asinek
20.09.02, 23:31
hej i ho,
jak sie okazuje madrosc ludowa dotyczy takze kosmetykow. W kraju w ktorym
mieszkam istnieje fundacja zajmujaca sie testowaniem wszystkiego. Takze
srodkow upiekszajaco-pielegnacyjnych (i vice-versa). Wyniki owych testow
bywaja, hmm, interesujace. Niestety, nie dysponuje najnowszymi danymi, ale
np. test z roku 1998 w ktorym udzial wzial rzad kremow na noc, wykazal, ze
Nivea z niebieskiej puszki ma lepsze wlasciwosci nawilzajace niz 10 razy
drozszy Primordiale Nuit Lancome'a. Ha! I co Wy na to?
Ja osobiscie nie mam zamiaru reklamowac Nivei z niebieskiej puszki,
przetestowalam, cerze nie szkodzi, ale nienawidze tlustych plam na poduszce
ani uczucia towarzyszacemu przyklejaniu sie policzka do tejze... Z drugiej
jednak strony podobne testy (zainteresowanych niemieckojezycznych odsylam do
www.stiftung-warentest.de; niestety, fundacja kaze sie wspierac finansowo,
czyli wyniki testow tylko za oplata) wplywaja szalenie podrasowujaco,
przynajmniej dla mnie, ktora nie dosiegam do "wyzszych polek cenowych". Za
krotkam.
No to 3Mcie sie i nie puszczajcie.
A.