niemodna Re: jestem blada jak trup... 13.10.05, 18:22 a ja dopiero zaczynam;)bo opalenizna po lecie juz przestaje byc widoczna a z solarium chciałabym zrezygnować bo skóra zniszczona:( a wiec tez czekam na rady samoopalacz?podkład?puder? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kacha Re: jestem blada jak trup... IP: *.ztpnet.pl 13.10.05, 18:26 To cudnie, że jesteś blada. No chyba nie wolałabyś być brązowa albo solarycznie marchewkowa... brrr... Jasna blada cera jest elegancka i stylowa. Ewentualnie odrobinka! jasnego różu na szczyt policzków i jest ekstra. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
myszz Re: jestem blada jak trup... 13.10.05, 18:32 ale ja wygladam jakbym była chora... ale nie jestem Odpowiedz Link Zgłoś
justa_79 Re: jestem blada jak trup... 13.10.05, 19:36 krem brązujący, samoopalacz, puder brązujący, sok marchwiowy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o_orchidea Re: jestem blada jak trup... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 22:29 Ja niemal przez cale zycie mialam kompleks bladej skory; wygladam doslownie jak M.Jackson, wlosy rowniez czarne. I wiecie co? Zaopatrzylam sie w bardzo ladny odcien rozu, to wszystko. Wierzcie mi, ze "ogladalnosc" mam duzo wieksza niz pomaranczowe solary. Najlepszy jest moj szef, ktory wie, ze jest super, ze inaczej, ale za cholere nie moze dojsc czym ja sie w zasadzie roznie od reszty ulicy ;)) Smieszny jest :) Kochaniutka, radze zrobic to samo, efekt murowany. Zycze powodzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: jestem blada jak trup... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 20:55 mam ten sam problem,ale włosy mam brązowe. Jakiego rózu używasz jesli mozna wiedziec? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: jestem blada jak trup... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 20:59 juz wiem ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
bzzzk Re: jestem blada jak trup... 13.10.05, 22:25 widziałam dziś w sklepie dziewczynę o prawie białej cerze, ślicznie to wyglądało, więc może nie warto się "brązowić":) ale jak bardzo chcesz, to wydaje mi się, że lepiej wygląda taki bardzo delikatny brąz, po balsamach brązujących itp. może trochę pudru brązującego. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
bzzzk Re: jestem blada jak trup... 13.10.05, 22:27 i powiem Ci, że kilka lat temu (okres buntu, poprzedzający pogodzenie się z rzeczywistością;) dużo bym dała za taką karnację jak Twoja, więc może lepiej zrobić z tego atut?:) Odpowiedz Link Zgłoś
pump_it_up Re: jestem blada jak trup... 13.10.05, 22:28 ja tez, ale to olewam. nie lubie sie opalac i chociaz biale nogi nie wygladaja zbyt apetycznie, to jakos mi to zwisa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o_orchidea Re: jestem blada jak trup... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 22:37 Nareszcie jakas normalna;) Odpowiedz Link Zgłoś
pump_it_up Re: jestem blada jak trup... 13.10.05, 22:46 hehe a czy jestes przypadkiem ta orchidea sluchajaca MN w radiu B? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo Re: jestem blada jak trup... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 00:40 może zsprawdź poziom hemoglobiny, przy niskim poziomie i skłonnościach do anemii taka bladość niezdrowa się pojawia Odpowiedz Link Zgłoś
justa_79 Re: jestem blada jak trup... 14.10.05, 09:39 no właśnie, ciekawy stereotyp, jak ktoś ma jasną cerę, to od razu musi być chory. a może po prostu nie chodzi na solarium? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo Re: jestem blada jak trup... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 16:16 to nie stereotyp, napisała wyraźnie "jak trup" , to nie jest stereotypowa bladość Odpowiedz Link Zgłoś
justa_79 Re: jestem blada jak trup... 14.10.05, 20:05 ja też mam taki odcień karnacji, z natury. jest on dosyć charakterystyczny dla chłodnego typu urody. Odpowiedz Link Zgłoś
gosica37 sok z marchewki:))). 14.10.05, 09:13 Nie rob badan,jezeli nic ci nie dolega,tzn.nie czujesz sie oslabiona czy bez energii. Bardzo duzo dziewczyn ma naturalnie jasna karnacje tylko teraz niemal wszystkie to tuszuja i sie "opalaja" kremami albo solariami. Pij codzinnie sok z marchewki,ale koniecznie SWIEZoWYCISNIETY.Nie dosc ze ozywisz sobie kolorek,to na dodatek bedziesz miala swietna kuracje przeciw petajacym sie teraz chorobom-to bomba witaminowa! Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: jestem blada jak trup... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 11:04 Do o-orchidei A jaki dokładnie róż używasz, firma i odcień. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: jestem blada jak trup... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.10.05, 12:17 Tez jestem blada i niespecjalnie sie tym przejmuje :) Jak zamierzam isc na basen, to ze 3 razy maziam nogi balsamem brazujacym J&J, zeby bylo ladniej, tzn zeby zamaskowac kropki bo goleniu :) W lato, jak juz WSZYSCY:) wokol mnie byli opaleni, a ja nie (bo nie cierpie sie opalac), samoopalilam twarz i ramiona chusteczka Vichy - blyskawiczny i mocny efekt - trzeba uwazac, bo wbrew temu, co pisza na opakowaniu, moze zostawic smugi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o_orchidea Re: jestem blada jak trup... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 13:37 Aniu, po dlugich poszukiwaniach "odkrylam", ze najbardziej pasuje mi Inglot nr 95. Poniewaz uzywam go juz od 2 lat i zaczyna mi sie nudzic, mam zamiar sprobowac Bourjois nr 10 lub 92. Nie jest rozowy, ale jakis taki.... polaczenie pomidora z zelikatnym brazem i okruszkami zlota. Kolor i odcien zalezy oczywiscie od Twojego typu urody. Ja mam prawie czarne wlosy, zielone oczy wyrazne usta i biala skore. Generalnie jestem niereformowalna jesli chodzi o makijaz i kosmetyki; wynika to z tego, ze jestem w pelni swiadoma w czym jest mi dobrze i na zadne eksperymenty sie nie godze. Na codzien robie pelny makijaz i mam to wszystko opracowane do perfecji. Co niektorzy twierdza (czasem mi samej wydaje sie), ze ten roz wyglada nieco teatralnie i moglabym go sobie darowac o 7 rano, ale taki mam styl... wyrazisty. Nie mylic z kilogramem taniego podkladu i niebieskimi powiekami! Nie chce tu zabrzmiec jak ostatnia swinia, ale czy ogladacie "Gotowe na wszystko"? Laski wciaz idealne, az sie momentami niedobrze robi, no to wlasnie ja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o_orchidea Re: jestem blada jak trup... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 13:43 Chcialabym wtracic slowo sprostowania. Przepraszam, ze tyle gadam, czasem nie koniecznie scisle z tematem. Ale tak sie ciesze, ze moge sie wygadac przynajmniej na forum. Od kilku lat pracuje w firmie, ktora zabrala mi zycie prywatne, nie mam znajomych, kolezanek, przyjaciolek z ktorymi moge pogadac o kremach; wciaz tylko cele firmy, nowe projekty, targety. Chyba zamiast tego nowego rozu kupie sobie kilka krawatow ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszz ogólnie IP: 213.17.144.* 14.10.05, 22:23 mi "zwisa" moja bladość ale każdy mi współczuje ... nie jestem chora, mam tak od zawsze i cóż... chyba kupie ten róż po kremach brązujących nie widze różnicy a pudru nie cierpie.. Odpowiedz Link Zgłoś
gosica37 Re: ogólnie 14.10.05, 22:26 Gość portalu: myszz napisał(a): > mi "zwisa" moja bladość ale każdy mi współczuje ... nie jestem chora, mam tak o > d zawsze i cóż... chyba kupie ten róż po kremach brązujących nie widze różnicy > a pudru nie cierpie.. To dlaczego nie JESTES SOBA i chcesz kupic "tez roz",he? Odpowiedz Link Zgłoś
o_orchidea Re: ogólnie 14.10.05, 22:31 Do pump-it-up: Slonko, sorry, ale ja nie jestem na czasie. Co to jest MN w radio B (bis?) ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Beta-karoten IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.05, 23:38 ja też byłam strasznie blada, nawet raz usłyszałam, że jestem aż zielona, do solarium nigdy nie pójdę, samoopalaczy też nie próbuję, pełnej tapety na pewno nie zrobię, a żeby stosować brązujące kremy jestem za leniwa i zapominalska, ale jest coś innego - beta karoten w tabletkach, kupisz w aptece za kilkanaście złotych, dwie tabletki dziennie i bladość znika :) ja stosuję firmy Natur Kaps, ale możesz innych spróbować można też oczywiście pić soki z marchewki, też pomaga, ale ja nie lubię soków przecierowych, mój brat od dłuższego czasu pije dwie szklanki kubusia dziennie i jest aż pomarańczowy, więc jeśli lubisz soki, to polecam Odpowiedz Link Zgłoś
myszz tabletki 16.10.05, 11:16 jem nieregularnie /poza tymi anty../ i nie wiem czy jest sens wywalać kase ale może spróbuje. nie chce być pomarańczowa jak po soku... aaaa... jadłam kiedyś beta karoten i nie zauważyłam zmian. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: tabletki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.05, 13:49 może za krótko jadłaś, ja zmianę zauważam po przynajmniej całym opakowaniu, no i nie jest to taka bardzo wyrażna opalenizna, ale dosyć delikatna, ja jestem zadowolona, bo nie jestem ani blada ani przerażająco pomarańczowa, po prostu wyglądam naturalnie:) polecam wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
myszz chce, bo 16.10.05, 11:11 mam dość tłumaczenia się i może akurat spodoba mi sie to Odpowiedz Link Zgłoś
aksu Re: jestem blada jak trup... 16.10.05, 10:05 o kurczę! mam to samo! a na dodatek pracuję prawie z samymi facetami... Jestem blada jak "śmierć na chorągwi" i mam sińce pod oczami od wgapiania się caly dzień w komputer; a jeśli chodzi o makijaż to w ferworze zajęć rano nie zdążam zrobić pelnego makeupu :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: efka2 Re: jestem blada jak trup... IP: *.brochow.net 16.10.05, 12:43 Hej laski ,chciałam dołądczyć do waszego zacnego grona ,bladziochów".Też mam bladą skórę, sińce zaczynaja mi sie robić pod oczami z niewyspania i od kompa,przez skórę widać wszystkie naczynia, dodatkowo od głowy do pasa jestem przerażająco chuda, a od pasa w dół spuchnieta.Podstawowe badania wychodzą zawsze idealnie choć ja czuję się jak bym miała anemię.Po prostu full wypas.Zaciekawiły mnie wasze porady może zrobię doswiadczenia z różem i beta - karotenem.Mam wrazliwa skórę więc na solarium nie chodzę .Opalania nienawidzę.Po samoopalaczach jetem żółta i mam zacieki.Dodałyście mi trochę nadzieji rzucając nowe pomysły.Dzięki naprawdę dobrze wiedziec że nie jestem sama i wymienić się doswiadczeniami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milkie Re: jestem blada jak trup... IP: *.blich.krakow.pl 16.10.05, 10:34 eee ta, ja tez jestem , do tego mam przezroczysta skore i widac mi przez nia wszystkie naczynka i skazy :). taka uroda- w wakacje sie troche opalam( ale zawsze jakos poza nogami ...:/) a pozniej szybko mi to schodzi. marchew na mnie nie dziala- z powodow smakowych pije kilka razy w tygodniu swiezy sok z marchwi a samej marchewy zjadam kilka sztuk dziennie i nie mam zadnego brzokwiniowego odcienia na skorze :)))))))). coz, bladosc forever Odpowiedz Link Zgłoś
fanka_grzeskow_czekoladowych Re: jestem blada jak trup... 16.10.05, 12:02 Ja również, ale mi się to podoba :P Odpowiedz Link Zgłoś