Allegro

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.06, 12:37
Nie miałam nigdy do czynienia z allegro, nawet nie mam tam konta.
Jednak spedziłam pare godzin na czytaniu Waszych postów i stwierdziłam, że
może jednak warto kupić jakieś kosmetyki po okazyjnej cenie. Wiele z Was na
pewno miało kiedys do czynienia z allegro.
I Stąd moja prośba i pytanie - co kupujecie z kosmetyków na allegro?
I u kogo oczywiście ? Podajcie jakieś sprawdzone osoby i reczy, które warto
tam kupić.
Dzięki !!!
    • Gość: P no własnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 12:46
      przegladam allegro i wlos mi sie jezy na glowie! Krem lancome za 38 zł i to
      rzekomo oryginał! slyszalam o tych podróbach z Turcji, dziwi mnie, ze allegro
      godzi sie na sprzedaz tego! przeciez ktoras z kupujacych moze sobie zrobic
      krzywde, nie wiadomo do konca, co w tym sloiku jest!
      chetnie kupiłabym sobie ORYGINALNY lancome, po nizszej cenie, niz z sephory.
      ale szczerze mowiac...boje sie.
      • Gość: honey Re: no własnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 13:04
        Prawda jest taka, że na allegro mozna kupić po naprawdę okazyjnych cenach
        ORYGINALNE kometyki, perfumy czy produkty do pielęgnacji włosów. Tylko wymaga to
        trochę zachodu, by dojść do informacji o solidnych spredawcach. Rzecz jasna nie
        mówimy tu o kremach Lancome" za 39zł, bo chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie
        uwierzy w jego oryginalność. Ale oprócz tych nieszczęsnych "podróbiarzy",
        których oszustwo czuć na kilometr, są rzetelni sprzedawcy, którym można zaufać.
        Swoją drogą też się bałam kupując pierwszy raz pefumy czy kosmetyki, ale
        zaryzykowałam i przekonałam się, że miesiące obserwacji, i prywatne śledztwo
        dały rezultaty.
    • maggi9 Re: Allegro 18.01.06, 13:07
      Ja nie kupowałam kosmetyków bo się najzwyczajniej w świecie boje, że ktoś napcha tam czegoś innego.A to nie jest podkładka pod mysz tylko coś co nakładamy na skóre czy wokól oczu i może nam zaszkodzić.Poza tym jeżeli doliczyć jeszcze koszty przesyłki to wcale tak tanio nie wychodzi.Wole w perfumerii.Moge obejżeć, wypróbować i mam pewność że kupuje to co trzymam w ręku a nie niewiadomoco ze zdjecia.
      Perfum też bym nigdy nie kupiła bo nie wierze, że za mniej niż 100zł można mieć diora albo bossa.
      Kupuje za to inne rzeczy częsci komputerowe itp i to jest raczej ok.
      Ale i tak zrobisz jak uważasz:)
      • Gość: honey Re: Allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 13:17
        Chyba nie orientujesz się w cenach perfumeria-allegro, ja oczywiście nie mam
        zamiaru twierdzic uparcie, że allegro jest lepszym miejscem na zakupy niz
        perfumeriaq, bo nie ma tu zadnego porównania, ale po pierwsze jesli znasz dobrze
        dany produkt, znasz jego konsystencje, zapach, kolor - nie dasz sie oszukać. Za
        mnie niz 100zł mozna mieć 30ml EDP Boss Intense, który w perfumerii kosztuje
        130zł, wiec najpierw trzeba sie orientować w cenach rynkowych, by później wyrokować.
        • maggi9 Re: Allegro 18.01.06, 13:28
          Ok ok może można trafić na okazje ale wole przepłacić w perfumerii.Moja kasa-mój wybór prawda?
          • Gość: honey Re: Allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 13:33
            Oczywiście, zaznaczyłam w poprzednim poście, że zakupy w perfumerii i na allegro
            to jakość bez porównania. Sama uwielbiam robić zakupy w dobrej perfumerii, gdzie
            klimat autentyczności i nierealnego świata tworzy wspaniałą atmosferę, ale
            zdarza mi od jakiegos czasu robić zakupy właśnie na allegro. Po prostu zaczęłam
            trchę inaczej do tego pochodzić, chociaż w przypadku kolorowych kosmetyków,
            wciaż sie nie mogę przekonać.
            • Gość: Meganka Re: Allegro IP: *.crowley.pl 18.01.06, 13:37
              Ja kupiłam na allegro odżywkę Nail Tek - zapłaciłam 40 zet. Jestem bardzo
              zadowolona - produkt oryginalny, czego dowodem są moje piękne i długie
              paznokcie :-)
              • kobieta_jakubowa Do meganki 24.01.06, 17:53
                U kogo kupułaś tę odżywkę Nail Tek??
                Odpisz najlepiej na maila.
            • maggi9 Re: Allegro 18.01.06, 13:37
              Nie no luz.Ja wypowiadam tylko swoje zdanie a każdy i tak zrobi co będzie chciał:)
              Za to jest dla mnie rzeczą nie zrozumiała sprzedawanie używanych kosmetyków na allegro.Ja rozumiem, że można wystawić np nieudany zakup bo kolor nie ten albo uczula ale sprzedawanie w zestawach kosmetykow ze zużyciem 50-90% jest dla mnie czymś dziwnym...a są tacy co to kupuja
              • Gość: honey Re: Allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 13:41
                Tez mnie to dziwi. Używane kosmetyki, które maja bezposredni kontakt z ustami,
                oczami, rękami, ciałem....aż dostaję dreszczy na myśl o tym, ze miałabym uzywać
                takiego produktu. Te zestawy używanych kosmetyków faktycznie idą jak woda,
                ludzie nie czują dyskonfortu z tego tytułu, że używają juz używanych
                mazideł...dziwne
                • maggi9 Re: Allegro 18.01.06, 13:45
                  Znaczy no nie dziwi mnie, że ida jak woda używane chanele i diory bo nie każdego na to stać a magia marki działa ale balsamy avonu zużyte w 80% albo resztki pudru firmy krzak to dla mnie dziwne.
                  Używane szminki to wogóle hmm okropność
                • Gość: Karolina hmm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.06, 13:46
                  Macie rację z tymi cenami i używanymi kosmetykami. A może jednak się skusze na
                  jakiś perfumik za parę zlotych mniej niż w perfumerii. Pomyślę jeszcze i
                  poszukam innych opinii na forum o allegro.
                  Dzięki za info !!
                  • Gość: honey Re: hmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 13:50
                    Powodzenia Karolinko :) tylko pamiętaj, ostrożności nigdy za wiele, upewnij się
                    maksymalnie, zanim komus oddasz swoje pieniądze.
                  • maggi9 Re: hmm 18.01.06, 13:50
                    To życze udanych łowów:)
                    • Gość: honey Re: hmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 13:53
                      No i polecam Forum o perfumach, tam można poznac listę "solidnych" sprzedawców.
                    • babunowa Re: hmm 18.01.06, 13:54
                      a swoją drogą przeczytaj też wątek który jest zaraz po tym wątkiem,albo nad;)tez
                      o allegro;)
                      uważaj-czytaj komentarze,patrz na inne wystawione aukcje,wszystkie negatywy i
                      neutrale.I nie licz,że cienie Diora można kupić za 50Pln.I pamiętaj,że warto
                      popatrzeć,czy kosmetyk,który wybrałaś jest w sklepach.Często sprzedawcy oferują
                      stare kosmetyki ze starych serii.
                • starawyjadaczka Re: Allegro 18.01.06, 13:59
                  Gość portalu: honey napisał(a):

                  > Tez mnie to dziwi. Używane kosmetyki, które maja bezposredni kontakt z ustami,
                  > oczami, rękami, ciałem....aż dostaję dreszczy na myśl o tym, ze miałabym
                  uzywać
                  > takiego produktu. Te zestawy używanych kosmetyków faktycznie idą jak woda,
                  > ludzie nie czują dyskonfortu z tego tytułu, że używają juz używanych
                  > mazideł...dziwne



                  niedawno trafilam na aukcje z real foto. doslownie real. słoik odkręcony,
                  zawartośc naruszona paluchami...ohyda :/
    • starawyjadaczka porównujcie ceny z allegro 18.01.06, 13:58
      ostatnio oczy mi wyszly z orbit, jak zobaczylam płatki celullozowe 1000 szt po
      okazyjnej ??? cenie 16 zł. te płatki kosztuja w katalogu Hartmanna 8 zł netto...
      • Gość: kasia Re: porównujcie ceny z allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 14:01
        Tak, to kolejna pułapka. Przywzyczajenie, że na allegro wszystko "schodzi" taniej.
        • starawyjadaczka Re: porównujcie ceny z allegro 18.01.06, 14:02
          Gość portalu: kasia napisał(a):

          > Tak, to kolejna pułapka. Przywzyczajenie, że na allegro wszystko "schodzi"
          tani
          > ej.


          powiem Wam, ze w aptece czesto kupuje kosmetyki taniej, niz na allegro z
          kosztem przesyłki.
    • starawyjadaczka apropos cen z allegro 18.01.06, 14:11
      wlasnie znalazlam vichy do microdembrazji za 150 zl, orientujecie sie ile
      kosztuje w aptece?
      • Gość: kasia Re: apropos cen z allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 14:13
        170zł w mojej aptece
    • starawyjadaczka jeszcze co mnie czesto smieszy na allegro 18.01.06, 14:16
      kiedy sprzedawca wystawia produkt np za 35 zł a w opisie ma zaznaczone, ze to
      niebywala okazja, bo w aptece kosztuje 80 zl. podczas kiedy w aptece kosztuje
      42 zlote, czyli tak samo jak produkt zakupiony u tegoz sprzedawcy plus koszt
      wysylki :)
      • maggi9 Re: jeszcze co mnie czesto smieszy na allegro 18.01.06, 14:20
        Ale ktoś mniej zorientowany może się nabrać.Np jakiś kochający mąż zechce zrobić żonie niespodzianke:)
        • Gość: honey Re: jeszcze co mnie czesto smieszy na allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 14:23
          Apropos kochających mężów, mój kilka miesięcy temu przytargał do domciu
          wielgachną podróbę Miracle, myśląc że zrobił interes życia :) a biedak całkiem
          nieźle się orientuje na rynku perfum, tyle że naiwny jest, a raczej był :)))
          • maggi9 Re: jeszcze co mnie czesto smieszy na allegro 18.01.06, 14:28
            No widzisz:) czyli jednak nie zawsze klienci kupujący na allegro podróby to czyhające na marki albo nieświadome kobity tylko czasem się znajdzie niezorientowany a kochający mąż i nieświadomie napędza interes
      • Gość: honey Re: jeszcze co mnie czesto smieszy na allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 14:21
        Na allegro paradoksów nie brakuje, trzeba mieć oczy dookoła głowy bo mozna
        nieźle przepłacić w chwili uniesienia. Sama kilka o mały włos bym nie dołączyła
        do grona wielkich naiwnych.
        • starawyjadaczka Re: jeszcze co mnie czesto smieszy na allegro 18.01.06, 14:28
          Gość portalu: honey napisał(a):

          > Na allegro paradoksów nie brakuje, trzeba mieć oczy dookoła głowy bo mozna
          > nieźle przepłacić w chwili uniesienia. Sama kilka o mały włos bym nie
          dołączyła
          > do grona wielkich naiwnych.

          jaki z tego wniosek? allegro stało sie aukcja popierająca oszustów i naciagaczy.
          • maggi9 Re: jeszcze co mnie czesto smieszy na allegro 18.01.06, 14:30
            Ale z drugiej strony nie demonizujmy tego allegro tak strasznie bo jednak można tam kupić dobre rzeczy.Ja kupuje częsci komputerowe, moj facet konsole i gry i wszystko gra:)Ale staram sie odbierać osobiście coby potem niespodzianek nie było
            • Gość: kasia Re: jeszcze co mnie czesto smieszy na allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 14:32
              Tylko ten mój naiwny mis nie kupił na allegro tego czegoś niby pachnącego,
              sprzedał mu kolega.
              • maggi9 Re: jeszcze co mnie czesto smieszy na allegro 18.01.06, 14:32
                Przedsiębiorczy kolega:)
                • Gość: honey Re: jeszcze co mnie czesto smieszy na allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 14:36
                  Tak tak, opychał w firmie te cudeńka i nikt oprócz 2 osób nie wiedział, że to
                  podróbki. Pierwsza osobą był mój mąż, a drugą inny facet, który kupił Issey
                  Miyake. Mój m uzywa właśnie tych perfum, i pewnego dnia kolega zapytał go czym
                  tak ciekawie pachnie, był bardzo zaskoczony, że to ten sam zapach który on
                  zakupił u przedsiębiorczego :) ten sam ale nie ten sam, bo różnił się znacznie.
            • Gość: honey Re: jeszcze co mnie czesto smieszy na allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 14:32
              Już mi się nicki z dwóch tematów mylą :)))
    • bzzzk Re: Allegro 18.01.06, 20:34
      hmmm, ale mnie tak zastanawia jedna kwestia... bo jak już coś się kupi, to
      można sobie porównać w perfumerii albo w domu, jeśli ma się już taki kosmetyk
      na 100% oryginalny i spoko, jakby pojawiło się podejrzenie, że to turecki bubel-
      można się pozbyć co prędzej. ale zanim się kupi? toż to szkoda każdej kwoty na
      tandetną podróbę:) jak to tak "na oko" rozpoznać? kiedy już się np. stwierdzi,
      że taki produkt faktycznie w ogóle istnieje, kiedy nie jest to krem Lancome za
      39zł itp. czy to i tak nie jest spore ryzyko? tzn. wiem, że ryzyko jest zawsze,
      ale czym Wy (te, które coś kupują z kosmetyków) się kierujecie, tak po kolei? z
      ciekawości pytam- wchodzicie sobie na allegro i co dalej?:)
      pozdrawiam
      • Gość: honey Re: Allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 21:48
        Zanim kupiłam pierwszy krem na allegro, dość długo szperałam na Forum o
        perfumach, w poszukiwaniu polecanych sprzedawców. Tam ludzie się nie obawiają
        wystawienia krytycznej opinii, "terror" allegro jeszcze tam nie dotarł.
        Skontakowałam się z kilkoma tamtejszymi forumkami i każdą z nich poprosiłam o
        prywatną listę zaufanych sprzedawców. Dostałam odpowiedzi, zweryfikowałam konta
        tych osób, dokładnie prześledziłam każdy komentarz neutralny czy negatywny. No i
        tym sposobem trafiłam na dwie osoby, od których nie obawiam się kupować
        czegokolwiek, bo jak do tej pory wszystko jest w porządku z kosmetykami, które
        od nich kupiłam. Nie mniej jednak zdecydowanie częściej kupuję kosmetyki
        pielęgnacyjne i kolorówkę w perfumerii, bo zwyczajnie to lubię:) i jeśli tylko
        mogę sobie na to pozwolić to wybieram perfumerię. Natomiast perfumy kupuję już
        tylko na allegro, również u sprawdzonego sprzedawcy.
        Pozdrawiam
        • Gość: kita do honey: czyli u kogo? IP: *.daleka.net 19.01.06, 19:54
          mój mail: kita1979@gazeta.pl
          z góry dzieki:))))
          • Gość: honey Re: do honey: czyli u kogo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 21:54
            wysłałam kitko :)
            • Gość: Karolina Re: do honey: czyli u kogo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.06, 08:51
              ja tez prosiłam bym o krótkiego maila :)
              tikvica@wp.pl
          • nova2 Re: do honey: czyli u kogo? 10.02.06, 19:00
            czy mogę rowniez poprosic o adresy sprawdzonych sprzedawcow? nova2@gazeta.pl
            bardzo dziekuje!!
        • Gość: basiek Re: Allegro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 20:18
          i ja poprosze - basiek85@op.pl
    • mikams75 Re: Allegro 19.01.06, 22:09
      moim zdaniem zupelnie bez sensu jest kupowanie np. kremu diora za 40 zl.
      Jesli kogos nie stac na krem za 400 i moze wydac 40 to przeciez mozna znalezc w
      tej cenie tyle swietnych produktow polskich czy aptecznych firm!
      Ja nic nie kupuje na allegro - powody: wole wziac produkt do reki i na allegro
      obawiam sie, ze bedzie podroba badz przestarzalen (co wtedy z reklamacja?).
      Studiowanie opinii to dla mnie za duzo zachodu. Obkupuje sie glownie za granica
      i w bezclowej.
      • Gość: maca Re: Allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 22:50
        wlasnie 905 towarow na Allegro to podroby, Szkoda kasy,
        ja wole po prostu wejsc do sklepu internerowego, poczytac i kupis, zawsze mam
        szanse na zwrot towaru. A na takim Allegro?? szukaj wiartu w polu....
        • batutka Re: Allegro 20.01.06, 01:51
          ja bym sie bala na allegro kupowac kosmetyki, szkoda eksperymentowac na swojej
          cerze - za to bardzo chetnie kupuje tam ksiazki:-)i tylko ksiazki
      • zoe28 Re: Allegro 20.01.06, 01:54
        mikams75 napisała:

        > moim zdaniem zupelnie bez sensu jest kupowanie np. kremu diora za 40 zl.
        > Jesli kogos nie stac na krem za 400 i moze wydac 40 to przeciez mozna znalezc w
        > tej cenie tyle swietnych produktow polskich czy aptecznych firm!

        Pewnie, że bez sensu i albo to brak wyobraźni (czyt. naiwność) albo głupota,
        innego wytłumaczenia nie znajduję. Nie mam nic przeciwko allegro, i temu, że w
        jakiś sposób zmniejsza moje koszty o 20-30-40%. W Sephorze, żeby dostać 10%
        rabatu, muszę zrobic wcześniej zakupy za 600zł i ok, często korzystam z tego
        rabatu, ale na allegro dostaję go trochę większy :) a więc suma sumarum, jeśli
        mam świadomość, że mogę "poszaleć" w Sephorze - robię to, jeśli zaś trzeba
        wydatki ograniczyć - korzystam z allegro.
        • Gość: olga811 Re: Allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 08:37
          to w takim razie jaki jest sens wystawiania opinii allegrowiczom skoro 90%
          produktów to podróbki, a w większości wszyscy maja opinie pozytywne. Jeśli ktoś
          kupiłby podrabiane perfumy to na pewno wystawiłby negatywny komentarz. A z tego
          co widzę, to sprzedawcy kosmetyków mają praktycznie same pozytywne komentarze.
    • adsa_21 Re: Allegro 20.01.06, 08:56
      jak wiekszosc dziewczyn boje sie kupowac na allegro kosmetykow - kupuje za to
      ubrania bo czasami trafiaja sie naprawde "perełki"
    • gata81 Re: Allegro 20.01.06, 09:01
      na allegro kupuję różne rzeczy ale kosmetyków boję się kupować. Naprawdę wole
      isc do sklepu wydac więcej i kupić wiadomy krem, balsam czy inny kosmetyk.
      • Gość: iwka Re: Allegro IP: 217.11.140.* 24.01.06, 20:05
        A ja się nie boję, sprzedają również sklepy, ludzie mający apteki.
        Dostaję zawsze krem dobrze zapakowany , zabezpieczony w firmowej reklamóweczce
        apteki i co najważniejsze -sporo tańszy. Za mój krem Dermedic Effectival
        zapłaciłam 23 zł- w pobliskich aptekach ok 39 zł.
    • wojtow Re: Allegro 10.02.06, 19:58
      raz kupiłam krem na rozszerzone naczynka a na Allegro kupuję tylko ubrania i
      książki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja