Dodaj do ulubionych

szklany pilniczek

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.05, 19:20
Kiedyś znajoma kosmetyczka poleciła mi szklany pilniczek (sama takiego
używała), także wcześniej słyszałam, że jest całkiem dobry, i w
przeciwieństwie do pilników papierowych nie ściera się po kilku użyciach tylko
można go stosować długi czas.
Niedawno znalazłam w moim mieście taki pilnik i go kupiłam. Niestety po trzech
użyciach jest całkowicie gładki, nie da się nim spiłować paznokcia... wiecie
może drogie panie, dlaczego?
Co sądzicie o szklanych pilnikach??
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: len Re: szklany pilniczek IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.09.05, 19:42
      Miałam szklany pilniczek dopóki mi się nie stłukł. Teraz mam 3 małe stłuczone
      szkalne pilniczki, przy okazji jak będę na jakimś bazarze, kupię następny. Na
      bazarze i na allegro są znacznie tańsze, niż w sklepach, kosztują około 10 zł.
      Mój szklany pilniczek, taki z granatową końcówką, był dosyć przyzwoity, po
      kilkunastu użyciach nie zauważyłam na nim żadnego zużycia. Ale i tak najlepszy
      na świecie jest elektryczny pilniczek z Rossmann :)

      Pozdrawiam!
      • Gość: Aga Re: szklany pilniczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 20:08
        Mój po ponad trzech miesiącach używania jest nadal tak samo "ostry".
        • jolajola1 Re: szklany pilniczek 27.09.05, 20:54
          za każdą bytnością w Pradze czeskiej kupuję sobie kilka pilniczków szklanych
          róznej wielkości
          używam prawie tylko takich, sa nie do zdarcia, cóż, kiedy sie tłuką;
          kupowałam kiedyś szklane od ruskich na stadionie, ale to jakby polskie fiaty w
          porównaniu do volvo
          • Gość: fasolala Re: szklany pilniczek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.05, 20:59
            więc dlaczego mój po trzech użyciach jest do wywalenia?? O.o jest gładki jak
            pupa niemowlęcia...
            • Gość: Ewa Mnie sie też stępił od razu, więcej nie kupię. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 22:03
              Nie umywa się do dobrych papierowych, które służą mi po kilkanaście miesięcy (i
              mniej ważą :-)))).
      • annika_vik elektryczny???? 27.09.05, 22:25
        A co to jest, ten elektryczny pilniczek? Dlaczego dobry? Odpowiedz, len, dobra
        koleżanko, bo się bardzo zainteresowałam!
        av
        • Gość: len Re: elektryczny???? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.09.05, 23:53
          Pierwszy elektryczny pilniczek miałam kupiony w jakimś supermarkecie firmy
          Clatronic. Nie pamiętam, ile kosztował, ale pewnie był niedrogi, bo ta firma
          robi raczej niedrogie urządzenia. Następne pilniczki kupowałam w Rossmann,
          firmy jakiejś bliżej nieokreslonej i nieopisanej na opakowaniu. Są identyczne
          jak ten Clatronic, kosztują około 17 zł. WAŻNE: to nie są zestawy elektryczne
          do manicure!!Bo takie pilniko-frezarki też można kupić w Rossmann, ale TO NIE
          JEST TEN PILNIK. Pilnik, którego ja używam, mogę porównać do elektrycznej
          szczoteczki do zębów, bo jest mniej więcej tej wielkości. Ma 4 nasadki: 2
          piłujące (z naklejką metalową lub metalopodobną która przypomina papier
          ścierny), 1 nasadka z filcem (jakieś nieporozumienie), 1 nasadka do skórek
          (również pomyłka). Pilnik działa na baterię lub akumulatorek, ale jedno i
          drugie trzeba sobie kupić oddzielnie. Pilnik się ściera, więc raz na jakiś czas
          trzeba kupić nowy, niestety. Nie ma raczej możliwości dokupienia samych
          nasadek, zwłaszcza że trudno ustalić,kto jest producentem (pewno jakiś
          Chińczyk).

          Odkąd używam tego pilniczka, manicure to komfort! Mam wreszcie ładnie i każdy
          paznokieć tak samo wymodelowany. Nie obcinam już paznokci, tylko często je
          podpiłowuję, bez trudu nadaję ładny kształt. Ponieważ od kilku lat używam
          pilniczków elektrycznych, tak się przyzwyczaiłam, że za nic nie mogłabym
          przestawić się teraz na "analogowe" pilniki. Taki elektryczny jest znacznie
          wygodniejszy no i naprawdę łatwiej nim ukształtować paznokcie. Wymaga to pewnie
          wprawy pewnej, czyli kilku podejść, żeby się przyzwyczaić, bo pilnik
          elektryczny szybciej spiłowuje paznokieć. Pilniczków ręcznych (najlepiej
          takiego szklanego) używam tylko do wyrównania i poprawienia paznokci
          opiłowanych elektrycznym (zostają po nim takie gadżeciki niedopiłowane,
          zwłaszcza pod spodem paznokcia). Rzeczywiście pilnik szklany jest bardzo drobny
          i przez to dokładny, nie szarpie paznokci, jest doskonały do drobnych poprawek.
          Pilnik elektryczny, inaczej niż te frezarki, przykłada się do paznokcia
          prostopadle, dzięki czemu właśnie łatwo jest nadać dobry kształt paznokciowi,
          bo pilnik piłuje za nas, trzeba tylko nadawać kształt lekko przesuwając pilnik
          i kontrolować długość.

          Serdecznie polecam ten pilniczek, zwłaszcza osobom, które lubią lekko
          kwadratowy kształt paznokcia, bo tym pilniczkiem zrobią to, zanim się obejrzą.
          Natomiast te urządzenia do manicure odradzam, mnie w każdym razie zupełnie nie
          odpowiadają i nie umiem się nimi posługiwać.

          Pozdrawiam!
    • wino_porzeczkowe Re: szklany pilniczek 27.09.05, 20:59
      Mój szklany pilnik ma się bardzo dobrze, a używam go już parę miesięcy.
      Faktycznie jest o wiele lepszy od metalowego, który miałam wcześniej. Trochę
      tylko przepłaciłam na Allegro, kupiłam za jakieś 12 zł na aukcji, a potem taki
      sam widziałam w Tesco za 4 zł :( Nie wiem, jakim cudem Ci się stępił tak
      szybko...

      -----------
      Miasto Warszawa
    • gosia.z.bravo Re: szklany pilniczek 27.09.05, 23:31
      a moze nosilas go np. w torebce i tam "ocierał sie" o inne przedmioty? ja tak
      stepilam kilka papierowych pilniczków
      • Gość: fasolala Re: szklany pilniczek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.05, 17:32
        gosia.z.bravo napisała:

        > a moze nosilas go np. w torebce i tam "ocierał sie" o inne przedmioty? ja tak
        > stepilam kilka papierowych pilniczków

        nie. po użyciu kładłam go w "ochraniaczu" do koszyczka gdzie leżał spokojnie.
        nie zdąrzyłam go jeszcze do torebki włożyć bo już się do tego nie nadawał... :(
    • Gość: hania Re: szklany pilniczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 18:44
      Mój szklany pilniczek ma prawie rok i w dalszym ciągu jest ostry. Kupiłam go w
      markecie Geant za 15 zł. Nie stępiły go nawet akrylowe paznokcie. Służy mi też
      zamiast pumeksu do pięt. Idealny na wyjazd - 2 w 1 :)
    • Gość: hania Re: szklany pilniczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 18:46
      A co do gładkości to szkalne pilniczki szybko się "zapychają" pyłem i po prost
      u trzeba je dobrze wymyć w ciepłej wodzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka