meyaa 07.09.02, 15:51 czy któraś z was ma moze kolczyk w nosie ?? bardzo mnie to interesuje i zastanawiam sie czy sobie nie zrobic , moze ktoras z was ma juz cos takiego za soba jezeli tak to podzielcie sie prosze swoimi uwagami dzieki :)))) meyaa Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Fajnie Re: kolczyk w nosie IP: *.teimes.gr 07.09.02, 20:46 Bardzo sexy, widzalem nawet panie w wieku 45-55 ze zlotym kolkiem w nosku. Wygladalo super!! Odpowiedz Link Zgłoś
meyaa Re: kolczyk w nosie 07.09.02, 21:00 a wlasnie , jakie wam sie kolczyki wolicie - te zlote czy raczej srebrne?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: kolczyk w nosie IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 08.09.02, 01:00 ja nosze kolczyk w nosie najwazniejsze to fachowe zrobienie - w czystym gabinecie. zabieg trwa krotko, a bol jest marginalny zupelnie. najpierw nosilam malenka kuleczke na trzonie ze stali chirurgicznej, przez pierwsze pare dni smarowalam okolice mascia z antybiotykiem, tak na wszelki wypadek. zadne zakazenie sie nie wdalo, wiec pewnie warto bylo. osobiscie wole srebrna bizuterie, ale zlota wygada ladnie, szczegolnie przy ciemniejszej cerze. pozdrawiam, kk Odpowiedz Link Zgłoś
meyaa Re: kolczyk w nosie 08.09.02, 21:08 dzieki za odpowiedz!!! interesuje mnie raczej ten srebrny , bo nie przepadam za zlotem , ale mam takie pytanie : czy po zrobieniu sobie kolczyka nie nalezy go wyciagac - czy nic jemu / i mi / sie nie stanie np. czy go przez przypadek nie wyrwe sobie jak o nim zapomne ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: kolczyk w nosie IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 09.09.02, 05:06 nosze juz chyba z 2 lata ale nigdy nie wyciagalam na dluzej niz zeby tylko zmienic na inny - wiec pare minut. nie wiem czy mozna chodzic bez przez dluzszy czas, wydaje mi sie ze sluzowka nosa od wewnatrz moze sie wtedy zrosnac. wyrwanie przypadkiem - malo prawdopodobne. jak dotad najwieksza niedogodnosc to - (przy kolczyku w ksztalcie drucika z malutka kuleczka na kazdym koncu, jedna widac, druga jest wewnatrz nosa i zapobiega wysunieciu sie kolczyka) jak chce zacisnac palcami te dziurke od nosa musze uwazac i lapac obok kolczyka. i tyle. na ogol w ogole nie pamietam ze go mam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Takie jest zycie Re: kolczyk w nosie IP: *.ozemail.com.au 08.09.02, 21:43 Nieraz zdarzaja sie ciekawe przypadki, matka na oko 40 lat z kolczykiem w nosie i jej 18 letnia corka bez kolczyka. Bardzo ciekawe i podniecajace! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Małgo Re: kolczyk w nosie IP: *.compower.pl / 192.168.1.* 09.09.02, 19:51 Przez długi czas nosiłam kolczyka w nosie teraz juz z tego wyrosłam wyciągnełam go buuuuuu mam blizne wyglada fatalnie :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Korrektor Re: kolczyk w nosie IP: *.teimes.gr 09.09.02, 21:38 Man rozwiaranie: 1.Zrobic kolczyk na nowo i wsadzic sztyft z perelka co zasloni blizne. (Niepotrzebujesz sie martwic ze jestes juz za stara na to.) albo 2.Wytatuowac "pieprzyk" na bliznie. Odpowiedz Link Zgłoś
_kami Re: kolczyk w nosie 09.09.02, 23:21 Ja mój kolczyk noszę - żeby nie skłamać - chyba siódmy rok. Zdążyłam w międzyczasie skończyć studia i dostać pracę w wielkiej państwowej firmie na stanowisku wymagającym kontaktów z mediami i klientami - nie zdejmuję kolczyka nawet na konferencje prasowe. Inna rzecz, że noszę maleńkie kolorowe albo srebrne oczko, a ubieram się - z konieczności - dość elegancko. Więc nie rzucam się w oczy jako osoba wyglądająca wybitnie ekstrawagancko. Nos wygoił się szybko, nigdy się nie uszkodziłam, zdarza mi się wyjmować go nawet na 2-3 dni i nic nie zarasta. Aha - mam 25 lat, i właśnie zapytałam mojego Mężczyznę, czy nie jestem zbyt stara na kolczyki (pępek też mam przekłuty), to się zdenerwował, żeby mi nawet nie przyszło do głowy wyciąganie któregoś :-) No cóż - dla każdego to, co lubi :-))) Kami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Małgo Re: kolczyk w nosie IP: *.compower.pl / 192.168.1.* 10.09.02, 16:06 Ja mam 21 latek kilkakrotnie przekuwałam pepek nos wyrosłam z tego powyciagałam wszystkie kolczyki z mojego ciała.Tylko buuuuu te blizny z pepkiem oka nie ma sladu ale nos oj blizna wygladajaca jak przebarwienie skory na maxa zuca sie w oczka:( nosa juz nie przekuje hymmm pomysł ze zrobieniem tatuazu w tym miejscu jest bardzo orginalny hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perwsza sekunda Re: kolczyk w nosie IP: 216.235.32.* 10.09.02, 21:10 Jakie macie doswiadczenia reakcji bibci,dziadkow i reszty rodziny na wasz kolczyk w nosie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciotka rewolucja Re: kolczyk w nosie IP: *.euro / *.euro-net.pl 10.09.02, 22:22 Cos mi sie wydaje, ze i Ciebie korci ten pomysl. Moja 18-letnia panna wsadzila sobie to zelazo w brew -a brwi miala doprawdy sliczne. No to teraz juz nie ma. Dziadek zachowal klase z zaskoczenia - wnusie "z ozdoba" zobaczyl na wykladzie Uniwersytetu III Wieku - nie chcial wszczynac awantury przy innych "dziewczynkach". Babcia ucieszyla sie, ze nie zdazyla wymienic za slabych okularow na nowe -i tak nie powstrzymala sie od komentarza. W szkole nikt nie smial zwrocic uwagi - tam sie boja uczniow. Moja panna i jej najlepsza psiapsiola / akcja z kolczykiem tego samego dnia / udaja zadowolone. Ale widac, ze przeszla im euforia. Ta brew bez kolczyka wyglada okropnie, a sa sytuacje, ze trzeba zdjac - np. na lekcji matematyki, w Ambasadzie USA itp. Interesujacy byl pierwszy kolczyk - ze specjalnego materialu, przeogromny. Stale mi sie przypominal taki amerykanski film, jak dzielny Steve Mc Cabe/??/ pedzil bydlo prez kilka stanow... W pracy mam kontakt ze studentami - ten sam kolczyk, ktory nie razi w nosie, czy na brwi studentki, czasem bywa problemem dla pracodawcy. Zastanow sie sto razy!!!. Nie mysl o reakcjach rodziny i znajomych, rodzina zawsze wybaczy, a znajomi nie musza. Ale pomysl, czy wybaczysz sobie. A jak rzeczywiscie MUSISZ, to niech ci sie ten zabieg uda i nich Twoje gusta nigdy sie nie zmienia. Zycze Ci, zebys byla zadowolona - niezaleznie od tego, jaka decyzje podejmiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rontgen Re: kolczyk w nosie IP: 202.39.21.* 11.09.02, 22:08 Nieprzejmujcie sie reakcji profesorow oni czesto sami maja piercing intymny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciotka rewolucja Re: kolczyk w nosie IP: *.euro / *.euro-net.pl 11.09.02, 22:12 Gość portalu: Rontgen napisał(a): > Nieprzejmujcie sie reakcji profesorow oni czesto sami maja piercing intymny. A skad wiesz? Jestes profesorem, czy pobierales induwidualne korepetycje? Odpowiedz Link Zgłoś