Gość: aga
IP: *.chello.pl
11.09.02, 17:54
W czerwcu zrobiłam sobie trwałą i było nawet nieźle, przede wszystkim
wygodnie po raz pierwszy na wyjeździe nie musiałam walczyć ze szczotką i
suszarką ,niestety moje włosy są z natury "pierzaste", no a jeszcze ta
trwała, słońce, słona woda, są koszmarne. Wiem, że najlepszym rozwiązanie
byłoby je obcią(ale chyba na łyso żeby było dobrze). Używałam już paru
odżywek m.in Henna Wax, Kerastase, Lanzy i moje włosy są nadal w opłakanym
stanie. Może znacie jakieś silniejsze maski na takie siano po trwałej.
Wielkie dzięki i pozdrawiam.