yagna 07.10.01, 18:26 CZY KTORAS Z PAN MOGLABY POLECIC POMADKI KTORE DAJA EFEKT WILGOTNYCH UST? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Karola Re: nablyszczajace szminki IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 07.10.01, 18:43 Osobiście, najbardziej lubię szminki z błyszczykiem firm Bourjois i Margaret Astor. Nie polecam L'Oreal - są niesmaczne. Odpowiedz Link Zgłoś
yagna Re: nablyszczajace szminki 07.10.01, 18:50 czy pamieyasz jak sie dokladnie nazywaja i czy rzeczywiscie usta po umalowaniu sa "mokre"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helena Re: nablyszczajace szminki IP: *.waw.cdp.pl 08.10.01, 09:21 Ja kupilam dwa tygodnie temu blyszczyko-szminke Estee Lauder Pure Color Gloss - dla mnie bomba. Kryjaca, blyszczaca, trwala, nie rozchodzi sie w mini zmarszczkach mimicznych dookola ust, sliczne i poreczne opakowania. Nic do zarzucenia - naprawde doskonala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcia Re: nablyszczajace szminki IP: 157.25.69.* 08.10.01, 09:27 A ile kosztuje to cacko? Marcia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helena Re: nablyszczajace szminki IP: *.waw.cdp.pl 08.10.01, 12:32 Wbrew pozorom nie tak duzo jakby mozna bylo sadzic - ok. 100PLN i wystarczy na oko przy codziennym uzywaniu na jakies 4-5 miesiecy. Ja mam odwieczny klopot z blyszczacymi ustami, ktore uwielbiam i to jest pierwszy produkt, ktory mi odpowiada w 100%. Uzywalam Bourjois Effekt 3D (moglam pokrecic piswnie) - kolory kiepskie konsystencja tlusto-gumowa, Rouge Pulp L'Oreala - niesmaczna i "rozchodzila sie" poza kontur ust, mialam tez Plastic Shine Diora i bez rewelacji - usta byly jak zaklajstrowane i faktycznie pokryte warstwa plastiku. Fakt, ze 100PLN to nie malo, ale jezeli przyzwyczajasz sie do jednego koloru szminki to warto. Jak lubisz naturalne kolory to polecam ci ten ktory ja mam delikatny brzoskwiniowo-rozowo-bezowy, raczej stonowany nr.02 Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yen Re: nablyszczajace szminki IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 08.10.01, 13:27 Wbrew temu, co przeczytałam od poprzedniczek ja uwielbiam Rouge Pulp L`Oreala. Niesmaczny? Czereśmiowy, mniam. Efekt długotrwały, lśniący, apetyczny. Ukochałam sobie kolor 71, różowy beż, ale w Polsce są spore problemy z dostaniem go. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ghana Re: nablyszczajace szminki IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 21.10.01, 15:25 ostatnio kupilam sobie tzw winylowy blyszczyk firmy Rimmel- musze powiedziec, ze jest dosc fajny z tym, ze optycznie powieksza usta co mi raczej nie odpowiada bo i tak mam wielkie:) ale dla pan z waskimi wargami- w sam raz:) pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś