Dodaj do ulubionych

Ehh zalamuje sie...

21.11.05, 20:44
Juz nawet nie szukam czystych 100% naturalnych kosmetykow, ale chociaz takie
bez tych najgorszych skladnikow. I co? I nawet takie ciezko znalesc.
Sprawdzilam dzisiaj olejek do masazu A.T.W. w nadziei, ze jest na olejku
wiesiolkowym czy winogronowym, jakiego w niektorych produktach uzywaja. Nie -
paraffinum liquidum nr 1, dziekuje, dalej nie czytam... I 100 ml prawie 30
zl. Boshhh, za co?! I jak pomysle, ile ludzie wydaja pieniedzy na takie
swinstwa, to az dreszczy dostaje. Jak juz ktos chce uzywac tych swinstw, to
niech chociaz zaoszczedzi i uzywa swinstw Ziaji za 5 zl, a
nie "ekskluzywnych" swinstw za 200 zl. I taki czlowiek mysli, ze jak zapalci
200 zl to ma cos lepszego niz to za 5 zl... Naprawe mi tych ludzi zal. A ceny
te firmy biora z kosmosmu, jaskrawy przyklad:
"Olejek antybakterynny Tea Tree" 10 ml, 39 zl, sklad: isopropyl myristate,
alcohol denat., paraffinum liquidum (mineral oil), leptospermum scoparium
oil , melaleuca alternifolia (tea tree) leaf oil
Po prostu brak mi slow...
Obserwuj wątek
    • very_martini Re: Ehh zalamuje sie... 21.11.05, 20:59
      E, a ja to burżujsko myślę, że chyba jednak lepszy syf lancome za 150zł niż ziai
      za 15. Jakość składników też ma wpływ na cenę całości. Po tym, czego się
      nauczyłam na tym forum i w ogóle czytając różne rzeczy, nie posmarowałabym się
      kremem za 4 złote. Jasne, że w przypadku drogich kosmetyków kilkadziesiąt
      procent ceny to marka, opakowanie i reklama, ale mimo wszystko mam wrażenie, że
      parafina ze słoiczka za kilka złotych różni się od tej ze słoiczka za kilkadziesiąt.

      Ale jeśli chodzi o meritum, to się zgadzam. A najbardziej mnie strzela, jak ktoś
      robi kasę opowiadając ludziom brednie o naturalnych składnikach - i niestety,
      bez większych wyrzutów sumienia może to robić, bo nawet, jeśli naturalne
      składniki stanowią 0,5% to jednak SĄ. I dzięki temu do jednego worka wrzuca się
      kosmetyki naprawdę naturalne i jakieś coś, którego jedyna naturalność polega na
      tym, że zielony kolor zawdzięcza chlorofilowi, a nie C-coś tam.

      16%VOL
      22%VAT

      --
      takie tam... forum homeopatia
    • gosica37 no co Ty:) 21.11.05, 21:03
      Eee tam,czemu sie od razu zalamywac:) Ja mysle ze rozsadek najwazniejszy!
      Dlatego tak bardzo podchodza mi eksperymenty z olejkami. Ale fakt pozostaje
      faktem,ze jak bym pewnie mieszkala w Polsce to byloby troszke inaczej,bylabym
      ograniczona w wyborze. W Anglii,gdzie mieszkam nie mam takiego problemu,choc
      cenowo niektore kosmetyki naturalne masakrystycznie drogie! Ostatnio
      zastanawialam sie zrobic wlasny krem pod oczy z olejkiem z nasion marchwii,ale
      ten kosztuje ok 10 funtow!!! Z Barfoot Botanics,ktory ostatnio zakupilam
      buteleczka balasamu pod oczy 21! Musze naprawde przemyslec swoje zakupy,zeby
      nie przesadzic;)
      Uwielbiam jednak te wszystkie naturalne sklepy i mnogosc wyboru! Ciesze sie ze
      poznalam Was-naturalne:),bo do tej pory interesowaly mnie w nich wylacznie
      produkty zywnosciowe. Teraz testuje kosmetyki,dla ktorych jednak glowy nie
      trace,zeby nie popasc w nadmierna konsumpcje. Do tej pory najlepsza receptami
      na ladny wyglad sa zdrowa dieta i automasaz twarzy,olejkowy of course-cera
      sliczna i rozowa:)
    • mokta nie łam się, pierś do przodu :D 21.11.05, 22:17
      mnie tez to w pewnym czasie załamywało ale teraz mi to zwisa :P Każdy ma swój
      rozum :)
    • mgielka83 Re: Ehh zalamuje sie... 21.11.05, 22:39
      myślę ze sposobem byloby kupienie MAŁEJ ilości kosmetyków takich na 100- do
      twarzy krem nawet wystarczy- bo umyc buzię myjem owsianym możesz. A z rzeczy "do
      ciała" jest bubchen, łagodnych półnaturalnych-Fitomed. Głowa do góry asik:)
      A tak w ogóle kupiłam własnie na allegro takie coś-
      allegro.pl/show_item.php?item=73358973
      jeszcze nie mam, co myślicie?
      • kraxa ja nie kupuje kradzionego 22.11.05, 09:13
        A osoba, która na allegro sprzedaje próbki, to ciekawe skad je ma. Tyle ode
        mnie;-)
        • benita5 Re: ja nie kupuje kradzionego 22.11.05, 09:41
          Kraxa podziwiam! Sama trenuje w sobie konsekwencje niekupowania probek...choc po
          niespotykane zapachowe niestety czasem klikam...Ale probki apteczne na allegro
          to niestety proste przelozenie na brak probek dla klientek.
        • mgielka83 Re: ja nie kupuje kradzionego 22.11.05, 12:05
          allegro.pl/show_item.php?item=71974380
          oczywiscie chodziło mi o to masło:) Tamten link wkleiłam omyłkowo. przeglądałam
          blokery, i też mnie wnerwiło ze w aptece nigdy nie ma próbek na spróbowanie..
          swoją droga chciałam rozwiazać kwestie podkładu własnie poprzez tonujacy bloker..
          • matsupix Re: ja nie kupuje kradzionego 23.11.05, 23:00
            forum.edu.pl/index.php?topic=269.0
            komentarze sprzedawców i kupujących
      • mokta zmartwie cię 22.11.05, 10:17
        SVR to chemiczna firma. Widziałam sklady roznych ich kosmetyków i wątpie czy te
        próbki różnią sie od nich składowo.
      • chihiro2 Re: Ehh zalamuje sie... 22.11.05, 10:35
        Ja dostalam kiedys probke tego w aptece, nie pasowalo mi - za tluste i dlugo
        sie wchlania. Za to polecam (juz gdzies pisalam) lotion z filtrem 60 UVA / UVB
        La Roche Posay. Wiem, gdzie pisalam - w watku z tym czubem od Oriflame, ktory
        naskoczyl na mnie, ze takich wysokich filtrow uzywam.
    • mysza09 Re: Ehh zalamuje sie... 22.11.05, 10:59
      wlasnie wpadla mi w rece ksiazka(nie wiem czy jest dostepna w polsce wiec
      podaje tytul niemiecki)"kursbuch kosmetik" Rity Steins.ksiazka naprawde warta
      przeczytania na koncu spis wszystkich skladnikow kosmetycznych z opisem
      dzialania i pochodzeniem.autorka mowi jasno ze cena ma sie nijak do
      rzeczywistej wartosci.a parafina to parafina.za 5 zl i za 500.
      • xiao Re: Ehh zalamuje sie... 22.11.05, 12:25
        pewnie w polsce niedostępna... a może przytoczyłabyś jeszcze jakieś ciekawostki, tylko przetłumaczone bo niemieckiego nie znam
        • mysza09 Re: Ehh zalamuje sie... 22.11.05, 12:40
          ja tez nie,mam wersje francuska;)podalam tytul niemiecki bo wiem ze sprro z was
          bywa za zachodnia granica.tu mozecie ja znalezc www.hobby-
          kosmetik.de/html/haupttext_literaturliste.html.ksiazka nie robi wody z mozgu
          (chemia bee,naturalne ok).mowi o przekretach wielkich firm.o tym na co trzeba
          zwrocic uwage przy kupowaniu kosmetykow takze tych "nienaturalnych" bo nie
          wszystkie sa be.309 stron sensownych odpowiedzi na pytania ktore chyba
          wszystkie sobie stawiamy.
    • jorin a jezeli chodzi o oleje bazowe to polecam 22.11.05, 13:49
      www.primavera.com.pl/index.php?menu=katalog&option=Maceraty
      a tu pewnie zagladalas:
      www.pollenaaroma.com
      Mam nadzieje, ze sie nie powtarzam,
      J.
    • asiek_asiekowaty Buhahaha - musicie to zobaczyc: 22.11.05, 23:32
      www.wizaz.pl/produkty/baza/censura.php?tsid=1&csid=0fd9fb17d8084bac91e13bf0c7a05517&cmd=details&itemid=10817
      • mgielka83 Re: Buhahaha - musicie to zobaczyc: 22.11.05, 23:39
        hehe poprawiłaś mi humor moja droga:) niezłe niezłe

        i na tym tle szczególnie mnie bawia niunie podkreślające belwzględną wyższośc
        kosmetyków z tzw wyższej półki:)))
        • a.kopiko1 Re: JESTEM W NIEBIE :) 23.11.05, 01:33
          Dlaczego wcześniej nie byłam na tym forum?
          Tak sobie czytam i czytam i coraz bardziej mi się podobacie kobitki :)
          Szczególnie podoba mi sie to, iż nie mówicie, że kosmetyki z wyższej półki sa
          lepsze od tańszych. Tak naprawdę to wyprodukowanie kremu kosztuje 3zł. Nieważne
          jakiej firmy, Ziaja czy etre belle. U siebie w szkole (studiuję kosmetykę)
          robiłam krem nawilżajacy, który jak sie okazało normalnie kosztuje ok. 100zł...
          więc był mały szok :) Po prostu płaci się za firmę, za ładne opakowanie, za
          zapach, za piekną konsystencję. Same siebie trujemy.
          Ale do rzeczy :) uwazam, że firmy, które na swoich opakowaniach umieszczają
          informacje, że mają składniki tylko i wyłącznie pochodzenia naturalnego, 100%
          naturalne są śmeszne, szczegolnie gdy robi to L'oreal a w składzie mało jest tam
          naturalnych skladników...

          Czy można gdzieś kupić kosmetyki naturalne w sklepie? czy tylko wysyłkowo?
      • mokta Re: Buhahaha - musicie to zobaczyc: 24.11.05, 10:25
        dobre! :D:D:D
    • alohaa mnie tez podłamało 23.11.05, 12:58
      bo na blond sie ufarbować nie mogę naturalnie ... a nawet te brązowe farby
      drogie jak cholera. heny z torebki odpadaja, bo kolory jakieś z kosmosu,
      zupełnie nie dla mojej twarzy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka