Dodaj do ulubionych

Lancome Hydra Zen - ratunku!

23.10.02, 15:43
Wlasnie jestem poza domem na tygodniowym szkoleniu, na ktore nie chcialam
ciagnac za soba wozu z kosmetykami, wiec przywiozlam probki przerozne.
W tym nieszczesny Hydra Zen Lancome pod oczy.
Smaruje sie nim od niedzielnego wieczora i jest coraz gorzej! Powieki gorne
(ktorych zapewne nie powinnam byla smarowac...) doslownie sie luszcza, skora
piecze, jest zaczerwieniona i podrazniona.
Czy ktoras z Was tez tego doswiadczyla?
Czym mam sie teraz smarowac, zeby mi to poznikalo? Innego kremu pod oczy nie
mam, apteka jest daleko, ale mam tu ze soba Tisane - czy moge sie tym
posmarowac na gornych powiekach?
Ratujcie!!!
Obserwuj wątek
    • marghot Re: Lancome Hydra Zen - ratunku! 23.10.02, 15:56
      Niestety nie znam Tisane.
      Ale zapytaj może któraś z Twoich koleżanek ma żel ze świetlika z rumiankiem.
      Mi przydażyło się podobne nieszczęście (Vichy, Thermal pod oczka) i teraz
      kuruję się świetlikiem. Powodzenia
      • kasiulek Re: Lancome Hydra Zen - ratunku! 23.10.02, 18:31
        marghot napisała:

        > Niestety nie znam Tisane.
        > Ale zapytaj może któraś z Twoich koleżanek ma żel ze świetlika z rumiankiem.
        > Mi przydażyło się podobne nieszczęście (Vichy, Thermal pod oczka) i teraz
        > kuruję się świetlikiem. Powodzenia


        Posmarowalam Tisane. Napisali na nim, ze nadaje sie nie tylko do pielegnacji
        ust, ale i innych podraznionych miejsc. Zobaczymy...
        • damona Re: Lancome Hydra Zen - ratunku! 23.10.02, 18:35

          Kasiulku,

          od razu Ci sie zaczelo luszczyc i piec (tzn. po jednym posmarowaniu sie Hydra
          Zenem), czy po kilku uzyciach?

          • kasiulek Re: Lancome Hydra Zen - ratunku! 23.10.02, 18:41
            damona napisała:

            >
            > Kasiulku,
            >
            > od razu Ci sie zaczelo luszczyc i piec (tzn. po jednym posmarowaniu sie Hydra
            > Zenem), czy po kilku uzyciach?
            >


            Nie od razu... zaczelam w niedziele wieczorem, a wczoraj wieczorem zauwazylam
            to luszczenie ohydne...
            Czy wiesz, co by to moglo byc?

            • damona Re: Lancome Hydra Zen - ratunku! 23.10.02, 19:20
              kasiulek napisała:
              >
              > Nie od razu... zaczelam w niedziele wieczorem, a wczoraj wieczorem zauwazylam
              > to luszczenie ohydne...
              > Czy wiesz, co by to moglo byc?
              >
              tak sie pytam, bo tez mam ten kremik (probke) ale jeszcze nie stosowalam.
              Tak sobie mysle, ze moze ta Twoja byla albo stara, albo cos ma wysuszajacego,
              albo po prostu jestes uczulona. Ja mialam podobne cus, jak przesuszylam sobie
              skore w okolicach oczu podkladem (kilka lat temu) Loreala.
              Nie wiem niestety co Ci doradzic, bo oczy to delikatna okolica - ja bym poszla
              do dermatologa jak Ci Tisane nie pomoze. (BTW dzieki zachwalaniom Marudy
              kupilam sobie Tisane i jestem bardzo zadowolona.)
              Moze sprobuje jeszcze alantanem, na takie podraznienia powinien byc tez dobry.

              Moze Plum sie odezwie, bo zdaje sie, ze to jej sie luszczyly powieki.

              d.
              • kasiulek Re: Lancome Hydra Zen - ratunku! 23.10.02, 19:35
                damona napisała:

                > kasiulek napisała:
                > >
                > > Nie od razu... zaczelam w niedziele wieczorem, a wczoraj wieczorem zauwazy
                > lam
                > > to luszczenie ohydne...
                > > Czy wiesz, co by to moglo byc?
                > >
                > tak sie pytam, bo tez mam ten kremik (probke) ale jeszcze nie stosowalam.
                > Tak sobie mysle, ze moze ta Twoja byla albo stara, albo cos ma wysuszajacego,
                > albo po prostu jestes uczulona. Ja mialam podobne cus, jak przesuszylam sobie
                > skore w okolicach oczu podkladem (kilka lat temu) Loreala.
                > Nie wiem niestety co Ci doradzic, bo oczy to delikatna okolica - ja bym
                poszla
                > do dermatologa jak Ci Tisane nie pomoze. (BTW dzieki zachwalaniom Marudy
                > kupilam sobie Tisane i jestem bardzo zadowolona.)
                > Moze sprobuje jeszcze alantanem, na takie podraznienia powinien byc tez dobry.
                >
                > Moze Plum sie odezwie, bo zdaje sie, ze to jej sie luszczyly powieki.
                >
                > d.


                Kurcze, poki co odstawiam tego Lancome (moze rzeczywiscie ma cos paskudnego w
                skladzie... jakis spirytus - to ostatnio bylo modne na forum:))) - czy cos...).
                Na razie jestem in the middle of nowhere do piatku, ale jezeli nie zejdzie, to
                rzeczywiscie pojde do Arzta (niem. lekarz:)))))))
                A alantan tez w domu... buuuu... nie przygotowalam sie zbyt dobrze na ten
                wyjazd...:(((
                • damona Re: Lancome Hydra Zen - ratunku! 23.10.02, 19:57
                  kasiulek napisała:


                  >
                  > Kurcze, poki co odstawiam tego Lancome (moze rzeczywiscie ma cos paskudnego w
                  > skladzie... jakis spirytus - to ostatnio bylo modne na forum:))) - czy
                  cos...).
                  > Na razie jestem in the middle of nowhere do piatku, ale jezeli nie zejdzie,
                  to
                  > rzeczywiscie pojde do Arzta (niem. lekarz:)))))))
                  > A alantan tez w domu... buuuu... nie przygotowalam sie zbyt dobrze na ten
                  > wyjazd...:(((

                  ich verstehe sehr gut, alles klar:-)
                  tyyyyyle to jeszcze paaamietaaam...:)

                  o Ty biedna, gdybys byla w Polsce to bym Ci ten alantan pocztexem priorytetowym
                  przeslala:-)

                  Nie masz tam gdzies w poblizu apteki? gdzie Ty masz to szkolenie - w lesie?:-)


                  tu ci wklejam watek Plum o tych powiekach, bylo tam troche rad, moze cos Ci sie
                  przyda:

                  www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=211&w=1929657&a=1929698
                  d.
                  • kasiulek Re: Lancome Hydra Zen - ratunku! 23.10.02, 20:17
                    damona napisała:

                    > ich verstehe sehr gut, alles klar:-)
                    > tyyyyyle to jeszcze paaamietaaam...:)
                    >
                    > o Ty biedna, gdybys byla w Polsce to bym Ci ten alantan pocztexem
                    priorytetowym
                    >
                    > przeslala:-)
                    >


                    Och, dziekuje Ci bardzo:))))))))))



                    > Nie masz tam gdzies w poblizu apteki? gdzie Ty masz to szkolenie - w lesie?:-)
                    >


                    Hmmm, prawie w lesie jestem... Apteke zamykaja o 17, a ja do 17 jestem na
                    zajeciach... Poki co, odstawilam specyfik, moze przejdzie samo?

                    PS. In the middle of nowhere miesci sie miedzy Kolonia a granica belgijska,
                    notabene bardzo piekna okolica, ale dziura jak sie patrzy:)))


                    >
                    > tu ci wklejam watek Plum o tych powiekach, bylo tam troche rad, moze cos Ci
                    sie
                    >
                    > przyda:
                    >
                    > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                    f=211&w=1929657&a
                    > =1929698"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                    f=211&w=
                    > 1929657&a=1929698</a>
                    > d.


                    Dziekuje rowniez - nawet ja sie na tym watku wpisalam:)))) Ale tam bylo o mojej
                    niegdysiejszej przypadlosci:)))
    • Gość: a Re: Lancome Hydra Zen - ratunku! IP: *.chello.pl 23.10.02, 17:40
    • Gość: + Re: Lancome Hydra Zen - ratunku! IP: *.wcp.pl 23.10.02, 18:55
      • znak_yrden Re: Lancome Hydra Zen - ratunku! 23.10.02, 20:31
        moja metoda jest rodem z lat 30 -tych, ale ręczę ze poskutkuje: kup słodką
        smietankę, albo 30% (musi byc tłusta), wyjmij z lodówki na godzine pzred
        demiakijażem: lekko ogrzaną nałóż na płatek kosmetyczny i zmyj nia makijąz
        oczu, a potem delikatnie potraktuj wysuszone rejony kapka śmietanki.
        Natłuśzczone i ukojone odpoczną po tej metodzie, zobaczysz. Moja babcia mi
        podpowiedziała ten pomysł, juz dawniej i powiem, ze skutkuje.
    • Gość: kasiapro1 Re: Lancome Hydra Zen - ratunku! IP: *.dsl.siol.net 23.10.02, 20:49
      mam serie pod oczy i krem na twarz i uwazam ze to rewelacja!jestem alergikiem
      wiec musze uwazac co nakladam na twarz,a ten zestwa jest super.bardzo mi
      przykro ze doswiadczylas czegos takiego od tak dobrej firmy-i nie taniej!

      k
      • kasiulek Re: Lancome Hydra Zen - ratunku! 23.10.02, 20:56
        Gość portalu: kasiapro1 napisał(a):

        > mam serie pod oczy i krem na twarz i uwazam ze to rewelacja!jestem alergikiem
        > wiec musze uwazac co nakladam na twarz,a ten zestwa jest super.bardzo mi
        > przykro ze doswiadczylas czegos takiego od tak dobrej firmy-i nie taniej!
        >
        > k


        No coz, jest to kolejny dowod na indywidualne reakcje na kosmetyki:)))
        Na szczescie jest to tylko probka, wiec ja z czystym sumieniem wyrzuce do
        smieci:)))))


        PS do znak_yrden: ze smietanka sprobuje kiedy juz bede w domu, ale jeszcze nie
        wyleczona:)))
        • znak_yrden Re: śmietanka 24.10.02, 00:32
          opowiadały mi kobiety w rodzinie, że przed wojną nawet hrabiny traktowały
          twarze słodka smietanką . Zreszta i dziś czasem korzysta się z kefiru na
          poparzenia z plaży ... poza tym chodzi po prostu o proteiny z mleka !
    • amelia_ Re: Lancome Hydra Zen - ratunku! 27.10.02, 01:28

      • Gość: marcia Re: Lancome Hydra Zen - ratunku! IP: *.tele2.pl 28.10.02, 08:10
        Kasiulku ja mi\ałam to samo powieki mi spuchły i wygladałam jak króliczyca:)))
        Nie wiem może 23 lata to za mało na ten krem:))
        Wywal tą próbke bo je też miałam próbeczkę.
        Pozdrawiam
        • kasiulek Re: Lancome Hydra Zen - ratunku! 28.10.02, 11:14
          Gość portalu: marcia napisał(a):

          > Kasiulku ja mi\ałam to samo powieki mi spuchły i wygladałam jak króliczyca:)))
          > Nie wiem może 23 lata to za mało na ten krem:))
          > Wywal tą próbke bo je też miałam próbeczkę.
          > Pozdrawiam


          Hihi, ja mam 30 lat i tez mnie zaatakowalo:)))
          Podejrzewam - szczerze mowiac - spirytus w skladzie.
          Wyleczylam sie do konca All About Eyes Clinique:)))
    • Gość: Trishna Re: Lancome Hydra Zen - ratunku! IP: *.acn.waw.pl 28.10.02, 09:34
      Hmm, do tej pory juz ci pewnie przeszło. Klasyczna alergia według mnie, mojej
      mamie zrobiło się cos takiego rowniez na oczach od zapachu farby do włosów,
      jesli jezcze nie znikneło spróbuj smarowac powieki wazeliną( troszeczkę)i pij
      duzo wapna.
    • bambi_ Re: Lancome Hydra Zen - ratunku! 28.10.02, 20:26

    • tse-tse Re: Lancome Hydra Zen - ratunku! 28.10.02, 20:40
      kasiulek napisała:

      > Wlasnie jestem poza domem na tygodniowym szkoleniu, na ktore nie chcialam
      > ciagnac za soba wozu z kosmetykami, wiec przywiozlam probki przerozne.
      > W tym nieszczesny Hydra Zen Lancome pod oczy.
      > Smaruje sie nim od niedzielnego wieczora i jest coraz gorzej! Powieki gorne
      > (ktorych zapewne nie powinnam byla smarowac...) doslownie sie luszcza, skora
      > piecze, jest zaczerwieniona i podrazniona.
      > Czy ktoras z Was tez tego doswiadczyla?
      > Czym mam sie teraz smarowac, zeby mi to poznikalo? Innego kremu pod oczy nie
      > mam, apteka jest daleko, ale mam tu ze soba Tisane - czy moge sie tym
      > posmarowac na gornych powiekach?
      > Ratujcie!!!
    • tse-tse Re: Lancome Hydra Zen - ratunku! 28.10.02, 21:24
      kasiulek napisała:

      > Wlasnie jestem poza domem na tygodniowym szkoleniu, na ktore nie chcialam
      > ciagnac za soba wozu z kosmetykami, wiec przywiozlam probki przerozne.
      > W tym nieszczesny Hydra Zen Lancome pod oczy.
      > Smaruje sie nim od niedzielnego wieczora i jest coraz gorzej! Powieki gorne
      > (ktorych zapewne nie powinnam byla smarowac...) doslownie sie luszcza, skora
      > piecze, jest zaczerwieniona i podrazniona.
      > Czy ktoras z Was tez tego doswiadczyla?
      > Czym mam sie teraz smarowac, zeby mi to poznikalo? Innego kremu pod oczy nie
      > mam, apteka jest daleko, ale mam tu ze soba Tisane - czy moge sie tym
      > posmarowac na gornych powiekach?
      > Ratujcie!!!
    • Gość: Clarice Re: Lancome Hydra Zen - ratunku! IP: *.crowley.pl 28.10.02, 23:54
    • lorna.d sprzatanie n/txt 29.10.02, 00:24
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka