arancia
06.11.02, 23:08
Mam skore z problemami (zaskorniki, co jakis czas pojawiaja sie ropne
krostki). Podczas ostatniego oczyszczania kosmetyczka zaproponowala mi
kuracje thalgo:
1-2 razy w tygodniu (wazne by nie rzadziej niz raz w tygodniu!)
co najmniej 6 zabiegow
czas zabiegu: do poltorej godziny
zabieg to przede wszystkim ampulka + maska z bialych alg
koszt jednego zabiegu 60 zl
Czy ktoras z Was cos takiego przeszla? Czy warto poswiecic czas/pieniadze?
Mam jeszcze jedno pytanie a propos kosmetyko firmy thalgo, takich co to sie
kupuje w gabinecie, a stosuje w domu - mialyscie kiedys? Warto kupic (bo
tanie wcale nie sa)?
Pozdrawiam