Gość: rio IP: *.aster.pl 06.09.05, 12:43 cześć:)) chciałam za niedługo, jesienią, zacząc używać. jak długo czeka sie na efekty? kiedy giną zaskórniki?? miesiąc, trzy miesiące? czy można to oszacować, uśrednić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: r. Re: GLYCO A IP: *.chello.pl 06.09.05, 21:08 jak to? nikt nie używał? buuuu:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiddo Re: GLYCO A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 08:00 wy-szu-ki-war-ka :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r. Re: GLYCO A IP: *.chello.pl 07.09.05, 10:29 wyszukiwarka i co? wyszukiwarka to nie jakas wikipedia. kiddo, kocie, nie zartuj. z wyszukiwarki to ja sie dowiedziałam, ze glyco działa. ale jak długo się czeka? tego w postach nie było. ja nie wierze w deklaracje producenta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ann Re: GLYCO A IP: *.ols.vectranet.pl 07.09.05, 13:33 Ja używałam wiosną ,może z 3 tyg,codziennie na noc,efekty były koszmarne,straszne pogorszenie stanu cery,pełno małych oraz większych zaskórniaków ,które powychodziły na wierzch ;)cera przesuszona,strasznie wrażliwa,czerwieniła się przy każdej okazji,wiec zaprzestałam kuracji,może skuszę się na niego jesienią.Zaznaczam ,że wcześniej używałam kremików z kwasami:Effeclar K,Cleanance Avene,a także mocniejszy Lysanel SVR. Chociaż wiele osób pisze ,że na początku tak właśnie jest,nagłe pogorszenie stanu cery,ale kiedy można spodziewać się pierwszych pozytywnych efektów??? Poczytaj może trochę na temat glyco -a na www.wizaz.pl oraz na forum biochemia urody,chociaż tam akurat glyco -a jest odradzany na zbyt silne działanie. Odpowiedz Link Zgłoś