Dodaj do ulubionych

ścinać czy ratować?

13.11.05, 21:23
Mam mały problem z włosami. Po lecie są zniszczone, porozdwajane. Dookoła głowy mam takie śmieszne sterczące włoski, niektóre się aż zakręcają! Żal mi je ściąć, bo właśnie odhodowałam (miałam krótkie). Jak i czym ratować (jeśli się da)? Z góry dziękuję za odpowiedź!
Obserwuj wątek
    • aldona1984 łamanie włosów 14.11.05, 13:57
      Mam długie grube włosy które zaczeły się łamać i wypadywać wraz z rozpoczęciem
      sie jesieni , jest ich coraz mniej . Dlaczego sie tak dzieje i jak temu
      zapobiedz ???
    • meganboss Re: ścinać czy ratować? 14.11.05, 17:39
      A co z tym Vaxem? Ponoć coś dobrego, kiedyś moja fryzjerka o nim wspominała. Pomoże??
      • babydoll Re: ścinać czy ratować? 14.11.05, 18:24
        Nie wiem, czemu wszyscy ciagle o tym waxie, stosowalam dlugo i mi nie pmogl,
        przeciwnie, mialam niefajne wlosy po nim.
        Ja mam podobny problem z suchymi odstajacymi wloskami, staouje profesjonalan
        odzywke Loreal od fryzjera - absolut repair.
        Poradzcie cos jeszcze. Czy sciecie rzeczywiscie poprawiloby kondycje wlosow??
        MI tez ich szkoda, bo ciagle probje zapuscic...
        • kam31 Re: ścinać czy ratować? 14.11.05, 23:22
          tez jestem w temacie ratowania włosów, ale z innego powodu - wypadają po ciąży.
          Wypadanie to mało powiedziane - to po prostu totalna wyprowadzka! Dwa tygodnie
          temu zaczęłam się już lekko załamywać, bo wychodziły garściami i końca nie było
          widać. Już normalnie miałam obsesję. W końcu udałam się do dermatologa i pani
          doktor(mam do niej zaufanie bo chadzam do niej już od paru lat z różnymi
          problemami) poleciła tabletki pn. "INNEOV gęstość włosów". Do nabycia w aptece
          bez recepty. Nie są tanie, 84 pln za kurację miesięczną, ale powiedziała, że
          lepiej odstawic wszystko inne a postawić na to. Co moge powiedzieć po dwóch
          tygodniach? Zmniejszyło się wypadanie (juz nie gubie pukla przy każdym myciu),
          ozaczynają odrastać nowe, a te co są pięknie się błyszczą. I cera przy okazji
          też dostała blasku. Skład tego leku to jak turbodoładowanie dla cebulki włosa.
          Myślę, że jednak nie ścinać, ale odżywić te co są i ewentualnie podciąć. Ja też
          wreszcie zapuściłam włosy w czasie ciąży (całe życie miałam krótkie) i też żal
          by mi było ściąć. Przeczytajcie ulotkę w aptece, zapytajcie dermatologa o radę.
          Powodzenia
          • babydoll Re: ścinać czy ratować? 15.11.05, 10:51
            Widzialam te tabletki, ale nie slyszalam wczesniej zadnej sprawdzonej opninii
            na ich temat. Po Twoim poscie postanowilam; ide dzis do apteki i kupuje!:)
            Mam nadzieje, ze na mnie tez zaczna szybko dzialac:)
    • mysia444 Re: ścinać czy ratować? 17.11.05, 14:55
      no ja bym Ci poleciła maseczke (3 minutową) z serii intensywna regeneracja z
      pantene. Bardzo dobra, do tego kosmetyki z tej serii. Nie wiem czy Ci to pomoże
      ale po tych szamponach (a zwłaszcza tej maseczce !) moje włosy są dużo lepsze,
      i to po krótkim czasie ich stosowania.
    • meganboss Re: ścinać czy ratować? 23.11.05, 22:02
      No i ścięłam:)! Zrobiłam sobie lekką, fantazyjną fryzurkę i jestem bardzo zadowolona! Nie są bardzo krótkie, ale skróciłam je tak... tak akurat:)! Polecam, to poprawia, i włosy, i humor :) !!! Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka