Dodaj do ulubionych

Do jasniutkich blondynek (farbowanych)

IP: 213.134.140.* 06.09.02, 12:57
Ja wlasnie jestem po radyklanym rozjasnianu i platynowym Diakolorze. Niestety
zauwazylam bardzo szybko wychodzacy na wierzch zolty odcien. Buuu... Kupilam
szampon L'Oreal Pro Silver i efekt jest rewelacyjny po pierwszym uzyciu.
Wlosy maja taki odcien jak powinny beze z platyna. Trzeba uwazac, zeby nie
przedawkowac, bo wyjda lekko niebieskawe :-)) (mi to nie przeszkadza, ale
niektorym moze). Sam szampon ma dobre wlasciwosci myjace, ladnie sie pieni i
pozostawia wlosy miekki i gladkie. Mialam kiedys szampon Welli o podobnym
dzialaniu, ale efekty byly duuuuuzo slabsze.
Polecam, bo wiem, ze zolkniecie blondow dotyczy wiekszosci kobiet
rozjasniajacych wlosy.
H.
Obserwuj wątek
    • Gość: Nell Re: Do jasniutkich blondynek (farbowanych) IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 06.09.02, 13:09
      Ze swojej strony polecam plukanke do wlosów rozjaśnionych celia- kolor
      niebieski. Obecnie jestem bardzo jasną blondynką, tez borykam sie ze
      zolknieciem wlosow. Plukanka ta nadaje im popielato- srebrzysty odcien. tez
      trzeba uwazac, by nie przesadzic z roztworem, bo mozna wygladac jak
      niebieskowlosa nimfa wodna:)
      • Gość: magdalen Re: Do jasniutkich blondynek (farbowanych) IP: *.unizeto.pl 06.09.02, 13:57
        Też polecam tę płukankę - niebieską Celii. Wcześniej używałam fioletowego
        szamponu Welli, ale efek nie był zadowalający.
    • Gość: magda 77 Re: Do jasniutkich blondynek (farbowanych) IP: *.szczecin.uw.gov.pl 06.09.02, 14:13
      W jakiej cenie jest tem szampon Loreala?a Celii??
      • Gość: Helena Re: Do jasniutkich blondynek (farbowanych) IP: *.waw.cdp.pl 06.09.02, 14:21
        Ja zaplacilam za szampon ok. 40 PLN, plukanka chyba kosztuje kilka zlotych.
        Mimo tak szalonych dysproporcji cenowych jakos mnie to nie przekonuje. Wlosy
        rozjasniane sa nieco umeczone, nawet jezeli rozjasnial swietny fryzjer, dobrej
        klasy produktami. Dlatego stawiam na szampon, ktory poza efektem kolorsycznym
        ma walory pielegnacyjne i jest przyjazny w uzyciu. Taka plukanke, to nie wiem
        trzeba namieszac w jakims naczynku i sobie glowe polac????
        H.
        • Gość: gAndzia Re: Do jasniutkich blondynek (farbowanych) IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 06.09.02, 14:26
          heleno, czy mogłabyć wrzucić telefon do pana krzysia, szukam fryzjera dla mamy,
          a nasz krzyś z hormona się nie nadaje:))) czy na tej zelaznej są długie terminy?
          • Gość: Helena Re: Do jasniutkich blondynek (farbowanych) IP: *.waw.cdp.pl 06.09.02, 14:32
            Spoko:

            MK de Varsovie
            Zelezna 32 (chyba)
            byly Fenix (na dole jest Robert)
            Pan Krzysztof Piecychna
            tel. 654 54 64

            Salon jest nowy, wiec z terminami nie ma bolu, pracuja na L'Oreal Pro.

            Pozdrawiam
            H.
            • Gość: gAndzia Re: Do jasniutkich blondynek (farbowanych) IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 06.09.02, 14:39
              dzieki:)))
              • Gość: em Re: Do jasniutkich blondynek (farbowanych) IP: 62.148.83.* 06.09.02, 14:57
                szampon L"Oreala pro Silver bardzo trudno przedawkować, zużyłam całą butlę i
                nigdy nie miałam poświaty fioletowej - być może dotyczy to jak w tytule
                tylko "jaśniutkich"
                • Gość: Helena Re: Do jasniutkich blondynek (farbowanych) IP: *.waw.cdp.pl 06.09.02, 15:02
                  Ja mam extremalnie rozjasnione pudrem, wiec wlosy chlona ten barwnik z szamponu
                  bardzo latwo, ale mi tam niebieskawe wlosy sa wrecz na reke :-))))
                  Tak czy inaczej szalenie mi sie podoba, ze wlosy tylko wyszamponowane sa odrazu
                  miekkie i takie elastyczne.
                  H.
                  • Gość: julita73 Re: do HELENY. IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 06.09.02, 16:12
                    Wiem Heleno , ze jesteś zwolenniczką firmy L'OREAL i orientujesz sie dobrze w
                    ich produktach.Mozesz mi powiedziec czy znasz szampon VOLUM ENERGY ( w żółtej
                    butelce)do cienkich włosow??Mam tez z serii profesionalnej L'OREAL maseczkę
                    wygładzająco- nawilżającą, kupiłam ja właśnie po przeczytaniu Twoich zachwytów
                    nią. I muszę przyznać że jest super.Ciekawi mnie tylko jak podziała ten szampon
                    na moje cienkie włosy ( farbowane na blond, pasenka,ale raczej w odcieniu lekko
                    popielatym).Miałam farbowane tez profesjonalnym L'OREALEM ( JAKAŚ FARBA
                    EKOLOGICZNA KTÓRA WCALE MA NIE NISZCZYC WŁOSÓW;-) )Jak mozesz , to napisz czy
                    te farby i szampony sz naprawdę takie skuteczne?
                    • Gość: an Re: do HELENY. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 06.09.02, 18:05
                      Jestem szatynko/brunetka:) i kusi mnie blondi, ale z drugiej strony czy
                      rozjasnianie o pare tonów ma sens?, czy efekty mogą być zadawalające? Pomijam
                      fakt dopasowania kolorów włosów do urody.
                      Pozdrawiam
                      • Gość: julita73 Re: do HELENY. IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 06.09.02, 19:46
                        Gość portalu: an napisał(a):

                        > Jestem szatynko/brunetka:) i kusi mnie blondi, ale z drugiej strony czy
                        > rozjasnianie o pare tonów ma sens?, czy efekty mogą być zadawalające? Pomijam
                        > fakt dopasowania kolorów włosów do urody.
                        > Pozdrawiam

                        Ja bym na Twoim miejscu nie ryzykowała takiej radykalnej zmiany koloru...Nie
                        kazdemu pasuje jasny blond, a rozjasnianie w ciemnych na jasne to moim zdaniem
                        głupota i szaleństwo.szkoda wlosów .Ja jestem ciemną naturalna blondynka (
                        lekko popielaty , myszowaty odcień)i pasują i pasemka o kilka tonów jasniejsze
                        ( ale nie daj Boże żółte albo platynowe- coś pomiędzy tym.....)Mam niebieskie
                        oczy, niezbyt jasną twarz, więc nie widze się w innym kolorze jak blond....
    • Gość: Martyna Re: Do jasniutkich blondynek (farbowanych) IP: *.proxy.aol.com 06.09.02, 21:01


      Wszystko chyba zalezy od fryzjera i farby. Jak jeszcze mieszkalam w Polsce to
      przefarbowywalam sie z ciemnej szatynki w salonie w Gdyni ( nazwe moge
      sprawdzic)i zadnego zlotego koloru nie widzialam. Fryzjerka zrobila balayage z
      kilkoma roznymi odcieniami. Generalnie blond byl jasny bezowy, wygadal bardzo
      naturalnie.
      Niestety mieszkam teraz poza Polska i nie moge znalezc dobrego fryzjera.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka