13:52
        Nałęczowa również nie polecam. Za to bardzo sobie chwalę Ośno Lubuskie
        (Afrodyta).
        • Gość: Anja Re: czy warto jechac na farme pieknosci - do Ewy IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 27.08.02, 13:57
          Ewa, sądząc po stronie www, Afrodyta ma bardzo wysokie ceny, tak? Zabiegi są
          faktycznie rewelacyjne, bo Thalgo....
          • Gość: aga Re: czy warto jechac na farme pieknosci - do Ewy IP: 157.25.126.* 27.08.02, 14:06
            czy mają może jakąś stronę internetową?
            • Gość: Anja Afrodyta - strona www IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 27.08.02, 14:10
              www.afrodyta.profit.pl
              • Gość: gAndzia zuziaczku! IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 27.08.02, 14:54
                napisz, co cię interesuje - czy chcesz sie nastawic na schudnięcie, czy na
                kosmetykę, czy wolisz morze czy góry czy mazury, jakie zakresy cenowe wchodzą w
                grę:), czy musi być luksus czy nie zalezy ci na tym. bo jest tego juz trochę, a
                wliczając ośrodki odchudzające (gdzie też zazwyczaj jest oferta kosmetyczna) -
                kilkadziesiąt. cen niestety nie znam, bo jeżdżę służbowo:) ale wiekszość tego
                typu miejsc ma już strony internetowe.
                piszę kilka z pamięci, żebys się zorientowała:
                www.nadmorski.pl
                www.oob-feniks.pl
                www.hulewicz.pl
                www.bryza.pl
                • agul1 Re: zuziaczku! 27.08.02, 15:08
                  Hulewicz to bardziej fintessowo-odchudzająco niż stricte dla urody w sensie
                  maseczek, zabiegów itp:-)
                  • Gość: gAndzia Re: zuziaczku! IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 27.08.02, 15:21
                    tak jak pisałam, w osrodkach odchudzających jest zazwyczaj pełna oferta
                    kosmetyczna - u huliego (mam na mysli smreka, bo tam byłam, w piwnicznej) jest
                    normalny gabinet, gdzie mozna sobie zrobić wszystkie zabiegi na twarz,
                    manikiure, guamy, hennę, poza tym są te kapiele w mleku i błotku. ja pobyt tam
                    potraktowałam urodowo, bo nie lubię chodzic po górach, wzięłam serię masaży,
                    wszystkie możliwe zabiegi kosmetyczne, z gimnastyki tylko basen i callanetics.
                    a i tak schudłam 3 kilo:)
                    • agul1 Re: zuziaczku! 27.08.02, 15:25
                      A bo tam prawie nic jeść nie dają!!!:-)))
                      • ragnar Re: zuziaczku! 05.09.02, 12:54
                        tu się nie zgodzę: można sobie wybrać wersję dla odchudzających się (1000 kcal)
                        i wersję normalną. A poza tym zawsze można dojeść jakimś musli czy chrupkim
                        pieczywem
                        • Gość: agul Re: zuziaczku! IP: *.pl 05.09.02, 13:37
                          ragnar napisał:

                          > tu się nie zgodzę: można sobie wybrać wersję dla odchudzających się (1000
                          kcal)
                          >
                          > i wersję normalną. A poza tym zawsze można dojeść jakimś musli czy chrupkim
                          > pieczywem

                          Dla mnie wersje 'normalne' u Hulewicza są i tak dużo za małe:-) jasne, można
                          sie zapychać musli czy chrupkim pieczywem - jeśli ktos potrafi - ja nie umiem:-
                          ) Muszę zjeść porządny obiad z deserkiem, żeby poczuć sie najedzona:>
                          Pozdrawiam
                          • Gość: gAndzia Re: zuziaczku! IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 05.09.02, 13:40
                            dla mnie jedzenie w smreku było jednym z lepszych, z jakimi sie zetknęłam na
                            wczasach odchudzajacych - bardzo smaczne, ładnie podane, no i duże porcje jak
                            na te 1000 kcal. a komu było mało (np. facetom), to mógł sobie dojadać ze
                            stojącegoz boku stoliczka. lepiej jadłam tylko w bryzie i santa monice, ale
                            tam wczasy są dwa razy droższe, wiec nic dziwnego:)
                            • Gość: agul Re: zuziaczku! IP: *.pl 05.09.02, 13:55
                              Nie mówię, że było niesmaczne, tylko że było mało! Przynajmniej dla mnie, ale
                              może jestem jakimś wyjątkowym głodomorem;-)
                • Gość: Zuziaczek Re: zuziaczku! IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 27.08.02, 16:07
                  Zdecydowanie nastawialabym sie na kosmetyke (masaze, blotka itp) Jesli chodzi o
                  region to mi wsio ryba, byle nie w miescie. Na luksus pewnie mnie nie stac, ale
                  chcialbym miec dobre warunki, zeby przynajmneij na mscu niczym sie nie
                  denerwowac. Ceny hmmm...chcialabym sie zamknac w granicach 2000 tys. Im dluzej
                  za te pieniazki przezyje na farmie tym lepiej, byle wrocic wypoczeta
                  i 'odrestaurowana'...:-)

                  Jak to z takimi farmami jest. Czy jadac tam wykupuje pakiet, ktory obejmuje
                  jaks tam ilosc zabiegow dziennie, czy wykupuje noclegi i wyzywienia a osobno
                  zabiegi?

                  Tak to mniej wiecej wyglada. No nic czekam na jakies blizsze info a tym czasem
                  ide na podane przez Ciebie stronki.

                  buzka

                  zizu
                  • g_andzia Re: zuziaczku! 27.08.02, 16:48
                    jeszcze kilka adresów:
                    www.villapark.pl
                    www.malopolanka.com.pl
                    www.mrongovia.hotel.pl
                    www.eris.com pl (dzial hotel)

                    jeśli chodzi o ceny, to przeważnie ejst to pakiet, w którym masz kilka
                    zabiegów. warto dokładnie przestudiowac cenniki, bo czasem wydaje się niedrogo,
                    a okazuje, że cena obejmuje sam pobyt i jedzenia, a gdzie indziej drożej, ale w
                    kosztach są fajne zabiegi. muszę już uciekac, ale jutro pogrzebię w swoich
                    materiałach i postaram się dokładniej odpisać.

                    mnie się osobiście bardzo podobało (jeśli wziąć pod uwagę twoje oczekiwania,
                    czyli raczej SPA niż odchudzanko i ruch) w hotelu nadmorskim (ale on w samej
                    gdyni), w bryzie (ale tam drogooo) oraz w krynicy (malopolanka na samym
                    bulwarze i eris z dala od centrum miasta przy wyciągu na jaworzynę). bryza i
                    nadmorski mają w ofercie głównie thalgo, więc super zabiegi, eris - wiadomo,
                    siebie:)
    • krizia wlasnie przypomnialam sobie, ze... 27.08.02, 16:01
      ...podobno swietny jest osrodek Villa-Park w Ciechocinku.
      • Gość: ania Re: wlasnie przypomnialam sobie, ze... IP: 217.98.124.* 05.09.02, 13:46
        ale to chyba ośrodek na dojazdy a nie pobytowy.....ale może się mylę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka