Dodaj do ulubionych

moje usta ratunku:)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 18:49
Dziewczyny problem jest następujący mam straszne usta.Nie chodzi mi o kształt
tylko o to co na nich jest- wiecznie odstające skórki. Oczywiście czasami
pomagam tym skórka odejsć własnorecznie co powoduje, że robia sie jeszcze
bardziej zadziorne.
Ratunku czy któras z was może mi poradzic co ja mma z tym zrobic??
Może macie jakies pilingi do ust?/pomadki ochronne nie pomagaja/
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • sloneczko_kn Re: moje usta ratunku:) 09.10.05, 18:53
      polecam balsam do ust Tisane :) do kupienia w aptece za ok.7zł, jest naprawdę
      rewelacyjny, co pewno potwierdzi Ci wiele osób, pozdrawiam
      • Gość: paulinka Re: moje usta ratunku:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 19:01
        Tak tak !! Tisane rządzi :) Naprawde warto :)
        • Gość: vesna Re: moje usta ratunku:) IP: *.torun.mm.pl 09.10.05, 19:08
          a ja jestem Tisane trochę zawiedziona :( Kiedyś miałam i mi się podobało...
          Ostatnio, po kilku miesiącach, kupiłam znowu, ale teraz mam wrażenie, że mi
          nawet lekko wysusza usta :/ Zwykła wazelina bardziej mi pomaga. Może jakiś
          felerny okaz? w każdym razie na problemy z pękającymi ustami najbardziej mi
          pomaga pomadka ochronna w dzień, a na noc dość gruba warstwa wazeliny, takiej
          zwyczajnej :)
    • Gość: hilda Re: moje usta ratunku:) IP: *.mikemi.net 09.10.05, 23:13
      jak dla mnie najlepszy jest Tisane.
    • bzzzk Re: moje usta ratunku:) 10.10.05, 00:30
      gdzieś czytałam kiedyś, że na odstające skórki pomaga delikatny masaż ust
      szczoteczką taką jak do zębów, ale chyba najpierw trzeba zaaplikować sporą
      ilość balsamu/ pomadki ochronnej/ wazeliny itp. i robić to bardzo subtelnie,
      żeby nie podrażnić delikatnej skóry.
      pzdr.
      • Gość: Kate1972 Re: moje usta ratunku:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.05, 07:56
        Usta smaruje się miodem (nie próbowałam). Wazelina - TAK. Poza tym nabyłam
        ostatnio w Rossmannie balsam do ust w żółtej tubeczce (produkt rossmannowski),
        rewelacyjny!!! Po nocy mam wręcz alabastrowe usta!
      • Gość: Kate1972 Re: moje usta ratunku:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.05, 07:56
        Aha - no i nie oblizuj ust, bo to może być jedna z przyczyn pierzchnięcia ust!
        • kasiaa11 Re: moje usta ratunku:) 10.10.05, 08:55
          Możesz też spróbowac kremu bambino albo nivea w blaszaku (stary poczciwy), ja
          stosuję tylko te dwa, na przemian. Smaruj grubą wartstwą usta jak tylko możesz.
          Wysuszenie ust obserwuję u siebie po używaniu błyszczków.Tisane też jest dobry,
          ale nie do stosowania ciągłego
    • Gość: mamutek Re: moje usta ratunku:) IP: 217.153.205.* 10.10.05, 09:13
      Przecieraj usta mleczkiem do mycia twarzy, nie oblizuj i stosuj Tisane.
      Wiadomo, że po jednym posmarowaniu nie będzie efektu. Ale regularne stosowanie
      (ja smaruję raz dziennie - na noc) naprawdę daje rezultaty. Powodzenia!
    • Gość: Cass Re: moje usta ratunku:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 09:36
      A ja gorąco polecam wazelinkę firmy Oriflame :) Taka mała w różowym pudełeczku!
      Pomaga na wszystko co spierzchniętę, chropowante, popękane... itp. itd. Sama
      używam ją do ust, czasami na łokcie a w zimie opowiązkowo na dłonie! Łagodzi i
      goi. Dla mnie niezastąpiona!
      • Gość: abc Re: moje usta ratunku:) IP: *.toya.net.pl 10.10.05, 10:04
        hmm, dzieki za pomoc:)
        Wczoraj próbowałam miodu-efekt jest bardzo sympatyczny-polecam
        Niepokoi mnie jeszcze jedno czy zgrubienia ,która powstały po złuszczaniu sie
        naskórka kiedykolwiek zejdą?
        ps dzisiaj lece do apteki po Tisane

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka